Ile czasu trwa wasz stosunek?

Seks od dawna nie jest tematem tabu. Pojawia się wszędzie - w życiu, w telewizji, a szczególnie w Internecie, dlatego porozmawiajmy o nim i o naszych doświadczeniach.
Możliwość postowania tylko dla aktywnych userów!
Muszol
Extra marzyciel
Posty: 761
Rejestracja: 21 sie 2010, 22:17

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Muszol » 27 gru 2011, 23:16

niewolnicy_fikcji pisze:Spinacie się jak stare dziady .
niewolnicy_fikcji pisze:Skończcie z beznadziejnymi postami, przestańcie dogryzać sobie,
Eteryczna pisze:ale zawsze ktos musi je najpierw zadac. :hyhy:
cholernie inteligentne ale okej :)

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ajwenhou » 27 gru 2011, 23:28

Eteryczna pisze:Podobnie jest z tym przy seksie, jak duzo zjemy, to albo sie nam nie chce... albo szybko sie meczymy.
taaaaa? nie zauważyłam :p czasem jak Mój się przeje to jest mi za ciężko ;D

nie no kobietki, nie ma co się spinać.
następnym razem bierzemy zegarki w łapki i mierzymy :letssin:

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Ruta » 27 gru 2011, 23:32

czasem jak Mój się przeje to jest mi za ciężko
A dziwisz sie? Wszystko sie rusza w srodku, az sie niedobrze moze zrobic.

Ajw, ze stoperem, kto dluzej! :rotfl:

Awatar użytkownika
Patorek
Spełniacz Marzeń
Posty: 4865
Rejestracja: 22 lis 2011, 11:44
Imię: Twoje marzenie

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Patorek » 27 gru 2011, 23:35

Bijemy rekordy,
nie będziemy liczyć już w tygodniach, tylko w miesiącach - ah, czas wakacje są zrobić. hyhy

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ajwenhou » 27 gru 2011, 23:36

Eteryczna pisze:Wszystko sie rusza w srodku, az sie niedobrze moze zrobic.
prawie jak choroba lokomocyjna :kabel2:

Eteryczna, się śmiej, następnym razem zmierzę czas :P
a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie? czy nie ma dla was to większego znaczenia?

Muszol
Extra marzyciel
Posty: 761
Rejestracja: 21 sie 2010, 22:17

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Muszol » 27 gru 2011, 23:37

ajwenhou pisze:a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie?
zdarzało się :)

Awatar użytkownika
Patorek
Spełniacz Marzeń
Posty: 4865
Rejestracja: 22 lis 2011, 11:44
Imię: Twoje marzenie

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Patorek » 27 gru 2011, 23:39

Muszol pisze:
ajwenhou pisze:a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie?
zdarzało się :)
Przecież 'szybki strzał' nie oznacza końca 'zabawy' .

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Ruta » 27 gru 2011, 23:40

a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie? czy nie ma dla was to większego znaczenia?
Wkurzanie sie za cos takiego? Nigdy. To szczyt glupoty lub niedojrzalosci.

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ajwenhou » 27 gru 2011, 23:41

niewolnicy_fikcji pisze:Przecież 'szybki strzał' nie oznacza końca 'zabawy' .
nie każdy jest takim harcorem /jak Ty?/, że po 'szybkim strzale' szybko staje. pytanie kierowałam raczej do pań :>

Bum!
Newbie
Posty: 3992
Rejestracja: 13 paź 2010, 15:53

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Bum! » 27 gru 2011, 23:43

ajwenhou pisze:a macie tak, że złościcie się na partnera za zbyt szybkie wystrzelenie? czy nie ma dla was to większego znaczenia?
Raczej tak nie było, tym bardziej, ze gdy już trochę rozgrzejemy atmosferę mój partner stara się najpierw mi dogodzić, ewentualnie gdy mamy ochotę na więcej zawsze mozna trochę zwolnić. Wystarczy nad sobą nieco panować.

niewolnicy_fikcji, Ty jesteś chodząca viagra nie? :D

Muszol
Extra marzyciel
Posty: 761
Rejestracja: 21 sie 2010, 22:17

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Muszol » 27 gru 2011, 23:45

niewolnicy_fikcji pisze:Przecież 'szybki strzał' nie oznacza końca 'zabawy' .
Eteryczna pisze:Wkurzanie sie za cos takiego? Nigdy. To szczyt glupoty lub niedojrzalosci.
zależności o sytuacji, miałam pewną na myśli ale chyba nie będę jej opisywała. podczas stosunku? Nie. ne pewno nie. Tak jak napisał Pan wyżej to nie oznacza koniec przyjemności :)

Awatar użytkownika
Patorek
Spełniacz Marzeń
Posty: 4865
Rejestracja: 22 lis 2011, 11:44
Imię: Twoje marzenie

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Patorek » 27 gru 2011, 23:45

Bum! pisze:niewolnicy_fikcji, Ty jesteś chodząca viagra nie? :D
Wy nic nie rozumiecie, ale dobra jak traficie kiedyś na kogoś takiego jak ja, to zrozumiecie :rotfl:

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ajwenhou » 27 gru 2011, 23:50

pff. to ja chyba jestem niedojrzała lub głupia. czasem zdarza się, że jak się zbyt długo nie widzimy z Moim i dopadniemy się do siebie to jest to prawdziwie 'szybki numerek' i już 'po' czuję się troszkę oszukana i zawiedziona bo jako stęskniona kobieta chciałabym jeszcze, jeszcze, jeszcze i dłużej, dłużej, a jakoś drugi raz mi się zaczynać nie chce xD tzn. zależy od pory dnia chyba.. pfff, ale jestem skomplikowana :S

Muszol
Extra marzyciel
Posty: 761
Rejestracja: 21 sie 2010, 22:17

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Muszol » 27 gru 2011, 23:54

ajwenhou, nie jesteś skomplikowana bo ja nie raz miałam w sumie podobne sytuacje ;D hahah

Bum!
Newbie
Posty: 3992
Rejestracja: 13 paź 2010, 15:53

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Bum! » 27 gru 2011, 23:55

No dobra takie sytuacje tez mają miejsce, tylko ja sama czuję czy mam ochotę na typowy szybki numerek, czy może pobawić się trochę dłużej.
Tylko,z ę u mnie to wygląda nieco inaczej, bo ja bym tak zaczynać i zaczynać od nowa mogła i mogła, zależy jaki mamy dzień, bo czasem zdarzają się takie leniuchy, ze spędzamy większość w łóżku.
niewolnicy_fikcji pisze:Wy nic nie rozumiecie, ale dobra jak traficie kiedyś na kogoś takiego jak ja, to zrozumiecie :rotfl:
jak to sie mówi krowa która dużo ryczy mało mleka daje :rotfl:

Awatar użytkownika
Patorek
Spełniacz Marzeń
Posty: 4865
Rejestracja: 22 lis 2011, 11:44
Imię: Twoje marzenie

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Patorek » 27 gru 2011, 23:56

Biedne te nasze kobitki na forum hyhyhy.
Bum! pisze:jak to sie mówi krowa która dużo ryczy mało mleka daje :rotfl:
Bo to prawda! Dlatego nie mówię już nic . ha!

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ajwenhou » 27 gru 2011, 23:58

tzn. to nie jest złość bo nie mogę się złościć za to na Niego :> przykrości też nie czuję, zawsze można powtórzyć wszystko od nowa. może to niedosyt?
Bum! pisze:tylko ja sama czuję czy mam ochotę na typowy szybki numerek, czy może pobawić się trochę dłużej.
no ja też i już wypracowaliśmy sobie na to sposób, o którym pisać nie będę bo spaliłabym się ze wstydu chyba :zawstydzony:

Awatar użytkownika
Patorek
Spełniacz Marzeń
Posty: 4865
Rejestracja: 22 lis 2011, 11:44
Imię: Twoje marzenie

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Patorek » 27 gru 2011, 23:59

ajwenhou pisze:no ja też i już wypracowaliśmy sobie na to sposób, o którym pisać nie będę bo spaliłabym się ze wstydu chyba :zawstydzony:
Dajesz, dajesz, to może być ciekawe.

Muszol
Extra marzyciel
Posty: 761
Rejestracja: 21 sie 2010, 22:17

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Muszol » 28 gru 2011, 0:00

ajwenhou pisze: o którym pisać nie będę bo spaliłabym się ze wstydu chyba :zawstydzony:
może jednak :hyhy: :hyhy: :hyhy:

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ajwenhou » 28 gru 2011, 0:01

niewolnicy_fikcji, sorry, ale za gówniarz jesteś :> jeszcze mnie posądzisz o jakąś demoralizację. jestem pewna, że kiedyś sam na to wpadniesz. albo już wpadłeś :letssin:

Usunięty 2094

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Usunięty 2094 » 28 gru 2011, 0:19

Temat i tak bezsensowny przerodził się w jeszcze bardziej bezsensowną dyskusję. Jeszcze raz a czeka Was mały prezent. Nie, to nie o czym myślicie. Jeszcze. :serce:

// Zamykam.

Usunięty 2094

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Usunięty 2094 » 10 sty 2012, 22:22

Postanowiłam otworzyć temat ;). Miłej dyskusji.

Muszol
Extra marzyciel
Posty: 761
Rejestracja: 21 sie 2010, 22:17

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Muszol » 10 sty 2012, 22:34

Robe-Rose, cóż to za niezdecydowanie? najpierw się zamyka potem otwiera ;P

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Ruta » 10 sty 2012, 22:36

Chyba chodzilo o uciecie dyskusji, ktora sama sie uciela. :hyhy:

ANIOŁ
Sponsor
Posty: 952
Rejestracja: 24 sty 2013, 14:26
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ANIOŁ » 02 lut 2013, 13:37

Hmmm najkrótszy to pewnie był mój pierwszy :kwasny: trawał jakieś 2 minuty :P ale to normalne dosyć na początku z czasem było lepiej i lepiej, jakoś tak nie lubię przeciągać w nieskończonośc wiec nie wiem ile tam najwięcej ale jak chce by nam obojgu było dobrze i aby kobieta przynajmniej raz szczytowała to około godziny,tylko że ja lubię długą grę wstępną wcześniej < tan>

Nanya
Extra marzyciel
Posty: 792
Rejestracja: 22 gru 2012, 23:04
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Nanya » 02 lut 2013, 13:44

V pisze:
Muszol pisze:bez
Godzina.
ANIOŁ pisze: ale jak chce by nam obojgu było dobrze i aby kobieta przynajmniej raz szczytowała to około godziny
Ale wy serio liczycie czas od momentu wejścia do momentu wyjścia? Godzina nieprzerwanych ruchów w środku? Nie chce mi się wierzyć :oczami: No chyba, że macie inną definicję stosunku niż ja.

ANIOŁ
Sponsor
Posty: 952
Rejestracja: 24 sty 2013, 14:26
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ANIOŁ » 02 lut 2013, 14:00

Nanya pisze:
V pisze:
Muszol pisze:bez
Godzina.
ANIOŁ pisze: ale jak chce by nam obojgu było dobrze i aby kobieta przynajmniej raz szczytowała to około godziny
Ale wy serio liczycie czas od momentu wejścia do momentu wyjścia? Godzina nieprzerwanych ruchów w środku? Nie chce mi się wierzyć :oczami: No chyba, że macie inną definicję stosunku niż ja.
Tak, włączam stoper :] dziewczyna strzela z pistoleta startowego i ruszyły.... :rotfl:

Nie no napisałem że około, kiedyś z ciekawości moja dziewczyna zmierzyła mi czas jak się kochaliśmy i nie mówię tutaj o "lokomotywie" :P Sam się zdziwiłem jak mi syknęła jak zapalała papierosa 52 minutu :P , na początku myślałem że sobie jaja robi, okazało się że nie , że gdzieś tam w jakimś piśmie czytała artykuł o długości stosunku i była ciekawa właśnie jak to wygląda u nas ;) , jakiś czas potem znów nabraliśmy ochoty ale na wszelki wypadek powiedziałem " spójrz na zegarek a wyląduje za oknem " :rotfl: :hurra:

Nanya
Extra marzyciel
Posty: 792
Rejestracja: 22 gru 2012, 23:04
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Nanya » 02 lut 2013, 17:16

ANIOŁ, ale godzina nieprzerwanej penetracji? Na serio? Ale na seeeerio? :szok:

ANIOŁ
Sponsor
Posty: 952
Rejestracja: 24 sty 2013, 14:26
Imię: Jerzy
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: ANIOŁ » 02 lut 2013, 17:27

Nanya pisze:ANIOŁ, ale godzina nieprzerwanej penetracji? Na serio? Ale na seeeerio? :szok:
Seks to nie sama penetracja :] inaczej by się silnik zatarło :P

Nanya
Extra marzyciel
Posty: 792
Rejestracja: 22 gru 2012, 23:04
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta

Re: Ile czasu trwa wasz stosunek?

Post autor: Nanya » 02 lut 2013, 17:34

ANIOŁ pisze:Seks to nie sama penetracja inaczej by się silnik zatarło
W temacie było pytanie o stosunek, a stosunek to dla mnie inna nazwa penetracji. Stąd mój szok, bo rzeczywiście bez zatarć, by się nie obeszło - nawet na najlepszym oleju :hyhy:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości