niewolnicy_fikcji pisze:Spinacie się jak stare dziady .
niewolnicy_fikcji pisze:Skończcie z beznadziejnymi postami, przestańcie dogryzać sobie,
cholernie inteligentne ale okejEteryczna pisze:ale zawsze ktos musi je najpierw zadac.
niewolnicy_fikcji pisze:Spinacie się jak stare dziady .
niewolnicy_fikcji pisze:Skończcie z beznadziejnymi postami, przestańcie dogryzać sobie,
cholernie inteligentne ale okejEteryczna pisze:ale zawsze ktos musi je najpierw zadac.
taaaaa? nie zauważyłam :p czasem jak Mój się przeje to jest mi za ciężkoEteryczna pisze:Podobnie jest z tym przy seksie, jak duzo zjemy, to albo sie nam nie chce... albo szybko sie meczymy.
A dziwisz sie? Wszystko sie rusza w srodku, az sie niedobrze moze zrobic.czasem jak Mój się przeje to jest mi za ciężko
prawie jak choroba lokomocyjnaEteryczna pisze:Wszystko sie rusza w srodku, az sie niedobrze moze zrobic.
zdarzało sięajwenhou pisze:a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie?
Przecież 'szybki strzał' nie oznacza końca 'zabawy' .Muszol pisze:zdarzało sięajwenhou pisze:a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie?
Wkurzanie sie za cos takiego? Nigdy. To szczyt glupoty lub niedojrzalosci.a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie? czy nie ma dla was to większego znaczenia?
nie każdy jest takim harcorem /jak Ty?/, że po 'szybkim strzale' szybko staje. pytanie kierowałam raczej do pań :>niewolnicy_fikcji pisze:Przecież 'szybki strzał' nie oznacza końca 'zabawy' .
Raczej tak nie było, tym bardziej, ze gdy już trochę rozgrzejemy atmosferę mój partner stara się najpierw mi dogodzić, ewentualnie gdy mamy ochotę na więcej zawsze mozna trochę zwolnić. Wystarczy nad sobą nieco panować.ajwenhou pisze:a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie? czy nie ma dla was to większego znaczenia?
niewolnicy_fikcji pisze:Przecież 'szybki strzał' nie oznacza końca 'zabawy' .
zależności o sytuacji, miałam pewną na myśli ale chyba nie będę jej opisywała. podczas stosunku? Nie. ne pewno nie. Tak jak napisał Pan wyżej to nie oznacza koniec przyjemnościEteryczna pisze:Wkurzanie sie za cos takiego? Nigdy. To szczyt glupoty lub niedojrzalosci.
Wy nic nie rozumiecie, ale dobra jak traficie kiedyś na kogoś takiego jak ja, to zrozumiecieBum! pisze:niewolnicy_fikcji, Ty jesteś chodząca viagra nie?
jak to sie mówi krowa która dużo ryczy mało mleka dajeniewolnicy_fikcji pisze:Wy nic nie rozumiecie, ale dobra jak traficie kiedyś na kogoś takiego jak ja, to zrozumiecie
Bo to prawda! Dlatego nie mówię już nic . ha!Bum! pisze:jak to sie mówi krowa która dużo ryczy mało mleka daje
no ja też i już wypracowaliśmy sobie na to sposób, o którym pisać nie będę bo spaliłabym się ze wstydu chybaBum! pisze:tylko ja sama czuję czy mam ochotę na typowy szybki numerek, czy może pobawić się trochę dłużej.
Dajesz, dajesz, to może być ciekawe.ajwenhou pisze:no ja też i już wypracowaliśmy sobie na to sposób, o którym pisać nie będę bo spaliłabym się ze wstydu chyba
może jednakajwenhou pisze: o którym pisać nie będę bo spaliłabym się ze wstydu chyba
V pisze:Godzina.Muszol pisze:bez
Ale wy serio liczycie czas od momentu wejścia do momentu wyjścia? Godzina nieprzerwanych ruchów w środku? Nie chce mi się wierzyćANIOŁ pisze: ale jak chce by nam obojgu było dobrze i aby kobieta przynajmniej raz szczytowała to około godziny
Tak, włączam stoperNanya pisze:V pisze:Godzina.Muszol pisze:bezAle wy serio liczycie czas od momentu wejścia do momentu wyjścia? Godzina nieprzerwanych ruchów w środku? Nie chce mi się wierzyćANIOŁ pisze: ale jak chce by nam obojgu było dobrze i aby kobieta przynajmniej raz szczytowała to około godzinyNo chyba, że macie inną definicję stosunku niż ja.
Seks to nie sama penetracjaNanya pisze:ANIOŁ, ale godzina nieprzerwanej penetracji? Na serio? Ale na seeeerio?
W temacie było pytanie o stosunek, a stosunek to dla mnie inna nazwa penetracji. Stąd mój szok, bo rzeczywiście bez zatarć, by się nie obeszło - nawet na najlepszym olejuANIOŁ pisze:Seks to nie sama penetracja inaczej by się silnik zatarło
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości