Intymne zwierzenia
-
Usunięty 2094
Intymne zwierzenia
Co uważacie na temat osób, które z marszu zwierzają się ze swoich intymnych, często erotycznych przeżyć?
Czy to, co powiedziała wam ta osoba będzie rzutować w przyszłości na relacje z nią i postrzeganie jej?
Dlaczego zwierzamy się ze spraw intymnych?
Czy to, co powiedziała wam ta osoba będzie rzutować w przyszłości na relacje z nią i postrzeganie jej?
Dlaczego zwierzamy się ze spraw intymnych?
Re: Intymne zwierzenia
Dla mnie to jest dziwne. Nie chodzi nawet o wstyd, czy postrzeganie danej osoby.
Tylko po prostu nie rozumiem po co ktoś ma potrzebę dzielenie się ze szczegółami swojego życia intymnego? A już najgorsze co można zrobić to zdradzać kogoś i powiedzieć o tym np przyjaciółką i jeszcze prosić je, by kryły nas, gdyby 'główny' partner o coś pytał. Chore.
Tylko po prostu nie rozumiem po co ktoś ma potrzebę dzielenie się ze szczegółami swojego życia intymnego? A już najgorsze co można zrobić to zdradzać kogoś i powiedzieć o tym np przyjaciółką i jeszcze prosić je, by kryły nas, gdyby 'główny' partner o coś pytał. Chore.
- Hinaru

- Posty: 1010
- Rejestracja: 18 sty 2014, 20:44
- Imię: Fabian
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Intymne zwierzenia
Dzielić się dzieleniem, ale kto wie że zawsze ten ktoś mówi prawdę.
Często kłamie bo chce może się poczuć lepszy ?
Często opowiada tak niestworzone historie, jakie wyprawiał/wyprawiała(choć pewnie częściej facet nwm) w łóżku ze swoim partnerem/partnerką , że aż się żal robi takiej osoby ;c
Często kłamie bo chce może się poczuć lepszy ?
Często opowiada tak niestworzone historie, jakie wyprawiał/wyprawiała(choć pewnie częściej facet nwm) w łóżku ze swoim partnerem/partnerką , że aż się żal robi takiej osoby ;c
Re: Intymne zwierzenia
Samo takie zwierzanie nie musi być złe. Zmienia się sytuacja kiedy ktoś nam się zwierza, a my tego nie chcemy słuchać. To jest niesmaczne i oznacza brak taktu osoby zwierzającej, brak poszanowania naszej przestrzeni.
-
Usunięty 2094
Re: Intymne zwierzenia
Patorek, myślę, że analogiczna sytuacja następuje wtedy, gdy ktoś zwierza się na forum z tego, że zdradził, jak i dlaczego. Wtedy jest lepiej, bo anonimowo... a przyjaciółka zawsze przecież zrozumie.
To może być spowodowane jakimiś kompleksami... albo chęcią zabłyśnięcia, szpanu przed kolegami, to też bywa podkoloryzowane. Mocno.Hinaru pisze:Często opowiada tak niestworzone historie, jakie wyprawiał/wyprawiała(choć pewnie częściej facet nwm) w łóżku ze swoim partnerem/partnerką , że aż się żal robi takiej osoby ;c
Re: Intymne zwierzenia
Na moim roku jest jedna dziewczyna, która zawsze opowiada wszystkim o swoich łóżkowych akcjach. Od razu mnie tym do siebie zniechęciła, bo ja mogę o takich rzeczach słuchać od przyjaciółki czy przyjaciela. Nie lubię jej, a to, że jest taka w pewien sposób bezpośrednia, odrzuciło mnie na dobre i w zasadzie, za każdym razem unikam jej jak ognia, żebym czasem nie musiała z nią rozmawiać. Mogę też zaakceptować, że mój facet rozmawia o nich ze swoim przyjacielem, bo to wszystko wiem, że zostaje w pewnym kręgu. Sama nie jestem osobą, która lubi intymne zwierzenia, także o sobie nie rozmawiam, ale mogę posłuchać i doradzić, czy po prostu pozwolić się wygadać i w takiej formie od najbliższej osoby, jest spoko.
-
Peggy_Brown

- Posty: 8625
- Rejestracja: 02 maja 2009, 21:11
Re: Intymne zwierzenia
Jeśli zwierzy się z tego moja przyjaciółka, to ja chętnie wysłucham i wtrącę coś od siebie. Podobnie oczekiwałabym w drugą stronę, ale to pozostaje między nami. Kiedy ktoś kogo znam powierzchownie zaczyna mi się zwierzać, to patrzę na tę osobę trochę inaczej. To jej sprawy i nie zawsze chcę by mi je uzewnętrzniała.
Tak więc zależy to od osoby i relacji jaka nas łączy.
Tak więc zależy to od osoby i relacji jaka nas łączy.
Re: Intymne zwierzenia
Poznałam taką parę na jakiejś imprezie. Nie byłam bardzo pijana, więc pamiętam, jak zarówno ona, jak i on, okazując sobie miłość poprzez pocałunki i nieznaczne pieszczoty na kanapie snuli swoje fantazje erotyczne, tak że wszyscy to słyszeli mimo muzyki (to była dość kameralna impreza). Kiedy o piątej nad razem położyliśmy się by się godzinkę przespać, zarówno ona jak i ja obudziłyśmy się po paru minutach, a że popielniczki umyte, poszłyśmy na papierosa do toalety. No i zaczęła mi opowiadać, co ona robi ze swoim chłopakiem, kiedy są sami... niekoniecznie chciało mi się tego słuchać. Kiedy parę dni później spotkałam się z organizatorką, opowiedziała mi nieco o tej parze, że zna ich od dawna i że ona oglądała filmiki erotyczne od dziecka i że najprawdopodobniej to przez to jest taka... niewyżyta a on stał się taki przez nią. Dlatego sądzę, że opowiadanie o takich rzeczach wynika z czystej fascynacji tymi tematami, która to fantazja ma swój zalążek w dzieciństwie.
-
Paulyna

- Posty: 134
- Rejestracja: 24 cze 2012, 11:02
- Imię: Paulina
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Fukushima
Re: Intymne zwierzenia
Mi też jakoś nie leży zwierzanie się z takich spraw, bo po co. Jest to tylko i wyłącznie moja i mojego chłopaka sprawa, a nie innych. Chyba, że ktoś chce jakąś porade czy coś w tym stylu to inna rozmowa. Nie przeszkadzają mi rozmowy o seksie, ale nigdy w gre nie wchodzi zwierzanie się, bo jest to bez sensu. A takie osoby które to robią, jak dla mnie są jacyś "dziwni" , bo co kogo obchodzi , kto co robi w łóżku. ;-)
- Jaśmin

- Posty: 783
- Rejestracja: 18 kwie 2016, 1:01
- Imię: Cornèlia
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Granada, ES
Re: Intymne zwierzenia
Nie przeszkadza mi to, jeśli zwierza mi się bliska przyjaciółka, koleżanka. Z kimś w końcu czasem trzeba pogadać, poradzić się czy zwierzyć. Z najbliższymi mi kobietami opowiadamy więc sobie wzajemnie o "tych sprawach".
Natomiast gdyby to był ktoś obcy czy zwykły znajomy to... no to byłoby to już lekko dziwne
No i może zależy też od tego jakie to wyznanie i w jakim tonie. Bo ogólnie rozmawianie o seksie mnie nie krępuje, ale niekoniecznie chciałabym słuchać ze szczegółami o czyichś łóżkowych ekscesach. Mam jakąś granicę przyzwolenia, po prostu 
Natomiast gdyby to był ktoś obcy czy zwykły znajomy to... no to byłoby to już lekko dziwne
- Angels Don't Kill

- Posty: 338
- Rejestracja: 27 sty 2021, 1:09
- Płeć: Kobieta
Intymne zwierzenia
No, dla nie czujących, nie widzących, nie słyszących, istnieje coś takiego jak intymne zwierzenia. Czytaj dla głupców pospolitych. Jak Ci się trolle wpierdalają w inymność to nie istnieje dla mnie coś takiego. Aczkowiek są pewne sprawy, o których nie piszę, ile ja o Was wiem czy co wiem na przykład.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości