Normalka. Gdyby nie filmy pornograficzne, nie wiedzielibyśmy jak czerpać z niego przyjemność, co więcej, nie wiedzielibyśmy, jak go uprawiać.QueenDream pisze:co sądzicie o dzieciach, nastolatkach, które oglądają filmy pornograficzne a potem wszystko nasladują?
Filmy pornograficzne a związek!
Dziwne, bo ja jakoś w dzieciństwie takich filmów nie oglądałam, a w późniejszym czasie nie miałam z tym problemów. Bardziej liczyło się co czuje i co sprawia mi przyjemność.V pisze:Gdyby nie filmy pornograficzne, nie wiedzielibyśmy jak czerpać z niego przyjemność, co więcej, nie wiedzielibyśmy, jak go uprawiać.
Wszystko zależy od wieku. Zbyt wczesna styczność z tego typu filmami nie wróży nic dobrego. U starszych, to zależy od dzieciaka. Burza hormonów robi swoje i jakoś muszą 'zaspakajać swoje ciekawości'.QueenDream pisze:co sądzicie o dzieciach, nastolatkach, które oglądają filmy pornograficzne a potem wszystko nasladują?
Jasne, a nasi przodkowie w ciemno celowali. Albo się udało trafić tam gdzie trzeba i było dziecko, albo nieV pisze:Normalka. Gdyby nie filmy pornograficzne, nie wiedzielibyśmy jak czerpać z niego przyjemność, co więcej, nie wiedzielibyśmy, jak go uprawiać.
Głównie. A co do igraszek - na pewno nie wyglądały tak, jak wyglądają teraz.TrisHka pisze:Czyżby? Chcieli tylko potomka, ehe...
Rozmawiamy o pociągu seksualnym czy o samym seksie?TrisHka pisze:Jasne, bo dla nich liczyło się tylko 'trafić' i spłodzić, a czegoś takiego jak pociąg seksualny nie posiadali. Każdy zasiadał na każdego. Bzdury piszesz...
Masz pewność? Skoro tak, to okej. Ja takiej nie posiadam, nie robiłam nikomu za materac- to raz. A dwa, jakoś ludzie byli usatysfakcjonowani pożyciem seksualnym, nie skakali tak często na boki, więc coś w tym jest. I zadam Ci takie pytanie:V pisze:Głównie. A co do igraszek - na pewno nie wyglądały tak, jak wyglądają teraz.
Rozmawiamy o igraszkach czy samym seksie?
Rozmawiamy o tym co napisałeś na początku, czyli o :V pisze:Rozmawiamy o pociągu seksualnym czy o samym seksie?
Z naciskiem na to co zostało pogrubioneV pisze:Normalka. Gdyby nie filmy pornograficzne, nie wiedzielibyśmy jak czerpać z niego przyjemność, co więcej, nie wiedzielibyśmy, jak go uprawiać.
-
Icannotfly.

- Posty: 4411
- Rejestracja: 12 cze 2010, 13:48
- Imię: Agnieszka
- Lokalizacja: Stamtąd.
Mówiąc o 'igraszkach', mam na myśli seks.TrisHka pisze:Rozmawiamy o igraszkach czy samym seksie?
Bo im reżyser podpowiedział!TrisHka pisze:Rozmawiamy o tym co napisałeś na początku, czyli o/quote]To czemu wprowadzasz pociąg seksualny do rozmowy? Pociąg to rzecz naturalna.
Bum! pisze:A teraz pytanie! V Skąd wiedza jak maja zachowywać się Ci co w tych filmach grają? hmm
Hm, no to się nie zrozumieliśmyV pisze:Mówiąc o 'igraszkach', mam na myśli seks.
Dlatego, że Ty napisałeś, że ludzie sprzed 'epoki pornosów' nie mieli takiego samego rozumowania jeżeli chodzi o seks i swoje potrzeby, jak ludzie w dzisiejszych czasach.V pisze:To czemu wprowadzasz pociąg seksualny do rozmowy? Pociąg to rzecz naturalna.
Wiem, ja też, ale jakoś tak użyłem tej nazwy. Spoko.TrisHka pisze:Igraszki odbieram jako coś innego, no ale nich będzie, skoro tak uważasz.
To spytaj dziadka czy babci jak traktowała w młodości seks i porównaj do seksu dzisiejszych nastolatków.TrisHka pisze:Dlatego, że Ty napisałeś, że ludzie sprzed 'epoki pornosów' nie mieli takiego samego rozumowania jeżeli chodzi o seks i swoje potrzeby, jak ludzie w dzisiejszych czasach.
I chyba właśnie o to się rozchodzi. Dla nich seks był czymś wyjątkowym, cieszyli się z siebie nawzajem, nie szukali wrażeń po bokach. Szanowali się, byli czuli etc. A dzisiejsza młodzież jakie ma podejście? Byleby zaliczyć wsad. Nie patrzą na jakość, na to z kim i z jakim uczuciem, tylko na ilość. Nie popieram tego, dlatego uważam, że wtedy było lepiej. Wiadomo, że się nie zapytam ich o coś takiego, ale skoro tyle lat są ze sobą i nadal patrzą na siebie takim 'czułym' wzrokiem, to za nic nie uwierzę, że nie są/byli usatysfakcjonowani z życia seksualnego. Dużo zależy jak ktoś podchodzi do samego seksu. Czy traktuję to jako sport czy też ma dla niego jakieś wartości i znaczenie z kim to robi. Ot, ale się naprodukowałamV pisze:To spytaj dziadka czy babci jak traktowała w młodości seks i porównaj do seksu dzisiejszych nastolatków.
- Cherry Bomb

- Posty: 707
- Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59
Dla starszych liczyło się szybko i tyle albo chodziło im o dziecko,oni nie wiedzieli jak się kochać bo nie było wtedy udziwnień,mieli jedną pozycję na misjonarza i im to wystarczało...TrisHka pisze: V napisał/a:
To spytaj dziadka czy babci jak traktowała w młodości seks i porównaj do seksu dzisiejszych nastolatków.
I chyba właśnie o to się rozchodzi. Dla nich seks był czymś wyjątkowym, cieszyli się z siebie nawzajem, nie szukali wrażeń po bokach. Szanowali się, byli czuli etc. A dzisiejsza młodzież jakie ma podejście? Byleby zaliczyć wsad. Nie patrzą na jakość, na to z kim i z jakim uczuciem, tylko na ilość. Nie popieram tego, dlatego uważam, że wtedy było lepiej. Wiadomo, że się nie zapytam ich o coś takiego, ale skoro tyle lat są ze sobą i nadal patrzą na siebie takim 'czułym' wzrokiem, to za nic nie uwierzę, że nie są/byli usatysfakcjonowani z życia seksualnego. Dużo zależy jak ktoś podchodzi do samego seksu. Czy traktuję to jako sport czy też ma dla niego jakieś wartości i znaczenie z kim to robi. Ot, ale się naprodukowałam
Dziwne bo ja też w dzieciństwie takich filmów nie oglądałam a wszytsko przyszło z czasem i z czasem nauczyłam się co mi sprawia przyjemność a co nie,sama bez filmów sobie radziłam i radzę nadal.Bum! pisze:V napisał/a:
Gdyby nie filmy pornograficzne, nie wiedzielibyśmy jak czerpać z niego przyjemność, co więcej, nie wiedzielibyśmy, jak go uprawiać.
Dziwne, bo ja jakoś w dzieciństwie takich filmów nie oglądałam, a w późniejszym czasie nie miałam z tym problemów. Bardziej liczyło się co czuje i co sprawia mi przyjemność.
No, ja tam widziłam kroniki o seksie w tamtych czasach. Usłyszałam coś kompletnie innego. Poza tym... już w starożytnym Egipcie znano inne pozycje.Dla starszych liczyło się szybko i tyle albo chodziło im o dziecko,oni nie wiedzieli jak się kochać bo nie było wtedy udziwnień,mieli jedną pozycję na misjonarza i im to wystarczało...
To jakiś sarkazm? Czy myślisz tak naprawdę? Bo to dziwne by było... w średniowieczu ludzie nie mieli filmów pornograficznych, a jakoś wiedzieli gdzie się co wsadza. Metodą prób i błędów... ale wiedzieli.Normalka. Gdyby nie filmy pornograficzne, nie wiedzielibyśmy jak czerpać z niego przyjemność, co więcej, nie wiedzielibyśmy, jak go uprawiać.
- Cherry Bomb

- Posty: 707
- Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59
TrisHka, wiem tylko stąd kto mi mówił ktoś,nie powiem kto ale ten ktoś jest straszy dużo dużo starszy,nie to nie moi dziadkowie z moimi dziadkami nie odważyłabym się porozmawiać na te tematy
także stąd wiem...a tak ogółem to ponoć wszyscy się pobierali szybko żeby mieć dzieci...tak to nikt nie wie jak to naprawdę było i zawsze opinie będą podzielone
i nie nie robiłam moja droga za poduszkę materac jestem tylko człowiekiem ze swoimi opiniami przepraszam że sie wypowiedziałam 
Cherry Bomb, nawet jak ktoś Ci opowiedział... nie można mieć 100% pewności. Dlaczego? Ano bo każdy odbiera wszystko subiektywnie i relatywnie. Na dobra sprawę każdy mówić może co innego w danym temacie. Ja np. wiem, że moi dziadkowie się naprawdę kochali i nie współżyli ze sobą tylko dlatego, by płodzić dzieci. Ano i na pewno już nie oglądali filmów porno. Oni i telewizor w tamtych czasach..
Ale i tak to co ja wiem "na pewno", może być przez nich podkoloryzowane. Więc pewności nie ma. 
- Cherry Bomb

- Posty: 707
- Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59
Ja też wiem że moi dziadkowie się bardzo kochali i że nie uprawiali seksu tylko dlatego żeby mieć dzieci,i też nie oglądali filmów porno... i masz rację nie ma pewności w 100%:PRusałka pisze:Ja np. wiem, że moi dziadkowie się naprawdę kochali i nie współżyli ze sobą tylko dlatego, by płodzić dzieci. Ano i na pewno już nie oglądali filmów porno. Oni i telewizor w tamtych czasach.. Ale i tak to co ja wiem "na pewno", może być przez nich podkoloryzowane. Więc pewności nie ma.
No dokładnie,ja wiem że nie mogę sobie całej opini wyrobić tylko po jednej historii kogoś tam...Rusałka pisze:Cherry Bomb, nawet jak ktoś Ci opowiedział... nie można mieć 100% pewności. Dlaczego? Ano bo każdy odbiera wszystko subiektywnie i relatywnie. Na dobra sprawę każdy mówić może co innego w danym temacie.
Ale to, że ta osoba tak miała nie musi oznaczać, że każdy inny również.Cherry Bomb pisze:TrisHka, wiem tylko stąd kto mi mówił ktoś,nie powiem kto ale ten ktoś jest straszy dużo dużo starszy,nie to nie moi dziadkowie z moimi dziadkami nie odważyłabym się porozmawiać na te tematytakże stąd wiem...
Teraz się mogę z Tobą zgodzić, bo napisałaś 'ponoć'. Ja uważam inaczej, właśnie na przykładzie moich dziadków. Poza tym, moja babcia to Włoszka- więc jej temperament zapewne dał dziadkowi 'popalić', nawet w tamtych latachCherry Bomb pisze:a tak ogółem to ponoć wszyscy się pobierali szybko żeby mieć dzieci..tak to nikt nie wie jak to naprawdę było i zawsze opinie będą podzielone![]()
Ale czemu odbierasz to jako jakiś 'atak'? Ty wyraziłaś swoją opinię a ja swoją. Nie przepraszaj za coś, do czego masz prawo. Tak samo Ty jak i ja.Cherry Bomb pisze:i nie nie robiłam moja droga za poduszkę materac jestem tylko człowiekiem ze swoimi opiniami przepraszam że sie wypowiedziałam![]()
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość