Wymarzone zycie
Re: Wymarzone zycie
Nie mam chyba jakiegoś wzorca. Tak na szybko wymyślone: dom na przedmieściach, piękna i dobra żona, dwójka dzieci, dobra praca. Takie raczej przeciętne marzenia.
Re: Wymarzone zycie
Chciałbym żeby moje życia nie było nijakie, chciałbym dokonać czegoś wielkiego, jakiegoś odkrycia które miałoby wpływ na rozwój ludzkość. Chciałbym żyć w normalnym kraju w którym nie zamykaliby za palenie roślinek. Chciałbym nie martwić się aby starczyło mi od 1 do 1.
Re: Wymarzone zycie
Chcę mieć piękny domek, być szczęśliwa z moim mężem i móc podróżować po całym świecie
Re: Wymarzone zycie
moje wymarzone zycie... byc szczesliwa u boku kogos, kto chce przy mnie spedzic swoje zycie
dodatkowo mozliwosc podrozowania i pisania, i dzieci
to jest sola zycia 
Re: Wymarzone zycie
Hm... Dom gdzieś na peryferiach dużego miasta, najlepiej Poznania. Dom dość duży, piętrowy z ogródkiem, na którym bankowo musi być miejsce na grilla który by pomieścił minimum 10 osób. Niedaleko mnie fajnie by było gdyby mieszkał mój Przyjaciel z swoją obecnie dziewczyną, i co tydzień w lato w niedzielę bądź sobotę grill u mnie. Dwoje dzieciaków (chłopaki) ostatecznie troje (jedna dziewczynka), żona z którą bym był szczęśliwy do końca życia. W Wakacje wyjazdy nad morze, w ciągu roku - chociaż raz w miesiącu wyjście na imprezę. Dom oczywiście z garażem i dwa auta, co do pracy to dobrze płatna i taką jaką bym lubił. No i psa! Labrador <3
-
powidlo

- Posty: 4396
- Rejestracja: 27 mar 2012, 14:39
- Imię: Olga
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Dębica/Kleve
Re: Wymarzone zycie
Tak,tak, ale tu mówimy o wymarzonym życiu.Dafne pisze: dż. pisze:
Dafne pisze:fikumiku, aż piątka? Podziwiam.
Też miałam w marzeniach i w planach nawet.
Tylko, że trzeba być przy kasie, by taką gromadkę utrzymać. Jeśli nawet ma się dzieci w podobnym wieku, powiedzmy, że najmłodsze ma 2, a reszta chodzi do szkoły, kwestia podręczników pozostawia wiele do życzenia- mało która szkoła prowadzi dofinansowania dla uczniów. A jeśli nawet, to tylko dla takich z biedniejszych rodzin, gdzie dochód netto na członka nie przekracza - żeby nie skłamać - w granicach 541 zł. Wiem, wiem, fajnie się gada o dużej rodzinie, ale trzeba wtedy robić na kilka etatów, niestety.
Ja to już sama nie wiem. Chętnie poświęciłabym życie na jakąś działalność artystyczną, na podróże, na obserwowanie ludzi i życie ich życiem. Chętnie wcieliłabym się w kogoś równie szarego, w jego rzeczywistość. Raczej nie usiedziałabym w jednym miejscu, gdybym miała taką możliwość.
Tak mieć takie miejsce, do którego można wrócić, usiąść z kubkiem herbaty, poczytać książkę, mieć milion dupereli w idealnym porządku, zbyt wielkie swetry poukładane w kostkę i dach, na którym można siedzieć i może jeszcze płytę Jandy, żeby było do czego umalować usta.
-
allah zabił mi matkę
Re: Wymarzone zycie
Trafić na 10 lat do norweskiego wiezienia, zarabiać 15 dolarów dziennie, wyjść kupą szmalu z ukończonymi wszelkimi kursami, napisać książke o swoim życiu i zostać celebrytą.
Re: Wymarzone zycie
Czesto moje marzenia sie spelniaja ale nie tak jak bym chciala w 100% i tak dobrze ze to zauważam ,mysle ze dazenie do tego okreslanie celu to juz jest spelniaanie marzen
Re: Wymarzone zycie
Ja ustawiłem sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Wychodzę z założenia, że warto ją stawiać ponad swoje możliwości, bo nawet, gdy nie uda się osiągnąć wszystkiego to i tak zrealizowane zostanie więcej, niż gdyby poprzeczkę ustanowić niżej. Szczegółów zdradzać nie będę, nie uważam by był w tym jakiś sens,
najważniejszym czynnikiem jest czas to on zweryfikuje wszystko.
najważniejszym czynnikiem jest czas to on zweryfikuje wszystko.
Re: Wymarzone zycie
Nigdy tak naprawdę nie myślałam o tym jak miałoby wyglądać moje wymarzone życie, ale po krótkim zastanowieniu stwierdzam, że chciałabym mieszkać we Francji (najlepiej w Bretanii), pracować jako psycholog, podróżować po świecie i pomagać ludziom.
Re:
niezłe marzenia - spośród tego - mam tylko labradora. Ale w zasadzie moje marzenia sa podobneKara pisze:Hmm... na pewno chciałabym mieć wspaniałego męża (najlepiej aby był z rasy czarnej), troje dzieci, pies (labrador). No i jakbym miała możliwości to bym chciała zaadoptować dziecko. I chciałabym mieć dobrą pracę.
-
Wędrujący wiatr

- Posty: 63
- Rejestracja: 10 sie 2014, 20:25
- Imię: Ada
- Płeć: Kobieta
Re: Wymarzone zycie
Obecnie o niczym tak nie marzę, jak o dostaniu się na Akademię Morską. Praca w morzu, to jest dopiero życie! Poza tym dobrze by było mieć własny dom z dala od zgiełku cywilizacji, kogoś bliskiego, stado ptaszników i jakiegoś gada oraz psa, bo co to za dom, w którym nie ma psa? A dalej się zobaczy.
Re: Wymarzone zycie
Wędrujący wiatr, a ja znam ludzi po AM i wcale jej nie chwalą (tej w Szczecinie). Nie wiem jak ta w Gdynii..
-
Wędrujący wiatr

- Posty: 63
- Rejestracja: 10 sie 2014, 20:25
- Imię: Ada
- Płeć: Kobieta
Re: Wymarzone zycie
Nawet na forum szczecińskiej AM twierdzą, że ta gdyńska jest lepsza (co mówi samo przez się), a ja od początku właśnie do Gdyni chcę się wybrać. Co z tego wyjdzie - nie wiem, ale jestem dobrej myśli.
Re: Wymarzone zycie
Większość osób piszących w tym temacie marzy o bardzo powszechnych rzeczach. Ja postanowiłem ruszyć krok dalej i marzyć o podróży w czasie. Chciałbym wiedzieć jak będzie wyglądała ziemia za 1000 lat i jak wyglądała 1000 lat temu. Moje marzenia traktują również o podróżach po wszechświecie, o kolonizacji innych planet. Fajnie by było dożyć takich czasów, bo aktualne czasy są troszeczkę lipne. Za późno się urodziliśmy aby odkrywać nowe kontynenty, za wcześnie aby odkrywać nowe planety. Mam jednak nadzieję, że jakimś cudem podróże w czasie będą możliwe 
Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy
Ale cóż, pożyjemy, zobaczymy
-
adelajda80
- Posty: 3
- Rejestracja: 13 paź 2014, 8:24
- Imię: Adela
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Katowice
Re: Wymarzone zycie
Re: Wymarzone zycie
Chciałabym mieć dom z ogródkiem gdzieś na wsi, nad rzeką, blisko lasu. Chciałabym też mieć mnóstwo wolnego czasu, który mogłabym poświęcać na rozwijanie pasji i zainteresowań oraz podróże do dalekich krajów.
Re: Wymarzone zycie
Hmm.. chciałabym zawodowo zajmować się tym, co sprawiałoby mi radość. Poza tym, być z tą jedną jedyną osobą do końca życia i jeden dzień dłużej
Wymarzone życie, to też życie bez trosk, chorób i zmartwień. 
-
DollyWitch

- Posty: 25
- Rejestracja: 01 lis 2014, 14:09
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Sz-n
Re: Wymarzone zycie
Ja chciałabym być wolnym człowiekiem, odnaleźć swoją drogę życiową, cieszyć się życiem. Cały czas się rozwijać i nigdy nie przestawać się inspirować. Ogólnie mieć poczucie, że jestem w dobrym miejscu gdziekolwiek to by nie było.
Re: Wymarzone zycie
Chciałabym mieć męża i z dwójkę dzieci, które kochałabym całym sercem. Chciałabym mieszkać w domu, gdzie by było dużo miejsca dla pociech. Mogłabym być panią domu, a mąż, by zarabiał na życie. 
Re: Wymarzone zycie
Po prostu chciałbym się spełnic zawodowo a w domu chciałbym aby czekała na mnie moja kochana żona wraz z dwójką lub trójką dzieciaczków 
-
Peggy_Brown

- Posty: 8625
- Rejestracja: 02 maja 2009, 21:11
Re: Wymarzone zycie
jak ja wspomniałam, że chciałabym mieć bliźniaczki a później jakiegoś synka to usłyszałam tylko "tej tej, nie rozpędzaj się"Adiyoshi pisze:z dwójką lub trójką dzieciaczków
- aspołeczne.kurczę
- attention whore

- Posty: 1369
- Rejestracja: 24 sie 2014, 20:58
- Płeć: Kobieta
Re: Wymarzone zycie
Moje wymarzone życie powinno być:
- krótkie
- pozbawione ciężkich chorób, poważnych problemów
- względnie spokojne
- pozwalające mi robić coś w czym jestem dobra (trzeba z czegoś czerpać satysfakcje)
- mało zobowiązujące (maksymalnie mały krąg ludzi, na których mi zależy/którym na mnie zależy)
- krótkie
- pozbawione ciężkich chorób, poważnych problemów
- względnie spokojne
- pozwalające mi robić coś w czym jestem dobra (trzeba z czegoś czerpać satysfakcje)
- mało zobowiązujące (maksymalnie mały krąg ludzi, na których mi zależy/którym na mnie zależy)
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
Re: Wymarzone zycie
Chciałabym podróżować po całym świecie i nie martwić się o kasę na to podróżowanie. No oczywiście z ukochaną osobą:)
Re: Wymarzone zycie
miec dzieci zone i stala prace

Re: Wymarzone zycie
Wymarzone życie? Toczy się obecnie, piękno odnajduję w szaleńczej chwili którą ciągle przeżywam - trzeba się cieszyć z małych rzeczy.
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.
Re: Wymarzone zycie
Praca na pół etatu na miejscu, do tego czas na obowiązki w domu i przyjemności 
2 dzieci
2 dzieci
-
Usunięty 5938
Re: Wymarzone zycie
Całymi nocami wpatrywać się w gwiazdy, słuchać muzyki i marzyć. Dnie spędzać czytając książki, słuchać muzyki i marzyć.
-
Usunięty 2094
Re: Wymarzone zycie
Praca, w której bym nie zwariowała, małżeństwo, fajne przestronne mieszkanie. I mieć syna, którego ubierałabym w ogrodniczki i piękne niebieskie koszule. Choć jeśli uda mi się spełnić ten pierwszy warunek, to będę zadowolona.
Re: Wymarzone zycie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości