Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Gryzonie

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, kot chodzi własnymi drogami, chomik staje się aktywny dopiero nocą. A jaki jest Twój pupil? Pływające, biegające, skaczące, latające - tutaj o całym naszym zwierzyńcu.

Gryzonie

Postautor: Biker » pn 12 sty, 2009 23:17

Macie jakieś gryzonie? Mieliście? Jakie lubicie? Co o nich sądzicie?
Wielu rodziców kupuje najczęściej chomika swoim dzieciakom bo niby uczą odpowiedzialności. Gówno prawda. Jak czasem idę do kolegi i ma młodsza siostrę. Rodzice kupili jej chomika i akwarium dla niego 10 l. Normalnie kur.... mnie bierze jak ja widzę tego chomika. Jak się położy to 33% akwarium zajęte. Znajduje się w nim poidełko i miska z jedzeniem. I tyle. Całymi dniami siedzi i nic nie robi. Ja nie lubię chomików bo nie mają ogonka :hyhy: Dlatego mam od jakiegoś czasu myszy. Moja mysz ma akwarium 30 l. Kołowrotek i podziemne korytarze. Pod trocinami znajdują się fajne korytarzyki. Wypuszczam go prawie codziennie. Co wy o tym sądzicie? Pamiętajcie jeszcze jedno że gryzonia jest łatwo skrzywdzić. Wystarczy że spadnie. Gryzonie są bardzo szybkie.
Awatar użytkownika
Biker
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 26 gru, 2008 01:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 365

Postautor: Lahatiel » pn 12 sty, 2009 23:58

Miałam również mysz, ale w końcu zachorowała i nie dało się jej odratować. Jak dla mnie, to te zwierzątka za krótko żyją.
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Awatar użytkownika
Lahatiel
Newbie
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 15:45
Lokalizacja: Lbn
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Posty: 524

Postautor: Biker » wt 13 sty, 2009 00:01

Koszatniczki żyją do 9 lat ^^
No a myszy racja. Około 2 lat.
Awatar użytkownika
Biker
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 26 gru, 2008 01:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 365

Postautor: Obwarzanek » wt 13 sty, 2009 13:10

Jak byłam mała, miałam 2 chomiki syryjskie, teraz mam 2 szczurzyce (którymi się chwalę w każdym temacie, lol :rotfl: ) i mam zamiar walczyć o 3 szczura :D
Być może za jakiś czas wezmę się też za myszki ^^
Pamiętajcie jeszcze jedno że gryzonia jest łatwo skrzywdzić. Wystarczy że spadnie.

Bez przesady, moje szczurzyce spadają z półek jak lemingi i nic im nie jest XD
Chociaż ostatnio jedna mnie omal o zawał nie przyprawiła, jak zleciała z krzesła na głowę =_=

Chomik nie nauczy dziecka odpowiedzialności ani żadne inne zwierzę, dopóki rodzice będą kupować dzieciom zwierzęta tak, jak kupuje się zabawki.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » wt 13 sty, 2009 15:40

ja raczej co do gryzoni jestem obojętna ;)ani ich nie lubię ani lubię
aktualnie mam w domu dwa chomiczki
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Ufo » wt 13 sty, 2009 18:12

Lubię wszelakie zwierzątka, kiedyś chciałam mieć szczura, rodzice uważali to za bezsens zwłaszcza że mam kotka :*
Nie miałam żadnych gryzoni.
Widziałam starszą Panią co po niej śliczne białe myszki łaziły i były słodkie.
Widziałam też dwie szare myszy u koleżanki, masakra, maleńka klateczka i w dodatku za przeproszeniem tak cuchnęło od tej klatki... :/
"Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga. Łam, czego rozum nie złamie"
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:58
Lokalizacja: Kosmos
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1429

Postautor: tobiasty » wt 13 sty, 2009 18:23

Kiedyś miałem 4 myszy :D A teraz została mi tylko jedna i na USB :(
Awatar użytkownika
tobiasty
 
Rejestracja: pn 12 sty, 2009 14:21
Lokalizacja: brać pieniądze?
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 9

Postautor: Marta » czw 19 mar, 2009 11:39

Miałam kiedyś chomiki, ale zrezygnowałam z nich bo mam dwa koty :| Nie przepadam za gryzoniami, bo strasznie hałasują w nocy.
Awatar użytkownika
Marta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 21 lut, 2009 18:46
Lokalizacja: Sandomierz
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1603

Postautor: truskawka » czw 19 mar, 2009 20:45

Nie miałam nigdy jakichkolwiek gryzoni (a już na pewno myszy ani szczurów) ponieważ moja mama się ich boi. Nic do takich zwierzątek nie mam, chociaż i tak wolę te trochę większe :).
Awatar użytkownika
truskawka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 13:23
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1034

Postautor: MarzycielDyzio » sob 12 cze, 2010 15:10

Nigdy nie przepadałem za gryzoniami :) Boję się ich ;)
Awatar użytkownika
MarzycielDyzio
 

Postautor: Icannotfly. » ndz 13 cze, 2010 12:47

Miałam 2 świnki morskie i dawno temu hodowanego szczura, którego po czasie zaczęłam się bać i musieli oddać. ^^
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: Laleczka » pt 18 cze, 2010 18:00

Bardzo lubię świnki morskie ;) Kiedyś chciałabym mieć, lubię chomiki także i mam parę w domu :)
Bo jestem sobą
Awatar użytkownika
Laleczka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 18 cze, 2010 17:48
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 85

Postautor: Obwarzanek » pt 18 cze, 2010 20:16

Mi prosiaki też się marzą ;) Póki co mam za małe mieszkanie na dwie duże klatki. Niestety.
Chomiki... Zainteresowanie zostało uśpione, do czasu, aż na innym forum koleżanka zaprezentowała swoje rasowe chomiki. I od tamtej pory tak mnie męczy, żeby kupic taką małą klatkę :( Ale ni ry rydy, więcej gryzoni nie mogę miec w domu. Poza tym, trochę bałabym się o niego.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Fantazja » pn 21 cze, 2010 14:59

A ja mam świnkę morska,taka mała, ruda wredota, ale kochana :] Ostatnio byłam nawet w zoologiku po karmę dla niej i rozczulił mnie mały, słodki króliczek rasy baranek, no i oczywiście chora bym była, gdybym go natychmiast nie kupiła, tym bardziej, ze pani sprzedawczyni powiedziała, ze króliczki i prosiaki świetnie się dogadują, a klatka mojej świni jest duuza. Co prawda obawiałam się jak ona go przyjmie, ale okazało się, ze bezpodstawnie bo mieszkają razem już dwa tygodnie i wszystko jest w jak najlepszym porządku, a nawet mam wrażenie, ze Ruda jest jakaś szczęśliwsza :]
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 13:26
Lokalizacja: Utopia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1798

Postautor: Obwarzanek » pn 21 cze, 2010 16:48

Kolejny przykład TOTALNEGO braku wiedzy. Po obu stronach.

Na które forum ogólnozwierzęce czy dotyczące jakichkolwiek gryzoni się wejdzie, zawsze pojawia się ten sam problem: czy można trzymać dwa gatunki w jednej klatce. Niestety - nie można. Nie można trzymać szynszyli z koszatniczką, chomika syryjskiego z chomikiem dżungarskim, myszy ze szczurem i prośków z królikami...
1. Dwa diametralnie różniące się gatunki pod względem żywienia. Króliki i świnki morskie wywodzą się mimo wszystko z różnych środowisk i mimo wszystko istnieje pewna subtelna różnica w ich żywieniu. Choćby fakt, że w przeciwieństwie do królików, prośkom trzeba koniecznie podawać witaminę C, bo nie potrafią jej same wytwarzać. To są zupełnie różne gatunki, wbrew pozorom nawet niespokrewnione (królik to zajęczak, a nie gryzoń, jak twierdzi większość ludzi, w tym również pracowników sklepów zoo).
2. Króliki są z natury stosunkowo agresywne. Dopóki jest młody, śwince nic nie grozi, ale kiedy podrośnie, może pojawić się problem. Bolesne doświadczenia innych gryzoniomaniaków, którzy popełnili ten błąd, świetnie o tym dowodzą. Pogryzienia (niektóre śmiertelne), skopania, zdeptania... Zapytaj się pani sprzedawczyni, czy w razie czego sklep pokryje leczenie prosiaka, jak jednak się nie dogadają. ?winka sama nie zaatakuje, bo jest z natury zbyt łagodna i nie będzie w stanie oprzeć się królikowi. Poza tym, może on ją poturbować nawet szalejąc po klatce. DWA CA?KOWICIE ODMIENNE CHARAKTERY.
3. ?winka "odżyła", bo ma w końcu jakiegoś towarzysza, ale - jak pisałam wyżej - to fatalny kompan. ?winki są zwierzętami stadnymi tak samo jak ludzie czy szczury i potrzebują koniecznie przynajmniej jednego towarzysza tej samej płci. Skoro już nasunęła się analogia do ludzi - czy człowiek żyjący całe życie tylko i wyłącznie z psem, bez jakichkolwiek ludzi, byłby szczęśliwy i do tego normalny? Zapewniam Cię, że nie. Tak samo jest ze zwierzętami.

?winki mogą się dogadać z królikami, ale na WYBIEGU, a nie w jednej klatce (mogą, ale nie muszą...).
Teraz trochę ad. samego kupna i polityki sklepów zoologicznych.
Zwierzęta w sklepach zoologicznych są tylko i wyłącznie dlatego, żeby wchodzac do takiego sklepu klient zauroczył się slicznym zwierzątkiem, kupił je i wszystko, co jest mu potrzebne (i niepotrzebne też). Ja w swoim życiu widziałam tylko jeden sklep, w którym faktycznie pracownicy dbali o zwierzęta (czyli czystość, pełne miski i - co najważniejsze - rozdzielenie płciami). Jeden jedyny, a ja ze sklepami zoo mam tak, jak przeciętna dziewczyna z butikami - zawsze wejdę.
Kolejna sprawa, że wiedza pracowników sklepów zoo w 98% woła o pomstę do nieba no i tu niestety trafiłaś na taki przypadek. Jeśli komuś mało, to dodam, że w takowych sklepach niejeden już frajer złapał się np. na stwierdzenie, że szczury można trzymać spokojnie w stadach różnopłciowych, bo rozmnażają się dopiero jak skończą pół roku. G... prawda - raz, że tacy frajerzy wielokrotnie wychodzili ze sklepu z kilkutygodniową, zaciążoną samiczką, a dwa, że hodowcy z prawdziwego zdarzenia rozmnażają z powodzeniem młodsze samiczki niż półroczne.
Jeśli nadal mało - dowiedziałam się kiedyś w sklepie, że wodnego ślimaka mogę przetransportować do domu w kubeczku bez wody i nie muszę się martwić, że nie przeżyje...
Wlaściciela sklepu i pracownika zazwyczaj g... obchodzi dobro zwierząt. Wcisną Wam każdy kit, bylebyście kupili to, co Wam się podoba. Zresztą, taką samą politykę prowadzą handlarze psów na giełdach; a potem jest płacz, że pies łagodnej rasy, świetnie ułożony i pogryzł dziecko. A tu nie wychowanie, co geny zawiniły, na które ani na giełdzie, ani w sklepie nikt nie patrzy. No ale tanio i blisko, więc na pewno OK.

W tej sytuacji widziałabym następujace wyjścia:
1. Dokupienie klatki dla królika i zaadoptowanie koleżanki dla świnki (no bo rozumiem, że to samiczka, skoro "Ruda").
2. Poszukanie dla królika dobrego domu.
3. Zapraszam do tego tematu:
KLIK
i w ogóle polecałabym się zapoznać z lekturą tego forum.
A na przyszłość - zastanowić się nie raz, nie dwa razy, ale 10 razy, zanim się zdecyduje na kupno zwierzaka. To nie jest rower ani komputer, że mozna go kupować spontanicznie.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Fantazja » pn 21 cze, 2010 20:56

Jak mi się będzie chciało to oczywiście przeczytam.
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 13:26
Lokalizacja: Utopia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1798

Postautor: Obwarzanek » pn 21 cze, 2010 22:38

Dla dobra zwierzaków radziłabym jednak przeczytać.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Paulix » czw 29 lip, 2010 14:29

Tak owszem mam świnkę morską od 2 lat ;)
Jeśli śliczna ... rozetka (długowłosa) Prawie całą biała ;)
Jest zadbana i jest jej dobrze ;)
Ją dosłownie kocham i nie wiem co bym zrobiła gdyby zdechła ... :(
Mówisz, że się boisz i, że popełnisz błąd a przecież nawet najgorsza porażka jest lepsza niż świadomość tego, że nie podjąłeś żadnego działania.
Bo nie masz pewności.
A być może wszystko potoczyłoby się według różowego scenariusza.
Awatar użytkownika
Paulix
 
Rejestracja: czw 29 lip, 2010 13:45
Lokalizacja: ?wiat Marzeń
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 13

Postautor: Obwarzanek » czw 29 lip, 2010 15:58

Paulix, kup jej towarzyszkę, będzie szczęśliwsza; świnki są stadne :)

Marzą mi się prosiaki, ale to jeeeeeszcze trochę, aż to zrealizuję. Gdybym miała nie zajmowac się szczurami, z pewnością postawiłabym na świnki ^^
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Paulix » czw 29 lip, 2010 16:21

perscecutoria pisze:Paulix, kup jej towarzyszkę, będzie szczęśliwsza; świnki są stadne :)

Marzą mi się prosiaki, ale to jeeeeeszcze trochę, aż to zrealizuję. Gdybym miała nie zajmowac się szczurami, z pewnością postawiłabym na świnki ^^


Wiesz zastanawiałam się nad tym i zapewne kupię lecz na pewno nie teraz ... muszę troszeczkę poczekać aż się przeprowadzę i muszę też kupić większe akwarium ;)
Mówisz, że się boisz i, że popełnisz błąd a przecież nawet najgorsza porażka jest lepsza niż świadomość tego, że nie podjąłeś żadnego działania.
Bo nie masz pewności.
A być może wszystko potoczyłoby się według różowego scenariusza.
Awatar użytkownika
Paulix
 
Rejestracja: czw 29 lip, 2010 13:45
Lokalizacja: ?wiat Marzeń
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 13

Postautor: Obwarzanek » czw 29 lip, 2010 16:57

Hmm... Skoro i tak masz zamiar kupowac, polecałabym raczej taką klatkę:
http://www.zooplus.pl/shop/gryzonie/kla ... 100/151624
Raz, że lepsza cyrkulacja powietrza, dwa, że jest po prostu dużo wygodniejsze w sprzątaniu, bo kuwetę, domki itd. możesz spokojnie wyjąc ;)

Co do kupowania - ja osobiście jestem za adopcją. Dużo prośków każdego roku szuka domu, po co dorabiac sklepy zoologiczne.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Icannotfly. » czw 29 lip, 2010 20:37

Miałam szczura jakiś czas i dwie świnki morskie.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: GoldMan » ndz 01 sie, 2010 12:40

Miałem myszkę Waldusia, a teraz mam chomika Mariana. Super koleś, mądry i czysty.
GoldMan
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 30 lip, 2010 13:56
Lokalizacja: TL
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Jarek
Płeć: Mężczyzna
Posty: 315

Postautor: Itak » wt 03 sie, 2010 10:14

Nie miałam, nie mam i nie chcę mieć. Nie lubię gryzoni.
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." - Jonathan Carroll
Itak
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 06 mar, 2010 17:33
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 165

Postautor: Celeste » wt 03 sie, 2010 11:08

Nie miałam nigdy i jak na razie nie planuję.
Awatar użytkownika
Celeste
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 14 lip, 2010 12:12
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 246

Postautor: dzwoneczek » wt 03 sie, 2010 11:52

Miałam 2 szczury...Adama i Ewę, a później jeszcze myszoskoczki Francisa i Buffalo ale kot mojej siostry je zagryzł.....Ogólnie bardzo lubię gryzonie i na pewno jeszcze kiedyś się na jakiegoś zdecyduję :)
Awatar użytkownika
dzwoneczek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010 23:37
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 174

Postautor: martuchaa » pn 23 sie, 2010 14:36

Od trzech lat z kawalkiem mam krolika. Ma rudo-biale puszyste futerko i dlugie,czarne wasy. Potrafi doskonale wyczuc moj nastroj i wie,kiedy moze sobie na co pozwolic.
Awatar użytkownika
martuchaa
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 07 paź, 2009 18:36
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 48

Postautor: Obwarzanek » pn 23 sie, 2010 15:36

Królik to nie gryzoń ^^
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Marzycielka_Dnia » wt 24 sie, 2010 15:50

Ja miałam dwa chomiki - roborowskiego i pandę. Teraz pozostał mi tylko ten pierwszy, bo Pysia (panda) była chora i zdechła... Ale mój Pysio też jest fajny, mimo, że nie da się na ręce wziąć. Bardzo go lubię. :) nie należy pomijać też mojej kotki, ale to nie gryzoń... :D
"Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne. "
Awatar użytkownika
Marzycielka_Dnia
 
Rejestracja: pn 23 sie, 2010 11:44
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 16

Postautor: Aniequ » śr 25 sie, 2010 15:13

Ja coś do gryzoni nie mam szczęścia. W młodszych latach posiadałam siedem chomików, które z dnia na dzień zdychały.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Aniequ
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 24 lip, 2010 15:39
Has thanked: 2 times
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 850

Następna

Wróć do Zwierzęta

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości