Kierunek studiów

Szkoła zajmuje nam jedną część życia, a praca drugą. Czy szkoła taka straszna jak ją malują, a praca daje nam satysfakcję? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.
Miss Sixi
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 149
Rejestracja: 07 mar 2012, 12:18
Imię: ala

Re: Kierunek studiów

Post autor: Miss Sixi » 29 sie 2013, 15:35

Na Uczelni Korczaka za sprawą mojej kolezanki, która szukała polityki społecznej i tam znalazła, więc w sumie przypadkiem.
A to jest swietna sprawa, bo brłam udział w akcji pomocy dla domów dziecka i kreci mnie pomaganie, jesli można tak powiedzieć ;)

piagizela
Newbie
Posty: 1948
Rejestracja: 11 sie 2011, 0:39
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: sweet home, Alabama

Re: Kierunek studiów

Post autor: piagizela » 29 sie 2013, 15:36

Miss Sixi, tylko pamiętaj, że jak coś jest na pograniczu tego, tego i tego, to najczęściej jest o niczym.

Aleksandrra
Posty: 19
Rejestracja: 24 lip 2013, 17:52
Imię: Aleksandra
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Pochodzę z Polski i tu sobie mieszkam:)

Re: Kierunek studiów

Post autor: Aleksandrra » 18 wrz 2013, 7:51

gorzej, że zainteresowania to jedno, a pieniadze z takiego kierunku (praca) to drugie..

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 18 wrz 2013, 9:19

Aleksandrra pisze:gorzej, że zainteresowania to jedno, a pieniadze z takiego kierunku (praca) to drugie..
Pieniądze to nie wszystko. Są ważne, oczywiście, ale dla niektórych zainteresowania i pasje są najważniejsze. ;)

Usunięty 2094

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 2094 » 18 wrz 2013, 9:22

Aleksandrra pisze:gorzej, że zainteresowania to jedno, a pieniadze z takiego kierunku (praca) to drugie..
Jeśli ktoś chce iść do pracy, to wybierze staż, ew. szkołę policealną, a nie studia. Nie wiem skąd założenie, że studia muszą dać pracę. Na pewno nie te humanistyczne.

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 18 wrz 2013, 9:30

Dafne pisze:Nie wiem skąd założenie, że studia muszą dać pracę.
Biorąc też pod uwagę, że praktycznie nikt nie pracuje w swoim wyuczonym (na studiach) zawodzie. :oczami:

Usunięty 2094

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 2094 » 18 wrz 2013, 9:33

niam, niby są praktyki, ale co one dają? :niepewny:
Zawsze można w wakacje pracować sezonowo, i już jest co wpisać w CV.

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 18 wrz 2013, 9:38

Dafne pisze:niam, niby są praktyki, ale co one dają?
Niby są, ale nie oszukujmy się... zazwyczaj na tych praktykach ludzie nic nie robią, tylko idą po podpis i tyle... :dontgetit:
Dafne pisze:Zawsze można w wakacje pracować sezonowo, i już jest co wpisać w CV.
Dokładnie... Albo jeżeli jest możliwość to pomagać rodzinie czy bliskim znajomym w prowadzeniu firmy - mi właśnie to się udało.

Effy
Spełniacz Marzeń
Posty: 1225
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:35
Lokalizacja: Zagłębie Lubin

Re: Kierunek studiów

Post autor: Effy » 18 wrz 2013, 14:50

niam pisze:
Dafne pisze:niam, niby są praktyki, ale co one dają?
Niby są, ale nie oszukujmy się... zazwyczaj na tych praktykach ludzie nic nie robią, tylko idą po podpis i tyle... :dontgetit:
Przeważnie to za mało czasu ( 4 tygodnie), aby wprowadzać kogoś w coś poważniejszego. Nie mają czego dać tym praktykantom. Wcale się nie dziwię, że idą tylko po podpis, jeśli niczego tam się nie uczą się, a w tym czasie mogą robić co innego.

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 18 wrz 2013, 15:27

Effy pisze:a w tym czasie mogą robić co innego.
Np. iść na piwo z kolegami? xD Bo właśnie tak jest w większości przypadków... Mało kto robi w tamtym czasie coś produktywnego, raczej biorą to za "przerwę od nauki".

Effy
Spełniacz Marzeń
Posty: 1225
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:35
Lokalizacja: Zagłębie Lubin

Re: Kierunek studiów

Post autor: Effy » 18 wrz 2013, 15:50

niam, Być może będzie to wyjście na piwo z kolegami. Nie wnikam, co kto robi ze swoim czasem.

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 18 wrz 2013, 17:31

Effy pisze:Wcale się nie dziwię, że idą tylko po podpis, jeśli niczego tam się nie uczą się, a w tym czasie mogą robić co innego.
Myślałam, że pisząc to masz na myśli, że mogą zrobić w tym czasie coś innego - PRODUKTYWNEGO. Bo jeżeli wg Ciebie wyjście na piwo jest lepsze niż pójście na te praktyki, gdzie jednak jak się ma chęci to można się czegoś nauczyć... no to już nie wnikam w to. Mam po prostu inne poglądy na ten temat - trochę bardziej staroświeckie. ;)

Effy
Spełniacz Marzeń
Posty: 1225
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:35
Lokalizacja: Zagłębie Lubin

Re: Kierunek studiów

Post autor: Effy » 18 wrz 2013, 18:58

niam, Tak, miałam to na myśli, ale jest to możliwość, której nie każdy skorzysta. Nie obchodzi mnie czy Radek z Radomia pójdzie z kumplami na piwo czy w tym czasie pójdzie pomagać sąsiadowi na działce czy może będzie udzielać korków z matmy.
Przepraszam, ale ja nigdzie nie pisałam o tym, że dla mnie jest lepsze wyjście na piwo od praktyk. Gdybym miała inną opcje niż praktyki, na których nie wiele się na uczę, to wybieram co innego przykładowo niech będzie wolontariat.

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 18 wrz 2013, 19:26

Effy pisze:Przepraszam, ale ja nigdzie nie pisałam o tym, że dla mnie jest lepsze wyjście na piwo od praktyk. Gdybym miała inną opcje niż praktyki, na których nie wiele się na uczę, to wybieram co innego przykładowo niech będzie wolontariat.
Spokojnie, bez nerwów, wiem, że tak nie napisałaś i byłam pewna, że źle mnie zrozumiesz. ;) Po prostu nie określiłaś dokładnie w poście o co Ci chodzi i gdybałam, to całkiem normalna rzecz. Nie chciałam Cię przecież w żaden sposób urazić. :) Ten wolontariat to fajny pomysł - pewnie postąpiłabym podobnie.

Peggy_Brown
Marzyciel
Posty: 8625
Rejestracja: 02 maja 2009, 21:11

Re: Kierunek studiów

Post autor: Peggy_Brown » 18 wrz 2013, 23:24

niam pisze:Mało kto robi w tamtym czasie coś produktywnego, raczej biorą to za "przerwę od nauki".
mało kto a jednak. ja np zastanawiam się w jaki sposób odrobić moje 3tygodniowe praktyki nie rezygnując tym samym z teraźniejszej pracy. No cóż, może noc (?). Mimo że wiem, że na praktykach niewiele się można nauczyć i zrobić.

Awatar użytkownika
niam
Extra marzyciel
Posty: 511
Rejestracja: 09 cze 2013, 17:03
Imię: Katarzyna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Białystok

Re: Kierunek studiów

Post autor: niam » 19 wrz 2013, 9:47

Peggy_Brown pisze:mało kto a jednak.
Dlatego zaznaczyłam, że mało kto, a nie wszyscy. :)

Effy
Spełniacz Marzeń
Posty: 1225
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:35
Lokalizacja: Zagłębie Lubin

Re: Kierunek studiów

Post autor: Effy » 20 wrz 2013, 20:12

niam pisze:Spokojnie, bez nerwów, wiem, że tak nie napisałaś i byłam pewna, że źle mnie zrozumiesz. ;) Po prostu nie określiłaś dokładnie w poście o co Ci chodzi i gdybałam, to całkiem normalna rzecz. Nie chciałam Cię przecież w żaden sposób urazić. :) Ten wolontariat to fajny pomysł - pewnie postąpiłabym podobnie.
Z innego powodu byłam podenerwowana i widocznie przelały się emocje do wypowiedzi. Przepraszam. Tak, nie do końca cię zrozumiałam, ale teraz wszystko jasne. I nie określiłam dokładniej, bo moim zdaniem nie było takiej potrzeby.

Awatar użytkownika
Gronkowiec
Posty: 1
Rejestracja: 20 gru 2013, 12:21

Re: Kierunek studiów

Post autor: Gronkowiec » 20 gru 2013, 12:30

Jeśli astanawiasz się nad kierunkiem studiów to ciągle chyba najbardziej perspektywicznym kierunkiem jest informatyka. Specjaliści od programowania zarabiają naprawdę porządne pieniądze nawet tutaj w kraju, nie musząc nigdzie wyjeżdżać. Więc warto poświęcić te 5 lat na studia i mieć pewność, że dobra :cenzura: czeka na Ciebie tuż za rogiem ;) Pozdrawiam!

klaus'
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 111
Rejestracja: 18 lut 2013, 11:02
Imię: Karol
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Częstochowa - Katowice

Re: Kierunek studiów

Post autor: klaus' » 17 sie 2015, 22:38

klaus' pisze:Mam do was pytanko - lepiej iść na prawo czy administrację? chUJot czy UŚ?
Przez przypadek natknąłem się na mój stary post w tym temacie i coś mnie dotknęło, żeby napisać zakończenie (a raczej ciąg dalszy) tej historii. A więc... skończyłem na prawie w Katowicach ;)

Anaru
Bujający w obłokach
Posty: 298
Rejestracja: 30 sie 2011, 20:07
Imię: Anna
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kierunek studiów

Post autor: Anaru » 18 sie 2015, 13:50

Na początku planowałam iść na architekturę bądź budownictwo. Potem myślałam żeby spróbować i złożyć papiery na rewitalizacje dróg wodnych. Ostatecznie złożyłam papiery na dwa kierunku: inżynierię materiałową oraz inżynierię bezpieczeństwa. Przyjęli mnie na oba, jednak poszłam tylko na inżynierię bezpieczeństwa. I nie żałuję tego wyboru. :) Wybrałam te studia chyba z myślą o tym, że będę mogła w przyszłości pracować w służbach mudurowych albo chociaż mieć z nimi styczność.
Za mundurem panny sznurem...
Żartuję, po prostu zawsze mnie ciągnęło do służb mudurowych a tutaj może będę miała okazję tam pracować :D

Itak
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 165
Rejestracja: 06 mar 2010, 17:33
Płeć: Kobieta

Re: Kierunek studiów

Post autor: Itak » 18 wrz 2015, 20:34

Przeraza mnie wybór kariery zawodowej. Liceum czy technikum, studia dzienne czy zaoczne, ścisłe czy może humanistyczne; to co mnie interesuje czy to co się opłaca... Te wszystkie decyzje trzeba podjąć i nie jest to prostą sprawą, przynajmniej dla większości.
Ja sama źle wybrałam. Albo inaczej - nie wybrałam za dobrze. Mój wybór uczelni i kierunku, jak i miasta był sprawą istnie nieprzemyślaną, wszystko działo się na wariata, aby tylko nie tracić roku... Czy żałuję? Mimo wszystko nie. Wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Może kiedyś to co teraz wydaje mi się przekleństwem, będzie dla mnie wybawieniem? Wyznaję filozofię ''wszystko płynie'' dlatego też raczej ze stoickim spokojem pozwalam, aby rzeczy po prostu się działy. Co ma być, to będzie.
A studiuję "Computing and mathematics", obecnie trzeci, ostatni rok.

Usunięty 5938

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 5938 » 19 wrz 2015, 12:47

Czegóż to ja nie studiowałem.
Najpierw byłem studentem kierunku bardzo perspektywicznego (tj prawa).
Miałem tych studiów tak dość, że rzuciłem je na 4 roku, w myśl zasady: ,,Wolność zaczyna się tam gdzie kończy się strach- rzuć te studia !"
Potem studiowałem kierunki zupełnie nieperspektywiczne i z każdego z nich wylatywałem haniebnie po semestrze- góra dwóch semestrach.
Potem nastąpiła długa przerwa.
Obecnie jednak znowu powróciłem do mych niecnych planów ukończenia czegoś.
Dlaczego znowu chcę studiować i uzyskać papierek?
Odpowiedź jest prosta. Moja własna, męska próżność domaga się tego!

Usunięty 2094

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 2094 » 19 wrz 2015, 13:23

rytygier, nie żal Ci było rzucić studiów niemalże przy końcu? Rozumiem, że można nie wiedzieć, co się chce studiować, ale te 4 lata takie trochę zmarnowane były.

Usunięty 5938

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 5938 » 19 wrz 2015, 13:41

Dafne pisze:rytygier, nie żal Ci było rzucić studiów niemalże przy końcu? Rozumiem, że można nie wiedzieć, co się chce studiować, ale te 4 lata takie trochę zmarnowane były.
Przez te studia czułem się jakbym cierpiał na poważną, bolesną chorobę a na radykalne przypadłości najlepsze są radykalne metody leczenia.
Żałuję tylko tego, że nie zdecydowałem się, na odchodne, strzelić w pysk jednemu z wykładowców .

Usunięty 2094

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 2094 » 19 wrz 2015, 17:40

rytygier, rozumiem. Również zmieniłam kierunek studiów i oceniam tę zmianę na pozytywną. Nie wiem, o jakiej mówisz chorobie, ale domyślam się, jak bardzo zły wybór kierunku studiów może na nas wpłynąć negatywnie. U mnie wyglądalo to tak, że totalnie nie odnalazłam się w obszarze naukowym tego kierunku, bo poszłam od razu po maturze i nie przemyślalam tego. Nigdy mnie nie interesowały zagadnienia proponowane na wymienionym kierunku. Teraz studiuję to, co lubię, z chęcia się tego uczę i wiążę przyszlosc z tym kierunkiem. Jeśli wciąż masz chęć studiować, to Cię podziwiam,bo człowiek łatwo się zniechęca i rezygnuje, kiedy coś mu sie nie udaje. Porazki budują, tak samo jak zwycięstwa, dlatego, jeśli masz jakieś pasje, to je rozwijaj, a jeśli studia Ci na to pozwalają, to świetnie. Mogę Ci w tym miejscu pogratulować, jeśli wybrałeś kierunek zgodny z Twoimi zainteresowaniami.

Usunięty 5938

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 5938 » 19 wrz 2015, 20:47

Dafne,
czuję się zakłopotany Twoimi słowami.
Jestem Tobie głęboko wdzięczny ale uważam, że moja skromna osoba nie zasługuje na tak wiele dobrych słów...

Wędrujący wiatr
Marzyciel-Gaduła
Posty: 63
Rejestracja: 10 sie 2014, 20:25
Imię: Ada
Płeć: Kobieta

Re: Kierunek studiów

Post autor: Wędrujący wiatr » 02 paź 2015, 1:10

Miałam wiele, wiele planów co do studiów. Od archeologii przez skandynawistykę i weterynarię po kryminalistykę. A wszyscy dookoła próbowali mnie na wszelkie sposoby wysłać na grafikę. Nie ma mowy.
Ostatecznie zdecydowałam się na Akademię Morską. Dostałam się na obie (Marynarka Wojenna mnie nie interesuje), na Wydział Nawigacyjny i Mechaniczny.
I powiem tak: z perspektywy pracy zdecydowanie lepiej iść na mechanikę. Mechaników brakuje, ich przyjmą z otwartymi ramionami. W Szczecinie po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy otwarto drugi nabór na nawigację, co może świadczyć tylko o tym, że ludzie w końcu zaczęli widzieć, że po niej trzeba liczyć się z kłopotami przy szukaniu roboty i dobrze jest mieć znajomości (chociaż w sumie jak się chce, to się znajdzie). I ja się nie dziwię, że tak się na nią pchali, to w końcu flagowy kierunek, zresztą jest o niebo łatwiejszy. Nawet u mnie w otoczeniu ze trzy osoby poszły na AM... wszystkie na nawigację. Ja, szczerze powiem, też bardziej interesuję się nawigacją (choć mechanika również jest ciekawa... ale jednak trochę mniej :P), stąd mam olbrzymi problem z podjęciem decyzji i ratuje mnie tylko fakt, że okazało się, że w tym roku nie postudiuję i muszę wziąć dziekankę, bo coraz poważniej zastanawiam się nad mechaniką i teraz mam czas, by ostatecznie podjąć decyzję, jednocześnie mając zapewnione miejsce na nawigacji.
Wiadomo, że robota w morzu nie jest dla każdego, bo jest pełna wyrzeczeń, w domu nie ma miesiącami, ale za to kawał świata można zobaczyć, a na zarobki ponoć też narzekać co nie ma.

Usunięty 2094

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 2094 » 02 paź 2015, 13:31

Wędrujący wiatr, to teraz co studiujesz? Bo już się pogubiłam, nie do końca jest dla mnie jasna ta dziekanka - u mnie (jak i na większości uczelni) dziekankę można wziąć po I semestrze.

Wędrujący wiatr
Marzyciel-Gaduła
Posty: 63
Rejestracja: 10 sie 2014, 20:25
Imię: Ada
Płeć: Kobieta

Re: Kierunek studiów

Post autor: Wędrujący wiatr » 02 paź 2015, 15:13

Z pewnych przyczyn stanęło na nawigacji, ale trochę żałuję (przez wzgląd na perspektywy po ukończeniu), dlatego wspominam o mechanice. Po prostu jestem za bardzo niezdecydowana, bo serce i rozum mówią co innego, a to mimo wszystko poważna decyzja. :P Co do dziekanki - ja nie miałam wyjścia, musiałam wziąć ten urlop już na początku i nie było z tym problemu (w Szczecinie, bo w Gdyni nawet z wydaniem dokumentów robią wielką łaskę. W sumie jedyne co oni mają godnego uwagi do zaoferowania, to praktyki na Darze Młodzieży). Zresztą to dziekan sam wyszedł z taką propozycją. Uzgodniłam wszystko, tylko że podanie mam wysłać jakoś teraz. A skoro niezależnie od kierunku nie dam rady w tym roku rozpocząć studiów, to co mi zależy, mam czas do ostatecznego podjęcia decyzji, a przy okazji nie zamykam za sobą furtki. Skomplikowane to bez znajomości szczegółów, ale dla mnie to jedyne rozsądne wyjście.

Usunięty 2094

Re: Kierunek studiów

Post autor: Usunięty 2094 » 02 paź 2015, 19:58

Wędrujący wiatr, aaa, czyli byłabyś marynarzem? ;)

Ja chyba tutaj nie wspomniałam, co studiuję. A tym kierunkiem jest praca socjalna Drugi rok. Później magisterka zaocznie, bo najpierw chcę znaleźć zatrudnienie. A jak magisterka, to o specjalności mediacje i negocjacje. O ile nie wymyślą czegoś innego, co mi się spodoba.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości