Kot vs pies

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, kot chodzi własnymi drogami, chomik staje się aktywny dopiero nocą. A jaki jest Twój pupil? Pływający, biegający, skaczący czy latający?
Obwarzanek
Newbie
Posty: 6826
Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ciemności psychozy

Post autor: Obwarzanek » 28 lut 2011, 22:36

Acid88, może dlatego, że pies nigdy Ci nie chorował. U moich zwierzaków to nie tylko wet (a ogony chorują sporo, dzięki laboratoriom :/), ale też właśnie żwirek i materiał na wszelkie bzdety do klatki typu hamaczki. No i co miesiąc nowy koc na zakrycie klatki przed zimnem i przeciągami (bo tak średnio przez miesiąc zżerają taki duży koc). Do czego zmierzam - idąc tym tropem myślenia szczury są droższe w utrzymaniu od psa, a to absurd ;)
Co do żwirku - zależy, jaki i jak często się go zmienia.
Kot jest "z założenia" zwierzakiem niemal stricte mięsożernym, więc to normalne, że niechętnie patrzy na warzywka i te sprawy (i może to lepiej). Pies, który ewoluował i był tworzony w dużej części przez człowieka, przez te kilkanaście tysięcy lat stał się wszystkożerny - podstawę oczywiście stanowi mięso, ale nie powinno tu absolutnie zabraknąć innych elementów.
Jeśli mogę coś doradzić - zamień makaron na ryż. Też zapycha żołądek, ale jest zdrowszy i pies się na nim aż tak nie pasie. Zrezygnuj też z kości wieprzowych, dla dobra psa powinien on dostawać tylko wołowe, bo jest większy problem z ich miażdżeniem. Co do cielęcych - nie dam sobie urwać głowy akurat, ale dałabym spokój tak samo.

Acid
Newbie
Posty: 2772
Rejestracja: 24 lut 2011, 19:21

Post autor: Acid » 01 mar 2011, 11:40

persecutoria,
No właśnie jeśli chodzi o kości cielęce pytałem weterynarza, stwierdził że są najlepsze ze względu na to że są dość miękkie i zawierają sporo (jak na kości) składników odżywczych. W sumie te kości mój pies traktuje jako gryzak albo zabawkę. Więc nie ma z tym problemu a do tego nie daję mu ich aż tak bardzo często żeby nie miał problemów z trawieniem.
Co do ryżu to już próbowałem :P Niestety mój pies to wybredna bestia, jeśli w misce miał ryż po prostu przewracał ją i odchodził niewzruszony, z makaronem tak nie robi więc chyba mu smakuje. Gruby nie jest, zapewniam mu jak najwięcej ruchu. Z resztą to owczarek niemiecki, a ta rasa chyba do tłuściochów nie należy :P

Obwarzanek
Newbie
Posty: 6826
Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: ciemności psychozy

Post autor: Obwarzanek » 01 mar 2011, 11:46

Acid88, upaść można nawet charta. Jak pies jest wybredny, to pewno micha stoi 24h na dobę?
Ja akurat nigdy się nie przejmuję, jak pies nie chce czegoś jeść, zgłodnieje to zje i tyle. Michę dostaje 2x dziennie na 15 minut, zje to fajnie, nie zje, to jej problem, mam to gdzieś. Generalnie taki sposób karmienia jest zalecany w ogóle, a już na wybredne burki w szczególności.
Autorytetu weterynarza oczywiście podważała nie będę ;)

Swoją drogą interesujące, jak radzić sobie z wybrednymi kotami. Siedzący non stop w domu to jeszcze małe miki, ale na wychodzącego chyba nie ma rady. Nie wiem, nie mam kota.

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Post autor: ajwenhou » 01 mar 2011, 12:19

zdecydowanie wolę psy, pewnie dlatego że miałam tylko je, uważam że są mądrymi zwierzakami. kota nigdy na własność nie miałam, wiem z opowiadań, że też są świetnymi towarzyszami. skłaniam się ku temu co znam, chociaż od pewnego czasu marzy mi się kot, może dlatego że moje serce łatwo podbić i zrobił to właśnie taki jeden kiciuś zasypiając na moich kolanach.

który zwierzak droższy w utrzymaniu? nie wiem, mój Demon zawsze był rozpieszczany jeśli chodzi o żarcie i pewnie dlatego teraz niektórych rzeczy nie tknie. pewnie tak jak pisze persecutoria, stawiać michę 2 razy dziennie na 15 minut i ma zjeść to co jest w niej, nie zje to narka, głoduj kochany.

she
Newbie
Posty: 14136
Rejestracja: 05 gru 2010, 17:56
Imię: Patrycja
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)

Post autor: she » 01 mar 2011, 13:14

ajwenhou pisze:stawiać michę 2 razy dziennie na 15 minut i ma zjeść to co jest w niej, nie zje to narka, głoduj kochany.
A ja nie mam sumienia zabierać miski :| Tak wiem,że to złe i w ten sposób psuje sobie zwierzaka,ale to silniejsze ode mnie. Kota mam rozpieszczonego jak nie wiem co. Nie ruszy żadnej suchej karmy etc,tylko ma swoja ulubioną i tylko to jada. Mam wrażenie,że jak jej nie zje,to chodzi głody :niepewny:
Wiem,moja wina! :wstyd:

iAm
Bujający w obłokach
Posty: 248
Rejestracja: 24 lut 2011, 9:20
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Stąd.

Post autor: iAm » 03 mar 2011, 13:12

Nic do kotów nie mam choc mam na nie uczulenie .. no ale jakby to ując - nie przeszkadzają mi jak już są. Ale definitywnie wole psy - mam psa na chacie i nie narzekam.

ballada
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 100
Rejestracja: 19 gru 2010, 17:24
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: ze wsi :D I GIT

Post autor: ballada » 03 mar 2011, 13:21

łe nie znosze kotów .. :P:P nie lubie tego ich ocierania sie o nogi lizania tym chropowatym językiem i ciągłego miauczenie . Kotom mówie stanowczo nie :P

Psy psy psy ..... powiem tak nie jestem psiarą , nie lubie psów na ulicach ,ale swojego pieska bardzo lubię uważam go niemal za członka rodziny :D (chyba jedynego normalnego )

dreamy
Extra marzyciel
Posty: 527
Rejestracja: 14 gru 2010, 18:45
Płeć: Kobieta

Post autor: dreamy » 03 mar 2011, 18:33

Kotów nie lubię! Po prostu jakoś do mnie nie przemawiają.

Za to psy uwielbiam... Każde. Małe, duże. Szczeniaki i te już starsze.
Jak dla mnie pies to najlepszy przyjaciel człowieka.

Vizi

Post autor: Vizi » 27 mar 2011, 22:14

Psy. Wierne, zawsze przy człowieku bez względu na wszystko. Doskonali towarzysze.
Koty lubię, ale nic więcej. Są dobre do pogłaskania, ale niestety nie potrafią być oddane.

Lyssa

Post autor: Lyssa » 27 mar 2011, 22:18

Zdecydowanie koty.
Jestem do nich podobna. Koty, tak, jak ja, chodzą własnymi ścieżkami, lubią mieć władzę nad człowiekiem, lubią przyjemności. Są na ogół nieufne.

Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
Posty: 30323
Rejestracja: 18 gru 2008, 19:08
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina Marzeń

Post autor: QueenDream » 28 mar 2011, 7:00

Vizi, Z tym że koty nie potrafią być oddane to się nie zgadzam. niekiedy potrafią być tak samo oddane jak psy a nawet bardziej jeśli są dobrze traktowane

Vizi

Post autor: Vizi » 28 mar 2011, 17:00

QueenDream, to dziwne, że nie spotkałam się jeszcze z czymś takim dobrze traktując kota. Wątpię by kot chociaż próbował pomóc w niebezpiecznej dla mnie sytuacji. Pies nawet jeśli nie daje rady, bo jest np. za mały, za słaby to zawsze próbuje.

Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
Posty: 30323
Rejestracja: 18 gru 2008, 19:08
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraina Marzeń

Post autor: QueenDream » 28 mar 2011, 17:03

Vizi, no własnie kto może i Cię nie broni, ale oddanie kotów polega na czyms innym niz u psów, kot w inny sposób okazuje Tobie także, że jesteś dla niego że tak powiem "kimś ważnym", przyjdzie, połasi się, czasem moje koty nawet się do mnie przytulają, a jak jestem chora bądź wyczuwaja u mnie chorobę, to zawsze wchodzą pod kołdrę, by mnie ogrzewac, kiedy jest mi zimno

Vizi

Post autor: Vizi » 28 mar 2011, 17:06

QueenDream, to samo robi i pies. Może nie ociera się o nogi jak kot, ale stanie obok, przytuli się, wskoczy pod kołdrę.
Kot robi tak, bo akurat jest mu wygodnie ;).
Nie widzę sensu dalszej dyskusji, bo wyjdzie z tego kłótnia o nic.

V
Newbie
Posty: 3491
Rejestracja: 10 kwie 2011, 17:41
Imię: Eljot
Płeć: Mężczyzna

Post autor: V » 14 kwie 2011, 20:05

Wolę kota. Miałem dwa psy, nigdy kota. Kiedyś będę go miał.

iAm
Bujający w obłokach
Posty: 248
Rejestracja: 24 lut 2011, 9:20
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Stąd.

Post autor: iAm » 14 kwie 2011, 20:07

Ja osobiście nie mam faworyta - zarówno koty jak i psy mi nie przeszkadzają. Chociaż mam w domu kota ze względu na członka rodziny który jest uczulony na miałki.

Eranor
Sponsor
Posty: 395
Rejestracja: 13 maja 2011, 23:34

Post autor: Eranor » 26 maja 2011, 20:43

Pies, absolutnie.
Co nie oznacza wcale, że kotów nie lubię.

Po prostu psy nie mają konkurencji ;) Są kochane i tyle. Wspaniali członkowie rodziny.

Awatar użytkownika
Cherry Bomb
Extra marzyciel
Posty: 707
Rejestracja: 31 gru 2010, 12:59

Post autor: Cherry Bomb » 27 maja 2011, 12:22

Ja mam i to i to,więc nie powiem które wolę bardziej,mam tyle samo miłości do każdego zwierzątka,bo kocham wszytskie zwierzaki.A koty i psy są najcudowniejsze :)

InfernalTear
Sponsor
Posty: 980
Rejestracja: 13 maja 2011, 11:42
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Łódź

Post autor: InfernalTear » 27 maja 2011, 15:22

Kot, chociaż pieskiem bym nie pogardziła mogąc go mieć. Na koty mam niestety alergię, także zapewne kiedyś będę się pocieszać jakimś szczeniakiem :P

mikiqu
Początkujący marzyciel
Posty: 42
Rejestracja: 10 kwie 2011, 14:28

Post autor: mikiqu » 07 cze 2011, 18:34

Ja od dzieciństwa zakochana jestem w kotach, a psów to się trochę boję :P
Swoją drogą nie wiedziałam że psy lunatykują :szok:
http://zabijnude.com/smieszne/lunatykujacy-pies/

ms
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 186
Rejestracja: 07 cze 2011, 9:59

Post autor: ms » 08 cze 2011, 13:48

Ja od zawsze jestem fanem psów. Miałem ich kilka, obecnie jestem posiadaczem dwóch: amstafa i kundelka.

Awatar użytkownika
poly
Newbie
Posty: 2659
Rejestracja: 13 lut 2011, 11:44
Imię: Iwona

Post autor: poly » 08 cze 2011, 19:30

Kot. Kocham koty, wielbię, miłuje. Inne zwierzątka też i najchętniej zbawiła bym nimi świat bo są takie cudowne i lepsze. Koty zajmują u mnie pozycje najwyższe. Moja Matylda - kompan na dole i lepsze dni. Najwierniejsza ze wszystkich.

Master Jedi
Łapacz chmur
Posty: 807
Rejestracja: 11 kwie 2009, 14:23
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Września

Post autor: Master Jedi » 08 lip 2011, 16:20

Generalnie jest tak, że mam kotkę, ale to jest jedyny kot, którego lubię i akceptuję. Innych kotów nie znoszę i wolę psy. ;) Od małego chciałam mieć psa, ale rodzice mi nie pozwalają. Że niby warunków nie mamy. :( A wcale nie jest tak źle. Po prostu oni nie chcą psa i tyle. :/

Student
Extra marzyciel
Posty: 660
Rejestracja: 10 cze 2011, 15:32
Lokalizacja: Opole

Post autor: Student » 09 lip 2011, 15:44

Uwielbiam koty, uwielbiam psy, jednak wybierając - wolę te drugie. Zwłaszcza po dzisiejszej zabawie z 6-tygodniowym malamutem ^^

dookie.nim
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 196
Rejestracja: 10 sie 2010, 19:56
Lokalizacja: Z.....

Post autor: dookie.nim » 12 lip 2011, 16:14

Wolę psy. Zazwyczaj bardziej posłuszne, chociaż mój pupil skacze przez płot ;)

StreetArt
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 183
Rejestracja: 30 cze 2011, 20:22
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: się wzięłam?

Post autor: StreetArt » 12 lip 2011, 19:24

Jakoś za kotami nie przepadam. Bardziej wolę pieski. Oczywiście najlepsze są malamuty. :hyhy:

marta9
Bujający w obłokach
Posty: 272
Rejestracja: 02 wrz 2010, 19:26
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: że znowu

Post autor: marta9 » 12 lip 2011, 19:46

ani jedno ani drugie aleee jeśli już to koty :P

partyk19
Newbie
Posty: 1788
Rejestracja: 18 maja 2011, 21:58
Płeć: Kobieta

Post autor: partyk19 » 12 lip 2011, 23:43

Nie wiem którego zwierzaka bardziej wolę, ale posiadam psa. Owczarka niemieckiego.

limonka302
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 165
Rejestracja: 20 sie 2010, 8:22
Imię: Anetaa < 3
Lokalizacja: nieee ważnee .

Re: Kot vs pies

Post autor: limonka302 » 06 gru 2011, 20:11

Ja wole zdecydowanie psy.. Bo uważam że koty są niehigieniczne ...strasznie się lenią i mają okropnie szorstkie języki.. A psy są kochane i one pilnują domu, nas .. i obronią w nas w trudnej sytuacji :)

To jest np. sytuacja kiedy pies może stać się bohaterem : http://wadowice24.pl/wydarzenia/wieci-z ... wa-dziecko :D

Niewidzi@lna
Marzyciel-Gaduła+
Posty: 158
Rejestracja: 27 lis 2011, 15:41
Imię: Caro

Re: Kot vs pies

Post autor: Niewidzi@lna » 06 gru 2011, 20:16

Wolę psy tylko dlatego iż od samego urodzenia były przy moim boku i pewnie będą da samej śmierci. W ogóle dom bez psa lub kota wydaję mi się dziwny, opuszczony.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości