Pawian pisze:Ailén, rownie dobrze moze niekomfortowo sie czuc majac bardzo wielu partnerow seksualnych zanim sie ostatkowala. Ogolnie nie ma sie obowiazku spowiadac przed nikim, niektore kobiety majac nawet niewielu partnerow seksualnych wola nie mowic o ilosci lub z kim to robily. Dlatego nie uwazam to za argument, jednak wzmianka o stanie psychicznym jest dobrym argumentem, ale mozna to naprawic idac do psychologa. Tragedii w tym wypadku nie ma.
Śniący, mowisz o opinii, ale ludzie wydaja negatywne opinie nawet jak ktos jest generalnie dobrym czlowiekiem, wiec ja osobiscie mam wyjebane na to co ludzie powiedza, tym bardziej rodzina [rodzina zazyczaj jest pierwsza do komentowania i oceniania].
Ludzie zostaja atakowani i bici za nic na ulicy, wiec obojetnie czy jest sie prostytutka czy nie, samo wyjscie z domu jest na swoj sposob ryzykiem.
Rytygier, bo ogolnie zaklada sie, ze skoro kobieta jest symbolem gniazda i cieplej matki, to zapewne taki zawod jak czysty przedmiotowy seks bylby w jakis sposob niszczacy :d
No tak, ale jednak w społeczeństwie taka negatywna opinia robi swoje. Oczywiście, nie w każdym przypadku jest tak, że rodzina i jacyś tam znajomi wiedzą, co robią za pieniądze kobiety, bo kobiety takie przeważnie nie chcą tego nikomu ujawniać, czyli osobom w rodzinie i swoim znajomym.
Ale to też może być do pewnego czasu, gdyż ktoś w rodzinie i wśród znajomych dowiaduje się o tym przypadkowo, a i z Internetu można się o tym dowiedzieć, ponieważ, jeżeli kobiety rejestrują się na różnych portalach erotycznych w celu świadczenia usług seksualnych za pieniądze, to oczywiste, że wielu internautów, osoby w rodzinie mogą tam zajrzeć i zobaczyć, że taka i taka znajoma, koleżanka, córka sprzedaje się za korzyści.
A każdy portal erotyczny w Internecie jest publiczny.
Kobiety, które pracują w AGENCJACH TOWARZYSKICH, są anonimowe dla znajomych i rodziny, żeby oni nie wiedzieli, czym się tam te kobiety zajmują, żeby nie było wstydu i jakiegoś upokorzenia.
Ale to też może się gdzieś tam, przypadkiem ujawnić i znajomi, rodzina dowiedzą się prawdy, bo tak się zdarza w przypadku kobiet z domów publicznych.
W Internecie na komunikatorze GADU GADU też jest sporo dziewczyn, często nastolatek, które ogłaszają się, wyszukują facetów i oferują swoje, erotyczne zdjęcia i filmiki w zamian za doładowania konta w telefonach albo normalnie za pieniądze.
Podają tam nawet adresy do swoich kont, żeby wpłacać pieniądze za udostępnione zdjęcia i filmiki lub wykupuje się pakiety, płacąc z konta, czy to z telefonów komórkowych, czy to przelewem z banku, o ile ktoś posiada jakieś konto w banku.
Ale to jest spore ryzyko, bo nie ma żadnej pewności, że, gdy jakiś facet zapłaci takim dziewczynom, to one mu rzeczywiście udostępnią swoje zdjęcia, bo w Internecie jest tez sporo oszustów i wyzyskiwaczy.
Do mnie też kilka nastolatek i trochę starszych dziewczyn pisało na GG, oferując swoje foty i filmiki za doładowania i kasę, ale ja z takich "usług" nigdy nie korzystałem i nie zamierzam korzystać.
Po pierwsze ja nie za bardzo ufam takim dziewczynom i nie płaciłbym im za nic ( bo nie ma pewności i gwarancji, że otrzymałbym foty i filmiki od tych dziewczyn ), a po drugie, nie miałbym pieniędzy na to i nie odpowiada mi płacić za usługi erotyczne i seksualne.
Dla mnie akurat, seks jest czystą przyjemnością i ja za to nie płacę.
Nie odpowiada mi też, jak dziewczyny, kobiety sprzedają seks za pieniądze i ja nie chce korzystać z takich usług.
