Dlaczego by nie o seksie?

Seks od dawna nie jest tematem tabu. Pojawia się wszędzie - w życiu, w telewizji, a szczególnie w Internecie, dlatego porozmawiajmy o nim i o naszych doświadczeniach.
Możliwość postowania tylko dla aktywnych userów!
ODPOWIEDZ
Usunięty 2094

Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Usunięty 2094 » 02 kwie 2015, 22:01

Zauważyłam to już dawno temu, ale teraz, po paru latach, widzę, że niewiele się u nas pod tym względem zmieniło.
Dlaczego u nas, w gronie, gdzie występuje przewaga osób dorosłych, pełnoletnich nie rozmawia się o seksie?
Czemu tutaj seks to temat tabu?
To przecież nie oznacza, że od razu wszyscy mają się dzielić swoimi doświadczeniami, bo rozmawianie o seksie to nie tylko ograniczenie się do odpowiedzi na pytanie o ulubioną pozycję seksualną czy fetysze.
W towarzystwie, w realu też wcale nie poruszacie tego tematu?
Trochę mnie to dziwi, bo forum powinno być otwarte na wszystkie tematy, nawet jeśli by się tu znalazł ktoś, kto je uwielbia, nie powinien siać zgorszenia. A jednak.


Pytanie konkursowe, do wygrania nic: Co może być blokadą w rozmawianiu o seksie? Czego się wstydzimy?

Awatar użytkownika
Hinaru
Marzyciel
Posty: 1010
Rejestracja: 18 sty 2014, 20:44
Imię: Fabian
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Hinaru » 03 kwie 2015, 11:43

Dafne pisze: Pytanie konkursowe, do wygrania nic: Co może być blokadą w rozmawianiu o seksie? Czego się wstydzimy?
Na pewno nie wstydzimy się tego od urodzenia.
To nasz kultura nam wpaja to, że seks jest czymś świętym i z nikim z kim go nie uprawiamy nie powinniśmy się dzielić naszymi doznaniami.

Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
Posty: 12074
Rejestracja: 13 mar 2011, 17:57
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Ruta » 03 kwie 2015, 17:32

Dafne pisze:Czemu tutaj seks to temat tabu?
A czy brak dyskusji o seksie musi być tabu? Ja nie zawsze mam ochotę gadać o seksie.. bo nie ma o czym tak naprawdę.

Awatar użytkownika
poly
Newbie
Posty: 2659
Rejestracja: 13 lut 2011, 11:44
Imię: Iwona

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: poly » 03 kwie 2015, 18:26

Dafne pisze: Dlaczego u nas, w gronie, gdzie występuje przewaga osób dorosłych, pełnoletnich nie rozmawia się o seksie?
Czemu tutaj seks to temat tabu?
Przede wszystkim dlatego, że "nie dla dzieci" to nie jest już temat łał, szał i coś czym się człowiek chwali. Chyba na tym polega świat, że człowiek dorasta i zaczyna rozumieć, że jest to sprawa, która łączy dwoje ludzi. Ta część która jest wyjątkowa, dlatego, że jest prywatna.

Usunięty 2094

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Usunięty 2094 » 03 kwie 2015, 22:32

Dlatego nie trzeba koniecznie poruszać tematów osobistych, a mówić ogólnie. Nie ma w tym chyba niczego złego.

adelia
Newbie
Posty: 2853
Rejestracja: 19 cze 2012, 19:10
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: adelia » 04 kwie 2015, 15:27

Nie wiem czemu seks miałby być jakimś tematem do rozmowy. Nie rozumiem wielkiego problemu, jakim jest to, że seks to niby taki temat tabu. Kurcze, dla mnie seks to coś, co łączy dwoje ludzi i zostaje on w tej parze, nawet nie ma po co wychodzić. I nie wiem, o czym miałabym mówić o nim, chociaż ogólnie. Co to znaczy ogólnie?

Usunięty 2094

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Usunięty 2094 » 04 kwie 2015, 20:10

Chociażby to, jak obecnie wygląda pozycja mediów w kontekście lansowania wszechobecnego seksu. Poprzez teledyski, programy, ładowanie w ludzi poczucia gorszości na rzecz idealnego obrazu seksownego ciała.

Taki przykład tematu ogólnego.

adelia
Newbie
Posty: 2853
Rejestracja: 19 cze 2012, 19:10
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: adelia » 05 kwie 2015, 17:40

Raczej nie uznałabym tego za temat ogólny o seksie, bo dla mnie to jest konkret seks w mediach. Czysty temat poglądowy, a to według mnie nie to nie jest temat na pogawędki z przyjaciółmi czy znajomymi. Przynajmniej nie w moim świecie.

Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
Posty: 1490
Rejestracja: 31 lip 2010, 12:04
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Pytalska » 05 kwie 2015, 17:44

Dla niektórych seks kojarzy się tylko z dziewczętami na ulicy, gwałtami, klubami ze striptizem. Czyli z rzeczami uznawanymi powszechnie za "te złe", więc tym samym seks też nabiera takiego zabarwienia. A seks to również - może nawet przede wszystkim - okazywanie miłości poprzez stosunek cielesny, a nie tylko pewne warianty, które seksem ociekają.

Peggy_Brown
Marzyciel
Posty: 8625
Rejestracja: 02 maja 2009, 21:11

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Peggy_Brown » 06 kwie 2015, 12:10

Zależy o czym by tu rozmawiać. Jeśli chodzi ogólnie o seks, który nie zahacza o taki jednostkowy, prywatny sekt to trudno w ten sposób rozmawiać. Ale akurat temat dla mnie obecny, bo kilka dni temu również w towarzystwie rozmawiano o seksie, tylko że moim. Było to dla mnie niesmaczne, kiedy ktoś dopytuje, rozważa, wymyśla a chodzi o konkretne dwie osoby. Nie każdy ma zamia o tym rozmawiać i tyle.
A temat seksu w mediach jest bardziej tematem problemowym a nie samym w sobie o seksie. Bo w sumie jego w mediach jest mało, takiego konkretnego. Jest dużo sytuacji, które nawiązują do erotyzmu, ale nie ma samego aktu przecież.

ajwenhou
Newbie
Posty: 5529
Rejestracja: 20 paź 2010, 18:54
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gouda

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: ajwenhou » 16 sie 2015, 10:28

u mnie w pracy, kiedy zbierze się kilka konkretnych dziewczyn na linii, gadamy o seksie bardzo dużo. nie ze wstydem, bez skrępowania. przecież to normalna rzecz. niekoniecznie mam ochotę słuchać wszystkiego o czym mówią, czasem te rozmowy są zbyt intymne, ale może któraś chcę się wygadać albo pochwalić, albo powiedzieć co nowego odkryła. traktujemy te rozmowy nie jak rozmowy na ważny temat, ale jako odskocznie, ubaw po pachy bo nieraz łamiemy się w pół z bólu brzucha. nie czuję się jakoś dziwnie zawstydzona kiedy ktoś mówi, że lubi 'w tyłek'. no cóż, lub sobie.

Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
Posty: 1490
Rejestracja: 31 lip 2010, 12:04
Płeć: Kobieta

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Pytalska » 16 sie 2015, 19:47

Poruszam ten temat głównie z chłopakiem, jednak zdarza się i tak, że pogadam o tym z jakąś przyjaciółką, nie ukrywam.
Co może być blokadą w rozmawianiu o seksie? Czego się wstydzimy?
Może to, że seks w niektórych przypadkach to grzech, a zwłaszcza przy zabezpieczeniach? Może to, że niektórzy wstydzą się własnych doznań, tego, co odczuwają podczas stosunku? No nie wiem, może uważają że to, co czują odbiega znacząco od tego, co odczuwają inni, myślą że jeżeli nie odczuwają przy tym żadnej przyjemności, a głównie ból, który przy pierwszym razie był nie do zniesienia (więc boją się wyśmiania, stosunek ma dawać nam przyjemność i pobudzać związek), spotkają się z niezrozumieniem? A jeżeli czują wielką euforię, wstydzą się tego, zwłaszcza jeżeli ich to trochę brzydzi? Osoby które przeżyły gwałt boją się, przez traumę, uprawiać seksu, nierzadko głównie chodzi tutaj o stosunek z kimś, kogo się kocha, a co za tym idzie - nie chcą o tym dyskutować, to budzi w nich tylko psychiczny ból. Może po prostu człowiek boi się poruszać jako pierwszy czegoś, co z reguły wydaje się zakazane? Tak, zakazane dla dzieci, więc te, bojąc się tego, przeobrażając ów strach przed tym, czego im robić nie wolno, zaczynają układać o tym dowcipy, śmieją się w sklepie, widząc przy ladzie prezerwatywy. Powodów może być o wiele więcej, każde zachowanie - moim zdaniem - jest poparte chociażby jednym argumentem.

Awatar użytkownika
Patorek
Spełniacz Marzeń
Posty: 4865
Rejestracja: 22 lis 2011, 11:44
Imię: Twoje marzenie

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Patorek » 16 sie 2015, 22:35

Moim zdaniem wstyd podczas rozmowy o seksie pojawia się głównie przez to, że cześć osób ma wypaczone wyobrażenie seksu i myśli, że u nich wygląda to gorzej lub w momencie, gdy rzeczywiście tak jest - głównie z winy obu partnerów, którzy nie potrafią ze sobą rozmawiać.

Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
Posty: 783
Rejestracja: 18 kwie 2016, 1:01
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Granada, ES

Re: Dlaczego by nie o seksie?

Post autor: Jaśmin » 04 sty 2017, 0:38

Mnie się wydaje, że ciągle jeszcze gdzieś jest utarty taki pogląd, że seks to coś "zakazanego" a może zbyt intymnego by się tym z kimkolwiek dzielić. Dlatego też te tematy są poruszane rzadziej...?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości