Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Różnice narodowościowe w związku

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Leah P » pn 19 gru, 2016 22:53

Myślałam, że dopisanie na końcu cytatu skopiowanego z wypowiedzi Śniacego, w którym zmieniłam tylko Islam na Polskę słowa <lol> wyjaśni prześmiewczy charakter mojego posta, no ale najwyraźniej nie. Czemu tak bardzo interesuje cię druga połówka? Wydaje mi się, że pewnie tak, drugie części naszych zwiazków się interesuja, ale większość pań w temacie opisywało swoje doświadczenia, nie doświadczenia partnerów. Mój się interesuje, ale ja nie mam cierpliwości do tego by o Polsce rozmawiać, nudzi mnie i zwiazku z tym krajem nie czuję, więc siła rzeczy nie będę mu cisnać do głowy jakichś faktów o tym. Ja się albańskiego musiałam nauczyć w komunikatywnym stopniu, bo chciałam z teściami rozmawiać, a w ich wieku na naukę angielskiego już trochę za późno (85, 92 lata), za to moi rodzice mówia po angielsku, więc po co miałby się polskiego uczyć?
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: _Magnolia_ » pn 19 gru, 2016 23:07

Leah P pisze:Czemu tak bardzo interesuje cię druga połówka? Wydaje mi się, że pewnie tak, drugie części naszych zwiazków się interesuja, ale większość pań w temacie opisywało swoje doświadczenia, nie doświadczenia partnerów.


Fakt każda opisywała swoje doświadczenia, pytam bo dosyć często słyszę jak to Polka dostosowuje się do partnera, a nie wspólnymi siłami starają się zrozumieć i akceptować różnice. Babska ciekawość :swirus: .

Leah P pisze:więc po co miałby się polskiego uczyć?


No tak, nie ma absolutnie po co... Jak tak Wam dobrze, to nic mi do tego.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Leah P » pn 19 gru, 2016 23:31

Wiesz, ja nie widzę w tym problemu, jeśli jednej stronie zwiazku odpowiada kultura w kraju partnera, a odwrotnie nie. Kuzyn mojego męża też jest w zwiazku z Polka i w przeciwieństwie do nas do Polski jeżdża, jedza schabowe na obiad, ogladaja skoki narciarskie, pija wódkę i chodza do kościoła. My za to jeździmy do Albanii, jemy byrek, chodzimy na plaże, pijemy rano raki i chodzimy do kasyna w niedzielę. Co komu bardziej odpowiada.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Jaśmin » wt 20 gru, 2016 00:45

Śniący pisze:Wyobraźmy sobie związki kobiet z krajów zachodniej Europy i z innych krajów świata z Muzułmanami? Sądzę, że takie związki nie powinny być zawierane, bo były już przykłady, gdzie takie kobiety źle na tym wyszły, wiążąc się z islamistami, a wiemy, czym jest islam?
Ta religia nie toleruje innych religii, sprzeciwu i związki z islamistami są ryzykowne


Nie muszę sobie wyobrażać bo znam takich naprawdę wiele, i to szczęśliwych. Wiesz co, wystarczy po prostu mieć oczy szeroko otwarte i poznać dobrze KONKRETNĄ OSOBĘ, bo fakt, są oszuści i wizowcy, którzy na krzywy ryj chcą się dostać do Europy ale jest mnóstwo cudownych i szczerych mężczyzn muzułmanów, którzy chcą z ukochaną kobietą stworzyć szczęśliwą rodzinę. Więc może nie oceniaj tak z góry...

Leah P pisze:Wyobrazźmy sobie zwiazki kobiet z krajów zachodniej Europy i z innych krajów świata z Polakami? Sadzę, że takie zwiazki nie powinny być zawierane, bo były już przykłady, gdzie takie kobiety źle na tym wyszły, wiażac się z Polakami, a wiemy czym jest polskość? Ten naród nie toleruje innych narodów, sprzeciwu i zwiazki z polakami sa ryzykowne. Ale to tyczy tylko Polski, bo inne kraje nie krzywdza za zwiazki z obcokrajowcami. <lol>


Muszę to pokazać mojej przyjaciółce, która jest w związku z Polakiem :D Nie wie w co się pakuje ;)

Nomicane pisze:Owszem, slyszy sie o sytuacjach jak zwiazki z osoba z islamu sie koncza, ale to glownie dlatego, ze media uwielbiaja sprawiac zeby ludzie znienawidzili wszystko co z islamem zwiazane. Jak dokladnie poszukasz, to znajdziesz duzo wiecej takich przypadkow (czesto nawet gorszych) z Polakami.


To prawda. Ostatnio jest taki trend by skupiać się na tym co najgorsze jeśli chodzi o islam... a szkoda :(

_Magnolia_ pisze:Fakt każda opisywała swoje doświadczenia, pytam bo dosyć często słyszę jak to Polka dostosowuje się do partnera, a nie wspólnymi siłami starają się zrozumieć i akceptować różnice. Babska ciekawość .


To chyba jest tak, że co komu bardziej pasuje.
Mój José mieszkał w Polsce trzy lata ale nadal mówić dobrze po polsku nie potrafi, choć bardzo się stara. Po prostu polski jest ciężkim językiem i stosunkowo "nieprzydatnym". Może to brzydko brzmi i nie do końca o to mi chodziło ale stosunek trudności języka i jego przydatności niestety nie wychodzi korzystnie dla języka polskiego. Mimo to, José się stara i na ile potrafii to się uczy, pyta o słówka i odmiany i w miarę możliwości staram się go uczyć. Tak samo jak opowiadam mu czasem o kulturze, zdarza mi się coś polskiego ugotować, pomimo, że nie jestem jakoś mocno związana kulturowo z Polską to robię to właśnie po to, by czuł się dobrze w tej kulturze, ze względu na moją rodzinę czy przyjaciół mieszkających tam.
Kilka dni temu zapytał czy nauczę go robić mielone, bo chciałby zabrać je na Wigilię do mamy :) A ja zamierzam po raz pierwszy w życiu zrobić pierogii, by dzielić się z moją nową hiszpańską rodziną tym co w Polsce jest fajne.
Natomiast jeśli ktoś nie chce to nie przyszłoby mi do głowy oceniać. Dla każdego coś innego. Nie każdy ma obowiązek interesować się Polską nawet jeśli jego kobieta z Polski jest. Tak samo jak nie każda kobieta musi być fanką kultury i języka swojego męża. Mnóstwo jest par mieszanych, w których partner kobiety Polki mieszka w Polsce z nią. Znam też takie przypadki.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Leah P » wt 20 gru, 2016 22:14

Nauka polskiego jest o tyle bezsensowna, ze znajomosc tego jezyka z innym (popularnym, dodam, bo jednak Polacy wiaza sie glownie z ludzmi mowiacymi po angielsku, hiszpansku, arabsku, niemiecku lub wlosku) do pary nic w tym momencie nie znaczy, bo ilosc Polakow za granica z bardzo dobrymi umiejetnosciami jezykowymi jest ogromna, wiec tak jak kiedys zostanie tlumaczem ze znajomoscia tak rzadko uzywanego jezyka wchodzilo w gre, tak teraz juz nie bardzo. Znajomosc polskiego nie jest tez zadnym plusem w CV, chyba ze jako jakikolwiek jezyk poza angielskim.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Jaśmin » wt 20 gru, 2016 23:05

Wiesz co, w Hiszpanii polski ma nawet sens. Mam trochę znajomych Polaków, którzy pracują po polsku, mój bliski przyjaciel w obsłudze klienta w Inditexie, na przykład, i zarabia konkretną kasę. W hotelach w turystycznych miejscowościach też jest to plus (chociaż większym jest francuski, włoski czy rosyjski) no ale... zależy na co się trafii. No i jakie kto ma zdolności do języków, bo na przykład José orłem nie jest, mówi po hiszpańsku i troszkę po angielsku, oraz bardzo słabo po polsku ponieważ mieszkał tam dłuższy czas i tyle. Jakoś średnio wierzę, że zdoła się nauczyć polskiego, mimo szczerych chęci :shifty:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Pawian » wt 20 gru, 2016 23:11

_Magnolia_ pisze:A tak nawiasem mówiąc co do tematu i wypowiedzi, zastanawia mnie czy druga połówka też się postarała by zainteresować się krajem pochodzenia swojej wybranki w takim stopniu jak ona, bo póki co słychać jedynie o jednej stronie.

Mysle, ze to z tego wzgledu, ze jadac do czyjegos kraju wypadaloby sie do niego zaadaptowac. Przykladowo moj maz nie bedzie i nie ma nic wspolnego z Polska, wiec nie wiem dlaczego mialby sie nia jakos interesowac?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Dafne » śr 21 gru, 2016 00:46

Ailén pisze:Ostatnio jest taki trend by skupiać się na tym co najgorsze jeśli chodzi o islam... a szkoda
Żaden trend. Naprawdę Cię to dziwi? W obliczu tylu ataków bombowych w wykonaniu islamistów, czy to może zaskakiwać? Bo mnie nie. Islamu jako takiego nigdy nie zrozumiem. Być może w Hiszpanii radykalistów nie ma, ale to, co fundują nam media od czasu ataków w Paryżu, woła o pomstę do nieba i przedstawia tych ludzi jako zło wcielone.

Ludzie się boją i dlatego nie lubią islamu i to jest zrozumiałe.


Polska jest krajem ksenofobicznym, a już na pewno takim, który nie rozumie innych wyznań. No bo jak tu rozumieć, skoro większość osób to katolicy? Z drugiej strony, mamy krytykę odnośnie polityki Merkel - że niesłusznie przyjęła tylu imigrantów muzułmańskich do siebie. Z trzeciej strony, mamy być tolerancyjni, akceptujący, bo nie każdy jest taki. I kogo tu słuchać, w co wierzyć, komu ufać? Naprawdę dziwne czasy przyszły. Czasy straszne. Bucha jakiś wielki kocioł, ogień nienawiści, który lada chwila może zalać nas wszystkich. I powrócą czasy, w których nikt już nie będzie mógł czuć się bezpiecznie.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 129 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Leah P » śr 21 gru, 2016 12:10

Dla mnie strach przed islamem jest za to bezsensowny. To tak jakby bac sie wszystkich buddystow lub chrzescijan, bo sa wsrod nich psychole. Tak samo psychole sa wsrod reszty swiata, ktora nie jest islamska. Terroryzm nie ma religii.

P.S. Dafne, zmienilas chyba troche ten post na mniej agresywny, bo wczoraj w nocy czytalam tu cos innego, no ale chyba tak brzmi lepiej :P

Pawian, zdecydowanie masz racje. Jadac do obcego kraju nalezy sie przystosowac, wiec wiekszosc ludzi to wlasnie robi. Z moich obserwacji wynika tez, ze kobiety znacznie latwiej przystosowuja sie do nowych warunkow zycia i kultury w danych miejscach niz mezczyzni, szczegolnie jesli chodzi o imigrantow z Polski.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: _Magnolia_ » śr 21 gru, 2016 15:45

Pawian pisze:Przykladowo moj maz nie bedzie i nie ma nic wspolnego z Polska, wiec nie wiem dlaczego mialby sie nia jakos interesowac?


Z tego co pamiętam z dyskusji sprzed kilku miesięcy temu, to Ty masz pomieszane kultury, więc raczej Twój przypadek jest dosyć skomplikowany.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Jaśmin » śr 21 gru, 2016 16:03

Dafne pisze:Żaden trend. Naprawdę Cię to dziwi? W obliczu tylu ataków bombowych w wykonaniu islamistów, czy to może zaskakiwać? Bo mnie nie.


A mnie nadal to zaskakuje, bo w czasie tych ataków setki i tysiące cywilów, mężczyzn, kobiet, dzieci i staruszków giną w Syrii i w innych krajach na wojnie, z rąk Europejczyków, Rosjan, Amerykanów... Szkoda, że o tym się tak nie trąbi w mediach.
Wiesz co, powtórzę się raz jeszcze, że ja islamistów nie bronię, oni zabijają nie tylko Europejczyków, bo głównie zabijają "swoich" i oczywiście, że kontrola powinna być. A Europa powinna się bać islamistów fanatyków a nie wszystkich muzułmanów, tylko tyle. Moim zdaniem media powinny skupiać się na tym, by wyraźnie dać nam to do zrozumienia, że to są zwykli bandyci, socjopaci i, że to z nimi należy walczyć a nie z uchodźcami uciekającymi przed wojną czy z Bogu ducha winnymi dziewczynami w hidżabach w którymś z miast europejskich.

Dafne pisze:Polska jest krajem ksenofobicznym, a już na pewno takim, który nie rozumie innych wyznań. No bo jak tu rozumieć, skoro większość osób to katolicy? Z drugiej strony, mamy krytykę odnośnie polityki Merkel - że niesłusznie przyjęła tylu imigrantów muzułmańskich do siebie. Z trzeciej strony, mamy być tolerancyjni, akceptujący, bo nie każdy jest taki. I kogo tu słuchać, w co wierzyć, komu ufać? Naprawdę dziwne czasy przyszły. Czasy straszne. Bucha jakiś wielki kocioł, ogień nienawiści, który lada chwila może zalać nas wszystkich. I powrócą czasy, w których nikt już nie będzie mógł czuć się bezpiecznie.


Merkel powinna po prostu bardziej kontrolować kogo wpuszcza do Europy, i wpuszczać tych ludzi na konkretnych warunkach. Pomocy ale nie rozleniwiania. Bo nam też nikt nic za darmo nie daje. Pomóc trzeba ale nie dawać sobie wejść na głowę. Gdyby warunki zostały postawione to pomoc przyjęliby ci, którzy rzeczywiście jej pragną i o nią proszą i zmniejszyłaby się możliwość, żeby pod pelerynką przyjęcia pomocy przeszmuglować różne ciemne, fanatyczne machlojki.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia

For this message the author Jaśmin has received thanks:
Nomicane(śr 21 gru, 2016 16:14)
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Nomicane » śr 21 gru, 2016 16:10

_Magnolia_ pisze:Fakt każda opisywała swoje doświadczenia, pytam bo dosyć często słyszę jak to Polka dostosowuje się do partnera, a nie wspólnymi siłami starają się zrozumieć i akceptować różnice. Babska ciekawość :swirus: .

W swojej wypowiedzi tez raczej skupialam sie na wlasnych doswiadczeniach, ale moge dodac, ze w moim przypadku odwrotnie tez to dziala.
Uczy sie Polskiego, ogarnia podstawy, a jak juz stwierdzila Ailen polski jest ciezki i niezbyt przydatny... Wiec zna najwazniejsze zwroty i slowka, nawet sam zainwestowal w kilka ksiazek do nauki polskiego, ale dla azjatow jezyki europejskie sa naprawde ciezkie (podobnie jak dla europejczykow jezyki azjatyckie), a szczegolnie taki polski.
Poza tym Polske odwiedzil juz jakies 5-6 razy (a z Korei to nie takie proste) i zwiedzil wiecej niz przecietny Polak we wlasnym kraju. Polskie swieta nie raz spedzal juz tez z moja rodzina. Poza tym kocha nasza kuchnie i umie ugotowac o wiele wiecej niz ja haha :D :kwasny:

Leah P pisze:Dla mnie strach przed islamem jest za to bezsensowny. To tak jakby bac sie wszystkich buddystow lub chrzescijan, bo sa wsrod nich psychole. Tak samo psychole sa wsrod reszty swiata, ktora nie jest islamska. Terroryzm nie ma religii.

Prawda. Ile w stanach jest psycholi, ktorzy lataja z pistoletem i zabijaja niewinnych ludzi? Nie wszyscy wsrod nich sa z islamu. No dobra, ktos moze zarzucic, ze Stany nie sa dobrym przykladem. W Europie tez sa przypadki. Katastrofa lotu Germanwings 9525 z marca zeszlego roku. Bylo to celowe. Pilot zabil 150 niewinnych ludzi. Czym wiec sie to rozni od tych "islamistow", ktorzy wjezdzaja ciezarowka celowo w tlum ludzi? Tym, ze pilot samolotu byl chrzescijaninem i w dodatku niemcem? Dlaczego on nie zostal nazwany terrorysta?
Wlasnie taka wladze maja media. Mydlo z mozgu potrafia zrobic. Przyklad? Zamach w Ottawie - media europejskie i amerykanskie nazywaja to terroryzmem. Media kanadyjskie nigdy nie uzyly tego slowa, wiec i ludzie na to inaczej reaguja, po co robic papke z mozgu ludzi we wlasnym kraju?

For this message the author Nomicane has received thanks:
Jaśmin(śr 21 gru, 2016 17:00)
Awatar użytkownika
Nomicane
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 06 lip, 2014 19:53
Lokalizacja: Hong Kong
Has thanked: 1 time
Have thanks: 3 times
Imię: Victoria
Płeć: Kobieta
Posty: 45

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Jaśmin » śr 21 gru, 2016 17:00

Nomicane pisze:Poza tym kocha nasza kuchnie i umie ugotowac o wiele wiecej niz ja haha


Chciałabym zobaczyć Koreańczyka lepiącego pierogi :D Albo zawijającego gołąbki :serce: Ja na Wigilię obiecałam José, że nauczę go robić mielone, bo je uwielbia a to na tyle proste, że sobie poradzimy (a teściowa strasznie nalega, żebyśmy jej pokazali polską kuchnię :D). A ja wzięłam sobie większe wyzwanie - pierogi ze szpinakiem i serem, życzcie mi szczęścia, przyda się :ok:

Nomicane pisze:Prawda. Ile w stanach jest psycholi, ktorzy lataja z pistoletem i zabijaja niewinnych ludzi? Nie wszyscy wsrod nich sa z islamu. No dobra, ktos moze zarzucic, ze Stany nie sa dobrym przykladem. W Europie tez sa przypadki. Katastrofa lotu Germanwings 9525 z marca zeszlego roku. Bylo to celowe. Pilot zabil 150 niewinnych ludzi. Czym wiec sie to rozni od tych "islamistow", ktorzy wjezdzaja ciezarowka celowo w tlum ludzi? Tym, ze pilot samolotu byl chrzescijaninem i w dodatku niemcem? Dlaczego on nie zostal nazwany terrorysta?


Prawda? A powinien. A ten "wypadek" powinien być nazwany zamachem. A jednak... sprawa rozeszła się po kościach dość szybko.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Leah P » śr 21 gru, 2016 19:28

Moj jest szefem kuchni, wiec chyba z kazdej kuchni swiata cos potrafi zrobic. Z tym ze ja to bym tylko lasagne, risotto, rybe i steki jadla, wiec nie zachecam go do takich wyczynow w domu. Jakby mi pierogi zaczal lepic to spalby na dworze :przestraszony: Ostatnio poszedl do polskiego sklepu po tyton, a wrocil z 5 sloikami ogorkow kiszonych WTF.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Różnice narodowościowe w związku

Postautor: Jaśmin » śr 21 gru, 2016 23:19

Kurczę a ile ja bym dała, żeby zobaczyć mojego lepiącego pierogi :rotfl: bo uwielbiam i fajnie jakby mi ktoś jakieś dobre zrobił :super:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Poprzednia

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość