Życzyliście kiedyś komuś śmierci?
-
Obwarzanek

- Posty: 6826
- Rejestracja: 20 gru 2008, 23:08
- Imię: Ignac.
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: ciemności psychozy
Nie przypominam sobie, bym życzyła komuś czegoś takiego, nie pamiętam nawet takiego myślowego "Chciałabym, żeby umarł". Komuś kiedyś jako dzieciak - możliwe, ale wątpię, czy szczerze. Nie wiem, po co miałabym to robić, w ogóle nie mam tendencji do rzucania takimi pustymi "życzeniami", nieważne, czy chodzi o śmierć, czy o kalectwo.
-
Nandelle
-
Nandelle
-
Nandelle
Heh, nie chcę się kłócić, bo tak naprawdę nie ma o co. Od tamtej pory wiem, żeby na wiejskich ulicach spuścić nogę z gazu i bardziej uważać. Miałam dwa wypadki samochodowe, ale niczego mnie nie nauczyły. Owa sytuacja dała mi troszkę do myślenia. ?le czułabym się też z tym, gdyby za moment, kolesia, który wyjechał mi przed samochód, coś potrąciło. Pod wpływem nerwów, człowiek zazwyczaj nie panuje nad emocjami.
-
Nandelle
magdusia, właśnie wiem, że nie ma o co, dlatego też chciałam dać już spokój. Rozumiem Cię, ale mnie jedynie zirytował ten cytat, który sądzę, że nie był tak bardzo potrzebny. Ja po prostu odebrałam go, jako próbę pokazania, jaka to jesteś fajna i jak ładnie umiesz kląć
Przyznaje, być może pomyliłam się co do tego i jak napisałam już kiedyś tam, zakończmy : }
- kioketsuke

- Posty: 798
- Rejestracja: 15 lip 2009, 21:03
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Toruń
- Mylifesuffering

- Posty: 46
- Rejestracja: 22 sie 2010, 14:38
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Mielec
-
Icannotfly.

- Posty: 4411
- Rejestracja: 12 cze 2010, 13:48
- Imię: Agnieszka
- Lokalizacja: Stamtąd.
Śmierci? Nie, za dobrze wychowaną bestią jestem. Ale za czasów podstawówki, gdy dokuczała mi banda dzieciaków z racji tego, że chyba byłem od nich zwyczajnie inteligentniejszy (cóż...) wyobrażałem nieraz sobie jak takiego pajaca biję. Cóż, sadyzm towarzyszy każdemu i każdej z nas, w końcu przychodzi taka sytuacja, że życzymy komuś czego bardzo, bardzo złego. Summa summarum, jesteśmy najbardziej wnerwiającymi istotami na tym padole 
Nie wiem czy kiedyś życzyłam, może jako dziecko, głowy nie dam, ale wiadomo jak to dzieci mają.
Teraz w życiu bym nie życzyła i nie muszę się z tym jakoś specjalnie kontrolować, po prostu nie wiem po co komuś życzyć by zniknął.
Świat jest wystarczająco dużym miejscem by pomieścić wszystkich ludzi, których nie cierpimy i nie musieć obok nich żyć
Teraz w życiu bym nie życzyła i nie muszę się z tym jakoś specjalnie kontrolować, po prostu nie wiem po co komuś życzyć by zniknął.
Świat jest wystarczająco dużym miejscem by pomieścić wszystkich ludzi, których nie cierpimy i nie musieć obok nich żyć
mi też się zdarzyło, raz, pod wpływem bardzo silnych emocji, na dodatek nieświadomie.
pomyślałam: 'a żebyś tak...', i to bardzo poważnie, ale chwilę później złapałam się za głowę i nie wierzyłam w to co pomyślałam. bardzo ciężko było mi o tym myśleć, wspominać. czułam się źle, chociaż osoba, której życzyłam śmierci bardzo mnie zraniła. w tym momencie nie żywię urazy, szybko wybaczam ale nie zapominam, i jeśli chodzi o tą konkretną osobę to chyba nigdy więcej nie zdarzy mi się tak pomyśleć.
pomyślałam: 'a żebyś tak...', i to bardzo poważnie, ale chwilę później złapałam się za głowę i nie wierzyłam w to co pomyślałam. bardzo ciężko było mi o tym myśleć, wspominać. czułam się źle, chociaż osoba, której życzyłam śmierci bardzo mnie zraniła. w tym momencie nie żywię urazy, szybko wybaczam ale nie zapominam, i jeśli chodzi o tą konkretną osobę to chyba nigdy więcej nie zdarzy mi się tak pomyśleć.
- Melancthe

- Posty: 1733
- Rejestracja: 28 paź 2010, 13:18
- Imię: Wioletta
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Wien
Panda, tym to sie nawet nie przejmuj! Może to nie jest najprzyjemniejsze, ale tak naprawdę, tego typu zachowanie świadczy o ludziach, którzy to mówią, a nie o tobie! Zamiast rozpamiętywać tą sytuację bez końca żyj pełnią życia i spraw by w przyszłości zzielenieli z zazdrości. Bo gdy nie ma się po co żyć, a ludzie Ciągle cię dołują w tedy należy iść pod prąd -->z prądem płyną tylko zdechłe ryby.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość