Leah P pisze:UK nadal jest w Unii, Jasmin
Chciałam napisać, że UK nie w Schengen

Wyleciałam myślami w przód już
Nigdy wcześniej nie byłam w UK więc nie do końca wiedziałam jak to działa, czy sam dowód wystarczy.
Leah P pisze:Ma brytyjski (legalny) paszport, w ktorym wpisana jest tylko miejscowosc urodzenia, malo kto na swiecie jest w stanie powiedziec gdzie sie to miasto znajduje, a pisownie ma taka, ze mogloby byc angielskie. I mowi bardzo brytyjsko, jego nigdy o nic nie pytaja, zazwyczaj w ogole nie sprawdzaja mu paszportu, nawet na lotniskach. Nasze malzenstwo nie jest tez zarejestrowane w Polsce, a w brytyjskich ksiegach stanu cywilnego jestem zona brytyjczyka. Jedynie co moga zobaczyc w moim paszporcie to pieczatki albanskie i czarnogorskie, ale czy ludzie nie jezdza tam czesto na wakacje?
Nie mam pojęcia, różni ludzie różne mają myślenie. Nie wiem jak UK ale na przykład Hiszpania w tym momencie coraz bardziej się okopuje, zaczynają być coraz bardziej na NIE i ogólnie jak widzą jakichkolwiek obcokrajowców to są o wiele bardziej uważni. Ty masz paszport polski? Jeśli tak to mogli stwierdzić - Polka mieszkająca w UK, jeżdżąca do Albanii, niestandardowa sytuacja, trzeba ją wypytać. Albo po prostu masz takiego pecha, że randomowo Ciebie się czepiają? A może chcą poderwać?
Leah P pisze:Jak wam pokazywali jak odroznic prawdziwe od falszywych? Nie wiem, ale nie sadze, zeby ci wszyscy ludzie pracujacy na lotniskach rzeczywiscie potrafili rozpoznac dobra falszywke. Gdyby potrafili, to nie mialabym pewnie zadnych znajomych albanczykow, bo by tutaj nie wjechali. Ba, meza tez bym nie miala pewnie
Czy w Hiszpanii tez sa paszporty z chipami? Czy tylko papierowe?
Pokazywali nam różne metody zabezpieczania dokumentów oficjalnych, mikroczcionkę, znaki wodne i tym podobne. Jak sprawdzać czy osoba na zdjęciu to ta osoba która posługuje się paszportem i się nie pomylić pomimo upływu lat, jakie cechy wyglądu się nie zmieniają - kształt twarzy, wysokość czoła, odległość nosa od czegośtam, wiele rzeczy już nie pamiętam bo to było 7 lat temu.
Sama wiedza to nie wszystko, główny problem to jest to, że często nie ma czasu dobrze sprawdzić. Ja akurat pracowałam na El Prat - Barcelona, skąd wylatywał lot za lotem dosłownie i nieraz miałam kilkusetosobowe kolejki bo na przykład zbiegły się trzy loty jeden za drugim... Więc na paszport tylko rzucało się szybko okiem czy jest ważny, czy są ewentualne potrzebne wizy i czy osoba na zdjęciu jest mniej więcej podobna do siebie. Nie było czasu dokładnie sprawdzać. Teoria to jedno a praktyka drugie, niestety.
W Hiszpanii są papierowe paszporty
