Filmy pornograficzne a związek!
-
magdusia
Filmy pornograficzne a związek!
Czy filmy pornograficzne potrafią zepsuć związek?
Kobietki: Zaakceptowałybyście fakt, że Wasz mężczyzna ogląda takie filmy?
Chłopcy: Co, gdyby partnerka zabroniła Wam oglądać takie rzeczy? Oburzenie?
Kobietki: Zaakceptowałybyście fakt, że Wasz mężczyzna ogląda takie filmy?
Chłopcy: Co, gdyby partnerka zabroniła Wam oglądać takie rzeczy? Oburzenie?
Ale czemu by miała zabraniać? Dzięki takim filmom, po mojemu można się wyedukować, oglądając to z dziewczyną można zaobserwować co ją brzydzi, a przy czym zabłyśnie jej iskierka w oku, no chyba, że jej jedyną rozrywką są chórki kościelne i schadzki na oazie. 
Ostatnio zmieniony 06 sie 2009, 21:27 przez Portfolio, łącznie zmieniany 1 raz.
Niektóre kobiety się rozpalają przy takich filmach. ;] Serio potem, kurde robią, to co widziały.
Nieraz to miłe, chyba że film był o jakiś sado maso. Lol. ;]
Ale jeśli mężczyzna sam będzie oglądał pornole i traktował kobieta tak, jak w tych filmach to nie powinni być razem.
Ale jeśli mężczyzna sam będzie oglądał pornole i traktował kobieta tak, jak w tych filmach to nie powinni być razem.
Ostatnio zmieniony 06 sie 2009, 21:28 przez Mezi, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bogini_Seksu

- Posty: 2418
- Rejestracja: 21 cze 2009, 14:52
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Z Kątowni :P
-
autor nieznany

- Posty: 239
- Rejestracja: 25 lip 2009, 13:33
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: zakopane
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
Ja jestem przeciwko. Mam na swoim koncie oglądanie tego czegoś (grzechy młodości xP). Pomysły na metodę może i fajne, ale jest jedna rzecz, która przekreśla mi porno na zawsze: w zdecydowanej większości tego typu filmów kobieta traktowana jest jak szmata i poniżana. To jest takie fajne...?
Co ja bym zrobiła - nie wiem. Wątpię, by była o to afera, ale na 100% byłoby mi bardzo przykro. Mój facet, jak już ma się podniecać to chyba raczej mną, a nie obcą babą w telewizji
Co ja bym zrobiła - nie wiem. Wątpię, by była o to afera, ale na 100% byłoby mi bardzo przykro. Mój facet, jak już ma się podniecać to chyba raczej mną, a nie obcą babą w telewizji
-
magdusia
Filmy pornograficzne mogą zepsuć związek, jeżeli dziewczyna jest przesadnie zazdrosna o faceta. Niestety ja zaliczam się do tego grona ![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
Jestem przeciwna, by mój mężczyzna oglądał i podniecał się przy takich filmach. Nawet swojemu byłemu chłopakowi założyłam program blokujący strony erotyczne (wiem, wiem, bardzo łatwo go usunąć). Byłabym wściekła, gdybym zobaczyła w historii stron wyświetlanych "coś" związane z seksem i gołymi babami
Jestem przeciwna, by mój mężczyzna oglądał i podniecał się przy takich filmach. Nawet swojemu byłemu chłopakowi założyłam program blokujący strony erotyczne (wiem, wiem, bardzo łatwo go usunąć). Byłabym wściekła, gdybym zobaczyła w historii stron wyświetlanych "coś" związane z seksem i gołymi babami
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
A skąd wiadomo, że te z filmu tak zaspokajają w 100%? To, że ktoś siedzi przed telewizorem czy komputerem i się podnieca, że mało mu pewna część ciała dziury w suficie nie wywierci, to wcale nie znaczy, że te laski faktycznie są takie za*biste. Tym bardziej, że bardzo często jadą na innymi paliwie niż przysłowiowy chleb i woda xP
(kolejny powód, żeby tego gówna zakazać).
No ale nasz mądry, wykształcony naród oczywiście wierzy dosłownie we wszystko, co mu pokażą w telewizji
Seks to sztuka i trudno, żeby ktoś na początku był jak gwiazda z pornola.
Jak ktoś potrzebuje się dokształcać, bo sam nie jest dosyć kreatywny i nie potrafi sam z siebie zaspokoić partnera/partnerki - jego sprawa. Taka osoba w łóżku nie byłaby dla mnie wiele warta, bo seks powinien być miłością, a ta powinna płynąć z głębi człowieka, a nie z filmu.
(kolejny powód, żeby tego gówna zakazać).
No ale nasz mądry, wykształcony naród oczywiście wierzy dosłownie we wszystko, co mu pokażą w telewizji
Seks to sztuka i trudno, żeby ktoś na początku był jak gwiazda z pornola.
Jak ktoś potrzebuje się dokształcać, bo sam nie jest dosyć kreatywny i nie potrafi sam z siebie zaspokoić partnera/partnerki - jego sprawa. Taka osoba w łóżku nie byłaby dla mnie wiele warta, bo seks powinien być miłością, a ta powinna płynąć z głębi człowieka, a nie z filmu.
-
Sarah
Re: Filmy pornograficzne a związek!
Uważam że mogą jesli facet tylko się tym interesuje a olewa totalnie swoją kobietę.magdusia pisze:Czy filmy pornograficzne potrafią zepsuć związek?
Kobietki: Zaakceptowałybyście fakt, że Wasz mężczyzna ogląda takie filmy?
Chłopcy: Co, gdyby partnerka zabroniła Wam oglądać takie rzeczy? Oburzenie?
Ja akceptuję fakt że mój facet ogląda takie filmy i przyznam szczerze że sama je też lubię oglądać,czasem oglądamy je razem...I nie mam zamiaru mu zabraniać oglądania takich filmów.
Re: Filmy pornograficzne a związek!
Ciekawe w jaki sposób?magdusia pisze:Czy filmy pornograficzne potrafią zepsuć związek?
Mi takie filmy nie przeszkadzają,aczkolwiek sama ich nie oglądam. Są to są,nie ma ich to nie ma. Jeżeli facet miałby taka potrzebę,to czemu miałabym mu zabraniać czegokolwiek? Gdzieś przeczytałam,że któraś jest zazdrosna o takie filmy. Toż to jakaś bzdura,bo o co niby? O kliszę czy ekran tv? Przecież teraz w każdym jednym filmie(no prawie) są sceny erotyczne,które mogą podziałać na faceta. Albo tłumaczenie,że jak się napatrzy na taką, to mu się chce... A czemu mężczyźni nie myślą o tym w ten sposób,że kobieta się napatrzy na faceta i nabiera ochoty?magdusia pisze:Kobietki: Zaakceptowałybyście fakt, że Wasz mężczyzna ogląda takie filmy?
Jakbym była chłopakiem,to bym się burzyła,że mnie starają się ograniczać i stawiają mi warunki...magdusia pisze:Chłopcy: Co, gdyby partnerka zabroniła Wam oglądać takie rzeczy? Oburzenie?
-
Peggy_Brown

- Posty: 8625
- Rejestracja: 02 maja 2009, 21:11
No Aniu powiedz jak przekręciłaś.
Ja nic nie mam do takich filmów. Bo co zabronię komuś i co to da? Tylko tyle, że nie zostanę poinformowana o tym, że obejrzał.
Sama nie będę oglądać bo mnie trochę zniesmaczają.
Pamiętam pierwszy obejrzany z kumpelami na babskiej imprezie. Alkohol, laski i film pornograficzny:D
Potem widziałam chyba jeden z chłopakiem i tyle. Chce nich sobie sam ogląda. Obojętnie który by to był.
Ja nic nie mam do takich filmów. Bo co zabronię komuś i co to da? Tylko tyle, że nie zostanę poinformowana o tym, że obejrzał.
Sama nie będę oglądać bo mnie trochę zniesmaczają.
Pamiętam pierwszy obejrzany z kumpelami na babskiej imprezie. Alkohol, laski i film pornograficzny:D
Potem widziałam chyba jeden z chłopakiem i tyle. Chce nich sobie sam ogląda. Obojętnie który by to był.
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
Choćby w taki, że jeżeli facet naogląda się takich filmów i np. może chcieć eksperymentować, a kobieta może nie mieć ochoty na je*anie jak w pornolu. Innymi słowy brak porozumienia, a potem może się zacząć mimo wszystko psuć związek, bo ktoś kogoś już nie podnieca ani zaspokaja.Ciekawe w jaki sposób?
Skoro mu się nie chce, to dlaczego większość przy okazji się masturbuje? To tak zamiast papieroska pewnie.Albo tłumaczenie,że jak się napatrzy na taką, to mu się chce...
o dziewczyny.. 'Filmy pornograficzne a zwierzęta!'
nie wyciągajcie pochopnych wniosków, proszę
nie wyciągajcie pochopnych wniosków, proszę
właśnie, takie zabranianie niewiele da, trzeba by pilność, a po co? prędzej to zabranianie zepsuje związek, nie samo oglądanie pornosów.Peggy_Brown pisze:Bo co zabronię komuś i co to da? Tylko tyle, że nie zostanę poinformowana o tym, że obejrzał.
-
Peggy_Brown

- Posty: 8625
- Rejestracja: 02 maja 2009, 21:11
czemu tak??ajwenhou pisze: 'Filmy pornograficzne a zwierzęta!'
no tak. facet się poczuje uwięziony i tyle z niego będzie:Dajwenhou pisze:właśnie, takie zabranianie niewiele da, trzeba by pilność, a po co? prędzej to zabranianie zepsuje związek, nie samo oglądanie pornosów.
Na smyczy by trzeba było uwiązać by nie oglądał, jeśli oczywiście chce oglądać, bo są też ci (chyba) którzy nie oglądają. Chociaż kto ich tam wie
Ale nie koniecznie tylko dlatego facet może chcieć eksperymentować, bo zobaczył to w pornolu. Po to się człowiek bzyka,bo ma na to ochotę i potrzebę taką a nie inną. A jak nie oglądał i by zaproponował jakąś pozycję,sposób podobny to co? Wiadome,że żadna z normalnych kobiet nie pozwoli sobie na taki hardcore,jaki one tam mają bo nie są tak rozjechane jak tamte,o! Ale to nie powód aby miał się rozpaść związek.persecutoria pisze:Choćby w taki, że jeżeli facet naogląda się takich filmów i np. może chcieć eksperymentować, a kobieta może nie mieć ochoty na je*anie jak w pornolu. Innymi słowy brak porozumienia, a potem może się zacząć mimo wszystko psuć związek, bo ktoś kogoś już nie podnieca ani zaspokaja.
Większość-jak sama napisałaś. Ale nie każdy. I weź pod uwagę to,że nie zawsze to robią.persecutoria pisze:Skoro mu się nie chce, to dlaczego większość przy okazji się masturbuje? To tak zamiast papieroska pewnie.
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
Biorę to pod uwagę, ale to nie zmienia faktu, że takie osoby to jednak wyjątki.
Normalna kobieta nie pozwoli, owszem. Tylko jeżeli Ty chcesz czegoś innego, właśnie hardcorowego, a partner(ka) nie wyraża na to zgody, no to... w sumie też zależy dużo od człowieka, ale ja wolę dmuchac na zimne![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
Na szczęście Mój niewyżyty nie jest i pierdół nie ogląda.
A czy ja mówię, że koniecznie?Ale nie koniecznie tylko dlatego facet może chcieć eksperymentować, bo zobaczył to w pornolu.
Normalna kobieta nie pozwoli, owszem. Tylko jeżeli Ty chcesz czegoś innego, właśnie hardcorowego, a partner(ka) nie wyraża na to zgody, no to... w sumie też zależy dużo od człowieka, ale ja wolę dmuchac na zimne
Na szczęście Mój niewyżyty nie jest i pierdół nie ogląda.
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
persecutoria, z całym szacunkiem,ale skoro to jest forum i wyrażasz swoje zdanie,a ktoś,będzie miał je inne niż Twoje,to zaczyna się wtedy dyskusja,prawda? (Tylko mi teraz nie zarzuć,że zachowuję się jak nauczycielka
) Więc mogę zadać pytanie,tym bardziej,że jest ono na temat...
Widzę,że jednak nie umiesz/nie chcesz odpowiedzieć na pytanie. Ok. Może ktoś inny się trafi.![Kwadratowy :]](./images/smilies/splash.gif)
Widzę,że jednak nie umiesz/nie chcesz odpowiedzieć na pytanie. Ok. Może ktoś inny się trafi.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości