Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Prawdziwa historia świata

Interesujesz się historią i lubisz o niej dyskutować? To idealny dział dla Ciebie!

Prawdziwa historia świata

Postautor: Patorek » śr 18 sty, 2012 19:17

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy to czego uczymy się z podręczników od historii jest w 100% prawdą?

Jak wiadomo, historię piszą zwycięzcy, a ich nikt nie pyta, w jaki sposób zwyciężyli i jakie środki musieli podjąć, by to osiągnąć.
Nawet jeśli znajdzie się grupa ludzi, która zakwestionuje zdanie 'zwycięzców' to kim oni są wobec ogromnej masy ludności wielbiących ich? Gdyby Hitler wprowadził w życie swoje plany, to czy kiedykolwiek świat dowiedziałby się o tym w jaki sposób on zrealizował swoje cele?

Ucząc się historii, mieliście kiedyś wątpliwości co do informacji jakie zawarte były w podręcznikach szkolnych?
Jeśli tak, o jakie wydarzenia chodziło?
Czy uważacie, że napisana krwią historia odzwierciedla rzeczywistość z przed lat?
Jeśli nie, to w jakim stopniu jest ona sfałszowana?
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Ruta » czw 19 sty, 2012 03:06

To zależy co uważasz za "prawdę". Bo jak dla mnie każdy ma swoją. Mówimy więc o "umownym uogólnieniu" czy o faktach?

Jeżeli o faktach, to ta część, która nie została zmistyfikowana, przeinaczona lub kompletnie zmyślona... to okej, może być prawdą. Ale tam gdzie władza i pieniądz... nie ma mowy o "prawdziwej prawdzie".
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Patorek » czw 19 sty, 2012 13:41

Eteryczna pisze:Jeżeli o faktach, to ta część, która nie została zmistyfikowana, przeinaczona lub kompletnie zmyślona... to okej, może być prawdą. Ale tam gdzie władza i pieniądz... nie ma mowy o "prawdziwej prawdzie".


O faktach. Gnębi mnie pytanie, co jest faktem, a co nie.
A Ty miałaś kiedyś wątpliwości, co do danych wydarzeń opisanych w podręcznikach od historii?
(chodzi mi o jakieś konkretne wydarzenia)
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Icannotfly. » czw 19 sty, 2012 13:57

Nie lubię tej podręcznikowej historii i ogólnie przekazywania wiedzy na ten temat w szkole. Wszystko na zasadzie przekazać to co piszą podręczniki, niech wykują daty, zdają i zapomną.
Ogólnie lubię zagłębiać się w II WŚ, cieszyłam się, kiedy w końcu w szkole doszliśmy do tego działu... ale teraz czuję się zniechęcona. Wolę posłuchać relacji świadków, poszukać jakichś wiarygodnych dokumentów na ten temat, a nie uczyć się dat, które nie mają szczególnego znaczenia. Ostatnio jedynie został nam puszczony autentyczny film relacjonujący życie podczas wojny, wtedy było ciekawie, wtedy było prawdziwie, wtedy to poczułam.

niewolnicy_fikcji pisze:Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy to czego uczymy się z podręczników od historii jest w 100% prawdą?

Nie zastanawiałam się nad tym, ale pewnie większość faktów to tylko gdybanie i przypuszczenia. Pewnie nigdy nie będziemy w stanie poznać niektórych zdarzeń w historii. Można opierać się tylko na jakichś znalezionych dokumentach, pamiętnikach [?]. A to i tak pewnie nie odzwierciedli wszystkiego.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: sepän poika » czw 19 sty, 2012 14:24

niewolnicy_fikcji pisze:Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy to czego uczymy się z podręczników od historii jest w 100% prawdą?

Oczywiście. I oczywiście, że nie jest to stuprocentowa prawda.
Ale nie jest też prawdą, że historię piszą zwycięzcy, a najlepszym tego przykładem są właśnie podręczniki do historii w polskim systemie edukacji, które w duchu źle pojętego patriotyzmu cierpiętniczego lubią się skupiać na tych właśnie aspektach. Ogólnie od kiedy zacząłem się trochę interesować historią to strasznie gardzę większością podręczników do tego przedmiotu, bo zupełnie nie potrafią oddać sensu tego wszystkiego, zamiast tego proponując zbiór niepowiązanych dat i wydarzeń.
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Luck316 » czw 19 sty, 2012 14:30

Ja uważam, że jedynie mała cząstka znanej nam historii jest rzeczywiście prawdą. Bardzo często historycy i archeolodzy wzorują teorię na źródłach pisanych, które jako, że zostały napisane przez obserwatora historycznych wydarzeń mogły zostać przez niego dowolnie zinterpretowane, lub mógł zostać zmanipulowany by napisał coś zupełnie innego. Wiele wykopalisk tylko w domysłach jest tym za co je uważamy, bo nigdy na_pewno nie wiadomo co zostało odkryte. W dodatku wiele rzeczy wciąż jest nie wyjaśnionych, a ja bardzo często do wielu zdarzeń historycznych dopuszczam teorię kosmitów.
Ostatnio zmieniony czw 19 sty, 2012 16:55 przez Icannotfly., łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Ortografia.
Na­wet naj­dal­szą podróż zaczy­na się od pier­wsze­go kroku- Siddharda Gautama Budda
Luck316
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 09 gru, 2011 17:15
Lokalizacja: Rzeszów
Has thanked: 2 times
Have thanks: 7 times
Imię: Łukasz
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 709

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » pn 06 lut, 2012 20:07

niewolnicy_fikcji pisze:czy to czego uczymy się z podręczników od historii jest w 100% prawdą?

Historia jest bardzo, ale to bardzo subiektywną nauką. Każdy kraj jest w stanie "opisać" dane zdarzenie tak jak mu sie to podoba, zadaniem historyka jest poznać jak najwięcej subiektywnych źródeł i stworzyć "obiektywną" historię, którą z kolei będzie w stanie zaakceptować dana społeczność.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » sob 24 mar, 2012 16:49

Zastanawiałam się wiele razy, nigdy nie będziemy w 100 % pewni, czy tego co nas uczą jest prawdą. Np historia wraz z nauczaniem kościoła katolickiego gryzie się i to porządnie.
Bylibyśmy pewni jeśli przeżylibyśmy tamte chwile, wszystkie chwile.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 10:33

Guśka pisze:Np historia wraz z nauczaniem kościoła katolickiego gryzie się i to porządnie.

Przykłady?
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 10:46

Przykład? Powstanie świata. Ludzie itd.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 10:50

Guśka pisze:Powstanie świata. Ludzie itd.

To tak do końca nie jest zagadnieniem historii. Powstanie ludzi to bardziej 'pole do manewru' dla biologów ewolucjonistów. Powstanie świata fizycy. Ale jeśli już drążymy ten temat obecnie kościół stoi na stanowisku, iż 'absolut' zapoczątkował całe zdarzenia (przykład teorii wielkiego wybuchu) i bez jego ingerencji nic by nie powstało.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 10:53

Historii może nie, ale ogólnie nauki. W Polsce tak "kościół" myśli, że bez nich nic nie stałoby się nic, że oni są ważnym elementem w kraju.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 10:55

Guśka pisze:Historii może nie, ale ogólnie nauki

A tutaj o ile dobrze pamiętam mówimy o HISTORII, więc nie wciskaj odniesienia kościół - nauka, zwłaszcza, gdy dyskusja dotyczy czegoś innego, a twoje spostrzeżenia odbiegają znacząco od tematu.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 11:06

Jasne, że mówimy o historii ale czasem trzeba sięgnąć po jakieś argumenty. Poza tym to co napisałam o kościele również jest w książkach z historii.

Jeszcze mówiąc o książkach z historii - każda, prawie każda książka ma różne podane daty, przeważnie różnią się one o jakieś 1-5 lat. Różne źródła mówią nam coś innego, w książce np jest napisane " Wojownik A pobił się z wojownikiem B, a wojownik C patrzył z ukrycia i czekał na lepszą okazję ", a np w stronie internetowej " Wojownik A pobił się z wojownikiem C, a wojownik B czekał na lepszą okazję ", wiem, głupi przykład, ale jakiś jest.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: sepän poika » ndz 25 mar, 2012 11:10

Guśka pisze:Jeszcze mówiąc o książkach z historii - każda, prawie każda książka ma różne podane daty, przeważnie różnią się one o jakieś 1-5 lat.

Szczerze? Nie wydaje mi się. Nie raz za to słyszałem historię o tym, jak to w jednym podręczniku w wyniku błędu drukarskiego zmieniono cyfry w jakiejś dacie i przez następne kilkanaście lat wszystkie "nowe" podręczniki dziwnym trafem ten błąd powielały :P
- Życie nie jest ani dobre, ani złe.
- A jakie?
- Nieuniknione. Jeden ma wygrane, drugi ma przesrane.
sepän poika
Newbie
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 15:11
Lokalizacja: Blåkulla
Has thanked: 55 times
Have thanks: 76 times
Medals: 7
Posty: 3050

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 11:12

Guśka pisze:w stronie internetowej

W książkach ktoś gwarantuje swoim nazwiskiem prawdziwość danego zdarzenia w internecie każdy b*c może napisać to co mu się podoba :zdegustowany:

Guśka pisze: każda, prawie każda książka ma różne podane daty, przeważnie różnią się one o jakieś 1-5 lat

Dziwne - owszem zdarzają się rozbieżności np. ze względu na używany kalendarz (typu rewolucja październikowa), ale jest to różnica dnia, miesiąca a nie lat! Chyba, że mówisz o historii Francji z okresu rewolucji wówczas mogę się się zgodzić, że jest spora rozbieżność, jednak nawet wówczas można 'obliczyć' który rok, dzień, miesiąc był w odniesieniu do kalendarza, którym posługują się Polacy.

Plus zdarzają się błędy drukarskie jednak wówczas najczęściej pojawia się o tym odpowiednia informacja.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 11:19

Melancthe pisze:
Guśka pisze:w stronie internetowej

W książkach ktoś gwarantuje swoim nazwiskiem prawdziwość danego zdarzenia w internecie każdy b*c może napisać to co mu się podoba :zdegustowany:


Swoim nazwiskiem, a kiedy sprzeczają się 2 różne książki? Poza tym na większości stronach internetowych też ktoś gwarantuję swoim nazwiskiem, jest podpisane.

Melancthe pisze:
Guśka pisze: każda, prawie każda książka ma różne podane daty, przeważnie różnią się one o jakieś 1-5 lat


Dziwne - owszem zdarzają się rozbieżności np. ze względu na używany kalendarz (typu rewolucja październikowa), ale jest to różnica dnia, miesiąca a nie lat! Chyba, że mówisz o historii Francji z okresu rewolucji wówczas mogę się się zgodzić, że jest spora rozbieżność, jednak nawet wówczas można 'obliczyć' który rok, dzień, miesiąc był w odniesieniu do kalendarza, którym posługują się Polacy.

Plus zdarzają się błędy drukarskie jednak wówczas najczęściej pojawia się o tym odpowiednia informacja.


Rewolucja Francuska i nie tylko, nie raz spotkałam się z różnością dat o parę lat. I nie raz dyskutowałam to z moją nauczycielką. Można obliczyć, można, ale raczej powinni to robić twórcy książek.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 11:30

Guśka pisze:Rewolucja Francuska i nie tylko, nie raz spotkałam się z różnością dat o parę lat

W tym wypadku podaje się 'oryginalny czas' więc różnicy jako takiej nie ma a przynajmniej nie można twierdzić iż jest to błąd.

Guśka pisze:raczej powinni to robić twórcy książek.

Nie - ich zadaniem jest przekazanie danej informacji.'

Guśka pisze:a kiedy sprzeczają się 2 różne książki?

Zależy w jakim zakresie historii sprzeczka się 'znajduje' poza tym jak już pisałam historia jest nauką subiektywną dla każdego kraju ba niekiedy nawet regionu. Przykład? Relacja z koronacji Bolesława chrobrego z 1025roku oczami polskiego i niemieckiego 'komentatora'.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 11:40

Melancthe pisze:
Guśka pisze:Rewolucja Francuska i nie tylko, nie raz spotkałam się z różnością dat o parę lat

W tym wypadku podaje się 'oryginalny czas' więc różnicy jako takiej nie ma a przynajmniej nie można twierdzić iż jest to błąd.

Oryginalny? Parę dat i skąd mamy wiedzieć, który to "ten"?:)

Melancthe pisze:
Guśka pisze:raczej powinni to robić twórcy książek.

Nie - ich zadaniem jest przekazanie danej informacji.'


Ich zadaniem jest przekazanie prawidłowej informacji, po to robią te książki.

Melancthe pisze:
Guśka pisze:a kiedy sprzeczają się 2 różne książki?

Zależy w jakim zakresie historii sprzeczka się 'znajduje' poza tym jak już pisałam historia jest nauką subiektywną dla każdego kraju ba niekiedy nawet regionu. Przykład? Relacja z koronacji Bolesława chrobrego z 1025roku oczami polskiego i niemieckiego 'komentatora'.


Ja tu nie mówię o różnorodności zdań pomiędzy krajami, tylko pomiędzy twórcami Polskimi.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 11:49

Guśka pisze:Ich zadaniem jest przekazanie prawidłowej informacji, po to robią te książki.

I prawidłowa informacją jest np. stwierdzenie, iż np. 9 thermidora roku 2 Konwent Narodowy zaatakował zwolenników Robespierre'a i członków Komitetu Ocalenia Publicznego - to o czym ty mówisz jest dla mnie niczym żądanie by w książce np. do języka francuskiego WSZYSTKO było posiane po Polsku - ponieważ 'obowiązkiem' wydawcy jest przekazać informację.

Guśka pisze:Parę dat i skąd mamy wiedzieć, który to "ten"?:)

Wszystkie te daty w rzeczywistości oznaczają jedno wydarzenie więc historyk będzie wiedział o co chodzi bez względu czy powiedz 27lipiec 1794 czy też 9 thermidor roku 2
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 11:57

Niekiedy, a nawet często jest tak, że do jednej daty jest parę wydarzeń.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 12:00

Guśka pisze:Niekiedy, a nawet często jest tak, że do jednej daty jest parę wydarzeń.

Tak i wówczas podaje się kraj, miejsce danego wydarzenia, więc co to za argument? I tym bardziej czego dotyczy? Bo chyba nie jest to wina książek ani historyków, iż w kilku miejscach na świecie w takim a takim dniu coś się wydarzyło.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 12:03

Wiem, że to nie jest wina książek ani historyków, miało to na celu "pochwalenie się", że różnie bywa.
Co do książek, kiedy data jest różna.. powiedzmy matura, ktoś będzie pisał, to np skąd może maturzysta wiedzieć jaka jest prawdziwa data? Albo będzie miał świadomość, że tą datę, którą zna jest prawidłowa, a w kluczu będzie inaczej.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 12:07

Guśka pisze:powiedzmy matura, ktoś będzie pisał, to np skąd może maturzysta wiedzieć jaka jest prawdziwa data?

Mam zamiar zdawać maturę z historii, więc wiem coś na ten temat. Gdy przyjętych jest kilka różnych dat wówczas w kluczu jest kilka wariantów lub pytanie podaje dokładne informacje czego żąda egzaminator. Zdarzenie, o którym mówisz, że uczeń nie będzie wiedział, którą podać może mieć miejsce tylko wówczas gdy się zbyt dobrze nie przygotował.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 12:11

No ale powiedzmy są daty " 1111, 1112, 1113 " i powie Ci dokładnie " Chodzi mi o tą 2 datę" nie. Jest też takie prawdopodobieństwo, że pominie jakąś datę dostępną w książkach.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 12:13

Guśka pisze:Jest też takie prawdopodobieństwo, że pominie jakąś datę dostępną w książkach.

Nie - takie prawdopodobieństwo nie istnieje -.-

Guśka pisze:No ale powiedzmy są daty " 1111, 1112, 1113 " i powie Ci dokładnie " Chodzi mi o tą 2 datę" nie.

Powie ci np. w jakich latach trwała wojna trzydziestoletnia i podajesz przedział. W tym momencie mi się wydaje czy ty na siłę szukasz argumentów?
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 12:16

Melancthe pisze:
Guśka pisze:Jest też takie prawdopodobieństwo, że pominie jakąś datę dostępną w książkach.

Nie - takie prawdopodobieństwo nie istnieje -.-

Guśka pisze:No ale powiedzmy są daty " 1111, 1112, 1113 " i powie Ci dokładnie " Chodzi mi o tą 2 datę" nie.

Powie ci np. w jakich latach trwała wojna trzydziestoletnia i podajesz przedział. W tym momencie mi się wydaje czy ty na siłę szukasz argumentów?


A ja nie mówię o wojnach, które trwały parę lat. Tylko w jednym roku, a podane są w książkach różnych inne daty.
Nie rozumiesz.

A co do 1, prawdopodobieństwo jest, ale wtedy, jeśli ktoś zauważy taką możliwość, to dla wszystkich maturzystów jest przyznawany punkt.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 12:18

Guśka pisze: Tylko w jednym roku, a podane są w książkach różnych inne daty.
Nie rozumiesz.

Nie rozumiem bo taka sytuacja nie ma miejsca - a poza tym w wypadku matur i ogółem w wypadku nauczania historii są podane wymagania edukacyjne czyli co w 'tym' państwie jest prawdą historyczną.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Guśka » ndz 25 mar, 2012 12:22

Wymagania, ale nie napisali wszystkich dat, bo ich jest trochę i wszystkiego nie napisali tak jak notatka z lekcji.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Prawdziwa historia świata

Postautor: Melancthe » ndz 25 mar, 2012 12:24

Ale wykaz podręczników, z których się korzysta, które są dopuszczone już jest a to z nich 'bierze' się informację na maturę.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Następna

Wróć do Historia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron