Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Nawiedzone domy

Troszkę dreszczyku emocji, mrożące krew w żyłach, często zaskakujące tematy. Wszystko co nas ciekawi, fascynuje, jest dla nas zagadką. Ufo, duchy, owiane tajemnicą miejsca - możesz wierzyć lub nie.

Postautor: Iluminacja » pn 30 maja, 2011 15:28

Szczególnie jesli to będą męskie duchy :D zostańmy pogromcami duchów nowa edycja
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3235

Postautor: Icannotfly. » pn 30 maja, 2011 18:13

Też bym chciała przeżyć taki dreszczyk emocji. Lubię to nawet. Ostatnio byłam w opuszczonym środku wypoczynkowym, o tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=k5ZRnbJixiI W dzień miejsce nie przeraża... ale raz próbowaliśmy tam wejść o zmroku, w dodatku w silnym wietrze. Wszystko szumiało, skrzypiało, trzaskało. Stanęliśmy przy wejściu jak kołki i zawróciliśmy, wróciliśmy tam dopiero gdy było już jasno. :P
Duża grupą bym się wybrała znów na taką przygodę, czemu nie. :hyhy:
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: she » pn 30 maja, 2011 18:53

Icannotfly. pisze:Ostatnio byłam w opuszczonym środku wypoczynkowym, o tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=k5ZRnbJixiI

Ale mi się to podoba. Nie wiesz przypadkiem do kogo to należy? Z chęcią bym w to zainwestowała, bo wydaję mi się że kasa niezła może na tym być :P
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: Acid » pn 30 maja, 2011 19:18

Icannotfly., Kurde całkiem fajnie to wygląda :P W sumie u mnie jest kilka opuszczonych fabryk czy bloków, ale w tym nie ma nic strasznego. Może poza żulami którzy tam piją.
Jak miał bym okazję to chętnie odwiedził bym coś takiego:
Kod: Zaznacz cały
 http://www.opuszczone.com/galerie/otwock_szpitale/index.php

Z dark ambientem w tle na 100% byłby świetny klimat :D
Awatar użytkownika
Acid
Newbie
 
Rejestracja: czw 24 lut, 2011 19:21
Has thanked: 15 times
Have thanks: 35 times
Medals: 1
Posty: 2772

Postautor: Icannotfly. » pn 30 maja, 2011 19:20

TrisHka pisze:
Icannotfly. pisze:Ostatnio byłam w opuszczonym środku wypoczynkowym, o tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=k5ZRnbJixiI

Ale mi się to podoba. Nie wiesz przypadkiem do kogo to należy? Z chęcią bym w to zainwestowała, bo wydaję mi się że kasa niezła może na tym być :P

Niedaleko mnie jest pełno takich 'trójkącików', i właśnie ten jeden opuszczony. Z tego co niedawno słyszałam to ktoś to już wykupił, o ile to nie plotka, to będzie miał tam dużo do zrobienia, bo ośrodek jest w złym stanie. :P Dobrze, bo ponoć kiedyś to miejsce było oblegane przez turystów z całego Śląska, może wróci do czasów świetności. :)
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: she » pn 30 maja, 2011 19:21

Acid, ja byłam tam, bo kolega leczył płuca w tym szpitalu. Wcale nie było tak strasznie :oczami:
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: Icannotfly. » pn 30 maja, 2011 19:23

Jeszcze mam zamiar wybrać się na Stalownik: http://www.youtube.com/watch?v=mG8nXOUaTuM - brr. Bardziej się boję, że policja nas tam zastanie, niż jakikolwiek duch. :rotfl:
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: she » pn 30 maja, 2011 19:23

Icannotfly., widać po filmiku, że nakład finansowy nie mały tam musi być włożony, aby doprowadzić to do porządku. Ale mega mi się podoba.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: Acid » pn 30 maja, 2011 19:27

TrisHka, Tiaa ciekawe jak tam jest nocą kiedy idziesz po ciemku, a w Twojej głowie roi się 1000 myśli co może czaić się za ścianą :P I mówię, że dodatkiem do tego mógłby być dark ambient, może kojarzysz ten gatunek. Myślę, że po 10 minutach byś sobie odpuściła :PPP
Awatar użytkownika
Acid
Newbie
 
Rejestracja: czw 24 lut, 2011 19:21
Has thanked: 15 times
Have thanks: 35 times
Medals: 1
Posty: 2772

Postautor: she » wt 31 maja, 2011 00:23

Acid, fakt, byłam w dzień :P Ale ja takiej muzyki nie słucham, więc u mnie to odpada. Po prostu poszłabym tam z kimś, o.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: ajwenhou » wt 31 maja, 2011 20:16

cholerka, że nie przyszedł mi do głowy włoski zakład skór i podeszw w Pionkach który spłonął :niepewny:
12ha przestrzeni, kilka hal produkcyjnych, opuszczone biurowce, wokół las. spędziłam tam kilka wakacji pod rząd, jeszcze zanim zakład spłonął. szkoda tego miejsca, ale później było genialnie i strasznie. pamiętam jak mój dziadek robił obchód i w jednej z hal znalazł wisielca :| ja bym pewnie zawału dostała jakbym zobaczyła wiszącego człowieka. to sprawia, że to miejsce przeraża mnie jeszcze bardziej.
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Postautor: Student » pt 10 cze, 2011 18:31

Dom nie, ale były młyn Żwaka, w którym w '45 roku podczas Marszu Śmierci z Oświęcimia zatrzymali się Niemcy z więźniami, a pozostawili po sobie kilkanaście (-dziesiąt?) trupów (w okolicy miasta kilka takich miejsc, ale to najbardziej znane). Wiele starszych osób mawia, że jak w nocy cicho jest, to słychać szlochu, że ciarki w tym miejscu przechodzą, zimno, smród. Wiadomo — standard. Aczkolwiek fakt faktem, że jak się na budynek patrzy (z jednej strony odrapany, walący się prawie) i wie, co działo się w mieście, to ciarki przechodzą cale ciało i smutek człowieka ściska.
Student
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 10 cze, 2011 15:32
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 660

Postautor: Tristezza » sob 30 lip, 2011 14:34

Na szczęście nie, gdyby był omijałabym go w dużej odległości :D
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 16:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 361

Postautor: Icannotfly. » pt 05 sie, 2011 18:23

Hm, opowiem Wam o jeszcze jednym miejscu. A więc, z moim chłopakiem często chodzimy na taką górkę, gdzie są świetne widoki i dobrze widać gwiazdy, więc właśnie siedzimy tam po zmroku. Obok jest taki stary domek bez wątpienia opuszczony - zarośnięty i zabity dechami i od początku jakoś nas przerażał. ^^ Co jakiś czas było słychać stamtąd szczekanie psa, ale większej uwagi na to nie zwracaliśmy - chociaż bądź co bądź było to dziwne. Ostatnio przejeżdżaliśmy tamtędy po południu i mijaliśmy ten domek, na balkonie stał pies i szczekał. O_o Gdy wracaliśmy, było już ciemno. Psa już nie było. Specjalnie zatrzymaliśmy się i poświeciliśmy na wejście balkonowe. Okno było zabite deskami, a wejście jakąś blachą.
Może nic takiego, ale przeraziło. Już chyba więcej tam nie pójdę. ;P
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: MusicGirl » czw 25 sie, 2011 11:30

W mojej okolicy jest jeden taki nawiedzony dom, kiedys tam dla zabawy poszłam z kolezankami wieczorem, drzwi trzaskaly przed naszymi oczami, okna sie otwieraly, choc noc była bezwietrzna. Juz nigdy tam nie pojde, tam nawet za dnia strach jest chodzić
Awatar użytkownika
MusicGirl
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 09:22
Lokalizacja: Miasto
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 53

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Patorek » wt 25 gru, 2012 18:21

Z chęcią bym się wybrał do nawiedzonego domu ktoś zna jakiś? Czekam na zaproszenia. :D
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Pro » czw 27 gru, 2012 01:35

U mnie na osiedlu parę lat temu przeznaczono na wyburzenie dwa bloki. Jeden z nich przyswoiliśmy sobie z kolegami jako naszą "bazę". Ludzie, którzy się wyprowadzili zostawili tam meble i różne niepotrzebne rzeczy, także zaadaptowaliśmy sobie jedno mieszkanie i było tam całkiem przytulnie, normalnie jak w domu. Jeden chłopak zaczął opowiadać, że w piwnicy kiedyś zamordowano kogoś i teraz jego duch tam straszy. Ja bardzo pewny siebie zgłosiłem się ochotnika i poszedłem zwiedzić piwnicę wyposażony w latarkę. Wszedłem do pomieszczenia, w którym było ciemno, latarka dawała bardzo słabe światło. I wtedy usłyszałem jakiś szelest za mną. Odwróciłem się i skierowałem światło w miejsce, z którego dochodził ten dźwięk. Zobaczyłem jakąś postać, która zaczęła podnosić się z podłogi, na której leżała. Natychmiast wyprułem stamtąd ile sił w nogach. Poziom przerażenia nie do opisania. Wszystkie moje teorie o nieistnieniu duchów legły w gruzach. Oczywiście potem zeszliśmy na dół całą gromadką uzbrojeni w jakieś kije i inne narzędzia i okazało się, że to jakiś menel przyswoił sobie tę piwnicę jako tymczasowe mieszkanko, ale uczucie czystego strachu, które towarzyszyło temu pierwszemu spotkaniu zapamiętam do końca życia.

Innej styczności z nawiedzonymi domami nie miałem, toteż wszelkie opowieści na ich temat są dla mnie wytworem ludzkiej fantazji.
Pro
Newbie
 
Rejestracja: sob 04 sie, 2012 17:14
Lokalizacja: Polska B
Has thanked: 24 times
Have thanks: 60 times
Imię: Hubert
Płeć: Mężczyzna
Medals: 9
Posty: 1853

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Ruta » czw 27 gru, 2012 12:33

Pro pisze:Oczywiście potem zeszliśmy na dół całą gromadką uzbrojeni w jakieś kije i inne narzędzia i okazało się, że to jakiś menel przyswoił sobie tę piwnicę jako tymczasowe mieszkanko, ale uczucie czystego strachu, które towarzyszyło temu pierwszemu spotkaniu zapamiętam do końca życia.

No, menele potrafią czasem nieźle wystraszyć. ;D
P.S - chciałabym to zobaczyć. ;D
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Pro » czw 27 gru, 2012 23:50

Ruta pisze: chciałabym to zobaczyć


Moją minę czy menela-ducha? :wstyd:
Pro
Newbie
 
Rejestracja: sob 04 sie, 2012 17:14
Lokalizacja: Polska B
Has thanked: 24 times
Have thanks: 60 times
Imię: Hubert
Płeć: Mężczyzna
Medals: 9
Posty: 1853

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Lisek » ndz 30 gru, 2012 17:20

W mojej okolicy NIESTETY nie ma takich domów. Ale jeżeliby były, ja byłbym pierwszym, który by do nich wszedł. Uwielbiam takie miejsce. Tajemniczość, ciemność ( chociaż sam boję się ciemności ).
http://lisiepismo.pl - Uśmiech i intryga.
Awatar użytkownika
Lisek
Newbie
 
Rejestracja: wt 31 lip, 2012 18:57
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 20 times
Have thanks: 8 times
Imię: Piotr
Płeć: Mężczyzna
Medals: 3
Posty: 757

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Dafne » wt 23 kwie, 2013 13:13

Nie ma takich domów w mojej okolicy, acz lubię oglądać horrory z motywem nawiedzonych domów.

Na pewnym forum o tematyce paranormalnej znalazłam artykuł dotyczący nawiedzonych domów, tytuł to: " 10 Oznak, które świadczą o tym, że Twój dom jest nawiedzony"

10 Oznak, które świadczą o tym, że Twój dom jest nawiedzony

Jestem pewny, że słyszałeś mnóstwo historii o nawiedzonych miejscach i strasznych rzeczach, które się w nich działy, ale co czyni je nawiedzonymi? Nawiedzenia mogą przytrafić się każdemu. Nawet sławnym ludziom jak na przykład Nicolas Cage, Gwyneth Paltrow i Dane Cook - przyznali oni, że żyli w nawiedzonych miejscach chociaż większość albo się wyprowadziła albo oczyściła miejsce ze złych duchów. Jest mnóstwo znaków, które świadczą o nawiedzeniu danego miejsca, oto dziesięć z nich.

10. Dziwne zapachy




Zwykle jednym ze znaków świadczących o tym, że Twój dom jest nawiedzony to dziwne zapachy, których normalnie nie czujesz. Te zapachy mogą pojawić się nagle i pochodzić znikąd. Duch może czasem "przyprowadzić" znany zapach jak na przykład dym z cygara lub świeże kwiaty. Wiedza o tym czy zapachy pochodzą z domu czy z ducha jest jednym ze sposobów określenia czy dom ma innych mieszkańców, o których możesz nie wiedzieć.


9. Dziwne sny o ludziach bądź miejscach, których nie znasz




Jeśli duch mieszka w domu, czasem może on spowodować abyś śnił lub nawet miał o nim koszmary. Możesz śnić o dziwnych miejscach, w których nigdy nie byłeś lub o ludziach, których nie możesz rozpoznać. To może być znak, że chce on wyjaśnić swoją historię lub chce się z Tobą skontaktować. Musisz zrozumieć, że czasem są to duchy ludzi, którzy zginęli z powodu bardzo nieszczęśliwych zbiegów okoliczności. Sny o nich lub o miejscach im znanych są oznaką, że dom jest nadal opatrzony ich podpisem i jeszcze go nie oddali. Często możesz poznać historię swojego domu poprzez sprawdzenie rejestrów publicznych i czy możesz rozpoznać jakąkolwiek historię bądź skojarzyć ludzi zawartych w archiwach.


8. Uczucie bycia obserwowanym




Niektórzy ludzie są bardziej czuli na świat duchowy i mogą odczuwać, że są obserwowani przez coś, co czai się w cieniu. Chociaż nie powinieneś polegać tylko na tym uczuciu i stwierdzić, że dom jest nawiedzony. To może być znak. Jeśli wyczuwasz, że ktoś lub coś Cię obserwuje obejrzyj się i zobacz czy możesz wykryć jakieś inne zjawisko wokół Ciebie. Czasami kiedy ludzie wprowadzają się do nowego domu, ciągle odczuwają, że ktoś ich obserwuje. Nie powinno to być ignorowane, oczywiście jeśli towarzyszą temu inne znaki.


7. Ciężar w powietrzu




Niektórzy ludzie są wrażliwi na pola powstałe gdy duch jest obecny w domu, co często daje poczucie ciężkości w powietrzu tak, że czasami trudniej się oddycha. Nagłe zmiany w powietrzu mogą być wywołane przez ducha objawiającego się w domu i jest to kolejny znak mówiący o tym, że coś może czaić się w domu. Normalni ludzie również są w stanie wykryć te zmiany. Zazwyczaj po oczyszczeniu lub nawet egzorcyzmie, w ekstremalnych przypadkach ludzie mówią, że powietrze staje się lżejsze niemal natychmiast po zakończeniu rytuału.


6. Hałasy




Czy słyszysz dziwne hałasy/dźwięki lub nawet szepty, których nie da się wyjaśnić? Jest powód tych hałasów/dźwięków i dzieje się tak dlatego, że duch chce pokazać swoją obecność. Oczywiście może też być wiele dźwięków w domu, które wywołują przedmioty codziennego użytku ale wiedząc, który dźwięk jest normalny, a który nie, może pozwolić Ci określić możliwe przyczyny. Większość duchów nie wytwarza dźwięków, które są słyszalne przez ludzkie ucho, dlatego do tego potrzeba sprzętu EVP. Jednakże istnieją duchy, które nazywa się poltergeistami (głośne/hałaśliwe duchy). Są one znane z wytwarzania przeraźliwych dźwięków poprzez rzucanie przedmiotami i uderzanie nimi w nocy.


5. Zmiany w temperaturze




Nagłe zmiany w temperaturze wokół Ciebie zwykle świadczą o duchu, który znajduje się w pobliżu. Jeśli chodzisz po domu i odczuwasz, że niektóre pokoje są zimniejsze od innych lub odczuwasz, że powietrze wokół Ciebie nagle robi się niższe (ang. air suddenly getting lower), to prawdopodobnie nie jest to Twoja klimatyzacja. Czasem, gdy duchy są w pobliżu, powietrze staje się zimniejsze, ponieważ absorbują one energię wokół w celu ujawnienia. Czasem możesz przejść przez niezwykle zimne miejsce w domu nawet jeśli powietrze wokół niego jest normalne. Jednakże jeśli powietrze robi się zimne, nie oznacza to, że zobaczysz postać, ale jest to znak, że coś jest w pobliżu.


4. Rzeczy, które się przesuwają




Niektóre duchy lubią przesuwać rzeczy, czasem gdy nie ma Cię w pobliżu. Powinieneś zwrócić uwagę kiedy dzieją się takie rzeczy. Jeśli jesteś pewny, że przedmiot, który wcześniej położyłeś, zmienił swoje miejsce z pierwotnego, to powinieneś wziąć pod uwagę obecność obcych bytów. Duchy w domu mogą próbować pokazać swoją obecność poprzez przesuwanie przedmiotów lub mogą zgrywać się z Ciebie poprzez chowanie ich (przedmiotów) w miejsca, w które normalnie byś ich nie położył. Wiedza o tym gdzie kładziesz przedmioty może pomóc Ci określić jaki zachodzi typ zjawiska. Czasem rzeczy mogą przemieścić się podczas gdy Ciebie tam nie ma, jak na przykład otwieranie się i zamykanie drzwi lub obiekty, które spadają ze stołu. Wiedz, że jeśli jakikolwiek typ ducha ma taką moc, to może on nie być tym przyjaznym duchem. Te duchy chcą, aby właściciele domu wiedzieli o ich obecności i powinny być brane na poważnie.


3. Bycie dotkniętym




Czy zostałeś dotknięty gdy nikogo nie było w pobliżu, czasem tak, że został ślad na Twojej skórze? Cóż, to może być wskaźnik sugerujący, że dom ma innych mieszkańców. Musisz być jednak ostrożny, odświeżanie przed czymś (ang. brushing up against something) lub poczucie lekkiej bryzy, może sprawić, że odbierzesz to jako dotyk. Ważnym jest abyś wiedział co Cię dotknęło, więc nie wysnuwaj żadnych wniosków tylko dlatego, że czujesz mrowienie na karku, które wywołały dotykające Cię tam Twoje włosy. Jeśli jednak po spotkaniu zostały jakieś znaki a nawet siniaki lub skaleczenia, których nie potrafisz wyjaśnić, to może to być oznaka złego ducha. Jeśli problem narasta, powinieneś poczytać trochę tematów o tym aby wiedzieć jak się bronić przed tego typu duchami, ponieważ mogą być one bardzo niebezpieczne.


2. Nagłe zmiany w nastroju bądź zachowaniu




Choć rzadko, w zależności od rodzajów znaków jakie masz, czasem bardziej złowroga istota może przebywać w Twoim domu. Te duchy w zasadzie mogą w cale nie być duchami ale mogą być demonicznego pochodzenia. Czasami strach, złość, lęk i inne emocje, które istota posiada, mogą zostać przekazane mieszkańcom domu, wywołując zmianę nastroju i zachowania. Trzeba mieć się na baczności i uważać na siebie i na innych jeśli jest to ten przypadek. Jakiekolwiek zmiany w nastroju bądź zachowaniu rodziny powinny być analizowane dogłębniej aby zapobiec ewentualnym powikłaniom w przyszłości.


1. Zobaczyć znaczy uwierzyć




Najlepszym sposobem na to, aby wiedzieć czy Twój dom jest nawiedzony jest widzenie danej istoty. Duchy mogą pojawić się przed Twoimi oczami i jeśli masz dobre oko, będziesz w stanie je zauważyć. Zobaczyć znaczy uwierzyć i to prawie pewny sposób aby wiedzieć czy Twój dom jest nawiedzony. Figury osób posiadających ciało (chodzi o duchy, które pojawią się w postaci ciała- dop. tłumacz) w niektórych przypadkach mogą się pojawiać i znikać. Możesz widzieć osoby, które wyglądają całkiem normalnie a później widzieć ich jak znikają przed Twoimi oczami. Te osoby mogą być blade, ranne, zakrwawione lub w tym samym stanie w jakim zmarli. Ci ludzie nie są tymi typowymi cienistymi postaciami (ang. shadow figure) lub mgłami jakie zauważasz kątem oka i często są to dusze ludzi, którzy zginęli w straszny sposób. Przykład tego jest na polu bitwy Gettysburg, niektórzy odwiedzający mogą zobaczyć maszerujących do walki i znikających w nocy żołnierzy. Czasami te upiorne obrazy (chodzi tutaj o postać duchów- dop. tłumacz) mogą powtórzyć to co wcześniej zrobili, gdy zginęli, często powtarzając to w kółko jak zapis wideo. Ich dusze odeszły ale ich obrazy pozostają opieczętowane w środowisku.


źródło: http://www.paranormalnewscentral.com
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8729

Re: Nawiedzone domy

Postautor: delta » wt 10 gru, 2013 23:18

Obrazek

Nie wiem, czy nikt nie podał tego przypadku wcześniej, ale przypomniała mi się historia jednego z miliona, rzekomo, nawiedzonych domów i chciałam ją tu przytoczyć. Kiedyś czytałam o nim w enigmie, albo w focusie (już nie pamiętam), gdzie cały numer poświęcony był takim paranormalnym przypadkom. Mowa o posiadłości pani Winchester, spadkobierczyni fortuny męża, który dorobił się przy okazji wojny produkując broń i amunicję.

Tu pozwolę sobie wkleić kilka cytatów z wikipedii:

"Po śmierci swojej córki, teścia i męża, pani Winchester szukała pocieszenia u zaprzyjaźnionego medium. Według popularnej legendy przekonał ją, że utrata bliskich jest zemstą duchów ludzi zabitych z karabinu Winchester: Tysiące przez was zginęło, a ich duchy żądają kary. Nakazał opuścić dom w New Haven stanu Connecticut, wyjechać na zachód i zbudować dom dla siebie i dla duchów zabitych z tej straszliwej broni. Nigdy nie kończ jego budowy, to nie umrzesz. Zaprzestaniesz-zginiesz.
Prawdziwość powyższej historii jest kwestionowana. Pani Winchester, wyjechała do Kalifornii w 1884 r. i kupiła ok. 0,7 km² ziemi. Odziedziczyła po mężu ponad 20 000 000 dolarów i prawie 50% udziału w firmie Winchester Repeating Arms Company, co oznaczało ok. $1 000 przychodu dziennie (około $26 000 według dzisiejszych cen).
Niemal cały dochód inwestowany był w dom. Budowany był nieustannie przez 38 lat, 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobę. Wszystkimi pracami kierowała bezpośrednio pani Winchester, aż do swej śmierci 5 września 1922 roku. Całkowity koszt inwestycji wyceniono na ok. 5 500 000 dolarów. Mało było długoterminowych planów. Wiele pomysłów właścicielki realizowano krótko po zamówieniu. Ponoć każdej nocy spała w innym pokoju.
Przed trzęsieniem ziemi w San Francisco w 1906 roku, dom miał siedem pięter. Dziś tylko cztery. Większość konstrukcji jest z drewna oprawionego cegłą.

Współczesność:

160 pokoi
40 sypialni
dwie sale balowe
47 kominków
10 000 szyb okiennych
17 kominów (ze wskazaniem na dwa dodatkowe)
dwie sutereny
trzy windy

Wybrane ciekawostki:
-Fascynacja pani Winchester liczbą 13 odnajdywana jest w wielu miejscach:
kosztowny dwunastoramienny żyrandol . Dodano do niego jeszcze jedno ramię.
liczba haków na ubrania jest wielokrotnością trzynastki.
pajęczyna na jednym z okien zawiera trzynaście ozdobnych kamieni.
13 otworów w zlewie.
po 13 szyb okiennych w wielu pomieszczeniach.
52 świetliki dachowe.
13 drzew obok podjazdu.
13 łazienek.
13 kopuł szklarni.
13 paneli ściennych.
wiele podłóg dzieli się na 13 sekcji.
-schody prowadzące donikąd .
-drzwi prowadzące donikąd .
-drzwi na piętrze prowadzące na zewnątrz .
-okno w podłodze .
-maleńka klatka schodowa."

Co sądzicie o tym domu? Przejaw wariactwa wywołanego wyrzutami sumienia, czy faktycznie coś mogło być na rzeczy? Mnie przeraża już sama fotografia Sary...
Obrazek
Obrazek
Live fast, die young, be wild, have fun.
delta
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 09 gru, 2013 16:10
Has thanked: 1 time
Have thanks: 0 time
Imię: Aneta
Płeć: Kobieta
Posty: 21

Re: Nawiedzone domy

Postautor: Pandaa » śr 25 cze, 2014 12:58

Moja mama byla na urlopie u taty w Niemczech ( wyjechał bo wiadomo tam wiecej sie zarabia ) i jak wróciła to pokazywała mi zdjęcie starego domu, który mieścił sie na przeciwko tego co teraz wynajmuje mój tata i mówiła ze ponoć jest nawiedzony, że nikt w nim nie mieszka i pokazała mi zdjęcie na zbliżeniu i na szybie była odciśnięta czyjaś dłoń. Dziwne dziwne ale myśle ze to jakiś fejk ;d. ja wychowałam sie w starej Wieży Głodowej, którą zamknięto i przerobiono na kamienice i wiele razy słyszałam hałasy, skrzypienie na strychu jakby ktos tam chodził a klucze miała tylko moja rodzina. Pukanie, stukanie ale wiadomo to stara budowla. I zawsze jak sie bałam szłam do babci, która mieszkała tam chyba od zawsze i mówiła mi " Nie bój sie duchów one nic ci nie zrobią, bój sie żywych, oni mogą Cię skrzywdzić. "
Gdzie się podziały pary kochające siebie za nic? Teraz bezinteresownie ktoś Cie może tylko zranić.
Pandaa
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 28 maja, 2014 12:55
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Maya
Płeć: Kobieta
Posty: 51

Re: Nawiedzone domy

Postautor: ona » sob 26 lip, 2014 11:04

dostałam kiedys jako mieszkanie służbowe stary wielki lokal. Kiedy poszłąm tam pierwszy raz, na scianach były wymalowane satanistyczne hasła i swastyki, w drzwi powbijane wielkie gwoździe. Nie traktowałam tego poważnie i po generalnym remoncie wprowadziłam się. Moje zwierzęta zaczeły wariować, pies i kot nie chciały odejść od moich nóg, jerzyły się, piszczały i ze strachu chjowały się za meble. Bardzo xle skończyła się dla mojej rodziny decyzja zamieszkania w tamtym domu... Teraz o ile jeszcze się trzyma jest tam jakieś biuro.
Awatar użytkownika
ona
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 21 lip, 2014 07:46
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: olga
Płeć: Kobieta
Posty: 24

Poprzednia

Wróć do Strefa tajemnic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron