Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Wygląd czy charakter?

Tematy wybrane to zarchiwizowania na rzecz "odświeżenia forum".

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: pomaranczowa » śr 24 lip, 2013 10:27

Ludzie mówią, że wygląd nie jest istotny, ale po kilku latach związku powiem wam, że jest.
Wyobrażacie sobie siebie po 20 latach z tą ukochaną osobą, która zapuściła się, przytyła i mimo że świetnie nadal się dogadujecie, nie czujecie do siebie żadnego pociągu erotycznego?
Znam kilka takich par i nie chciałabym być na ich miejscu. Człowiek powinien starać się wyglądać jak najlepiej dla swojej drugiej połówki
Awatar użytkownika
pomaranczowa
 
Rejestracja: wt 23 lip, 2013 11:12
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 15

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Obwarzanek » śr 24 lip, 2013 10:47

pomaranczowa, ja mam problemy hormonalne i ważę przez to prawie 30 kilo więcej, niż kiedy mój chłopak mnie poznał. Przytyłam szybko po tym, jak się poznaliśmy (jakieś pół roku), a jesteśmy od ładnych kilku lat razem. I tak, też znam trochę takich par, które wcale się nie rozpadły z powodu przytycia czy innego oszpecenia.
Związek to nie pociąg erotyczny, a pociąg erotyczny to nie tylko kwestia wyglądu. Dla mnie to bardzo niedojrzałe podejście. Nie generalizujmy, że ładna dupa gwarantuje szczęśliwe pożycie.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: HELLBRINGER » śr 24 lip, 2013 12:48

Obwarzanek, niby nie, ale na pewno to życie ułatwia :P
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 31 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Obwarzanek » śr 24 lip, 2013 13:41

Jak się kocha, to ułatwień nie potrzeba ;)
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Patorek » śr 24 lip, 2013 17:01

pomaranczowa pisze:Ludzie mówią, że wygląd nie jest istotny, ale po kilku latach związku powiem wam, że jest.


Ludzie lubią mieć złudzenia i powtarzać różne brednie.

Obwarzanek pisze:Związek to nie pociąg erotyczny, a pociąg erotyczny to nie tylko kwestia wyglądu. Dla mnie to bardzo niedojrzałe podejście.


Wygląd jest kluczowy, ale nie wystarczający sam w sobie.
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Peggy_Brown » śr 24 lip, 2013 18:34

Bo można być grubym i atrakcyjnym. A można też się zapuścić, przytyć i wyglądać nieapetycznie. Więc jedno drugiemu nierówne.
Chodzi pewnie o to, by mimo tych kilku kilo więcej nadal dbać o siebie, nadal wyglądać dobrze a nie nosić wyciągnięte koszulki i może mieć tłuste włosy. Ble.

A pociąg do kogoś to w dużej mierze jego fizyczność. Z tym, że może kogoś pociągać osoba grubsza, bo to normalne. Ale nie oszukujmy się, liczy się całokształt.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Obwarzanek » śr 24 lip, 2013 21:07

Dlatego napisałam, to nie tylko kwestia wyglądu.
Ja zawsze miałam alergię na gruby=nieatrakcyjny brzydal, nawet kiedy nosiłam rozmiar 36 ;) ludzie mają tendencje do krzywdzących uogólnień. Można się zapuścić, mając ciągle talię osy.

Patorek, czemu brednie? Normalne jest, że człowiek po 20 latach w związku nie wygląda ładniej, niż po 5 latach i nie zawsze dbanie o siebie na to zaradzi. Niestety, u kobiet zwłaszcza.
Dla mnie to wyłącznie kwestia uczuć. Jeśli kogoś kocham, chcę być dla niego choć trochę atrakcyjna. Jeśli mimo moich starań ktoś mnie olewa po 20 latach, bo to już nie ta świeżość i nie jestem tak obłędna jak kiedy miałam lat naście, no to chyba problem leży u niego, nie u mnie. Pytanie, ile jest warta taka miłość. W moim odczuciu niewiele, ale każdy ma swój system.
Ale może ja naprawdę spaczona jestem, bo dla mnie w związku naprawdę liczy się najpierw człowiek i jego podejście do mnie, a dopiero potem jego wygląd :oczami: co innego, gdyby mnie przerażał z wyglądu, a co innego, jak jest po prostu otyły lub ma jakieś mankamenty, przez które odrzuci go szereg innych dziewczyn, a które nie powinny stanowić problemu. Wiadomo, pasi z wyglądu, to tym bardziej gitara, ale jeśli o moim szczęściu miałaby decydować wyłącznie/głównie/w dużej części jego powierzchowność, byłabym głupia.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Cyra » pn 07 paź, 2013 12:54

Zwracam głownie uwagę na wspólne zainteresowania i to, jak dogaduję się z drugą osobą. Wygląd jest dla mnie mało istotny, w końcu jakie będzie miał znaczenie za ileś lat, kiedy uroda przeminie bezpowrotnie? Charakter oceniam pośrednio. Wiadomo, że każdy ma swoje dziwactwa i wady. To zależne od tego co potrafiłabym zaakceptować, nie wymagam jednak cudów.
Może się wydać śmieszne ale powiem więcej - nigdy jakoś nie przekonywali mnie mężczyźni przystojni czy też nadmiernie zadbani. Wolę już blizny czy wyraźnie złamany kilka razy nos. Przynajmniej w razie powstania niezręcznej ciszy mogę zapytać skąd wyniósł te obrażenia wojenne ;].
Cyra
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 03 paź, 2013 14:54
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 56

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: mateusz95 » pn 07 paź, 2013 16:05

Jeżeli chodzi o znajomości to nie przeszkadza mi wygląd, drażni mnie tylko, jak ktoś nie dba o siebie w taki sposób, żeby raz na jakiś czas wziąć prysznic, bo i takich znam. Nie chodzi o przesadne dbanie, po prostu, nie śmierdzieć.

A w bliższych związkach to hmm, nie interesują mnie grube osoby, ale może po prostu jeszcze nie poznałem kogoś takiego. No, ale fakt faktem, zwracam uwagę na wygląd, nie zaprzeczam, ale ładna aparycja jest niczym, jeśli z kimś się nie da dogadać, znaleźć wspólnych tematów, zainteresowań i rzeczy, których się nie lubi :D.
mateusz95
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 06 paź, 2013 14:51
Lokalizacja: Białystok
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Mateusz
Płeć: Mężczyzna
Posty: 40

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Peggy_Brown » pn 07 paź, 2013 18:20

Cyra pisze:Przynajmniej w razie powstania niezręcznej ciszy mogę zapytać skąd wyniósł te obrażenia wojenne ;].
ale ile razy mozna o nie pytać :D O to zapytać można nie tylko w przypadku ciszy.
Jak dla mnie kilka razy złamany nos nie jest czymś dobrym i nie chciałabym by mój partner takowy miał.
Cyra pisze:Wolę już blizny
o moją jednak nikt jeszcze nie zapytał, mimo iż wydaje mi się że znowu stała się widoczniejsza :D
Cyra pisze:Wygląd jest dla mnie mało istotny, w końcu jakie będzie miał znaczenie za ileś lat, kiedy uroda przeminie bezpowrotnie?
a powinno mieć. Znam wiele dziewczyn, które kiedy znajdują sobie chłopaka przestają o siebie dbać. jakoś to trochę dziwne. Ale póxniej nic dziwnego, że taki facet obejrzy się za bardziej atrakcyjną. I nie chodzi mi tu o piękność a o sposób dbania o siebie.
Zastanowiłabym się czy chcę dalej spędzać czas w łóżku z facetem, który po upływie czasu twierdzi, że świetność jego wyglądu przeminęła bezpowrotnie. Chyba niestety pod tym względem zbyt dużo bym wymagała :D
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Cyra » pn 07 paź, 2013 19:26

Peggy_Brown pisze:Jak dla mnie kilka razy złamany nos nie jest czymś dobrym i nie chciałabym by mój partner takowy miał.


Co kto lubi, gusta są różne. Spotykałam już osobników o takowym przetrąconym nosie i moim zdaniem dodawał im uroku. Zaraz wyjdzie, że mam jakieś dziwaczne upodobania na złamane nosy :rotfl:. Chodzi mi jednak o to, że nie trzeba być pod każdym względem okazem piękna. Czasami coś, co wielu ludzi uważa za wady i brzydotę potrafi niezwykle pasować do danego człowieka. I to w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Peggy_Brown pisze:Znam wiele dziewczyn, które kiedy znajdują sobie chłopaka przestają o siebie dbać. jakoś to trochę dziwne.


Nie twierdzę, że nie należy o sobie dbać. Po prostu rodzimy się jacy jesteśmy i na swój wygląd mamy mały wpływ (pomijając chirurgię plastyczną, ale moim zdaniem większość przypadków sztucznego poprawia się to zwykła głupota). I nie będę kierować się tu osadzeniem oczu, wzrostem, wyglądem nosa czy jakimikolwiek innymi głupotami oceniając potencjalnego partnera. Dbanie o siebie to już inna kwestia. Od faceta wymagałabym żeby po dbał o swoją higienę osobistą i w miarę zdrowo się prowadził. Ja sama nie jestem jakąś maniaczką, która godzinami poprawia swój wygląd. Dbam o siebie do takiego stopnia abym sama była swoim wyglądem usatysfakcjonowana i (jeszcze kiedy byłam w związku) aby moja druga połowa uznawała, że prezentuję się ładnie.

Peggy_Brown pisze:Zastanowiłabym się czy chcę dalej spędzać czas w łóżku z facetem, który po upływie czasu twierdzi, że świetność jego wyglądu przeminęła bezpowrotnie.


Sądzę, że jeżeli się kogoś bardzo kocha i jest przywiązanym do tej osoby to uczucia się nie zmieniają, nawet kiedy z wiekiem ten ktoś już nie wygląda tak świetnie.
Cyra
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 03 paź, 2013 14:54
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 56

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: metanoied » śr 09 paź, 2013 09:26

Cyra pisze:Czasami coś, co wielu ludzi uważa za wady i brzydotę potrafi niezwykle pasować do danego człowieka. I to w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Taaaaak, dokładnie. Na szczęście nie jesteś sama, jeśli chodzi o różne dziwne rzeczy przypadające do gustu :P

Cyra pisze:Sądzę, że jeżeli się kogoś bardzo kocha i jest przywiązanym do tej osoby to uczucia się nie zmieniają, nawet kiedy z wiekiem ten ktoś już nie wygląda tak świetnie.

A może Pegg miała na myśli wyłącznie kwestię higieny? :D Ciężko określić, ona nieprzewidywalna jest.


Dopiero ogarnąłem, że pisałem w tym temacie, ale nie określiłem się, czy wygląd, czy charakter. Cóż - niemal po równo. Swego czasu znałem dużo dziewczyn, które miały (mają?) świetny charakter, a wygląd gdzieś schodził na drugi plan, bo relacja była naprawdę fajna. W części z nich można było zauważyć to coś, czego nie da się dokładnie opisać słowami. Natomiast po poprzednim związku i po tym, co działo się w moim życiu ostatnio jest w sumie dokładnie odwrotnie. Zauważam w pracy i poza nią mnóstwo prześlicznych kobiet, ale te, które zdążyłem poznać, mają charakter daleko odbiegający od tego, co mi odpowiada. Nie wiem, czy to może właśnie dlatego, że te 'półtora związku' nakreśliło moje preferencje. Wspominałem już tu o tym. Czyli w sumie jakby nie patrzyć, charakter dalej jest dla mnie kluczowy, ale wygląd nabrał też większego znaczenia ostatnimi czasy. Cholera, ciężko mi chyba dogodzić :rotfl:
powstań wewnątrz siebie, uwolnij swój umysł
wznieś pięść by zaznaczyć


że stoisz na przekór nienawiści i podstępu


http://www.rainymood.com/ + http://endlessvideo.com/watch?v=7bW75OwVXZI = godlike
metanoied
Newbie
 
Rejestracja: czw 10 maja, 2012 17:20
Lokalizacja: Lublin
Has thanked: 16 times
Have thanks: 6 times
Imię: Damien
Medals: 2
Posty: 706

Re: Wygląd czy charakter?

Postautor: Peggy_Brown » śr 09 paź, 2013 15:12

metanoied pisze:A może Pegg miała na myśli wyłącznie kwestię higieny?
higiena to jedno a atrakcyjność drugie. Bark higieny to u mnie jest nie do przyjęcia. A atrakcyjność to nie tylko wygląd. To również dbanie o siebie ale nie sprowadzajmy dbania tylko do względów higieny.
metanoied pisze:Ciężko określić, ona nieprzewidywalna jest.
no wiesz. :hyhy:
Cyra pisze:Po prostu rodzimy się jacy jesteśmy i na swój wygląd mamy mały wpływ (pomijając chirurgię plastyczną, ale moim zdaniem większość przypadków sztucznego poprawia się to zwykła głupota)
mamy duży wpływ. Uroda z jaką się rodzimy to jedno a pozyskanie fajnego wyglądu to drugie. Nie dam sobie wmówić, że nie mam wpływu na to jak wyglądam, bo to bzdura.
Cyra pisze:Sądzę, że jeżeli się kogoś bardzo kocha i jest przywiązanym do tej osoby to uczucia się nie zmieniają, nawet kiedy z wiekiem ten ktoś już nie wygląda tak świetnie.
przywiązania nie łączyłabym z uczuciami. Są zdrady, a małżeństwo jest do siebie przywiązane. A więc czego brakuje, jeśli dochodzi do zdrad? Myślę, ze ma to podłoże w wielu przypadkach, ale atrakcyjność partnera jest również bardzo ważna.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Poprzednia

Wróć do Zbiór tematów archiwalnych

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość