Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

"Dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc przypomnij sobie jak to było z Tobą. ;-)

Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: QueenDream » pn 14 lut, 2011 14:25

Pytanie bardziej do pań z tego forum.
Posiadalyscie jak bylyscie male domek dla lalek?
Mialyscie jakas swoja ulubiona lalke czy bawilyscie sie wszystkimi nie zwracajac na to, ktora jest najlepsza, uwagi?
Macie w domu jakies lalki porcelanowe? Co w ogole sadzicie o lalkach porcelanowych?
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 42 times
Have thanks: 19 times
Cash on hand: 68,284.25
Bank: 0.00
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Medals: 1
User Roku (1)

Postautor: ajwenhou » pn 14 lut, 2011 14:47

zbierałam lalki porcelanowe, mam do tej pory pokaźną kolekcję. podoba mi się w nich delikatność. poza tym przypominają mi dzieciństwo, pewnie dlatego wciąż je trzymam. ale są dobrze schowane, nie na wierzchu bo mój piesek jedną chciał sobie przywłaszczyć i cudem ją uratowałam.
domku nie miałam, ani dla porcelanowych ani dla Barbie. za to miała moja przyjaciółka u której spędzałam sporo czasu :p
co do innych lalek, nie miałam fioła na ich punkcie, pamiętam tylko jedną moją barbie, była w sukni ślubnej i raz pod choinką znalazłam taką wielką, z 56cm miała, ubraną w strój Jasmine z Alladyna ;D
"Monsters are real, ghost are real too. They live inside us, and sometimes, they win."
~ Stephen King
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Tegelen, NL
Has thanked: 2 times
Have thanks: 8 times
Cash on hand: 24,748.05
Bank: 373,794.00
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: Obwarzanek » pn 14 lut, 2011 22:49

Lalek nie cierpiałam, sama robiłam domki z różnych pudełek dla moich porcelanowych piesków i innych zwierzaków. Mebelki po prostu rysowałam. Uwielbiałam się bawić w ten sposób i zawsze z uśmiechem wspominam ten aspekt mojego dzieciństwa :) Domki dla piesków szlag trafił, jak przestałam jeść kanapki w szkole, chowałam je do tych pudełek ("Potem coś wymyślę") i zapomniałam, a mama je odnalazła węchem kilka tygodni później...
Przerzuciłam się potem na pudełka od puzzli, a mebelki chyba z papieru robiłam :niepewny:
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Awatar użytkownika
Obwarzanek
V.I.P
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 22 times
Have thanks: 33 times
Cash on hand: 473,173.15
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) Gaduła (1)

Postautor: Bum! » wt 15 lut, 2011 08:50

Nie miałam domku dla lalek, a samych lalek przez całe życie miałam może kilka, którymi i tak za wiele się nie bawiłam. Byłam raczej ruchliwym dzieckiem, wiec jak bawić się to na dworze, w domu wolałam jakieś klocki, malowanki, czy pooglądać bajki.

Porcelanowe lale podobały i podobają mi się teraz, ale tylko w celach kolekcjonerskich. Kiedyś wchodząc pierwszy raz, do pokoju mojej znajomej która miała dość sporą kolekcje, patrząc na nie czułam się jakoś niepewnie. Takie uśpione, zimne piękności. Może oglądałam jakiś film, gdzie one się budzą czy coś i taka dziwna podświadomość tego. : D
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Awatar użytkownika
Bum!
V.I.P
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 15:53
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 257,758.40
Bank: 0.00
Medals: 3
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)

Postautor: she » wt 15 lut, 2011 10:07

Ja miałam domek dla lalek i miałam nawet konika dla barbie,o. :PPP

Ale ze mną było tak jak z Bum!. Wszędzie mnie pełno było i zamiast siedzieć i się bawić lalkami,wolałam iść ojcu coś spsocić w garażu,albo powchodzić na drzewo,poskakać po ogrodzeniu etc ;D Co innego zimniejszą porą,wtedy lubiłam się trochę wyciszyć i pofantazjować :P

Jeżeli chodzi o lalki porcelanowe..Mhm,kurczę mi się one nie podobają..
Bum! pisze:Takie uśpione, zimne
..i tu bym dała przerażające :zdziwko:
Bum! pisze:piękności.
Jakoś działają na mnie odpychająco,a ciotka która ma ich dosyć sporo i bardzo je lubi,jest jakaś dziwna :niepewny:
:P
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
Awatar użytkownika
she
V.I.P
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Cash on hand: 456,373.60
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: tomala. » wt 15 lut, 2011 13:56

Domek dla lalek miałam i to całkiem wtedy niemały, drewniany. Był dla mnie chyba jedyną lubianą rzeczą związaną z lalkami..;) Przez to przeważały w nim bardziej pluszowe miśki, figurki, rysunki itp... Dlatego bardziej robił za szafkę, półkę lub coś takiego...
Pamiętam, że obok niego (stojącego na ławie) było dwupiętrowe łóżko. Wdrapywałam się po drabince owego łóżka, wchodziłam na górę domku i... zjeżdżałam te kilka centymetrów po ukośnym czerwonym dachu jak na zjeżdżalni, łapiąc się posłania :rotfl:

A. Wracając do do samych lalek. Mając jakieś 3-4 lata wymieniłam jedną na... plastikowy karabin na baterie oraz na lornetkę...
Miało się żyłkę do handlu, nie to co teraz :D
Masz taki komfort, jesteś disko. Mi ciągle bliżej do Sex Pistols.
Ja mam mieszkanie tam, gdzie nie trzeba, źle się odżywiam, źle się ubieram...


Reach out. Speak out. Keep out. Stand out.
The Out Campaign.
Awatar użytkownika
tomala.
V.I.P
 
Rejestracja: czw 02 gru, 2010 21:48
Lokalizacja: polski biegun ciepła
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 0.00
Bank: 0.00
Imię: Paulina
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (2) Rozmarzony (1)

Postautor: Bogini Śmiechu » sob 19 lut, 2011 23:56

Domku dla lalek nie miałam, wolałam taki na drzewie albo zbudowany z klocków :D
A lalki porcelanowe zawsze mi się podobały, do tej pory stoi u mnie jedna w pokoju:)
A co do zwykłych lalek, to ich kompletnie nie pamiętam i nie wiem, czy miałam jakieś ulubione.
Po­wiem ci... Zmar­no­waliśmy świt, a te­go nie wy­baczy nam żad­ne niebo.
Awatar użytkownika
Bogini Śmiechu
Marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 15:11
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Cash on hand: 71,780.20
Imię: Sylwia
Medals: 2
Partia Zboczuchów (1) Rozmarzony (1)

Postautor: Namida. » sob 26 mar, 2011 15:05

Nie, nie miałam nigdy domek dla lalek, ale miałam pełno lalek. Nie chciałam domku tak szczerze mówiąc, wolałam im sama robić z poduszek koca i krzeseł. miałam kilka lalek porcelanowych pamiętam jak była taka gazeta z tymi lalkami, ale niestety potrzaskały się i zostały mi tylko dwie.
Awatar użytkownika
Namida.
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Master Jedi » wt 12 lip, 2011 16:01

Miałam dużo lalek Barbie, których połowę zepsuł mój brat. :P Moją ukochaną była murzynka - Christie. ;) Marzyłam o niej od dawna, aż w końcu na Dzień Dziecka któryś z kolei w końcu ją dostałam. ;) To był piękny dzień. ;)
Kena też jednego jedynego miałam, ale oczywiście brat psuja niszczył go trzy razy (zawsze ucierpiała głowa :P). Dwa razy udało się uratować i naprawić, za trzecim razem był już koniec. :(
Domek też miałam. To był szpan! Jak ja go dostałam na święta, to się cieszyłam. Oczywiście znowu ktoś go musiał popsuć... Tym razem kuzyn (ja to miałam pecha :P). Jeszcze pamiętam, że miałam taki samochód też dla lalek... ;)
Porcelanowych nie miałam, ale za to do dziś mam niezłą kolekcję lalek z różnych krajów. ;) W sumie nadal je zbieram. ;) Na dwóch półeczkach sobie stoją. ;)
Master jest tylko jeden... ja!
Awatar użytkownika
Master Jedi
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 14:23
Lokalizacja: Września
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Cherry Bomb » wt 12 lip, 2011 16:55

Miałam w dzieciństwie pełno lalek barbie małych laleczek i takich większych,każdą się bawiłam nie miałam ulubionej,ale od lalek zawsze wolałam maskotki i z nich byłam bardziej zadowolona niż z lalek,lubię lalki porcelanowe są piękne ale przerażające przerażają mnie i nie chciałabym mieć takiej lalki w domu a jeśli już to jedną i schowaną gdzieś w szafie.Przerażają mnie takie lalki tak samo jak klowni.
Cherry Bomb
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 31 gru, 2010 12:59
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: Locked

Postautor: Tristezza » czw 14 lip, 2011 20:11

Nigdy nie miałam lalek porcelanowych, za to normalne wraz z domkami posiadałam i uwielbiałam się nimi bawić :D Zawsze jak koleżanki do mnie do domu przychodziły to bawiłyśmy sie lalkami, oczywiście, jeżeli była brzydka pogoda, bo jak na dwór, to lalki w kąt, a ja szłam na dwór, z reguły z chłopakami grać w nogę :D
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 16:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 379.00

Postautor: Icannotfly. » śr 03 sie, 2011 23:01

Nigdy nie miałam domku dla lalek (moje niespełnione marzenie z dzieciństwa, dlatego liczę na to, że będę mieć córeczkę ;D ). Zawsze zazdrościłam swojej bliskiej wtedy koleżance bo miała taką bogatą kolekcję lalek i pełno akcesoriów, a ja musiałam się nacieszyć kilkoma okazami [?].

Co do porcelanowych lalek to mam jedną, do dzisiaj leży sobie na półce w pokoju. Dostałam ją, bodajże, na któreś urodziny.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
V.I.P
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 337,567.70
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: InfernalTear » czw 04 sie, 2011 10:13

Posiadalyscie jak bylyscie male domek dla lalek?
A miałam, miałam. Dostałam kiedyś na gwiazdkę, ale byłam szczesliwa! xD
Mialyscie jakas swoja ulubiona lalke czy bawilyscie sie wszystkimi nie zwracajac na to, ktora jest najlepsza, uwagi?
Moją ulubioną lalką była czanowłosa barbie, pamiętam. Jednak szybko wyrosłam z zabawy nią, z resztą jak innymi też. Wolałam robić domki z pudełek po butach i lalki papierowe :P
"I don't believe in fairy tales, but I believe in u and me..."
Awatar użytkownika
InfernalTear
Sponsor
 
Rejestracja: pt 13 maja, 2011 11:42
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: piagizela » pt 12 sie, 2011 19:39

QueenDream pisze:Macie w domu jakies lalki porcelanowe? Co w ogole sadzicie o lalkach porcelanowych?

Zbierałam. Malutkie i ogromne, w ciężkich kolorowych sukniach.
Są prześliczne. Trochę straszne, ale uwielbiam.

Poza tym ogromne ilości lalek Barbie, kilka trochę większych, kilka niemowlęcych, w tym chyba jedna gadająca (ale nie Baby Born).
:lick:
Awatar użytkownika
piagizela
V.I.P
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 45 times
Have thanks: 44 times
Cash on hand: 51,741.70
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) Chatowicz (1)

Postautor: vestido » pt 19 sie, 2011 19:53

Domku dla lalek nie miałam, ale miałam i nadal mam moją lalkę z dzieciństwa - Zuzię :) już prawie włosów nie ma, bo dopadł ją kilka lat temu mój młodszy brat :D
Awatar użytkownika
vestido
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 19 sie, 2011 19:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 0.00

Postautor: dreamy » pt 19 sie, 2011 19:55

Domek dla lalek miałam, dość duży dwupiętrowy :D Ależ była radosc jak go dostałam, teraz domek stoi w piwnicy i się kurzy.
Lalek miałam ilosc niezliczona. Jedna jedyna największa przetrwała, ale jakoś rok temu podarowałam ją kuzynce. Ma się dalej całkiem dobrze ;)
Sko­ro nie można się cofnąć, trze­ba zna­leźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód...
Awatar użytkownika
dreamy
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 14 gru, 2010 18:45
Lokalizacja: kraina wągla ;)
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 32,248.00

Postautor: MusicGirl » wt 23 sie, 2011 10:02

Nie lubiłam bawić się lalkami, ale mialam pare wielkich lal porcelanowych, ktore do tej pory siedzą u mnie na szafce. Mama opowiadała mi, ze jak je dostałam do nikomu nie pozwalałam ich dotykac nawet "Bo one byly moje".
Awatar użytkownika
MusicGirl
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 09:22
Lokalizacja: Miasto
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 80.00

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: dz. » wt 27 mar, 2012 17:15

Miałam porcelanową lalkę, lubiłam ją, była trochę tajemnicza bo taka poważna wiecznie.
arytmia uczuć
Awatar użytkownika
dz.
Moderator
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 41 times
Cash on hand: 6,073,464.12
Bank: 37,260.00
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Marzyciel (1) Zwycięzca Konkursu (2) Rozmarzony (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 17:20

Brzydkie dla mnie były porcelanowe lalki, poza tym nigdy mama nie pozwalała mi ich dotykać, bo zawsze jak coś biorę w ręce to tłucze :D

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
V.I.P
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 405,352.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: pineska » wt 10 kwie, 2012 16:12

Uwielbiałam bawić się Barbie. Przebierałam ją i co chwile zmieniałam jej fryzurę. Miałam domek i pamiętam, że co chwile robiłam przemeblowanie (: Porcelanowej lalki nie miałam, gdyż ona raczej niezbyt nadawała się do zabawy.
Nim zdecydujesz pamiętaj, że –
JAŁOWE ŻYCIE, JAŁOWA ŚMIERĆ !!!
Awatar użytkownika
pineska
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 09 kwie, 2012 19:42
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 25,869.20
Imię: Wiktoria

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: piagizela » wt 10 kwie, 2012 16:15

pineska pisze: Porcelanowej lalki nie miałam, gdyż ona raczej niezbyt nadawała się do zabawy.

Ja miałam całe stadko i bawiło się nimi świetnie. :oczami:
:lick:
Awatar użytkownika
piagizela
V.I.P
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 45 times
Have thanks: 44 times
Cash on hand: 51,741.70
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) Chatowicz (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: pineska » wt 10 kwie, 2012 17:47

piagizela, znając mnie lalka nie przetrwałaby dłużej niż kilka godzin.
Nim zdecydujesz pamiętaj, że –
JAŁOWE ŻYCIE, JAŁOWA ŚMIERĆ !!!
Awatar użytkownika
pineska
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 09 kwie, 2012 19:42
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 25,869.20
Imię: Wiktoria

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: Midnight » wt 10 kwie, 2012 17:50

Ja nie przepadałam za zabawą lalkami, ale jak już to wymyślałam scenariusze filmów i potem odgrywałam je lalkami. Co ciekawe, najczęściej to były horrory... A potem organizowałam swoje prywatne rozdania Oscarów.
Tak, lalki często traciły głowy w tych filmach.
First they ignore you. Then they laugh at you. Then they fight you. Then you win.
Awatar użytkownika
Midnight
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 27 paź, 2010 10:06
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Cash on hand: 150,644.80
Imię: Justyna
Płeć: Kobieta

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: CiasteczkowyPotwór » wt 10 kwie, 2012 18:01

Moja siostra miała porcelanową lalkę. Ja miałam dwie małe, dołączone do jakieś gazety. Jedna miała białą suknię i kapelusz, wyglądała jak Śnieżka, miała ciemne loki i czerwone usta, a druga była ubrana w bordowy fartuch w kratę, miała krótkie, blond włosy, mały kapelusik... Nogi i ręce im tak fajne trzeszczały i skrzypiały. Ogólnie fajna sprawa.

Inna rzecz, że nigdy mnie do lalek nie ciągnęło, byłam chłopczycą, lalki leżały porzucone w kącie. Może z dwa razy miałam taki napad, że chciałam lalkę, Barbie, ale dość szybko mi przechodziło i też lądowała w kącie.

Domku dla lalek nie miałam. Kiedyś nawet chciałam, ale odeszło.
Miałam jedynie zestaw biało-różowych mebli do pokoju dziecięcego (komoda, umywalka, łóżeczko i coś tam) + dwie lalki, które dostałam od chrzestnego.
Potem te meble posłużyły jako wyposażenie pokoju pluszowej żabki, które zrobiłam z kartonu :D Więc, chyba, można powiedzieć, że jakiś tam domek miałam, choć nie dla lalki, a dla żabki. I kręciłam tam serial :P
"C" is for Cookie that's good enough for me,
"C" is for cookie that's good enough for me,
"C" is for cookie that's good enough for me,
Oh! cookie, cookie, cookie starts with "C"!


Obrazek
Awatar użytkownika
CiasteczkowyPotwór
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pt 20 sty, 2012 14:21
Lokalizacja: Kuchnia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 136,072.45
Imię: Wiera
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) Gaduła (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: Renfri » pt 27 kwie, 2012 15:32

Od maleństwa nienawidziłam lalek. Podobno, jak dostałam jedną od babci, to wyrwałam jej głowę, ręce, nogi, i rzuciłam tym wszystkim o ścianę. :zdziwko:
Zdecydowanie bardziej wolałam samochody, ewentualnie mojego pluszaka Małpkę.
Pamiętam, jak przez to wszystko, że nie lubiłam lalek i koloru różowego, i przez to, że trzymałam się bardziej z chłopcami, dziewczynki w przedszkolu i na podwórku nie lubiły się ze mną bawić. :hyhy:
Także - nie miałam lalek, nie miałam domku. Porcelanowych też nie miałam.
Awatar użytkownika
Renfri
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: Black_Pearl » pt 27 kwie, 2012 18:24

QueenDream pisze:Posiadalyscie jak bylyscie male domek dla lalek?

Nie, bawiłam się za to tak, że mój pokój był wielką krainą którą lalki muszą przemierzyć, np. łóżko było górą na którą trzeba było się wspiąć :P
QueenDream pisze:Mialyscie jakas swoja ulubiona lalke czy bawilyscie sie wszystkimi nie zwracajac na to, ktora jest najlepsza, uwagi?

Siusiający bobas to była moja ulubiona lalka, poza tym wolałam bawić się pluszowymi misiami :)
QueenDream pisze:Macie w domu jakies lalki porcelanowe? Co w ogole sadzicie o lalkach porcelanowych?

Miałam całą kolekcję, potem zaczęłam mieć schizy, w nocy nie mogłam patrzeć w stronę lalek, bo stwasznie się bałam i zostały oddane kuzynce.
Your Empty Walls,
Pretentious attention,
Dismissive apprehension,
Don't waste your time,
On coffins today,
When we decline,
From the confines of our mind
Awatar użytkownika
Black_Pearl
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 23 kwie, 2012 08:51
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 38,557.50
Imię: Olga

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: marzanna » wt 01 maja, 2012 08:32

Cześć. Nigdy nie miałam porcelanowych lalek,ani domku dla lalek. Za to innych całe ogromniaste pudło.Miałam lalki chodzące, płaczące, gumowe, plastikowe,szmaciane, Barbie.Kiedyś mama sprzątała strych i wyniosła z niego dwa worki z lalkami,były dobrze zakonserwowane,czyściutkie wcale nie zniszczone,bo ja szanowalam swoje laleczki,dlatego wszystkie poszły do Domu Dziecka.
Awatar użytkownika
marzanna
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 30 kwie, 2012 10:45
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 137,867.25
Imię: Julia
Medals: 1
Rocznicowicz (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: Dafne » wt 01 maja, 2012 08:37

Do tej pory ostały się porcelanowe laleczki. Uwielbiałam je zbierać, kochałam się nimi bawić... Domku dla lalek chyba nie miałam albo miałam i nie pamiętam. Lalkami Barbie też lubiłam się bawić, zwykle w domu bądź na podwórku z przyjaciółką :). Miałam też Kena.
Take me in, make me a dreamer
Show how you turn the night into the day
With your dreamers charm
Awatar użytkownika
Dafne
V.I.P
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 39 times
Have thanks: 64 times
Cash on hand: 2,226,732.23
Bank: 0.00
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Zwycięzca Konkursu (3) Partia Zboczuchów (1) Gaduła (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: marzanna » śr 09 maja, 2012 12:17

Jeśli chodzi o lalki Barbie też miałam i to nawet kilka,ale Kena nie miałam,tylko same damy. :)
Awatar użytkownika
marzanna
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 30 kwie, 2012 10:45
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Cash on hand: 137,867.25
Imię: Julia
Medals: 1
Rocznicowicz (1)

Re: Lale porcelanowe, domki dla lalek, lalki

Postautor: adelia » wt 19 cze, 2012 22:15

Miałam taki śliczny trzy-częściowy domek dla lalek, osobne meble, rozkładałam to na kanapie i się bawiłam, godzinami, strasznie mnie to wciągało - takie Simsy prawie :D
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
Awatar użytkownika
adelia
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 21 times
Have thanks: 26 times
Cash on hand: 550,279.90
Imię: Olka
Medals: 6
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)


Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron