Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Czytanie dzieciom

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Czytanie dzieciom

Postautor: Tristezza » ndz 31 lip, 2011 13:54

Czy gdy byliście mali rodzice czytali wam książeczki dla dzieci?

I co uważacie na temat czytania dzieciom? Czy jest to pożyteczne? I czy rodzice powinni czytać dzieciom ksiązki?
Ostatnio zmieniony wt 02 sie, 2011 11:13 przez Tristezza, łącznie zmieniany 1 raz
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 17:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Cash on hand: 379.00

Postautor: Master Jedi » ndz 31 lip, 2011 15:08

Rodzice twierdzą, że mi czytali, ale ja tego nie pamiętam. :P Wiem, że babcia mi czytała, a potem to ja sama sięgałam po książki. ;)
Co do drugiego pytania to uważam, że jak najbardziej rodzice powinni swoim dzieciom czytać. ;) W ten sposób uczą je zamiłowania do książek i pogłębiają więź z dziećmi. ;)
Master jest tylko jeden... ja!
Awatar użytkownika
Master Jedi
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 15:23
Lokalizacja: Września
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: persecutoria » ndz 31 lip, 2011 15:27

Nie pamiętam, jak było z mamą, ale biologicznego tatę mordowałam ile wlezie. Nie daj Boże, żeby się biedak pomylił i czytając "Króla Lwa" przeczytał Mustafa zamiast Mufasa :P chciał mnie zaznajomić z Biblią, ale niestety interesował mnie głównie Mojżesz, stworzenie Świata, Jonasz w brzuchu ryby i Daniel w jaskini lwów. Też znane były te historie na pamięć, ale "tata, przeczytaj, nooo!". Doceniam jego starania i cierpliwość xD

Odpowiedź na drugie pytanie jest jasna, chyba nie napiszę na ten temat więcej mądrych rzeczy niż Master Jedi.
Lord, who made the lion and the lamb,
You decreed I should be what I am;
Would it spoil some vast eternal plan,
If I were a wealthy man?
Awatar użytkownika
persecutoria
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 00:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Cash on hand: 169,752.55
Imię: Ignac.
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: ajwenhou » ndz 31 lip, 2011 15:47

nie przypominam sobie, żeby mi na dobranoc ktoś cokolwiek czytał. kiedyś w ogóle za książkami nie przepadałam, moja mama natomiast je pożerała i pewnego razu /pewnie potrzebowałam znać lekturę do szkoły/ czytała mi Robinsona Crusoe. później coś zaskoczyło i zaczęłam czytać tyle co ona.
więc mi nikt nie czytał, ale bardzo podoba mi się taki zwyczaj. sama swojemu dziecku na pewno będę czytała.
czy to jest pożyteczne? pewnie, rozwija wyobraźnie, zostawia piękne wspomnienia.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 308,615.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: Student » ndz 31 lip, 2011 17:00

mama czytała mi wiele. głownie moje ulubione, przeze mnie wybrane, raz po raz, tak, że w wieku 3 lat (i przez kolejne 5) potrafiłam wyrecytować bez zająknięcia Brzydkie Kaczątko, Calineczkę i Złotowłosą. i dzięki temu nauczyłam się czytać sama w tak młodym wieku, dlatego moje dzieci także zamierzam maltretować książkami.
Kiedy ktoś spotyka kogoś
Idąc pośród zbóż
Gdy ktoś pocałuje kogoś
Płakać chciałby któż?
Awatar użytkownika
Student
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 10 cze, 2011 16:32
Lokalizacja: Opole
Cash on hand: 1,505.00

Postautor: arcoiris » ndz 31 lip, 2011 17:03

Sama nie pamiętam by mi czytano. Ale ponoć tak było. Z dzieciństwa pamiętam dużo bajek i wierszy. Dużo książek z tamtych czasów jeszcze stoi na półkach.
"Jeśli chcesz ujrzeć coś wartościowego, nie podnoś głowy, nie szukaj tego na piedestałach. Prawdziwe perełki ukryte są wśród kurzu i spowite mgłą zapomnienia"
Awatar użytkownika
arcoiris
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 26 lut, 2011 18:54
Lokalizacja: Kraków
Cash on hand: 4,462.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Lussi-M » pn 01 sie, 2011 23:16

Ja byłem dzieckiem, który nie odczuwał aż takiej potrzeby, aby przeczytano mi książeczkę. Były sytuacje podczas burzy, gdzie nie mogłem zasnąć to wtedy były czytane książki.

ps. temat już mi się tu przewinął.
Nie rozmawiam z użytkownikami poprzez Prywatną Wiadomość. Wszelkie wiadomości będą ignorowane.
Awatar użytkownika
Lussi-M
V.I.P
 
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 16:16
Cash on hand: 13,333.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: partyk19 » wt 02 sie, 2011 01:17

Tak, czytali. Może nie codziennie ale czytali.
ajwenhou pisze:czy to jest pożyteczne? pewnie, rozwija wyobraźnie, zostawia piękne wspomnienia.
'Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie już na świecie. A skurwy.syny będą zawsze.'
Awatar użytkownika
partyk19
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 22:58
Cash on hand: 12,887.05
Bank: 0.00

Postautor: Saya » wt 02 sie, 2011 01:40

Czytali chyba nawet codziennie nie pamietam. Mielismy taka grubą ksiażke z baśniam i ojciec albo czytał po kolei albo mają ulubioną nie pamietam jaką.
To był punky obowiązkowy, bez tego nie zasnęliśmy z bratem. Czasami były kłótnie o to jaką bajke bedziemy słuchali, ale wtedy ojciec sam wybierał.
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Marcinox » wt 02 sie, 2011 11:12

Nie pamiętam :D
Ale sam dla swoich dzieci poczytam, dlaczego nie? :)
Dobry pomyśl, jeśli to ma pomóc szybko zasnąć dziecku, to jestem jak najbardziej na tak.
` skoro urodziłaś się suką, to księżniczką niestety nie umrzesz! `
Awatar użytkownika
Marcinox
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2011 15:41
Cash on hand: 411.10

Postautor: Crown » wt 02 sie, 2011 11:18

U mnie bardzo dużo czytano. Niekoniecznie do snu, ale po prostu, dla rozrywki w ciągu dnia. Nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez tego.
ile to razy nawet nie wierząc spotkamy się w innym świecie
Awatar użytkownika
Crown
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 maja, 2011 14:45
Lokalizacja: lubuskie
Cash on hand: 0.00

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: poly » wt 02 sie, 2011 15:20

Tristezza pisze:Czy gdy byliście mali rodzice czytali wam książeczki dla dzieci?

Nie. Nigdy nie mieli czasu i chęci. Łatwiej było włączyć telewizor.

Tristezza pisze:I co uważacie na temat czytania dzieciom? Czy jest to pożyteczne? I czy rodzice powinni czytać dzieciom ksiązki?

Jasne. Od możliwe wczesnego momentu trzeba kształcić wyobraźnię.
Lubię Cię Edgar. Masz styl i klasę, zostań moim przydupasem.
Awatar użytkownika
poly
Redaktor
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 12:44
Cash on hand: 158,999.55
Imię: Iwona
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: sepän poika » wt 02 sie, 2011 18:35

Tristezza pisze:Czy gdy byliście mali rodzice czytali wam książeczki dla dzieci?
Tak. W sumie chyba całkiem długo i to nie tylko bajki, ale też całkiem poważną literaturę. W sumie pewnie dzięki temu o wielu dobrych książkach się dowiedziałem; sam bym pewnie po nie nigdy nie sięgnął.

Tristezza pisze:I co uważacie na temat czytania dzieciom? Czy jest to pożyteczne? I czy rodzice powinni czytać dzieciom ksiązki?
Powinni, ale nie tylko ze względu na rozwijanie wyobraźni itp., ale też żeby w ogóle ten czas dzieciom poświęcać. W sumie też jest to jakiś istotny element spajania rodziny.
- wanna play the rape game?
- no
- that's the spirit!
Awatar użytkownika
sepän poika
Sponsor
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 16:11
Cash on hand: 261,985.45
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) Pomocnik (1)

Postautor: Icannotfly. » śr 03 sie, 2011 00:00

Nie czytali. Z tego co pamiętam, to raz mama przeczytała mi bajkę o Królewnie Śnieżce, bo ją o to poprosiłam. Tyle się naoglądałam w różnych filmach/serialach/reklamach, że rodzice czytają dzieciom na dobranoc, aż sama chciałam tego zasmakować.
Szybko jednak sama zaczęłam sięgać po książki i sama sobie czytałam. Dobre i to.

Chciałabym właśnie kiedyś swoim dzieciom w taki sposób zajmować wieczory. Mam nadzieję, że nie będę zbytnio zapracowaną kobietą i to nie będzie jedyny czas na poświęcanie im uwagi, ale jeden z wielu.
Czytanie do snu kojarzy mi się z taką bezpieczną, troskliwą, ciepłą rodziną.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.



fbl.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
Moderator
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 14:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Cash on hand: 240,943.10
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: TrisHka » czw 04 sie, 2011 17:22

Tristezza pisze:Czy gdy byliście mali rodzice czytali wam książeczki dla dzieci?

Czytali mi zawsze. Mama, podobno mi czytała jak jeszcze byłam u niej w brzuchu. ;P
Moją ulubioną była 'Piękna i Bestia', 'Czerwony Kapturek' i wiele , wiele innych. Później zaczęłam się interesować książkami sama, a jak jeszcze nie potrafiłam czytać, to zajmowałam się oglądaniem obrazków/tekstów i słuchaniem. Dzięki temu wcześniej poznałam literki :PPP
Tristezza pisze:I co uważacie na temat czytania dzieciom? Czy jest to pożyteczne? I czy rodzice powinni czytać dzieciom ksiązki?

Tu całkowicie zgodzę się z tym, co na ten temat napisał sepän poika.
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: vestido » pt 19 sie, 2011 20:56

Hmmm, nie przypominam sobie, żeby czytano mi jakieś książki kiedykolwiek...
Natomiast, jeśli chodzi o samo czytanie dzieciom, to ja to popieram jak najbardziej - w dziecku kształtuje się wyobraźnia, a i więź z samym czytającym się pogłębia dzięki temu :)
vestido
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 19 sie, 2011 20:15
Cash on hand: 0.00

Postautor: MusicGirl » wt 23 sie, 2011 11:01

Uważam, ze sam fakt czytania dzieciom jest czyms dobrym, tylko kolejna sprawa, trzeba czytać dzieciom, cos co ich zainteresuje a przy tym bedzie rozwijac inttelektualnie a z tym doborem lektur do czytania jest juz gorzej
MusicGirl
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 10:22
Lokalizacja: Miasto
Cash on hand: 80.00

Postautor: elfox » ndz 28 sie, 2011 23:55

Hmm... mało rodzice mi i braciom czytali. Ja nim chodziłem do szkoły , to już umiałem(nie chodziłem do przedszkola).
„Miłość zaczyna się od miłości siebie samego. Nie bądź egoistą, ale bądź pewien siebie. To dwie różne rzeczy. Nie bądź Narcyzem, nie popadaj w obsesję na swój temat, ale naturalna miłość do siebie jest konieczna, jest sprawą zasadniczą. Tylko wtedy, dzięki niej, możesz kochać kogoś innego.” Osho
Awatar użytkownika
elfox
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 14 sie, 2011 00:33
Lokalizacja: Warszawa
Cash on hand: 0.00

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: hurricane » pn 19 wrz, 2011 20:23

Mnie czytano.
Zarażono mnie tym miłością do książek :)
Swojemu dziecku też czytam.
CO wieczór sama wyciąga książkę i czytamy :) Taki nasz rytuał.
hurricane
 
Rejestracja: pn 19 wrz, 2011 19:58
Cash on hand: 1,116.50
Imię: HURRICANE

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: JustDoIt » wt 20 wrz, 2011 07:31

Ja nawet bez pytania wiem, że rodzice rzadko mi czytali. Pewnie przez brak czasu lub też brak chęci.
Potrzeba trochę czasu, by ogarnąć cały ten syf.

"(...) - I to już wszystko? - Nikogo jak ciebie.
- Przynajmniej jesteś szczera. - Bądź spokojny,
wyjadę z tego miasta. - Bądź spokojna,
odejdę stąd.
- Masz takie piękne ręce.
- To stare dzieje, ostrze przeszło
nie naruszając kości.
- Nie ma za co,
mój drogi, nie ma za co. - Nie wiem,
i nie chcę wiedzieć, która to godzina.
"
Awatar użytkownika
JustDoIt
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 17 wrz, 2011 15:55
Lokalizacja: nicość .
Cash on hand: 7,052.00
Imię: Roksana

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: V » wt 20 wrz, 2011 12:48

Nie pamiętam. Pewnie mama mi czytała, ale wydaje mi się, że bardziej skupiała się na tym, by mnie nauczyć czytać jak najwcześniej.
Ostatnimi czasy słyszymy dużo apelów, by czytać dzieciom. To jest dla nich dobre. Ja będę czytał swoim dzieciom.
`Nie czuj się zobowiązana wyrazić zachwyt moją osobą. John zrobił to już na wszelkie możliwe w języku angielskim sposoby.`
Awatar użytkownika
V
Redaktor
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 18:41
Lokalizacja: Kraków k. Gdańska
Cash on hand: 102,943.55
Imię: Eljot
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) User Roku (1)

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: Anaru » czw 22 wrz, 2011 20:23

Rodzice czytali mi książki. Uważam, że takie czytanie jest b. dobre, wpływa na wyobraźnię dziecka, no i może kiedyś one tez będę czytać normalne książki, a nie tylko przed komputerem czy przed czymś tam innym spędzać czas. Jak będę miała dzieci to raczej będę im czytała. ;)
Awatar użytkownika
Anaru
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 30 sie, 2011 21:07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Cash on hand: 31,125.65
Imię: Ania
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: Cheyenne » pt 23 wrz, 2011 20:21

Nie mam bladego pojęcia, czy rodzice czytali mi bajki - prawdopodobnie tak, wnioskując z tego, co opowiadali. Z czasem też kupowali więcej książek i uczyli czytać mnie, dzięki czemu zostałam zarażona miłością do wszelkiego rodzaju lektur i opanowałam tę sztukę na piątkę. Poza tym czytanie dzieciom rozwija wyobraźnię, dlatego zdecydowane tak dla takiego sposobu na spędzanie czasu z pociechami.
Obrazek

"Może masz w sobie niechęć do wojny i brudnych spraw
Może masz litość, a może uczuć już w tobie brak..."
Awatar użytkownika
Cheyenne
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011 22:06
Cash on hand: 18,454.05

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: Ink » ndz 25 wrz, 2011 13:04

Nie pamiętam. Mama kiedyś opowiadała, że kupiła mi i moim siostrom książki, a my je potargałyśmy, z czego wniosek, że chciała czytać, ale się to specjalnie dobrze nie przyjęło. ;P
(...)jedno, co można zrobić, to podejść do rzeczy filozoficznie, czyli powiedzieć sobie: "Srał to pies". To jest handel, raz się zyska, raz się straci.
Awatar użytkownika
Ink
Extra marzyciel
 
Rejestracja: ndz 17 lip, 2011 21:28
Cash on hand: 3,273.00
Bank: 0.00
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: acht » wt 27 wrz, 2011 20:33

Tristezza pisze:Czy gdy byliście mali rodzice czytali wam książeczki dla dzieci?


Tylko jak byłem bardzo mały, potem bardzo szybko nauczyłem się czytać, na co moja mama wiecznie narzekała, bo biegałem do niej co chwilę z książką i pytałem, jak się czyta jakiś wyraz czy jaka to litera :) Pamiętam tylko, że najczęściej były to bajki/baśnie z książki o nazwie "Bajarka opowiada", mam do niej bardzo sentymentalne podejście. Chyba niedługo do niej wrócę.

I co uważacie na temat czytania dzieciom? Czy jest to pożyteczne? I czy rodzice powinni czytać dzieciom ksiązki?


Wszystko zostało już powiedziane, oczywiście się zgadam. Ja osobiście mam zamiar czytać dzieciom nie tylko bajki (chociaż to podstawa :)), ale także np. ciekawsze urywki z różnych mitologii świata, które to mitologie bardzo mnie interesują. Poza tym, wydaje mi się, że również bardzo rozwijają wyobraźnię :)
szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności.
Awatar użytkownika
acht
 
Rejestracja: wt 27 wrz, 2011 20:17
Cash on hand: 1,601.00

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: chloe » czw 29 wrz, 2011 12:42

Mnie nie czytano, moja matka nigdy nie miała dla mnie czasu.

Ale za to ja czytałam siostrze. Nie mogłam patrzeć, jak ona nie czytała w ogóle, podczas gdy ja zaliczyłam już prawie całą bibliotekę. Uważałam, że strasznie dużo straciła nie znając tylu cudownych książek, więc żeby nadrabiać te braki jakoś, czytałam jej wieczorami.
Awatar użytkownika
chloe
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 16 wrz, 2011 18:34
Cash on hand: 20,813.80
Imię: Chloe

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: Melancthe » czw 29 wrz, 2011 20:49

Gdy byłam mała rodzice nie czytali mi żadnych bajek, w sumie nigdy nie mieli czasu żeby jakoś bardziej zainteresować się moją osobą, Chociaż muszę przyznać, że książeczek dla dzieci miałam całkiem sporo.

Moim zdaniem czytanie rozwija i powinno się "wpajać" ten nawyk od najmłodszych lat. Obecnie biorę udział w pewnej akcji o nazwie "Poczytaj mi przyjacielu", szczerze powiedziawszy nie wiem kto ma więcej zabawy przy tym. Ja czy dzieci, którym czytam. Reasumując uważam, iż kilka minut poświęconych dziecku może przynieść naprawdę pozytywne efekty i nie trzeba być wcale rodzicem by zrobić coś takiego.

(Więcej informacji na temat "Poczytaj mi przyjacielu" znajdziecie tutaj KLIK)
Obrazek
Awatar użytkownika
Melancthe
Moderator
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 14:18
Cash on hand: 254,450.00
Imię: Wiola
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: Lia » ndz 02 paź, 2011 10:52

Mama czytała mi bardzo często. Szybko sama złapałam za książki, dlatego najstarszym, w pełni czystym wspomnieniem z nimi związanym jestem ja z pierwszym tomem Harry'ego Pottera na kolanach. Jak za mgłą pamiętam krótkie historyjki wierszowane w pięknej oprawie graficznej (Tuwim, Brzechwa) , "Aladyna", oraz ogromną rosyjską książkę "Małym nieposłusznym", która mnie niesamowicie wychowała. Znajdowały się w niej krótsze i dłuższe opowiadania, wszystkie z nutką okrutnego realizmu. Do dziś mam w głowie fragmenty opowiadanie o mieście, które opuścili dorośli.

Będę czytała swoim dzieciom, oj będę.
Awatar użytkownika
Lia
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 17 lis, 2010 18:19
Cash on hand: 7,511.25

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: adus93 » śr 09 lis, 2011 19:14

Rodzice czytali mi bajki i bardzo to lubiłam, w odróżnieniu od mojej siostry, zresztą sama do dziś bardzo lubię czytać. Wiem, że moim dzieciom w przyszłości też będę czytać książki, bo to rozbudowuje wyobraźnie, uczy tego co jest dobre a co nie. Dla mnie bajki to podstawa, a aktualnie czytam je dzieciom moich kuzynek.
Obrazek

we found LOVE
in a hopeless place
Awatar użytkownika
adus93
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 08 lis, 2011 15:17
Cash on hand: 66,604.00
Imię: Ada
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Re: Czytanie dzieciom

Postautor: unchained » czw 10 lis, 2011 18:18

Rodzice często mi czytali. Miałam dużo bajek, najwięcej takich małych, krótkich. Rodzice czasem, żeby się ze mnie pośmiać, przypominają mi, że raz wzięłam te bajki do przedszkola i udawałam, że je czytam, bo znałam je na pamięć. Tak więc moje przymierze z opowieściami wszelkiego rodzaju trwa od bardzo bardzo dawna. I przekażę je moim dzieciom, bo dzieciństwo bez bajek wydaje mi się jakieś takie smutniejsze.
    Far away, you keep on trying...
    Holding me down, breaking away,
    trying to distance my life.
    Not one in the crowd, but one with the answer
    the one that could change your mind
Awatar użytkownika
unchained
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 07 lis, 2011 18:01
Cash on hand: 7,813.50
Imię: Agnieszka

Następna

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości