Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Kocur vs kociczka

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, kot chodzi własnymi drogami, chomik staje się aktywny dopiero nocą. A jaki jest Twój pupil? Pływające, biegające, skaczące, latające - tutaj o całym naszym zwierzyńcu.

co wolisz?

kocurka
18
45%
kociczkę
22
55%
 
Liczba głosów : 40

Postautor: Pasiekk » sob 01 sie, 2009 21:00

Kocurek : ) ..bo z małymi kotkami później jest problem ; ) . Kocura można wykastrować xP. A kociczkę nie.. bo, gdy nie urodzi choć raz to później świruje ;P
'Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.'

Paulo Coelho

;)))
Awatar użytkownika
Pasiekk
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 08 lip, 2009 14:29
Lokalizacja: Wałbrzych
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 237

Postautor: Bogini_Seksu » sob 01 sie, 2009 21:03

Pasiekk pisze:Kocurek : ) ..bo z małymi kotkami później jest problem ; ) . Kocura można wykastrować xP. A kociczkę nie.. bo, gdy nie urodzi choć raz to później świruje ;P


Kocicę można wysterylizować. Owszem, problemy psychiczne mogą wystąpić (ale nie muszą), zwykle jednak samiczka (nie ważne jakiego gatunku) pierwszy miot powinna mieć.
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: QueenDream » sob 01 sie, 2009 21:03

Pasiekk pisze:A kociczkę nie.. bo, gdy nie urodzi choć raz to później świruje ;P

Z tym to się nie zgodzę...
Wykastrowałam mą kotkę urodziłą ona już raz kociaki ale mi nie swiruje, to też zalezy od charakteru danego kota, nawet kocur po kastracji może świrować.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Bogini_Seksu » sob 01 sie, 2009 21:05

BoginiMarzeń pisze:
Pasiekk pisze:A kociczkę nie.. bo, gdy nie urodzi choć raz to później świruje ;P

Z tym to się nie zgodzę...
Wykastrowałam mą kotkę urodziłą ona już raz kociaki ale mi nie swiruje, to też zalezy od charakteru danego kota, nawet kocur po kastracji może świrować.


Czytaj wyżej :> Chodzi o to, że powinna mieć ten pierwszy miot :)
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: QueenDream » sob 01 sie, 2009 21:05

Bogini_Seksu pisze: pierwszy miot powinna mieć.

Niestety to nieprawda, nie zgodzę się z tym, kiedyś siedziałam na forum o kotach, pisali tam ludzie, którzy naprawdę się znają i właśnie tam się sowiedziałam, że jest mitem to, że kotka musi miec przynajmniej jeden miot, wcale nie musi i żadne komplikacje przy zabiegu nie wystąpią, nic się nie stanie.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Bogini_Seksu » sob 01 sie, 2009 21:06

BoginiMarzeń pisze:
Bogini_Seksu pisze: pierwszy miot powinna mieć.

Niestety to nieprawda, nie zgodzę się z tym, kiedyś siedziałam na forum o kotach, pisali tam ludzie, którzy naprawdę się znają i właśnie tam się sowiedziałam, że jest mitem to, że kotka musi miec przynajmniej jeden miot, wcale nie musi i żadne komplikacje przy zabiegu nie wystąpią, nic się nie stanie.

Coraz częściej jestem świadkiem takich właśnie komplikacji. Dlatego, że jestem na kierunku weterynaryjnym. Samiczką zdarzają się ciąże urojone. Nie chodzi o anatomię, ale psychikę.
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: QueenDream » sob 01 sie, 2009 21:09

Hmm dziwne, słyszałam jednak, że ludzie sobie tylko tak wymyślili i że wcale tak nie jest, dokładnie jak jest to nie wiem, więc nie będę się wykłócać, mówię tylko co mówią doświadczeni w tych sprawach ludzie, którzy opiekują się nad zwierzętami.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Bogini_Seksu » sob 01 sie, 2009 21:11

BoginiMarzeń pisze:Hmm dziwne, słyszałam jednak, że ludzie sobie tylko tak wymyślili i że wcale tak nie jest, dokładnie jak jest to nie wiem, więc nie będę się wykłócać, mówię tylko co mówią doświadczeni w tych sprawach ludzie, którzy opiekują się nad zwierzętami.

A ja nie mówię, że tak jest zawsze. Ale jednak zdarzają się przypadki :) Więc nie ma powodu do sporów :) Zależy tylko i wyłącznie od właściciela jak postąpi w sprawie swojej kotki ;)
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: QueenDream » sob 01 sie, 2009 21:17

Bogini_Seksu pisze:Zależy tylko i wyłącznie od właściciela jak postąpi w sprawie swojej kotki

Z tym to się zgodzę w stu procentach, nawet dam sobie głowę i ręce uciąć.
Niby nie na temat, ale przytoczę pewna sprawę, która zdarzyła mi się ostatnio, zaraz po zabiegu, kiedy chciałam brać już kotkę do domu(już po nią przyjechałam)wetka zaproponowała mi abym ją zostawiła i na drugi dzień przyjechała, ale tak jak ona chciała nie postąpiłam, wolałabym aby spędziła tęnoc w domu, w miejscu w którym dobrze zna a nie tam gdzie nie ma nikogo, wzięłam ją.
Wetka nie była zadowolona, ja tez tej nocy się nie wyspalam, bo musiałam nad nią czuwać, ale wiem ze dobrze zrobiłam biorąc ja ze sobą.. Jak przyjechałam i zobaczyła mnie ucieszyła sie-widziałam to w jej oczach.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Bogini_Seksu » sob 01 sie, 2009 21:20

BoginiMarzeń pisze:
Bogini_Seksu pisze:Zależy tylko i wyłącznie od właściciela jak postąpi w sprawie swojej kotki

Z tym to się zgodzę w stu procentach, nawet dam sobie głowę i ręce uciąć.
Niby nie na temat, ale przytoczę pewna sprawę, która zdarzyła mi się ostatnio, zaraz po zabiegu, kiedy chciałam brać już kotkę do domu(już po nią przyjechałam)wetka zaproponowała mi abym ją zostawiła i na drugi dzień przyjechała, ale tak jak ona chciała nie postąpiłam, wolałabym aby spędziła tęnoc w domu, w miejscu w którym dobrze zna a nie tam gdzie nie ma nikogo, wzięłam ją.
Wetka nie była zadowolona, ja tez tej nocy się nie wyspalam, bo musiałam nad nią czuwać, ale wiem ze dobrze zrobiłam biorąc ja ze sobą.. Jak przyjechałam i zobaczyła mnie ucieszyła sie-widziałam to w jej oczach.

Wet. przez cały cykl po operacji jest odpowiedzialny za zwierzę. Gdyby coś jej się stało w domu w tym okresie - winę można by było na nią zrzucić.
Naturalnie, zwierzęciu zawsze lepiej jest w domu, w miejscu, które zna i gdzie są kochający ją ludzie :)
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: QueenDream » sob 01 sie, 2009 21:23

Bogini_Seksu pisze:Wet. przez cały cykl po operacji jest odpowiedzialny za zwierzę. Gdyby coś jej się stało w domu w tym okresie - winę można by było na nią zrzucić.
Pewnie dlatego facetka nie chciała mi jej dać, tym bardziej, że jechałam z nią rowerem, a kotka była zaraz po zabiegu, ale szczęśliwie dojechałam i nie było wcale tak żłe, na szczęscie teraz Carmen ma się lepiej ;)
Niedługo pojedziemy a dokładniej 10 lub 11 na sciagniecie szwów i wreszcie bedziemy mogły zapomniec o całym zabiegu i spokojnie wypuszczać ją na podwórze ;)

Nadal jednak wolę kotki, mam juz dwie w domu, jedna(młodsza) jest teraz nieznośna ale i tak je obydwie tak samo kocham ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Obwarzanek » sob 01 sie, 2009 22:33

Miłosnik zwierząt powinien się zastanowić, co jest lepsze. Lekki świr jednej kotki, czy późniejsze cierpienie tysięcy kotów.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 02 sie, 2009 08:56

perscecutoria, zgadzam się z Tobą, najlepiej kotkę wykastrowac za wczasu, bo potem rośnie ilość bezdomnych kotów i to przez ludzką głupotę i wierzenie w mity.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 40 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30241

Postautor: Pasiekk » pn 03 sie, 2009 11:50

och, och.. właśnie o to chodzi. że CHOć RAZ kotka musi mieć małe. ale jakby się ją tak od razu wysterylizowało to by ześwirowała.
'Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.'

Paulo Coelho

;)))
Awatar użytkownika
Pasiekk
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 08 lip, 2009 14:29
Lokalizacja: Wałbrzych
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 237

Postautor: Bogini_Seksu » pn 03 sie, 2009 13:15

Pasiekk pisze:och, och.. właśnie o to chodzi. że CHOć RAZ kotka musi mieć małe. ale jakby się ją tak od razu wysterylizowało to by ześwirowała.

Jak już mówiłyśmy nie zawsze to się zdarza, ale jest coraz więcej takich przypadków. :]
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: Obwarzanek » pn 03 sie, 2009 15:37

Pasiekk, tylko co zrobisz z tymi 5 maluchami po kotce, co z 15stką "wnuczków" po Twojej kotce i co z 40stką "prawnuczków"?

Z jednej kotki może w ciągu kilku lat "powstac" 50 tysięcy kotów, z czego zaledwie kilkanaście procent znajdzie domy. A reszta co?
Zwierzę nie odczuwa żadnej przyjemności z seksu i bycia rodzicem, to przede wszystkim instynkt. Ono nie myśli sobie kończąc, powiedzmy, te 6 miesięcy "Chciałabym miec dzieci" xP
Filmik trwa 4 minuty, nie jest więc długi. Prezentuje właśnie skutki bezmyślnego rozmnażania zwierząt, również tego "dla zdrowia".
http://www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc

Skłania do refleksji, nieprawdaż? Dodam, że to schronisko znajduje się w USA. Polskie są dużo brudniejsze, składają się głównie z pcheł, błota i odchodów.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Pasiekk » pn 03 sie, 2009 17:36

perscecutoria fakt, niezły ten film.
po prostu słyszałam o tym że świrują. nie wiem czy maja przyjemność z seksu, czy chca mieć małe czy nie .tego dokładnie nie sprawdziłam ale dzięki za info.
'Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.'

Paulo Coelho

;)))
Awatar użytkownika
Pasiekk
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 08 lip, 2009 14:29
Lokalizacja: Wałbrzych
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 237

Postautor: Bogini_Seksu » pn 03 sie, 2009 17:38

Pasiekk pisze:perscecutoria fakt, niezły ten film.
po prostu słyszałam o tym że świrują. nie wiem czy maja przyjemność z seksu, czy chca mieć małe czy nie .tego dokładnie nie sprawdziłam ale dzięki za info.

Co do przyjemności z seksu. Gdyby Twój partner podczas wyciągania z Ciebie swej męskości wbijał w Ciebie haczyki, było by Ci dobrze? :) Chyba, że jesteś masochistką, ja raczej czegoś takiego nie preferuję. Kotki raczej też nie, skoro zawsze podczas "marcowania" drą się wniebogłosy. Facet po prostu czuje w tym czasie popęd.
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: karuszi » pt 14 sie, 2009 17:20

ja wole kotkę bo przynajmniej daleko nie odchodzi i zawsze wraca :)
Awatar użytkownika
karuszi
 
Rejestracja: pn 27 lip, 2009 15:14
Lokalizacja: z karwi
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 17

Postautor: MarzycielDyzio » sob 12 cze, 2010 15:09

Zdecydowanie kocur, bo nie będzie miał młodych :P
Awatar użytkownika
MarzycielDyzio
 

Postautor: she » pn 07 mar, 2011 12:30

Zdecydowanie kocur. Dlaczego? Nie mam pojęcia. :P Kocica kolegi mnie zawsze udrapała,a kocur rzadziej to robi (przynajmniej mój Tutek,dopóki ktoś nie zasłuży męcząc go jakoś bardzo). Dlatego stawiam na samca,o. :]
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: Starlight » wt 22 mar, 2011 07:45

Mam w domu dwie kotki i nie zamieniłabym ich na jednego kocura never :) Człowiek się po prostu przywiązuje. A one są takie pocieszne i przytulaśne. Ale jak byłam mała miałam kocura, tylko zawsze był to kot z prawdziwego zdarzenia ponad 4kg i ginął w niewyjaśnionych okolicznościach,. bo komuś się podobał, bo coś tam. A kotki nasze raczej szczupłe, wyścigowe są.
Obrazek
Starlight
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 17 mar, 2011 21:08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agata
Płeć: Kobieta
Posty: 96

Postautor: ajwenhou » wt 22 mar, 2011 12:05

chyba zdecydowałabym się na kota, chociaż to kocice, i ogólnie samice, bardziej się przywiązują, są czułe, etc.
zazwyczaj zwierzęta które miałam to były w większości samce. samice wydają mi się być podłe i wredne, samce natomiast bardziej samodzielne.
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Postautor: Obwarzanek » śr 23 mar, 2011 14:42

To nieprawda, że samice są bardziej czułe, po prostu inaczej to okazują - jak u ludzi. Nie wiem, skąd takie pomysły się biorą; kiedyś słyszałam, że suki i kotki lepiej się uczą (jakby psi i koci faceci byli półgłówkami...).
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Lussi-M » pt 25 mar, 2011 23:00

Nie rozmawiam z użytkownikami poprzez Prywatną Wiadomość. Wszelkie wiadomości będą ignorowane.
Awatar użytkownika
Lussi-M
Newbie
 
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 15:16
Lokalizacja: ---
Has thanked: 3 times
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Jest ich za wiele, aby wybrać jedno!
Medals: 1
Posty: 2581

Postautor: Namida. » pt 25 mar, 2011 23:02

Kociczka. Dlaczego, nie wiem. Jakoś tak od dziecka mam kotki, miałam jednego kocurka, ale nie cały rok już z przyzwyczajenia. Kotki według mnie też są spokojniejsze.
Awatar użytkownika
Namida.
 

Postautor: Rewss » ndz 27 mar, 2011 14:43

I kocur i kociczka. Lubię koty i mi to na prawdę bez różnicy.
Rewss
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: czw 10 mar, 2011 13:56
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 106

Postautor: Lyssa » ndz 27 mar, 2011 14:45

Dla mnie bez różnicy, uwielbiam koty i nie przeszkadza mi płeć.
Awatar użytkownika
Lyssa
 

Postautor: V » czw 14 kwie, 2011 20:08

W sumie to obojętnie, choć jeśli kocica mi się okoci to może być problem z małymi.
Dlaczego nie w moim łóżku palisz tej nocy papierosa za papierosem?
V
Newbie
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 17:41
Has thanked: 22 times
Have thanks: 33 times
Imię: Eljot
Płeć: Mężczyzna
Medals: 3
Posty: 3491

Postautor: mikiqu » czw 07 lip, 2011 21:24

ja mam kocurka i chyba nawet jest to lepszy wybór. Kocice strasznie wariują w rui, a mój kot zawsze był spokojny i nie piszczał na cały głos jak oszalały.

Zresztą kastracja u kotów jest dużo prostszym zabiegiem co też jest na + ;)
Trzymaj się z dala od ludzi, którzy tłamszą twoje marzenia.
Zabijam nudę.
mikiqu
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 14:28
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 42

PoprzedniaNastępna

Wróć do Zwierzęta

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


cron