Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Pamiątki po byłych partnerach

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Pawian » pt 19 lip, 2013 17:58

No wlasnie sentymenty jedna droga, druga... Co jezeli OBECNY facet znajdzie jakas "pamiatke" po bylym? Mi by bylo glupio. Klamiac, ze to nie jest prezent, jeszcze bardziej sie pograzysz.
Dziwna rzecza jest to, ze moja mama ma album ze zdjeciami, gdzie trzyma zdjecia ze swoimi bylymi facetami. Zdjecia znad morza, wycieczek, zdjecia w domu... :oczami: Ciagle powrarza, ze trzeba "niepotrzebne" zdjecia wywalic, ale mowi tak juz ponad 10 lat.
Ogladamy zdjecia.
Moj mlodszy brat: a kto to ten pan?
Ojczym: :oczami: nie wiem.
Mama: trzeba w koncu niepotrzebne zdjecia wywalic.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: piagizela » pt 19 lip, 2013 18:29

Pawian pisze:Co jezeli OBECNY facet znajdzie jakas "pamiatke" po bylym? Mi by bylo glupio.

Jakoś tak wyszło, że w mojej szafie wciąż wisi zdjęcie znad morza z byłym. I obecny je widział, i wie kto to jest, i faktycznie było trochę głupio, ale nic wielkiego. Wciąż wisi.
:lick:
piagizela
Newbie
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 47 times
Have thanks: 44 times
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 1948

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: adelia » sob 20 lip, 2013 15:02

Nie mam żadnych pamiątek. Nie lubię ich zatrzymywania, wszystko wyrzucam od razu. No, wyjątkiem są zdjęcia, bo wszystkie zawsze są w albumie. Nawet, jeśli obecny partner widział, to nic nie mówił, zdjęcia są tylko zdjęciami, dla mnie. Wszystkie zostawiam. Nic nie znaczą.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Peggy_Brown » sob 20 lip, 2013 15:18

Pawian pisze:Dziwna rzecza jest to, ze moja mama ma album ze zdjeciami, gdzie trzyma zdjecia ze swoimi bylymi facetami. Zdjecia znad morza, wycieczek, zdjecia w domu...
inaczej się ma sprawa z dziećmi a inaczej ogólnie z pamiątkami. Ja bym się takich zdjęć nie pozbywała, bo są częścią życia. Ale można po prostu je schować przed dziećmi żeby uniknąć niewygodnych pytań.
Każdy ma swoje jakieś życie przed obecnym związkiem i nie chodzi o ukrywanie tego życia poprzez wyrzucanie pamiątek.
Jeśli o zdjęcia chodzi przypomniała mi się historia z moją kuzynką gdzie zostawiła zdjęcia w domu u mamy i jej maż je znalazł. podarł i wyrzucił przez okno. Trochę tandetne zachowanie jak dla mnie, ale każdy ma swoje głupoty tak mi się wydaje.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Pawian » sob 20 lip, 2013 16:15

Moja mama bez problemu mowi, ze to byly maz, czy chlopak. Ale jakbym ja miala w domu album ze zdjeciami mojego meza i jego bylych... Z pewnoscia nie bylabym zadowolona. Wiem, ze to nic nie znaczy, ale to troche tak jakby trzymanie zdechlego kota pod kanapa.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Peggy_Brown » sob 20 lip, 2013 16:16

Pawian pisze: Z pewnoscia nie bylabym zadowolona
a no na pewno. Dlatego pewne rzeczy warto czasami odsunąć na bok, lecz nie wyrzucać całkowicie.Takie jest moje zdanie.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: piagizela » sob 20 lip, 2013 17:01

Pawian, czy ja wiem. Mój ma zdjęcia ze swoją i jakoś mnie to nie rusza.
:lick:
piagizela
Newbie
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 47 times
Have thanks: 44 times
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 1948

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: she » pn 22 lip, 2013 06:32

Bo pamiątka to pamiątka. Jeżeli komuś robi różnicę pocztówka z nad morza czy zdjęcie partnera z byłym, to nie wiem jak to ogarnia. Wspomnień nie wyczyści. A skoro nad tym morzem było się z tym byłym, to widząc nawet daną pocztówkę zacznie się wspominanie o nim i tej wyprwie. :oczami: Przecież to nie nachodzi dzień w dzień.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Pawian » pn 22 lip, 2013 13:34

Nie bylabym zla, ale po prostu czulabym sie troche dziwnie. Nie ruszaloby mnie to, gdybym byla z kims krotko.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Obwarzanek » pn 22 lip, 2013 14:08

Pawian pisze:Co jezeli OBECNY facet znajdzie jakas "pamiatke" po bylym? Mi by bylo glupio.

Zależy, jaka to pamiątka i chyba też jaka to była relacja. Ja się o odkrycie swoich przez mojego chłopaka nie boję. Choć uczucia jak najbardziej były serio, mój "związek" był szczenięcy, więc szanowny Obecny wcale się nim nie przejmuje ;) Za to pamięć o nim bardzo skutecznie mnie irytuje i coraz częściej myślę o zlikwidowaniu tych pamiątek.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Pawian » pn 22 lip, 2013 23:47

Kiedys dostalam bransoletke. Z sentymentu ja sobie zostawilam, ale jakos czulam sie winna dalej ja majac, kiedy zaczelam inny zwiazek. Hmm..
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Obwarzanek » wt 23 lip, 2013 08:14

To chyba zależy od człowieka. Ja sentymenty w takiej chwili chowam w buty, no chyba, że to sentyment wyłącznie do bransoletki ;) jak ładna, noś.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Nanya » wt 23 lip, 2013 08:35

Odkąd pamiętam, wszystkiego się zawsze pozbywałam :oczami: Wyjątek był przy ostatnim, bo dostałam od niego kilka droższych ubrań. Kurtkę i bluzę po prostu oddałam potrzebującym (są u nas takie kontenery), a co do t-shirtów...
On zawsze miał bzika na punkcie pielęgnacji ubrań. Prał wszystko ręcznie, drżał nad każdym ciuchem, itp. Żeby zrobić mu na złość i trochę sobie ulżyć, te bluzki od niego po prostu używam do najbrudniejszych, domowych prac, a później piorę je w 60 st :evil: Może i jest to dziecinne, ale jakie skuteczne w walce z bólem :D
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Peggy_Brown » wt 23 lip, 2013 14:26

Nanya pisze:Może i jest to dziecinne, ale jakie skuteczne w walce z bólem :D
coś na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Ale sposób chyba dobry, skoro pomaga na pozbycie się bólu.
Zawsze takie sytuacje w jakiś sposób pomagają na psychice, bo niszczy się coś, co miało jakieś znaczenia dla drugiej osoby.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Nanya » wt 23 lip, 2013 15:16

Peggy_Brown pisze:coś na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy"

Tylko, że on się nigdy nie dowiedział (i nie dowie) w jaki sposób wykorzystuję jego cenne prezenty, więc to po prostu tylko dla zdrowia mojej psychiki jest, a nie dla jego złości ;)
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: piagizela » wt 23 lip, 2013 15:31

Nanya, wyżywanie się na przedmiotach jest dziecinne, ale to przecież tylko przedmioty. Jeżeli dobrze robi, to dobrze.
:lick:
piagizela
Newbie
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 47 times
Have thanks: 44 times
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 1948

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: dreamy » sob 25 sty, 2014 13:17

U mnie nie było czegoś takiego jak sentyment. Wszystko bez wyjątku wylądowało w koszu.
dreamy
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 14 gru, 2010 18:45
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 527

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: razdwatrzy » pt 31 sty, 2014 08:45

dreamy pisze:U mnie nie było czegoś takiego jak sentyment. Wszystko bez wyjątku wylądowało w koszu.


Popieram :) uważam, że miejsce w mojej szafie zasługuje na coś więcej niż stos nikomu niepotrzebnych rzeczy kojarzących się z osobą, z którą nie utrzymuję dziś żadnego kontaktu :P
Awatar użytkownika
razdwatrzy
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 24 sty, 2014 12:33
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Maks
Płeć: Mężczyzna
Posty: 30

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: empress » sob 12 kwie, 2014 22:33

Jeśli sprawa jest zamknięta to nie jest mi głupio. Mam kilka rzeczy, np bluzę którą baardzo lubię i jakieś maskotki. Nie znaczą one dla mnie wiele, po prostu je lubię. Jak nowy facet zobaczy to powiem wprost co to jest, nie ma powodu kłamać. Bo też nie pozwoliłabym, by mój nowy chłopak jeśli już jest na tyle ważny, by być u mnie w domu poczuł, że nie jestem nim zainteresowana. Lub - co gorsza - uznał, że głupi pluszak jest oznaką jakiegoś niesitniejącego przywiązania. Nie wyrzuciłabym raczej prezentu od byłego, chyba że by się okazał palantem... Ktoś w końcu włożył swoje uczucia w ten prezent i w pewien sposób to właśnie te uczucia, nawet jeśli minione mają dla mnie znaczenie. Nowy chłopak nie musi się czuć zagrożony! :) Nigdy jednak nie miałam złamanego serca, ani nie nienawidziłam byłego. W pierwszym wypadku to ja byłam winna i złamałam serce, w drugim rozstaliśmy się jak przyjaciele.
empress
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 12 kwie, 2014 21:49
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 21

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Serio? » ndz 13 kwie, 2014 19:05

Jest tego trochę. Nigdy żadnej pamiątki nie wyrzuciłam, jednak nie ze względu na sentyment czy uczucie, tylko na to, że po prostu szkoda mi tego wyrzucać :) Wszystkie te pamiątki siedzą sobie grzecznie schowane w szafie :)
Przestań na nią krzyczeć,
bo jej serce pęka.
Siedzi zapłakana
i niepewność trzyma w rękach...
Serio?
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 24 mar, 2014 15:00
Lokalizacja: BB
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Marlena
Płeć: Kobieta
Posty: 116

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Mia » śr 01 lut, 2017 09:16

Figurki, misie i tego typu rzeczy poszły na PCK, część wyrzuciłam, zdjęcia i listy spaliłam, a koszulki, portki, skarpetki, służą mi za robocze rzeczy xd część z nich też przerobiłam na szmaty hyhy
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 29 times
Płeć: Kobieta
Posty: 502

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: shrek » śr 01 lut, 2017 09:21

Mia pisze:skarpetki, służą mi za robocze rzeczy


Robocze skarpetki po byłym... brzmi hardkorowo :D

Ja nie mam pamiątek fizycznych, wszystkie siedzą w głowie i nie idzie tego ani spalić ani oddać na PCK :D Można jedynie kombinować w te stronę :mur: :D
Awatar użytkownika
shrek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 30 sty, 2017 16:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 8 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 107

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Mia » śr 01 lut, 2017 09:33

przeciez nie wyrzuce oryginalnych z pumy xD pochodze sobie w nich

shrek pisze: wszystkie siedzą w głowie

też mam takich kilka, ale nie wspominam już tego, one po prostu są i nie ma co o nich myśleć, to co było już nie powróci, nigdy, nawet gdyby odtworzyć - to już nie będzie to takie same
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 29 times
Płeć: Kobieta
Posty: 502

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: shrek » śr 01 lut, 2017 09:42

Mia pisze:nie ma co o nich myśleć, to co było już nie powróci, nigdy, nawet gdyby odtworzyć - to już nie będzie to takie same


Takie myślenie staram się właśnie wprowadzić, ale z mieszanym skutkiem na razie.

A skarpetek pumy faktycznie szkoda! Puma to puma :D
Awatar użytkownika
shrek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 30 sty, 2017 16:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 8 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 107

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Mia » śr 01 lut, 2017 10:07

może jest to świeża sprawa i dlatego, a długo z nią byłeś?
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 29 times
Płeć: Kobieta
Posty: 502

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: shrek » śr 01 lut, 2017 10:10

Trochę ponad rok byliśmy razem, w sumie już dawno bo pare lat temu. Podejrzewam, że ma po prostu za dużo wolnego czasu na myślenie :D
Awatar użytkownika
shrek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 30 sty, 2017 16:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 8 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 107

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Peggy_Brown » pn 06 lut, 2017 22:49

Po jednym moim chłopaku mam misia na szafie. Szkoda wyrzucić, bo jest ładny i duży. Ale leży i kurz zbiera obok mojej najwspanialszej pamiątce z dzieciństwa ( tak, tę od dziadka cenię dużo bardziej, bo pluszak jest po wielu przejściach). Zdjęcia spaliłam i usunęłam z komputera. Jedno duże zdjęcie leży na strychu i w sumie mam nadzieję, że mama je kiedyś użyje jako rozpałkę w piecu. Po innym chłopaku też usunęłam zdjęcia. Nie chcę mieć wspomnień z byłymi, mimo że czasami wracają, to przynajmniej nie otaczam się przedmiotami. I tak musiałabym się ich pozbyć przy przeprowadzce, więc mogłam to zrobić wcześniej poprzez spalenie.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Pawian » pn 06 lut, 2017 23:28

Czy taka "agresywna" reakcja na pozostalosci po bylych nie swiadczy raczej o tym, ze sie jeszcze mentalnie/emocjonalnie nie pozbieralo po bylym zwiazku?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Jaśmin » wt 07 lut, 2017 04:01

Nie "pozbywałam" się jakoś specjalnie tych rzeczy...

Czemu mam wyrzucać dobre, markowe ubrania czy inne przydatne rzeczy, które od niego dostałam? Część ubrań, która już się podniszczyła oddałam lub wyrzuciłam, te nowe i na czasie używam nadal. Nową szczotkę do włosów którą mi dał podarowałam koleżance na urodziny :cool: kwiaty stały sobie na biurku aż zwiędły i wyrzuciłam. Zdjęcia w formie cyfrowej wylądowały w folderze "stare" do którego rzadko zaglądam. I tyle, były nigdy nic "z sercem" mi nie dawał, żadnych osobistych rzeczy, zdjęć czy własnoręcznie wykonanych prezentów, więc nie mam problemu.
Mój narzeczony nie wie, że niektóre rzeczy są od byłego, bo i po co?
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Pamiątki po byłych partnerach

Postautor: Peggy_Brown » wt 07 lut, 2017 21:40

Pawian pisze:Czy taka "agresywna" reakcja na pozostalosci po bylych nie swiadczy raczej o tym, ze sie jeszcze mentalnie/emocjonalnie nie pozbieralo po bylym zwiazku?
U mnie to jest zdecydowanie pozbieranie się po starym. Po prostu minęło tyle lat, już z obecnym jestem kilka więc nie czuję potrzeby posiadania pamiątek po innych. Dla mnie jakby nie istnieli. Owszem czasem widzę niektórych gdzieś na ulicy, ale więcej nas nie łączy niż zwykłe "cześć". To tyle.
Ailén pisze:Mój narzeczony nie wie, że niektóre rzeczy są od byłego, bo i po co?
To samo mam z tym pluszakiem. Wspomniałam, że dostałam na urodziny a w zasadzie nawet nie pamiętam na co go dostałam. Z obecnym nie rozmawiamy na temat moich byłych partnerów i pasuje nam taki układ. Chyba, że w żartach, bo mój dawny chłopak był zazdrosny o obecnego (tak w międzyczasie było jeszcze kilku), więc do tego tematu wracamy, że widocznie z sensem była ta zazdrość, bo koniec końców planujemy ślub. A do dzisiaj pamiętam jak się tamten wkurzał, że w ławce siedzę z obecnym, czy spotykam się po zajęciach.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

PoprzedniaNastępna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość