Czy rozmiar ma znaczenie?

Seks od dawna nie jest tematem tabu. Pojawia się wszędzie - w życiu, w telewizji, a szczególnie w Internecie, dlatego porozmawiajmy o nim i o naszych doświadczeniach.
Możliwość postowania tylko dla aktywnych userów!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Czy rozmiar ma znaczenie?

Post autor: Ruta » 15 lip 2011, 18:43

Jak uważacie? Czy rozmiar męskiego członka ma znaczenie? A czy to samo dotyczy biustu u kobiet? Jak wielkość naszych płciowych atrybutów na nas wpływa?

InfernalTear
Sponsor
Posty: 980
Rejestracja: 13 maja 2011, 11:42
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Łódź

Post autor: InfernalTear » 15 lip 2011, 18:50

Jakeś tam znaczenie ma, chociaż niekoniecznie wielkie.
Ważne jest to, żeby było go czuć, a nie zastanawiać się przez pół seksu czy on w ogóle dotarł na miejsce xD

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Post autor: ajwenhou » 15 lip 2011, 18:55

InfernalTear pisze:Ważne jest to, żeby było go czuć, a nie zastanawiać się przez pół seksu czy on w ogóle dotarł na miejsce
otóż to ;P
ja twierdzę, że nie ma, ale nie mam zbyt dużego doświadczenia. wiem na pewno, że wybierając partnera nie stałabym przy łóżku z linijką i tego, który miałby poniżej jakiejś osobiście ustalonej normy, nie wystawiłabym za drzwi.

co do kobiecych piersi.. większość facetów po prostu lubi sobie za coś złapać i myślę, że nieważne dla nich jest czy pierś mieści się w rękę idealnie czy musi jedną z nich złapać dwoma :oczami:

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 15 lip 2011, 21:53

InfernalTear pisze:Ważne jest to, żeby było go czuć, a nie zastanawiać się przez pół seksu czy on w ogóle dotarł na miejsce xD
Padłam :kabel:

Dla mnie nie ma znaczenia. Liczy się spryt i technika, a nie wielkość :P

Co do cycków, to nie wiem jakie faceci wolą. Ja na swoje niby narzekam, ale nie chciałabym ani większych, ani mniejszych. Do tej pory, Ci co mieli okazję ich dotykać czy widzieć, jakoś nie narzekali :rotfl:

Icannotfly.
Newbie
Posty: 4411
Rejestracja: 12 cze 2010, 13:48
Imię: Agnieszka
Lokalizacja: Stamtąd.

Post autor: Icannotfly. » 15 lip 2011, 22:00

Rozmiar ma znaczenie, ale rozumu... :P
Jeśli chodzi o to, co facet ma w slipkach, to nigdy nie przywiązywałam do tego wagi. Na pewno nie skreśliłabym chłopaka tylko dlatego, że ma małego. :niepewny: Problemy z seksem niekoniecznie muszą być związane z małym członkiem, czasem nawet zbyt duży to problem. Tak czy siak nie jego wina, że matka natura takim przyrodzeniem go obdarowała, zawsze można znaleźć jakieś porozumienie i doszukać się takich pieszczot, które zadowolą oboje partnerów.

Awatar użytkownika
Cherry Bomb
Extra marzyciel
Posty: 707
Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59

Post autor: Cherry Bomb » 15 lip 2011, 22:06

Ma znaczenie,i tak jak napisałam Infernal
InfernalTear pisze:Ważne jest to, żeby było go czuć, a nie zastanawiać się przez pół seksu czy on w ogóle dotarł na miejsce
ale rzecz jasna jak się poznaje faceta to nie mierzy mu się od razu ani nie pyta a potem nie rzuca się go jak jest mały tylko mówi się mu w delikatny sposób jak ma postępować żebyśmy miały z tego jakąś przyjemność.Kiedyś się tym martwiłam ale teraz mam odpowiedniego faceta i się nie muszę martwić o nic :)

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Post autor: ajwenhou » 15 lip 2011, 22:11

Cherry Bomb pisze:Kiedyś się tym martwiłam ale teraz mam odpowiedniego faceta i się nie muszę martwić o nic
serio martwiłaś się tym jakiej wielkości członka ma Twój partner? :| jeszcze zanim zaczęliście współżyć to zastanawiałaś się czy będzie miał odpowiedniego? dla mnie to dziwne bo ja ani razu, w żadnym związku przed współżyciem nie pomyślałam o tym jakiego ma. może za gówniara byłam, who knows?

Awatar użytkownika
Cherry Bomb
Extra marzyciel
Posty: 707
Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59

Post autor: Cherry Bomb » 15 lip 2011, 22:38

ajwenhou pisze:Cherry Bomb napisał/a:
Kiedyś się tym martwiłam ale teraz mam odpowiedniego faceta i się nie muszę martwić o nic

serio martwiłaś się tym jakiej wielkości członka ma Twój partner? jeszcze zanim zaczęliście współżyć to zastanawiałaś się czy będzie miał odpowiedniego? dla mnie to dziwne bo ja ani razu, w żadnym związku przed współżyciem nie pomyślałam o tym jakiego ma. może za gówniara byłam, who knows?
A czy ja coś takiego napisałam?? Nie,chodziło mi o to że martwiłam się już w czasie uprawiania seksu,bo nie wiedziałam jakiego członka ma mój partner,jak zaczęliśmy uprawiać seks wtedy było widać na czym polega problem,nie dość że krzywy to mały,dlatego zero seksu na jeźdźca bo go w ogóle nie było czuć :P tylko od tyłu na leżąco było w miarę ok.czasem jedyną radością i przyjemnością były pieszczoty oralne i to dla niego,bo dla mnie to był dramat.jakbym był sam mały to było by może i ok ale krzywizna nie dodawała uroku.I też w żądnym ze swoich związków nie zastnawiałam się jakiego członka ma mój partner bo po co?

Icannotfly.
Newbie
Posty: 4411
Rejestracja: 12 cze 2010, 13:48
Imię: Agnieszka
Lokalizacja: Stamtąd.

Post autor: Icannotfly. » 15 lip 2011, 22:48

Cherry Bomb, może tu niekoniecznie był problem członka? Jest wiele pozycji i każdą idzie jakoś dopasować pod każdego. Może zwyczajnie to nie był TEN i problem leżał w psychice?

Awatar użytkownika
Cherry Bomb
Extra marzyciel
Posty: 707
Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59

Post autor: Cherry Bomb » 15 lip 2011, 22:52

Icannotfly., Nie na pewno nie było nic w psychice chociaż jak się czegoś wystraszył np idącej mamy po schodach albo czegoś tam to mu nie stawał jak powinnien ale gdy nie było takich sytuacji był mały bardzo mały i bardzo krzywy wiem bo kurczę widziałam i seks oralny też był więc czułam,był twardy więc stał na pewno stał to da się wyczuć i był naprawdę mały.Więc jak pisałam wyżej jedyna pozycja wktórej było dobrze była od tyłu na leżąco.A to że nie był to TEN to teraz już to wiem dokonale. :) i cieszę się że z nim nie jestem(i nie chodzi tutaj o jego członka)

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 15 lip 2011, 22:54

Cherry Bomb, stres czasem jest nieujawniony. Poza tym.. wielkość penisa może być nie za wielka, pod warunkiem, że kobieta nie jest bez dna. ;D

Crown
Extra marzyciel
Posty: 571
Rejestracja: 10 maja 2011, 13:45
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: Crown » 17 lip 2011, 10:33

Moim zdaniem ma znaczenie, ale to nie może przesądzić o związku.

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 17 lip 2011, 12:46

Przecież pochwa jest najbardziej unerwiona na samym początku, więc po co jakieś mega 'narzędzie' ? ;P
To tak samo jak mężczyźni mogą zacząć narzekać na to, że podczas podniecenia kobieca pochwa może znacznie zwiększyć swoje rozmiary i on nie odczuwa żadnej przyjemności :]

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 13:02

TrisHka pisze:Przecież pochwa jest najbardziej unerwiona na samym początku, więc po co jakieś mega 'narzędzie' ?
Mnie też to bardzo zastanawia, powiem szczerze. No chyba, że mówimy o grubości.

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 17 lip 2011, 13:12

Eteryczna pisze:Mnie też to bardzo zastanawia, powiem szczerze. No chyba, że mówimy o grubości.
A to już zależy od 'stanu spożytkowania' ;P Przepraszam za stwierdzenie ( xD ) im bardziej 'rozjechana' tym trudniej dogodzić. Chociaż budowa pochwy jest bardzo elastyczna. Jak któraś ma taki problem, to musi ćwiczyć mięśnie Kegla (?)- czy jakoś tak.

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 13:22

A ja nie jestem przekonana tak do końca czy o "rozjechanie" chodzi. Są dziewczyny ciaśniutkie, że nawet bardzo bardzo przeciętny pan będzie za duży. A są dziewczyny, którym w ogóle nie sprawia żadnego bólu pan o ponad przeciętnym sprzęcie. To chyba zależy bardziej od możliwości danej pani jak tyle co od rozjechania, chociaż nie mogę być pewna jak to jest u innych pań. I wcale się nie zdziwię jak w grę wchodzi także poród.

Bum!
Newbie
Posty: 3992
Rejestracja: 13 paź 2010, 15:53

Post autor: Bum! » 17 lip 2011, 13:32

Eteryczna pisze:A ja nie jestem przekonana tak do końca czy o "rozjechanie" chodzi. Są dziewczyny ciaśniutkie, że nawet bardzo bardzo przeciętny pan będzie za duży. A są dziewczyny, którym w ogóle nie sprawia żadnego bólu pan o ponad przeciętnym sprzęcie. To chyba zależy bardziej od możliwości danej pani jak tyle co od rozjechania, chociaż nie mogę być pewna jak to jest u innych pań. I wcale się nie zdziwię jak w grę wchodzi także poród.
im dłużej kobieta współżyje tym jest bardziej "rozciągnięta". Dlaczego wiele dziewczyn się skarży, że odczuwają ból na początku? Po porodzie kobieta jest już bardzo "szeroka".

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 17 lip 2011, 13:33

Eteryczna, ciaśniutkie może i tak. W sumie to nie wiem jakie one są. Ale skoro każda kobieta jest 'przystosowana' do rodzenia dzieci, to wydaję mi się, że chodzi tu o odpowiednie podniecenie i ciaśniutka już nie jest. Ale mogę sobie tylko gdybać.
Co do porodu, to hm... W sumie moja bardzo dobra przyjaciółka, z którą mogę rozmawiać na takie tematy, mi powiedziała, że dopiero po porodzie może powiedzieć, że seks jest zajebisty. :P Przed porodem Jej się bardzo podobało, była zadowolona, ale podobno teraz to jest w skowronkach xD
Chyba trzeba urodzić, żeby móc sprawdzić czy mówiła prawdę, czy tylko robiła mi na złość ;P

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 13:39

Bum! pisze:im dłużej kobieta współżyje tym jest bardziej "rozciągnięta".
Rozciągnięcie to rozciągniecie. A rozjechanie to rozjechanie.
TrisHka pisze:Ale skoro każda kobieta jest 'przystosowana' do rodzenia dzieci, to wydaję mi się, że chodzi tu o odpowiednie podniecenie i ciaśniutka już nie jest.
Gdyby to było takie piękne! ;D
Wydaje mi się, że ciasna dalej jest, ale nie czuje bólu tylko przyjemność.
TrisHka pisze:dopiero po porodzie
Nie zdziwiłabym się jeżeli to by się zadziało przez hormony.

Bum!
Newbie
Posty: 3992
Rejestracja: 13 paź 2010, 15:53

Post autor: Bum! » 17 lip 2011, 13:48

Eteryczna pisze:Rozciągnięcie to rozciągniecie. A rozjechanie to rozjechanie.
dla mnie to to samo.
Zresztą o to, wystarczy zapytać faceta, zwłaszcza jeśli np współżyło się z jednym. Czy od początku do teraz jest luźniejsza, czy może nie. Oni to wyczują.
a na pewno powie, ze taka ciasna już nie jest.

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 13:50

Bum! pisze:a na pewno powie, ze taka ciasna już nie jest.
No wiadomo, że nie będzie taka sama ciaśniuteńka jak była na początku. Ale od bycia rozciągniętej do rozjechanej jak dla mnie jest daleka droga.

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Post autor: ajwenhou » 17 lip 2011, 14:17

w Kamasutrze czytałam, że są trzy rodzaje i kobiet, i mężczyzn. kobiety mają pochwy płytkie, średnie i głębokie, mężczyźni mogą mieć małego członka, średniego bądź dużego. ważne jest dopasowanie, i np. mężczyzna o małym członku nie zadowoli 'głębokiej' kobiety :oczami:
nie wiem ile w tym prawdy, nikt przecież nie będzie mierzył głębokości swojej pochwy, żeby sprawdzić czy rzeczywiście tak jest, ale może to być jedna z teorii dlaczego niektóre kobiety nie odczuwają przyjemności z seksu z mężczyzną z małym członkiem.

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 17 lip 2011, 14:20

Eteryczna pisze:Rozciągnięcie to rozciągniecie. A rozjechanie to rozjechanie.
Chodziło mi o jedno i to samo. Po prostu nie mogłam znaleźć innego słowa, dlatego je umieściłam między ''.
Eteryczna pisze:Wydaje mi się, że ciasna dalej jest, ale nie czuje bólu tylko przyjemność.
Tu się nie zgodzę. Popieram to co napisała Bum!.
Eteryczna pisze:Nie zdziwiłabym się jeżeli to by się zadziało przez hormony.
Pewnie też.. Ale i samo to, że dziecko wyszło nią na świat.

ajwenhou, yy chyba nie. Bo niby co się ma do tego jej głęboka pochwa, jak i tak unerwiona jest na samym początku? :niepewny:

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 14:21

ajwenhou, też o tym czytałam. Ale wydaje mi się to niedorzeczne. Dlaczego? Kobieca pochwa nie jest cała unerwiona, gdyby tak było to podczas porodu kobieta by chyba umarła z bólu. Więc teoretycznie większość mężczyzn powinna zaspokoić kobietę, nawet tę głęboką, bo jeszcze się gają tam gdzie trzeba swoim narządem. Kwestia dopasowania pozy, która przynosi najwięcej uciechy.

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Post autor: ajwenhou » 17 lip 2011, 14:34

ja tylko napisałam co czytałam ;P
TrisHka pisze:Bo niby co się ma do tego jej głęboka pochwa, jak i tak unerwiona jest na samym początku?
widocznie ma, skoro są kobiety, które lubią duże członki i małe ich nie satysfakcjonują i nie zadowalają :>

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 17 lip 2011, 15:04

ajwenhou pisze:widocznie ma, skoro są kobiety, które lubią duże członki i małe ich nie satysfakcjonują i nie zadowalają :>
Okej, wiem że każdy lubi co innego. Nie wiem co innego może podniecać i sprawiać frajdę xD
Skojarzyło mi się jak gdzieś widziałam program, że jak 15-latka się wypowiadała, że ona nie pójdzie do łóżka z facetem, który nie ma 20cm :kabel:

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 15:33

TrisHka pisze:Skojarzyło mi się jak gdzieś widziałam program, że jak 15-latka się wypowiadała, że ona nie pójdzie do łóżka z facetem, który nie ma 20cm
Nieno spoko... mi 20cm by chyba uszami wyszło. :rotfl:
Mnie tam zastanawia po co kobiecie 20+ cm. Mnie ten rozmiar przeraża, wole standardowe 14,5cm. ;D

Awatar użytkownika
Cherry Bomb
Extra marzyciel
Posty: 707
Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59

Post autor: Cherry Bomb » 17 lip 2011, 16:29

Eteryczna, ja czytałam na wp bodajże że standardowy rozmiar członka u panów w polsce to 16 albo 16,5:)

InfernalTear
Sponsor
Posty: 980
Rejestracja: 13 maja 2011, 11:42
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Łódź

Post autor: InfernalTear » 17 lip 2011, 18:27

Trishka pisze:To tak samo jak mężczyźni mogą zacząć narzekać na to, że podczas podniecenia kobieca pochwa może znacznie zwiększyć swoje rozmiary i on nie odczuwa żadnej przyjemności
Zawsze można ściaśnić i problem z głowy, wszyscy zadowoleni :)

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Post autor: Ruta » 17 lip 2011, 18:28

Cherry Bomb pisze:Eteryczna, ja czytałam na wp bodajże że standardowy rozmiar członka u panów w polsce to 16 albo 16,5:)
To widać moje źródło było inne.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości