Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Topienie/palenie Marzanny

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Ruta » pn 20 lut, 2012 16:39

Obrazek


Marzanna to również nazwa kukły przedstawiającej boginię, którą w rytualny sposób palono bądź topiono w czasie wiosennego święta Jarego, aby przywołać wiosnę. Zwyczaj ten, zakorzeniony w pogańskich obrzędach ofiarnych, miał zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Zgodnie z opisanymi przez Jamesa Frazera zasadami magii sympatycznej wierzono, że zabicie postaci przedstawiającej boginię śmierci spowoduje jednocześnie usunięcie efektów przez nią wywołanych (zimy) i nadejście wiosny.

Kukłę wykonywano ze słomy, owijano białym płótnem, zdobiono wstążkami i koralami. Tradycja nakazywała, aby dziecięcy orszak, z marzanną i zielonymi gałązkami jałowca w dłoniach, obszedł wszystkie domy we wsi. Po drodze podtapiano marzannę w każdej wodzie, jaka się nadarzyła. Wieczorem kukłę przejmowała młodzież. W świetle zapalonych gałązek jałowca wyprowadzano marzannę ze wsi, podpalano i wrzucano do wody. Z topieniem Marzanny, również obecnie, związane są różne przesądy: nie wolno dotknąć pływającej w wodzie kukły, bo grozi to uschnięciem ręki, obejrzenie się za siebie w drodze powrotnej może spowodować chorobę, a potknięcie i upadek – śmierć w ciągu najbliższego roku.

Chrześcijaństwo próbowało zakazać tego starosłowiańskiego zwyczaju. W 1420 roku Synod Poznański nakazywał duchowieństwu: Nie dozwalajcie, aby w niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejś postaci, którą śmiercią nazywają i w kałuży topią. Rodzima tradycja okazała się jednak silniejsza. W konsekwencji na przełomie XVII i XVIII wieku próbowano tradycję topienia marzanny zastąpić (w środę przed Wielkanocą) zrzucaniem z wieży kościelnej kukły symbolizującej Judasza, co również zakończyło się niepowodzeniem. Obecnie obrzęd łączony jest z nastaniem kalendarzowej wiosny 21 marca lub z przypadającym na ten właśnie okres Jarym Świętem.


źródło: wikipedia



Czy ten zwyczaj jest Wam znany? Paliliście/topiliście kiedyś Marzannę?
Jak to wspominacie?


U mnie w szkole podstawowej szykowano co roku taką kukłę Marzanny i wychodziło się tłumem na plażę, gdzie najpierw palono, a następnie topiono ją w morzu.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 18:57
Cash on hand: 752,915.65
Bank: 0.00
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (3) User Roku (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Melancthe » pn 20 lut, 2012 19:31

Eteryczna pisze:Czy ten zwyczaj jest Wam znany? Paliliście/topiliście kiedyś Marzannę?


Zwyczaj jest mi znany, jeszcze z czasów "podstawówki". Jednak moja szkoła, przez wzgląd na ekologię, nie topiła, ani nie paliła marzanny. Zamiast tego urządzała konkurs na najładniejszą plus jakieś zabawy tematyczne.


Jak to wspominacie?

Całkiem przyjemnie :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Melancthe
Moderator
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 14:18
Cash on hand: 254,450.00
Imię: Wiola
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: rzeczywista » pn 20 lut, 2012 23:20

Eteryczna pisze:Czy ten zwyczaj jest Wam znany? Paliliście/topiliście kiedyś Marzannę?

Oczywiście, że znany. Paliłam kiedyś w przedszkolu.
Eteryczna pisze:Jak to wspominacie?

Szczerze mówiąc, to niewiele pamiętam. xD Kojarzy mi się tylko, że było mnóstwo dzieci i było chłodno.
Cum tacent, clamant.
Awatar użytkownika
rzeczywista
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 26 gru, 2011 15:57
Cash on hand: 89,408.70
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: T85 » wt 21 lut, 2012 09:46

Eteryczna pisze:Czy ten zwyczaj jest Wam znany? Paliliście/topiliście kiedyś Marzannę?

Oj nie przypominam sobie czegoś takiego. I tu chyba też względy ekologiczne biorą w tym udział. Ale wiem że zawsze w tym czasie nie było lekcji tylko jakieś wypady do kina czy gdieś indziej więc spokojnie, poszkodowani nie byliśmy za nie palenia, ani nie topienie tej marzanny
Miłość piękna jest
Każdy o tym wie
Ale czasem gorsza jest niż śmierć

Brudne dzieci Side- Benia
T85
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pn 21 lut, 2011 20:16
Lokalizacja: z Szczecina
Cash on hand: 129,082.70
Imię: Tomasz

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Ruta » wt 21 lut, 2012 10:59

T85, w Szczecinie nic nie robiliście? :szok: To dla mnie duże zaskoczenie, sądziłam, że na tych terenach to by było dość popularne.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 18:57
Cash on hand: 752,915.65
Bank: 0.00
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (3) User Roku (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: T85 » wt 21 lut, 2012 12:16

Eteryczna, no w tych szkołach co ja byłem to nic nie robili. Nie wiem jak w innych. Więc ja piszę o tym że tam gdzie ja chodziłem do szkół to było spokojnie dosyć :)
Miłość piękna jest
Każdy o tym wie
Ale czasem gorsza jest niż śmierć

Brudne dzieci Side- Benia
T85
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pn 21 lut, 2011 20:16
Lokalizacja: z Szczecina
Cash on hand: 129,082.70
Imię: Tomasz

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Ruta » wt 21 lut, 2012 12:32

T85, trochę mnie to zadziwia, bo u nas przecież ziemia aż ocieka słowiańskością. :hyhy:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 18:57
Cash on hand: 752,915.65
Bank: 0.00
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (3) User Roku (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: ajwenhou » wt 21 lut, 2012 12:57

znam ten zwyczaj, jednak nie pamiętam żebyśmy ją topili. chociaż pewnie coś takiego było..
pamiętam jak ją ubieraliśmy, przygotowywaliśmy i tyle.

wspominam miło, chociaż niewiele pamiętam xD
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 308,615.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: T85 » wt 21 lut, 2012 14:17

Eteryczna, to że ściska to ja wiem. Ale niestety ja nigdy w czymś takim nie uczestniczyłem :hyhy:
Miłość piękna jest
Każdy o tym wie
Ale czasem gorsza jest niż śmierć

Brudne dzieci Side- Benia
T85
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pn 21 lut, 2011 20:16
Lokalizacja: z Szczecina
Cash on hand: 129,082.70
Imię: Tomasz

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Tictor » wt 21 lut, 2012 17:06

Ja pamiętam, że u nas się łączyło palenie z topieniem :D Np. wstawiało do kałuży i podpalało ;) Taka puszczona z prądem rzeczki marzanna to chyba nie jest najlepszy pomysł...
Tictor
 
Rejestracja: pn 02 sty, 2012 17:51
Cash on hand: 1,108.00
Imię: Tomek

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: QueenDream » wt 21 lut, 2012 17:09

Pamietam, że jak jeszcze chodziłam do podstawówki, to zawsze na wiosnę, a bardziej w pierwszy dzień wiosny chodziło się topić Marzannę, no ale oczywiście najpierw się ja podpalało ;)
Zawsze nie mogłam się doczekac tego dnia, kiedy wyjdziemy z calą klasą na most i zrzucimy tę słomianą kukłę z mostu ;) Nawet na mnie raz spadł zaszczyt i sama mogłam zrobić Marzannę, którą potem wszyscy razem spaliliśmy, pamietam, ze chcialam ja ubrac w jakieś moje ubrania, a mama powiedziała, żebym się nie wygłupiała, bo szkoda ich.
W sumie pamiętam nawet, że kiedyś chyba z siostrą zrobiłyśmy takie małe kukiełki i poszłyśmy je topić nad rzekę ;)
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 93,274.05
Imię: Aldona

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: sepän poika » wt 21 lut, 2012 22:07

Zawsze się o tym dużo mówiło (chyba w charakterze podtrzymywania folkloru), ale nie przypominam sobie, by kiedykolwiek wcielano w czyn. Z tym że nigdy nie było mowy o paleniu, wyłącznie topienie.
- wanna play the rape game?
- no
- that's the spirit!
Awatar użytkownika
sepän poika
Sponsor
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 16:11
Cash on hand: 261,985.45
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) Pomocnik (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: poly » śr 22 lut, 2012 12:29

U nas zawsze się Marzannę paliło. Robiło się duży stos czegoś co łatwo się spali i honorowe miejsce zajmowała na szczycie Marzanna.
Nigdy nie widziałam topienia, palenie dużo bardziej efektywniejsze.
Lubię Cię Edgar. Masz styl i klasę, zostań moim przydupasem.
Awatar użytkownika
poly
Redaktor
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 12:44
Cash on hand: 158,999.55
Imię: Iwona
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 16:47

Topiłam obowiązkowo w przedszkolu i podstawówce. Strasznie mi jej zawsze żal :zdziwko:
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 173,845.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 4
Marzyciel (1) Zwycięzca Konkursu (2) Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 16:49

Do tej pory do końca nie wiem o co w tym chodzi i skąd to się wzieło..
Topiłam, paliłam, w podstawówce.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 16:51

Guśka pisze: o co w tym chodzi

Marzanna to symbol zimy ;) Żegna się zimę jej unicestwieniem.
Skąd się wzięło? Pojęcia nie mam. (:
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 173,845.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 4
Marzyciel (1) Zwycięzca Konkursu (2) Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 16:54

Nie no, że symbol zimy to wiem, ale skąd to się wzięło.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 16:56

Marzanna to również nazwa kukły przedstawiającej boginię, którą w rytualny sposób palono bądź topiono w czasie wiosennego święta Jarego, aby przywołać wiosnę. Zwyczaj ten, zakorzeniony w pogańskich obrzędach ofiarnych, miał zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Zgodnie z opisanymi przez Jamesa Frazera zasadami magii sympatycznej wierzono, że zabicie postaci przedstawiającej boginię śmierci spowoduje jednocześnie usunięcie efektów przez nią wywołanych (zimy) i nadejście wiosny.
Kukłę wykonywano ze słomy, owijano białym płótnem, zdobiono wstążkami i koralami. Tradycja nakazywała, aby dziecięcy orszak, z marzanną i zielonymi gałązkami jałowca w dłoniach, obszedł wszystkie domy we wsi. Po drodze podtapiano marzannę w każdej wodzie, jaka się nadarzyła. Wieczorem kukłę przejmowała młodzież. W świetle zapalonych gałązek jałowca wyprowadzano marzannę ze wsi, podpalano i wrzucano do wody. Z topieniem Marzanny, również obecnie, związane są różne przesądy: nie wolno dotknąć pływającej w wodzie kukły, bo grozi to uschnięciem ręki, obejrzenie się za siebie w drodze powrotnej może spowodować chorobę, a potknięcie i upadek – śmierć w ciągu najbliższego roku.
Chrześcijaństwo próbowało zakazać tego starosłowiańskiego zwyczaju. W 1420 roku Synod Poznański nakazywał duchowieństwu: Nie dozwalajcie, aby w niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejś postaci, którą śmiercią nazywają i w kałuży topią. Rodzima tradycja okazała się jednak silniejsza. W konsekwencji na przełomie XVII i XVIII wieku próbowano tradycję topienia marzanny zastąpić (w środę przed Wielkanocą) zrzucaniem z wieży kościelnej kukły symbolizującej Judasza, co również zakończyło się niepowodzeniem. Obecnie obrzęd łączony jest z nastaniem kalendarzowej wiosny 21 marca lub z przypadającym na ten właśnie okres Jarym Świętem.


źródło: wikipedia
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 173,845.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 4
Marzyciel (1) Zwycięzca Konkursu (2) Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 16:59

ho pisze:Chrześcijaństwo próbowało zakazać tego starosłowiańskiego zwyczaju.


Chrześcijanami prawdziwymi nie jesteście :D

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 17:02

Guśka pisze:Chrześcijanami prawdziwymi nie jesteście

Och, czy ja wiem :) Tak naprawdę, to bardzo wiele w chrześcijaństwie jest symboli pogańskich i zwyczajów od nich przejętych - to wynika z tego, że chrześcijaństwo w swoich początkach, ażeby przeniknąć do kultury pogan musiało być połączone z różnymi ich zwyczajami, aby mogli wejść w ten tryb naturalnie. Najczęściej łączyło się to z kultem przyrody, bardzo przestrzeganym przez pogan. Przecież sprawa z choinką wygląda podobnie :)

Ale już EOT.
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 173,845.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 4
Marzyciel (1) Zwycięzca Konkursu (2) Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 17:04

Nie wiem, zbytnio mnie to nie interesuję. Nie jestem prawdziwą chrześcijanką.

Poza tym w kościele bywają choinki i to zawsze.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Topienie/palenie Marzanny

Postautor: Dafne » sob 05 maja, 2012 09:11

Kiedyś z klasą w podstawówce wybrałam się na palenie Marzanny, fajna zabawa. Nigdy jednak jej nie utopiłam, a szkoda.
Świat nie kończy się na firmamencie. Nie krąży tylko po najwyższych piętrach. Nie liczy się nic, liczą się przyspieszone tętna.

Nieważne są żadne słowa, nasza miłość jest piękna.
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 17:21
Cash on hand: 773,109.25
Bank: 0.00
Imię: Becia
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)


Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości