Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Różnice wyznaniowe w związku.

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Różnice wyznaniowe w związku.

Postautor: Fantazja » czw 19 lut, 2009 08:44

Co o tym sądzicie? Związalibyście się z kimś kto nie jest takiej wiary jak wy?
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 13:26
Lokalizacja: Utopia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1798

Postautor: Lahatiel » czw 19 lut, 2009 16:13

Ja nie jestem żadnej wiary - jeżeli ktoś jest w swojej wierze ,,normalny" i nie narzuca mi jej, to dlaczego nie.
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Awatar użytkownika
Lahatiel
Newbie
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 15:45
Lokalizacja: Lbn
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Posty: 524

Postautor: Kipol » czw 19 lut, 2009 21:03

To nie ma znaczenia gdy dwie osoby chcą być razem.
Trzeba zarabiać na zupkę chmielową i kieliszek chleba...
Awatar użytkownika
Kipol
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 19 lut, 2009 02:51
Lokalizacja: Mała Sycylia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 56

Postautor: QueenDream » pt 20 lut, 2009 11:00

Zgadzam się z Tobą Kipol-jeśli dwie osoby się kochają nic nie stoi na przeszkodzie..
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30243

Postautor: truskawka » pt 20 lut, 2009 18:57

A ja myślę, że czasem "coś" na przeszkodzie jednak stoi. Jeśli każda ze stron zaczyna udowadniać, że jej wiara jest ważniejsza, lepsza itp. to wtedy pojawiają się problemy. Chodzi tu też o dogadanie się w kwestii wiary w jakiej wychowa się dzieci.
Awatar użytkownika
truskawka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 13:23
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1034

Postautor: Pogodynka » pt 20 lut, 2009 20:31

Wiara nie ma znaczenia, tutaj znaczenie ma miłosc.

Jeśli uczucie jest silne, para przetrwa te trudne chwile, bo bez problemów się nie obejdzie...
Awatar użytkownika
Pogodynka
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 17 sty, 2009 15:47
Lokalizacja: Oława
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 41

Postautor: Marta » śr 22 kwie, 2009 13:20

A co ma wiara do miłości? Jeżeli ludzie się kochają tak na prawdę, to wiara nie jest taka ważna :)
Awatar użytkownika
Marta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 21 lut, 2009 18:46
Lokalizacja: Sandomierz
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1603

Postautor: Bee132 » śr 22 kwie, 2009 15:37

jestem ateistką agn. i jeśli kogoś kocham to bez względu na to jaką wiarę i czy ma wiarę ta dana osoba. co to ma za znaczenie? wazne, żeby mnie na siłe nie nawracać.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Postautor: vo0do0 » śr 22 kwie, 2009 17:03

To nie jest tak do końca istotne, jednak ważne jest dla dzieci :) Ja jako ewangelik, chce by moje dzieci były wychowywane w duchu tego wyznania, póki co to nie problem ponieważ Nivi bardzo pasuje to wyznanie i wyznała mi że chciałaby przejść :)
Los jest ślepy, więc wcale nie tak trudno go oszukać!
Awatar użytkownika
vo0do0
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 14:22
Lokalizacja: się biorą roztocza ?
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 359

Postautor: Master Jedi » czw 23 kwie, 2009 15:01

Raczej nie chciałabym się związać z kimś o odmiennym wyznaniu. Po pierwsze: często kłócilibyśmy się o sprawy wyznaniowe, a po drugie: w jakiej wierze wychowywać dzieci? Każdy chciałby swoją. :(
Master jest tylko jeden... ja!
Master Jedi
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 14:23
Lokalizacja: Września
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 807

Postautor: Bee132 » czw 23 kwie, 2009 19:48

Master Jedi pisze:Po pierwsze: często kłócilibyśmy się o sprawy wyznaniowe,
no jesli oboje mielibyście wybuchowe charaktery, ale no bez przesady. w sumie to każdy sądzi według siebie.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Postautor: Saya » pt 24 kwie, 2009 05:46

W sumie wyznanie nie powinno stanowić problemu, jeśli bym kochał to zniósł bym wszystko :hyhy:
Saya
Newbie
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 21:20
Has thanked: 14 times
Have thanks: 7 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 5897

Postautor: Master Jedi » pt 24 kwie, 2009 13:34

no jesli oboje mielibyście wybuchowe charaktery, ale no bez przesady. w sumie to każdy sądzi według siebie.


No, ja mam bardzo wybuchowy charakter. :D
Master jest tylko jeden... ja!
Master Jedi
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 14:23
Lokalizacja: Września
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 807

Postautor: Demi » sob 23 maja, 2009 16:02

Nie związałabym się z kimś o innej wierze (czy raczej, braku wiary).
Awatar użytkownika
Demi
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 14:36
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 99

Postautor: Dreamer » sob 23 maja, 2009 17:24

Nie widzę przeciwwskazań :) Tylko ta druga osoba musiałaby zaakceptować moją wiarę (co jest chyba oczywiste - nie ma zwiazku bez tolerancji), przyjąć Sakrament Małżeńśtwa (co nie jest jednoznaczne ze wstąpieniem do Kościoła) no i w tym się zamyka cała reszta
Awatar użytkownika
Dreamer
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pn 04 maja, 2009 09:15
Lokalizacja: Kęty
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 847

Postautor: Niviella » pn 25 maja, 2009 20:48

Demi pisze:Nie związałabym się z kimś o innej wierze (czy raczej, braku wiary).


Czemu? Odczułam tą wypowiedź, jakbyś gardziła osobami innej wiary bądź braku, proszę wyjaśnij to?
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Demi » pn 25 maja, 2009 21:39

Niviella pisze:
Demi pisze:Nie związałabym się z kimś o innej wierze (czy raczej, braku wiary).


Czemu? Odczułam tą wypowiedź, jakbyś gardziła osobami innej wiary bądź braku, proszę wyjaśnij to?


To źle ją odczułaś. Tutaj nie ma czego tłumaczyć - po prostu związanie się z kimś o danej wierze wymagałoby ode mnie, abym również przyjęła jakiś sakrament (np. małżeństwa), a tego na pewno nie zrobię. Oczywiście generalizuje, jednak obecny mój partner (i podejrzewam już, ze na stałe) jest również ateistą.
Awatar użytkownika
Demi
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 14:36
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 99

Postautor: Niviella » wt 26 maja, 2009 16:56

Demi pisze:abym również przyjęła jakiś sakrament (np. małżeństwa), a tego na pewno nie zrobię.

W takim razie czemu w temacie kiedy czas na dzieci napisałaś, że po ślubie? Nie czepiam się, ale przeczysz tu samej sobie :P

Myślę, że gdybyś pokochała tę osobę wierzącą, to nie miało by to dla Ciebie znaczenia. A ślub też by Ci nie przeszkadzał, w końcu związek to poświęcenie, a czy w ten ślub wierzysz czy nie to Twoja sprawa, poza tym są śluby cywilne, a kompromis to zawsze najlepsze wyjście.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Demi » wt 26 maja, 2009 17:08

Niviella pisze:W takim razie czemu w temacie kiedy czas na dzieci napisałaś, że po ślubie? Nie czepiam się, ale przeczysz tu samej sobie :P


Tam wszystko jest wytłumaczone. Dzieci wtedy, kiedy będzie praca i pieniądze, więc po ślubie. ?lub cywilnym na ostatnim roku studiów, więc automatycznie dzieci po ślubie. Proste, wystarczy umieć czytać.

Niviella pisze:A ślub też by Ci nie przeszkadzał, w końcu związek to poświęcenie


Nie uważam i nigdy nie uważałam związku za poświęcenie - poświęcałam się i związki nie wychodziły, nie poświęcam się i mam super związek. Nie mówię tutaj o drobnych kompromisach czy ustępstwach, tylko o prawdziwych, większych ustępstwach, jak np. ślub.

Niviella pisze:kompromis to zawsze najlepsze wyjście.


Tak również nie uważam.
Awatar użytkownika
Demi
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 14:36
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 99

Postautor: Niviella » wt 26 maja, 2009 17:58

Demi pisze:Tam wszystko jest wytłumaczone. Dzieci wtedy, kiedy będzie praca i pieniądze, więc po ślubie. ?lub cywilnym na ostatnim roku studiów, więc automatycznie dzieci po ślubie. Proste, wystarczy umieć czytać.

Napisałaś, że w ogóle nie masz zamiaru brać ślubu, a ślub to ślub cywilny czy kościelny ma to samo znaczenie wiąże związek, więc jeśli piszesz, ze nie masz zamiaru brać ślubu dopisz, że kościelnego i tyle, nie ma już wtedy nieścisłości.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: Demi » wt 26 maja, 2009 18:00

Gdybyś nauczyła się czytać, to zobaczyłabyś, że napisałam o SAKRAMENCIE, zaś w nawiasie jako przykład podałam małżeństwo.
Awatar użytkownika
Demi
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 14:36
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 99

Postautor: Maybe. » ndz 07 cze, 2009 18:46

Nie robi mi to różnicy, co wyznaje mój partner. Przecież nie kocham Go za wiarę, tylko za to, jaki jest...
B e H a p p y !
Awatar użytkownika
Maybe.
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 05 cze, 2009 19:52
Lokalizacja: z Ziemi
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 24

Postautor: Aniołek » ndz 07 cze, 2009 20:36

Mi to zbytniej różnicy nie robi. Co prawda mój jest katolikiem tak jak ja ale raz już na ten temat gadaliśmy z małą sprzeczką. On jest baaardzo wierzący a ja no nieco mniej i ustaliliśmy że ogólnie o gustach i wierze nie dyskutujemy.
Bo i tak nie przekonamy innej osóbki na nasze poglądy więc po co marnować czas i język :P można pogadać o czymś innym
Tylko w milczeniu słowo
Tylko w ciemności światło
Tylko w umieraniu życie
Na pustym niebie
Jasny jest lot sokoła
Awatar użytkownika
Aniołek
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009 19:37
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1562

Postautor: Mar » czw 18 cze, 2009 18:34

Związałabym się, bo się związałam :) . Mój ukochany jest muzułmaninem. Cóż, problemów narazie nie ma, zakładamy po prostu, że Bóg jest jeden i nie ważne jak kto go nazywa. Ja szanuje jego święta, on moje i żadne z nas nie zamierzamy się nawzajem "nawracać" tak więc wiara nie jest przeszkodą.
je fais de toi mon essentiel!
Obrazek
Awatar użytkownika
Mar
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 cze, 2009 23:20
Lokalizacja: Girona.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 74

Postautor: TiMi » pn 20 lip, 2009 18:50

Mógłbym się związać z osobą innej wiary. Nie przeszkadzałoby mi to wcale. Problemy mogłby nastąpić jednak przy ślubie ewntualnym. I jeśli ja bym przystał na wzięcie ślubu w innym kościele, to nie wiem co na to moja rodzina.
Awatar użytkownika
TiMi
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 28 cze, 2009 15:06
Lokalizacja: Zawiercie
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 280

Postautor: Bogini_Seksu » pn 20 lip, 2009 19:29

Ja nie mam nic przeciwko innym wyznaniom. Kiedyś byłam z facetem, który chciał ze mną zerwac, bo nie chodzę do kościoła -_-. No to już moim zdaniem przegięcie.
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: TiMi » pn 20 lip, 2009 19:45

Katus pisze:Kiedyś byłam z facetem, który chciał ze mną zerwac, bo nie chodzę do kościoła

Lol :D Wiara to indywidualna sprawa.
Awatar użytkownika
TiMi
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 28 cze, 2009 15:06
Lokalizacja: Zawiercie
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 280

Postautor: Bogini_Seksu » pn 20 lip, 2009 20:25

TiMi pisze:
Katus pisze:Kiedyś byłam z facetem, który chciał ze mną zerwac, bo nie chodzę do kościoła

Lol :D Wiara to indywidualna sprawa.

Oczywiście, że tak. Każdy człowiek ma prawo wierzyć, jak i nie wierzyć. I to tylko i wyłącznie jego sprawa. Ja szanowałam jego wiarę, ale ostro przegiął :]
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: Mezi » śr 05 sie, 2009 12:50

Jakby moja dziewczyna wierzyła w hinduizm, to spoko, nie mam nic przeciwko, ale ja spotykam same takie, co wcale nie wierzą. :rotfl:
Pijesz ty piję ja i ekipa cała
A kto nie wypije tego we dwa kije
?upu cupu łupu cupu cała Polska pije
Awatar użytkownika
Mezi
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 29 lip, 2009 16:45
Lokalizacja: Kraina Falubazu
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 280

Postautor: Bee132 » śr 05 sie, 2009 13:25

Mezi pisze:ale ja spotykam same takie co wcale nie wierzą
A co za różnica? Jak ateistka to gorsza?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Następna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości