Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Pies a pobyt w ośrodku

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, kot chodzi własnymi drogami, chomik staje się aktywny dopiero nocą. A jaki jest Twój pupil? Pływające, biegające, skaczące, latające - tutaj o całym naszym zwierzyńcu.

Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » wt 09 wrz, 2014 20:08

Dzisiaj w ośrodku, gdzie uczęszczam nie tylko pacjenci, ale również personel podzielili się na dwa obozy. Szkopuł tkwi w pewnej dziewczynie z pierwszej klasy w tamtejszym liceum, która przychodzi tam z... psem. Co prawda personel mówi, że do każdego pacjenta podchodzą indywidualnie i dziewczyna ta ma pozwolenie od swojego lekarza. Ale... ten pies w wakacje mi nie przeszkadzał. Wiadomo. Ale... ten pies jest na lekcji razem z nią i chodzi podobno sobie po całej klasie, rozpraszając innych uczniów. Ba, mało tego! Ten pies chodzi po kuchni, a czasem nawet wejdzie na ławkę. Ponadto to ośrodek terapeutyczny, gdzie mamy zostać przygotowani do życia społeczeństwie mimo naszych zaburzeń. Więc mam rozumieć, że na rozmowę w sprawie pracy też przyprowadzi tego sznaucerka? Ja rozumiem, może to forma jej terapii. Ale naprawdę nie potrafi wytrzymać tych paru godzin lekcyjnych bez psa?
Dzisiaj z paroma osobami usiedliśmy w sali od arteterapii i spisaliśmy podanie do personelu ośrodka w sprawie założenia zakazu przynoszenia zwierząt. Kiedy udaliśmy się do kuchni po podpisy innych pod tą petycją, ta dziewczyna tam siedziała i śmiała się mówiąc, że jedna z nas jej zazdrości, bo jak przyniosła kiedyś swojego królika, dostała ochrzan, a jej wolno przynosić zwierzaka. Ba, mało tego! Pamiętam, jak tej dziewczynie od królika zasugerowano, że to była prowokacja... a wcale tak nie było.

Piszę o tym, bo chciałabym poznać Wasze zdania na ten temat. Którą stronę byście trzymali? Gdybyście byli tam pacjentami, podpisalibyście petycję?
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:10

Ale tak w sumie to w czym problem? W psie? A co on Wam przeszkadza?

Ja bym petycji nie podpisała.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » wt 09 wrz, 2014 20:11

adelia, już napisałam co on przeszkadza.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:16

Że jest na lekcji i chodzi po kuchni, wejdzie na ławkę? To serio średnie argumenty.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » wt 09 wrz, 2014 20:17

Dla nas jednak mają sporą moc, bo w końcu dlaczego połowa ośrodka wstawiła się za nami?
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:20

No i właśnie nie rozumiem, dlaczego macie z tym problem. Dziwnie, moim zdaniem, do tego podchodzicie. Ja bym powiedziała też, że zazdrościcie. :hyhy:
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Ruta » wt 09 wrz, 2014 20:21

W szkole mieliśmy problem z dziewczyną, która była niewidoma i pisała na maszynie. To naprawdę przeszkadzało reszcie. Głowa pękała jak tylko. Więc rozumiem, ze taki latający pies w klasie może wadzić. O ile lata w klasie w czasie zajęć. Jeśli nie ma go w klasie, to żaden problem. Ale skoro jej pozwalają.. to czemu innym nie? No właśnie...
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » wt 09 wrz, 2014 20:23

Adelia,
Poprawka. Nie zazdrościcie, a zazdrości, bo sprawa rzekomej zazdrości dotyczyła tylko jednej koleżanki. :)
Czemu dziwnie do tego pochodzimy? Mam na myśli rozbudowanie przez Ciebie wypowiedzi.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:28

Ale Wy wszyscy macie z tym problem i wszyscy podpisujecie petycję. Dziwnie, bo skoro jej pozwalają, to co Wam do tego? Niech sobie żyje i będzie z tym psem, robi z nim, co chcę. Skoro przeszkadza Wam jego chodzenie, to to dla mnie trochę śmieszne.

A skoro ośrodek ma przygotować Was do życia w społeczeństwie, to zawsze w społeczeństwie będzie coś, co będzie nie pasowało, będzie niesprawiedliwe, będzie Was wkurzało, przeszkadzało. I co? Też napiszecie petycję? Tylko do kogo?
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Ruta » wt 09 wrz, 2014 20:30

adelia, wyobraź sobie, że jest rzecz, która przeszkadza Ci w skupieniu się na lekcji. Nie raz, nie dwa, nie trzy. Ale każdego dnia. :D

Nadal nie zmieniasz zdania? Bo ktoś ma pozwolenie? :P
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:32

Ruta, a myślisz, że tak nie było w liceum? Jedna moja koleżanka z klasy miała drugą nauczycielkę, która osobno sobie z nią prowadziła lekcje. I tak słuchaj wszystkiego na dwa głosy. Nie była to nauczycielka ze szkoły, ale z zewnątrz. I nikt nie pisał podania ani nikt się kłócił, tak było i każdy to jakoś przyjął.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » wt 09 wrz, 2014 20:33

Dziwnie, bo skoro jej pozwalają, to co Wam do tego

Adelia, ale my też uczęszczamy do ośrodka i tym samym tez mamy prawo do tego, że coś nas boli, do własnego zdania.
Skoro przeszkadza Wam jego chodzenie, to to dla mnie trochę śmieszne.

Skoro ma specjalne pozwolenie w sprawie tego psa, to to dla mnie trochę śmieszne.
zawsze w społeczeństwie będzie coś, co będzie nie pasowało, będzie niesprawiedliwe, będzie Was wkurzało, przeszkadzało. I co? Też napiszecie petycję?

Co prawda świat jest pełen niesprawiedliwości, ale można starać się z nim walczyć.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Ruta » wt 09 wrz, 2014 20:37

adelia, moim zdaniem nie ma powodu by znosić coś co nam przeszkadza. Jeśli ktoś ma indywidualnego nauczyciela, powinien mieć osobne pomieszczenie na to.
Jeśli komuś coś przeszkadza w edukacji, to ma prawo żądać zmian. I tyle.

Co do niesprawiedliwości. To też idzie w drugą stronę. Czy tego psa będą jej wpuszczać wszędzie, bo tak? Przecież nie jest niewidoma?
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:53

Ruta, z tym, że klasa ma zajęcia razem, robiła to samo, co my, ale ona po prostu potrzebuje dodatkowej pomocy, dlatego ta nauczycielka. Miała taką potrzebę, więc my nie mieliśmy nic do powiedzenia.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Ruta » wt 09 wrz, 2014 20:55

adelia pisze:Miała taką potrzebę, więc my nie mieliśmy nic do powiedzenia

Każdy ma. Tylko nie każdy wie, że może.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: adelia » wt 09 wrz, 2014 20:57

Wiadomo, że petycję każdy może napisać. Ale nie widzieliśmy podstaw walki z czymś, co było potrzebne naszej koleżance. W ogóle nawet nie dyskutowaliśmy o tym, mimo że otwarcie była mowa o tym, że czasami jest to uciążliwe.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Ruta » wt 09 wrz, 2014 21:03

adelia, no, ale to było Wasze zdanie na temat. Sama przynajesz, że czasami dało się odczuć uciążliwość. A niektórym uciążliwość przeszkadza.

Mi np. maszyna bardzo przeszkadzała. Zwłaszcza, że zwykle siadałam w pierwszych ławkach by cokolwiek słyszeć (mam coś ze słuchowca), i koleżanka od maszyny też siedziała w pierwszych ławkach by też słyszeć. I za przeproszeniem jak maszyna na każdej lekcji napierdalała.. to się myśleć nie dało. A też jej notowanie było potrzebne. Już nie wspominając o tych z ostatnich ławek.


Nie wiem jak wygląda dokładnie ta sytuacja z psem, ale jakby mi miał latać po klasie pies (bez wyraźnego powodu), to no.. bez przesady. Rozumiem, że ona może potrzebuje psa.. ale zakładam, ze inne dzieciaki mogą potrzebować np. spokoju i braku rozpraszania. Czemu jedno ma tracić na korzyść drugiego?
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12063

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Peggy_Brown » wt 09 wrz, 2014 21:56

Nie można po prostu z nią porozmawiać, by pies siedział przy niej? Ale jeśli to jest ośrodek terapii to może ona właśnie potrzebuje tego psa by w ogóle wyjść do ludzi, by funkcjonować. MOże to część jej terapii. A na wspomnianą wcześniej rozmowę o pracę to pewnie za jakiś czas dopiero pójdzie, skoro jest w ośrodku i może do tego czasu będą od niej tego psa stopniowo odsuwali. Dlaczego ona w ogóle z nim przychodzi? Wiecie? czy tylko mówicie, że to kaprysy.
Co ten pies robi? Szczeka, zaczepia czy tylko chodzi? Bo jeśli chodzi, to możecie nie zwracać na niego uwagi. Ale tak to jest jak się skupia uwagę na czymś innym niż lekcje.
Jeśli każdy z was ma jakieś zaburzenia, jak piszesz, to chyba moglibyście zrozumieć też tę dziewczynę. Cały ośrodek jest na jednej lekcji, czy was jakoś dzielą? Ile macie osób? Bo połowie ludzi przeszkadza pies, a to wszyscy w tym samym czasie uczęszczają na lekcje?
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » śr 10 wrz, 2014 12:20

ale zakładam, ze inne dzieciaki mogą potrzebować np. spokoju i braku rozpraszania.

Dokładnie, zwłaszcza że te dzieciaki, każdy z nich ma jakiś problem. Nerwice, lęki...
Nie można po prostu z nią porozmawiać, by pies siedział przy niej?

A myślisz, że nie próbowaliśmy? Ta dziewczyna z psem na każdą tego typu uwagę reaguje histerycznym śmiechem, cały czas powtarzając, że jej zazdrościmy i tak dalej.
Co ten pies robi? Szczeka, zaczepia czy tylko chodzi? Bo jeśli chodzi, to możecie nie zwracać na niego uwagi. Ale tak to jest jak się skupia uwagę na czymś innym niż lekcje.

Nie wiem - ja już skończyłam tamtejsze liceum i moja wiedza na ten temat ogranicza się do opowiastek ludzi z jej klasy.
Cały ośrodek jest na jednej lekcji, czy was jakoś dzielą? Ile macie osób? Bo połowie ludzi przeszkadza pies, a to wszyscy w tym samym czasie uczęszczają na lekcje?

No, szkoła w ośrodku to trzy klasy terapeutyczne, jedna klasa na jeden rocznik. Nie wszyscy chodzą tam do szkoły, parę osób ma albo indywidualne, albo chodzi do innej szkoły albo ukończyło tę szkołę w ośrodku, tak jak ja.
W jednej klasie jest około dziesięciu osób.
Osobom, które nie chodzą do pierwszej klasy, przeszkadza ten pies pod innymi względami, aniżeli to, że chodzi po klasie, w której tych osób nie ma.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Peggy_Brown » śr 10 wrz, 2014 12:24

No to co przeszkadza pies, kiedy wiekszosc ludzi sie z nim nie spotyka na lekcjach? Wadzi im bo tak?
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » śr 10 wrz, 2014 12:25

Peggy_Brown, napisałam przecież że tym osobom pies przeszkadza pod innymi względami.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Peggy_Brown » śr 10 wrz, 2014 12:45

Czyli pod jakimi? Bo ich nie podalas, wiec uznalam toza widzimisie.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Pies a pobyt w ośrodku

Postautor: Pytalska » śr 10 wrz, 2014 12:49

1. wchodzi na siedzenia w pomieszczeniu gdzie się je.
2. Na spotkaniu zwanym herbatką (bo pijemy wtedy herbatę) wszedł kiedyś łapkami na blat stolika do kawy i rozlał czyjąś herbatę.
3. Wszystkich zaczepia, mimo że wiele osób ma dosyć tego zaczepiania się. No i plącze się wszędzie.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Awatar użytkownika
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1396


Wróć do Zwierzęta

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


cron