Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Nastolatka i w ciąży!

Tematy wybrane to zarchiwizowania na rzecz "odświeżenia forum".

Wychowywanie dzieci

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:00

Co sadzicie na temat wychowywania dzieci przez nieletnie matki?
Kobiety, które nie są przygotowane do macierzyństwa?
Zapraszam do dyskusji.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:12

A co mamy sądzić? Bez pomocy raczej mało prawdopodobne, że te dzieci wychowają, bo nie są do tego przygotowane, jak sama napisałaś. Młode matki chcą się bawić i korzystać z życia, a nie siedzieć między stosem pieluch a dziecięcym łóżeczkiem. Co nie znaczy, że należy takim matkom dzieci odbierać, co ich nie zabije to wzmocni XP
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:14

No tak, jak potrzebuja pomocy, by te dzieci wychowywać, to po co decydują się na nie w tak młodym wieku?
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:16

E... może zadam pytanie: o jak młodym wieku mówimy? ._.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:19

No chodzi mi tak 17-21 lat. A czemu pytasz?
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:20

17 - 21 lat to według Ciebie nieletnie matki? XD
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:25

Teraz chodziło mi o te, które wychowują dzieci w młodym wieku, bo o takich wspomniałam także na początku.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:27

Nawet jeśli mówimy o tym przedziale wiekowym: pokaż mi matkę, ktora urodziła w wieku 17 - 21 lat i to dziecko było planowane, a nie z przypadku.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:29

No tak racja, raczej jeśli ktoś rodzi dziecko w tym wieku, to raczej jest to przypadek.
Lecz wydaje mi się, że kobiety, jeśli nie są gotowe na to, aby wychowywać dzieci, nie powinny zachodzić w ciążę "przypadkowo". Wydaje mi się, że dziecko nie powstaje ot tak sobie.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:34

Bo nie powstaje, ale widzisz: mówi się dużo o seksie, coraz więcej nawet głupich gadżetów typu kubki jest związanych z seksem, w mądrych pisemkach (Bravo, Bravo Girl etc) pisze się cięgiem o seksie, poza tym krew nie woda... Dziwisz się? Mało kto potrafi wytrzymać i mało kto myśli o skutkach, a nawet jak myśli, to liczy na farta. Wszystko w temacie. To samo z piciem. Jak zaczynasz chlać, to nie myślisz o tym, że jutro będziesz mieć kaca.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:36

I to mnie właśnie dziwi. Dziwi mnie ta bezmyślność kobiet(dziewcząt), które nie myślą o skutkach seksu, tylko się beztrosko bawią, żyjąc chwilą, a kiedy już "zrobi" się dziecko, to najlepiej oddać pod opiekę babci i dalej się bawić niemyśląc o niczym, nie rozumiem takiego podejścia do tego typu spraw.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:40

Ooo, moja droga, żebyś sie nie zdziwila XD
Te młode babcie takie głupie nie są, żeby opiekować się wnuczkiem zamiast mamusi XD

U mojego chłopaka w klasie dziewczyna urodziła, kiedy miała 16 lat. I skończyły się imprezy, koleżanki etc., bo był dzidziuś. Tak właśnie jest najczęściej. Rodzice takich dziewczyn najczęściej pomagają jak mogą, ale w imię czego mają opiekować się dzieckiem non stop, a ona ma latać po dyskotekach albo przesiadywać u koleżanek?
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:42

No tak, rodzice nie mają obowiązku opiekować się dzieckiem swej córki.
Ty mówisz o takich przypadku, kiedy dziewczna "musiała" się ustatkować, wieć to zrobiła, bo prawdopodobnie w jakimś tam stopniu zależało jej na dziecku, którego przecież jest matką. Ale zdarzają sie przecież przypadki, że "takie" matki wynajmują sobie opiekunki i nadal nie potrafią się ustatkować.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:45

A ile takich przypadków jest...? Mało kogo w rzeczywistości na taką opiekunkę stać, a jak powiedzialam wyżej, rzadko się zdarza, by komuś z rodziny chciało się siedzieć nad dzieciakiem, bo mamusia chce poszaleć. Co innego nauka, ale o przyjemnościach możesz zapomnieć.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:50

Chyba za wiele takich przyapdków, o których wspominałam nie ma.
Ogólnie nie mam nic przeciwko wchowywaniu dzieci przez nieletnie matki(o ile potrafia sie ustatkować ), a co mogę powiedziec o tych, które nie są do macierzyństwa przygotowane? Szczerze to nie wiem, w końcu i na nie przyjdzie pora i urodzi(odrodzi) się w nich instynkt macierzyński.
Wydaje mi się, że najgorszą rzeczą(gdy nie jest sie przygotowanm do macierzyństwa) jest aborcja lub oddanie niemowlęcia do adopcji.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 15:55

Tego nie ma co rozpatrywać. Oddanie dziecka do adopcji czy jego zeskrobanie "bo jest i nie chcę, żeby było" to przejaw gówniarstwa, niczego innego.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: QueenDream » ndz 17 maja, 2009 15:58

perscecutoria pisze:Tego nie ma co rozpatrywać.

Z jednej strony masz racje.

Ale popatrzmy na to z innej strony. zazwyczaj jak nieletnie/nieprzygotowane do macierzyństwa matki oddaja dzieci do adopcji, to z czasem żałują tego i chcą te dziecko odzyskać, co wtedy?
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 42 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30312

Postautor: Obwarzanek » ndz 17 maja, 2009 16:09

Mają problem, bo bobasy są właśnie najchętniej adoptowane, więc może być "po ptokach". Ale to też jest szczególna sytuacja, jeśli jakaś dziewczyna decyduje się na oddanie dziecka, to też rzadko się zdarza, by chciała je odzyskać po jakimś czasie. Co innego kilka dni, a co innego ten "jakiś czas".
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: Niviella » ndz 17 maja, 2009 17:27

Z młodymi matkami bywa różnie, jedne są bardziej świadome tego co robią inne mniej i nie ma co ukrywać. Człowiek, rzadko myśli o konsekwencjach swojego postępowania. Słyszałam, o młodych matkach świadomych swego wyboru, nie zdają sobie pewnie prawy ze wszystkich konsekwencji, ale są świadome choć w małym stopniu co je czeka, takie dziewczyny nie chcą robić kariery zawodowej itp. Ale gdy dziewczyna przez przypadek zachodzi w ciążę, może dojść do tragedii, ale nie musi, wszystko zależy od charakteru danych osób, bo nie można zapominać o ojcach, oni też ą tu odpowiedzialni. Na pewno nie popieram młodego macierzyństwa, ale wiele zależy od przypadku, nie można generalizować, że wszystkie młode matki nie poradzą sobie z małym dzieckiem.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Awatar użytkownika
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 16:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1697

Postautor: M » ndz 17 maja, 2009 17:48

włączę się do waszej dyskusji. :) uważam, że dziewczyna powinna się utwierdzić w tym, że jest gotowa na dziecko, a dopiero potem zacząć się kochać. jak można aż tak nie liczyć się z konsekwencjami? dziewczyna musi w głębi siebie wiedzieć, że nie spanikuje jak zobaczy te dwie kreski na teście, że nie pomyśli o oddaniu do adopcji, a tym bardziej o aborcji.
Kłamstwa mogą wygrać sprint, ale to prawda wygrywa cały maraton.
Awatar użytkownika
M
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 03 maja, 2009 15:01
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 319

Postautor: Demi » sob 23 maja, 2009 15:38

Uważam, że nieletnia jest nieraz lepszą matką od "letniej". Zawsze, gdy decydujemy się na współżycie, nawet przy stosowaniu antykonceptów, należy spodziewać się ciąży. Równie można zareagować na wieść o niej, ale to, że dziewczyna myśli za pierwszymi miesiącami o oddaniu dziecka do adopcji, zaś pod koniec ciąży czy po porodzie jest pewna, że da sobie rację, nie jest wyznacznikiem tego, czy będzie złą matką. Zła matka to taka, która wychowuje dziecko, bo musi; nie ma dla niego czułości i czasu; nie interesuje się nim; pije/ćpa i tak dalej.
Awatar użytkownika
Demi
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 14:36
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 99

Postautor: Bee132 » wt 11 sie, 2009 10:10

myownway pisze:uważam, że dziewczyna powinna się utwierdzić w tym, że jest gotowa na dziecko, a dopiero potem zacząć się kochać.
trzeba brac pod uwagę mozliwośc wpadki, ale kto nawet w wieku 18-20paru lat jest gotowy na dziecko? wtedy chyba każdy z seksem musialby czekać do 30stki. zresztą czemu mówimy jedynie o matkach. gdzie jest ojciec? wszyscy trąbią jakie to glupie dziewuchy itd. dupodajki, puszczalskie blachary itd., a w rzeczywistości nikt nie wspomina o plemnikodajcach. oni nie maja problemu, bo oni tylko umoczyli, a to kobieta wpadła. to ona poniesie konsekwencje i to ona powinna była myśleć o zabezpieczeniu, o niechcianej ciąży, o wszystkim. facet skoro nie rodzi może uciec od odpowiedzialności...
myownway pisze:jak można aż tak nie liczyć się z konsekwencjami? dziewczyna musi w głębi siebie wiedzieć, że nie spanikuje jak zobaczy te dwie kreski na teście, że nie pomyśli o oddaniu do adopcji, a tym bardziej o aborcji.
a jaki widzisz problem w oddaniu dziecka do adopcji czy aborcji? gdybyś w tym wieku zaczeła wspólżyc i byś wpadła to co? chciałabys siedzieć z dzieciakiem całymi dniami w domu zamiast bywac z koleżankami itd? nie prościej dziecko oddac, by mialo normalna i kochająca rodzinę?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Postautor: Portfolio » wt 11 sie, 2009 11:03

Bee132 pisze:trzeba brac pod uwagę mozliwośc wpadki, ale kto nawet w wieku 18-20paru lat jest gotowy na dziecko? wtedy chyba każdy z seksem musialby czekać do 30stki

Ale w wieku dwudziestu lat jest mniej obaw na utrzymanie / wychowanie dziecka (jeżeli oboje partnerów będą fair) niż w wieku 16-17. Dwudziestolatka/Dwudziestolatek nawet jak matury nie zda to może pracować w Tesco na kasie żeby dziecko miało co jeść, gdzie mieszkać i w co kupkać.

Bee132 pisze: zresztą czemu mówimy jedynie o matkach. gdzie jest ojciec? wszyscy trąbią jakie to glupie dziewuchy itd. dupodajki, puszczalskie blachary itd., a w rzeczywistości nikt nie wspomina o plemnikodajcach. oni nie maja problemu, bo oni tylko umoczyli, a to kobieta wpadła. to ona poniesie konsekwencje i to ona powinna była myśleć o zabezpieczeniu, o niechcianej ciąży, o wszystkim. facet skoro nie rodzi może uciec od odpowiedzialności...

Taki chory właśnie jest ten świat. Z tym że ja na przykład mam 23 (za miesiąć skończę :D) i już wiem, że jestem gotów na potomstwo i nigdy bym od odpowiedzialności nie uciekł ale wielu ma inne zdanie na ten temat i kieruje się "W?ASNYM WYBOREM".

Bee132 pisze:a jaki widzisz problem w oddaniu dziecka do adopcji czy aborcji? gdybyś w tym wieku zaczeła wspólżyc i byś wpadła to co? chciałabys siedzieć z dzieciakiem całymi dniami w domu zamiast bywac z koleżankami itd? nie prościej dziecko oddac, by mialo normalna i kochająca rodzinę?

Najprostsze rozwiązanie to pójście na łatwiznę, najprostsze nie znaczy najlepsze...
Trza było pomyśleć przed a nie po.... To jest właśnie to o czym mówiłem... przez głupotę osób podających się za dorosłe zabijane jest lub zostaje oddane jak nieudany prezent urodziny dziecko które nigdy nie poznało świata, lub poznaje go w bidulu lub u obcych ludzi...
Awatar użytkownika
Portfolio
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 31 lip, 2009 23:17
Lokalizacja: Zielona Góra
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 822

Postautor: Bee132 » wt 11 sie, 2009 11:08

Portfolio pisze: lub u obcych ludzi...
ale ono nie wie, że są obcy... w zasadzie na pewno jest mu lepiej niż z 13, która nawet nie wie co z niemowlakiem zrobić i traktuje go jak zło konieczne.
Portfolio pisze:Ale w wieku dwudziestu lat jest mniej obaw na utrzymanie / wychowanie dziecka (jeżeli oboje partnerów będą fair) niż w wieku 16-17
a dlaczego nie w wieku 16-18 lat? co żeś się tak kurczowo uczepił tej 17 jako górna bariera niedojrzałości?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Postautor: Portfolio » wt 11 sie, 2009 11:19

Bee132 pisze:ale ono nie wie, że są obcy... w zasadzie na pewno jest mu lepiej niż z 13, która nawet nie wie co z niemowlakiem zrobić i traktuje go jak zło konieczne.

Ale wie o tym osoba, która oddała i oby nigdy spokoju nie zaznała :)

Bee132 pisze:a dlaczego nie w wieku 16-18 lat? co żeś się tak kurczowo uczepił tej 17 jako górna bariera niedojrzałości?

A powiedz mi gdzie 16-17 znajdzie prace?? Przecież chociaż liceum trzeba skończyć, chyba że woli sprzątać czująś kupę... żeby być sprzedawcą w Biedronce trzeba mieć średnie więc co taka szestnastka zrobi? Z bycia hostessą i roznoszenia ulotek dziecka się nie wyżywi, a rodzice? Całe życie mamy na nich polegać przez to, że popełniamy nieodwracalne błędy??
Awatar użytkownika
Portfolio
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 31 lip, 2009 23:17
Lokalizacja: Zielona Góra
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 822

Postautor: Bee132 » wt 11 sie, 2009 11:29

Portfolio pisze:A powiedz mi gdzie 16-17 znajdzie prace??
a gdzie znajdzie pracę 18, ktora nie skonczyła liceum, ani technikum?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Postautor: Portfolio » wt 11 sie, 2009 11:47

Bee132 pisze:
Portfolio pisze:A powiedz mi gdzie 16-17 znajdzie prace??
a gdzie znajdzie pracę 18, ktora nie skonczyła liceum, ani technikum?


Portfolio pisze:Ale w wieku dwudziestu lat jest mniej obaw na utrzymanie
Awatar użytkownika
Portfolio
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 31 lip, 2009 23:17
Lokalizacja: Zielona Góra
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 822

Postautor: Bee132 » wt 11 sie, 2009 12:18

oczywiście, że w wieku 20 lat jest więcej perspektyw, ale cały czas piszesz o 17- latkach, a dla mnie nie ma różnicy miedzy 17 a 18. to tylko rok, który w zasadzie nic prócz posiadania dowodu nie zmienia.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Postautor: Portfolio » wt 11 sie, 2009 12:45

Bee132 pisze:oczywiście, że w wieku 20 lat jest więcej perspektyw, ale cały czas piszesz o 17- latkach, a dla mnie nie ma różnicy miedzy 17 a 18. to tylko rok, który w zasadzie nic prócz posiadania dowodu nie zmienia.


Portfolio pisze:. żeby być sprzedawcą w Biedronce trzeba mieć średnie więc co taka szestnastka zrobi?


Nie lubię się powtarzać :P
Awatar użytkownika
Portfolio
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 31 lip, 2009 23:17
Lokalizacja: Zielona Góra
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 822

Postautor: Bee132 » wt 11 sie, 2009 12:49

Portfolio pisze:Nie lubię się powtarzać
ja też, dlatego pytam dlaczego ciagle wszędzie piszesz o
Portfolio pisze:wieku 16-17
,podaczas gdy 18-19 tez niewiele przed matura moze zrobić? o to tylko mi chodzi.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Następna

Wróć do Zbiór tematów archiwalnych

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość