Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: she » sob 13 lip, 2013 00:37

właśnie łatwiej, bo nie trzeba sobie tego wyobrażać :rotfl:
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » sob 13 lip, 2013 01:00

I nie chodzi mi o kolegow, co lubia pobiegac nago po pijaku :D
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Punishment » czw 14 lis, 2013 09:13

No według mnie to raczej nie powinno się utrzymywać kontaktów, nawet takich koleżeńskich ze swoimi ex. Próbowałem tak z dwoma dziewczynami i tylko mnie to męczyło, mimo iż z jedną zachowywaliśmy się jak najlepsi przyjaciele. Zresztą takie kontakty mogą negatywnie wpływać na nowe związki, bo nasz nowy partner może się obawiać, że stare uczucie odżyje. I pytanie po co się kłócić? Lepiej zamknąć stary rozdział, zerwać kontakt z ex i iść naprzód. ;)
Where'd you go?
Where's your home?
How'd you end up all alone?
Can you hear me now?

There's no light,
There's no sound,
Hard to breathe when you're underground,
Can you hear me now?
Hear me now!
Punishment
Newbie
 
Rejestracja: śr 12 wrz, 2012 07:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 400

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » czw 14 lis, 2013 10:59

Kiedys jak szlam z kolezanka, spotkalysmy po drodze jej kolege. Przez chwile rozmawiali dosyc zywo i bardzo przyjacielsko. Okazalo sie, ze to jej byly. Spytalam sie jej, dlaczego i jak moze utrzymywac tak dobre kontakty z bylym? Odpowiedziala, ze jezeli urywalaby kontakt z kazdym bylym, to nie mialaby prawie znajomych xD
Cos w tym jest.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » czw 14 lis, 2013 13:36

Punishment pisze: Zresztą takie kontakty mogą negatywnie wpływać na nowe związki, bo nasz nowy partner może się obawiać, że stare uczucie odżyje.
To już jego problem
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Punishment » czw 14 lis, 2013 13:56

Iluminacja pisze:To już jego problem

Mi się wydaję, że wspólny problem. :P Bo jak ci zależy na partnerze to raczej powinno ci również zależeć na tym, aby partner czuł się spokojnie, a nie miał obawy, że odejdziesz z ex. xD Zresztą to już jest raczej kwestia zaufania i partnera, bo jedni nie będą mieli nic do tego, a inni będą robić z tego aferę. :P

Pawian pisze:Odpowiedziala, ze jezeli urywalaby kontakt z kazdym bylym, to nie mialaby prawie znajomych
Cos w tym jest.


Mnie ciekawi czemu prawie każdy jej znajomy jest jej byłym. xD

I co w tym jest? :)
Where'd you go?
Where's your home?
How'd you end up all alone?
Can you hear me now?

There's no light,
There's no sound,
Hard to breathe when you're underground,
Can you hear me now?
Hear me now!
Punishment
Newbie
 
Rejestracja: śr 12 wrz, 2012 07:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 400

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » czw 14 lis, 2013 14:53

Punishment pisze:Mi się wydaję, że wspólny problem. Bo jak ci zależy na partnerze to raczej powinno ci również zależeć na tym, aby partner czuł się spokojnie, a nie miał obawy, że odejdziesz z ex.
A mi się nadal wydaje, że to jego problem :oczami: i jego niepewności co do moich uczuć lub zamiarów. Jeśli mam rezygnować z dobrych stosunków z byłym (jeśli takowe by były) tylko dlatego, że mój obecny partner obawia się konkurencji to nie warto. Powinien zaakceptować ten fakt a nie obnosić się z nieuzasadnioną zazdrością.

Punishment pisze:I co w tym jest?
A co ma być?
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » czw 14 lis, 2013 15:13

Ze skoro da sie na czyims przykladzie zakopac topor wojenny lub przyznac, ze bycie z kims bylo pomylka, ze lepiej jest sie razem jako przyjaciele, to ogolnie nie warto zywic w sobie negatywnych emocji na czyjs temat i wykluczac go z grona. Powodow rozejscia sie jest mnostwo, ale z tych glupszych i mniej waznych powodow warto skreslac calkowicie czlowieka?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Punishment » czw 14 lis, 2013 15:49

Iluminacja pisze:A co ma być?


Pytanie było skierowane do Pawian, bo mnie zaciekawiło to:
Pawian pisze:Cos w tym jest.


Iluminacja no nie wiem czy tak do końca jego. xD Przeżyjesz na własnej skórze to się może i przekonasz, że jednak trochę też twój. I czy nieuzasadnioną zazdrością to nie wiem, to już będzie zależało od zażyłości twoich relacji z byłym. Bo partner może się z powodu zazdrości czuć dodatkowo pomijanym prze ciebie. Wtedy to już jest spory problem.

Pawian pisze:Ze skoro da sie na czyims przykladzie zakopac topor wojenny lub przyznac, ze bycie z kims bylo pomylka, ze lepiej jest sie razem jako przyjaciele, to ogolnie nie warto zywic w sobie negatywnych emocji na czyjs temat i wykluczac go z grona. Powodow rozejscia sie jest mnostwo, ale z tych glupszych i mniej waznych powodow warto skreslac calkowicie czlowieka?


Może to i racja, iż nie warto tak wykluczać kogoś z grona znajomych. :) Ale ja bym raczej tak nie potrafił żyć do końca w zgodzie z ex. I mi to nie przeszkadza, że jesteśmy po tym wszystkim dla siebie niczym. Było minęło, niema do czego wracać i dziękuje bardzo za dalszą znajomość. Niech żyję swoim życiem, które mnie już nie obchodzi, a ja żyje swoim. Może i zimna postawa, ale mam tak samo w stosunku do wszystkich moich byłych, bo po prostu tak mi łatwiej żyć. I to niema znaczenia czy powód był błahy czy nie, i tak lepiej dla mnie jej już nie znać. xD
Where'd you go?
Where's your home?
How'd you end up all alone?
Can you hear me now?

There's no light,
There's no sound,
Hard to breathe when you're underground,
Can you hear me now?
Hear me now!
Punishment
Newbie
 
Rejestracja: śr 12 wrz, 2012 07:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 400

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » czw 14 lis, 2013 16:20

Punishment, Zawsze można o tym porozmawiać i spróbować ograniczyć takie kontakty np. ale żeby zrywać je całkowicie?
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Punishment » czw 14 lis, 2013 16:33

Iluminacja pisze:Punishment, Zawsze można o tym porozmawiać i spróbować ograniczyć takie kontakty np. ale żeby zrywać je całkowicie?

Mnie jest wygodniej zrywać, bo takie kontakty mnie męczą, przynajmniej dla mnie jest tak wygodniej. xD Poza tym nie widzę sensu w znajomości z ex, bo sam nie wiedziałbym jak mam z nią już rozmawiać, co doprowadziłoby do wypalenia się znajomości. To po co się męczyć? Poza tym nawet jak mi się dobrze gadało z ex (mówiłem, iż próbowałem dotrzymywać znajomość na stopniu koleżeńskim) to i tak czułem, że to mnie niszczy. Sam nie wiem nawet w jakim sensie, ale mnie to strasznie nie pasowało po tym wszystkim. W efekcie czego doszedłem do wniosku, aby być zimnym i mieć wywalone na byłe i nie interesować się nimi w żadnym stopniu.
Where'd you go?
Where's your home?
How'd you end up all alone?
Can you hear me now?

There's no light,
There's no sound,
Hard to breathe when you're underground,
Can you hear me now?
Hear me now!
Punishment
Newbie
 
Rejestracja: śr 12 wrz, 2012 07:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 400

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » czw 14 lis, 2013 16:47

Punishment, aaaaale nie mówimy o przypadku, gdy utrzymywanie takiego kontaktu jest dla nas złe, tylko kiedy godzimy się na taki kontakt i czujemy się z tym dobrze :>
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Punishment » czw 14 lis, 2013 17:28

Iluminacja pisze:Punishment, aaaaale nie mówimy o przypadku, gdy utrzymywanie takiego kontaktu jest dla nas złe, tylko kiedy godzimy się na taki kontakt i czujemy się z tym dobrze

Ok. Mój błąd bo ustosunkowałem się do tego co pisałem do Pawiana. <facepalm> A powinienem do omawianego przez nas przypadku. O czym Puniu myślisz... xD

OK. A no można porozmawiać o tym z partnerem i to jest rozsądne rozwiązanie. Kompromis zawsze jest dobrym wyjściem, bo i ty będziesz zadowolona z podtrzymania kontaktu z ex, a twój partner tym, że ten kontakt jest ograniczony. Zresztą ludzi są różni i różnie to może być, bo nie wiadomo na kogo trafisz i co będzie o tym myślał. Dlatego niema co gdybać w tej sprawie raczej.
Where'd you go?
Where's your home?
How'd you end up all alone?
Can you hear me now?

There's no light,
There's no sound,
Hard to breathe when you're underground,
Can you hear me now?
Hear me now!
Punishment
Newbie
 
Rejestracja: śr 12 wrz, 2012 07:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 400

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » czw 14 lis, 2013 17:36

A ja się zastanawiam, po co tak usilnie palić za sobą mosty, zrywać wielce kontakty, unosić się dumą... Po co? Akurat ja miałam taką sytuację, że musiałam ten kontakt zerwać, bo był dla mnie szkodliwy. Ale jeśli byli partnerzy dogadują się, lubią i szanują, to nie rozumiem, czemu z tego rezygnować.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Punishment » czw 14 lis, 2013 17:40

Dafne, bo dla niektórych tak jest lepiej. Zresztą takie kontakty mogą namieszać jeszcze nieźle w życiu. Bo któremuś znowu zacznie zależeć i będzie potem żal, iż tamta osoba jest już z kimś innym i co? :oczami:
Where'd you go?
Where's your home?
How'd you end up all alone?
Can you hear me now?

There's no light,
There's no sound,
Hard to breathe when you're underground,
Can you hear me now?
Hear me now!
Punishment
Newbie
 
Rejestracja: śr 12 wrz, 2012 07:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 4 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 400

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Peggy_Brown » czw 14 lis, 2013 17:45

tak teraz myślę z perspektywy tego jak ja podeszłabym do sytuacji gdyby mój chłopak przyjaźnił się z byłą. Zapewne nie byłoby to tak fajnie przyjęte jeśli chodzi o pomyślenie, że jakiś czas wcześniej byli razem w łóżku a teraz są tylko przyjaciółmi. Czy aż przyjaciółmi?
To czasami jest dużo.
Nie czułabym sie zazdrosna w takim układzie, ale czułabym się gorsza, jako że jestem tą następną. Tą po niej dopiero, więc my na pewno przyjaciółkami byśmy nie zostały.

A niedawno miałam sytuację gdzie spotkałam mojego byłego, kiedy to wiedziałam, że najlepszą opcją jest zerwanie całkowitego kontaktu. I mimo tego, że dzisiaj moglibyśmy wyskoczyć czasem na piwo lub zebrać starą ekipę i wyjść na imprezę, to jest to niemożliwe, gdyż u mnie lepiej spalić pewne mosty niż odkopywac na nowo.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Ruta » czw 14 lis, 2013 21:40

Peggy_Brown pisze:Nie czułabym sie zazdrosna w takim układzie, ale czułabym się gorsza, jako że jestem tą następną. Tą po niej dopiero, więc my na pewno przyjaciółkami byśmy nie zostały.

Tak trochę, prawda? Że z nią już nie jest, ale jednak są takimi ogromnymi przyjaciółmi.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12057

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » czw 14 lis, 2013 21:44

Punishment pisze:Bo któremuś znowu zacznie zależeć i będzie potem żal, iż tamta osoba jest już z kimś innym i co?
Można. Ale ile można coś czuć do kogoś? Rozumiem, że ludzie rozstają się z różnych powodów, taki najgorszy możliwy sposób to nagle zerwać pod byle pretekstem albo stać się ofiarą zdrady. Wtedy to nie wyobrażam sobie kontaktów z byłym. Ale ludzie czasami rozstają się również dlatego, że tak po prostu wyszło, nie pasowali do siebie.

Nie czułabym sie zazdrosna w takim układzie, ale czułabym się gorsza, jako że jestem tą następną. Tą po niej dopiero, więc my na pewno przyjaciółkami byśmy nie zostały.

Moja reakcja byłaby podobna. Fajnie, jak nie ograniczamy się tylko do siebie i poza związkiem mamy grono przyjaciół, ale jednak to uczucie, że on kiedyś z nią był, byli tak blisko... Takie uczucie byłoby nieznośne, miałabym obawę, że to może wrócić. O ile byliby ze sobą długo, to jednak bałabym się, że wrócą wspomnienia, a jeśli krótko, to miałabym większe zaufanie.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Peggy_Brown » czw 14 lis, 2013 22:02

Dafne pisze: Fajnie, jak nie ograniczamy się tylko do siebie i poza związkiem mamy grono przyjaciół, ale jednak to uczucie, że on kiedyś z nią był, byli tak blisko...
no właśnie. Grono znajomych, przyjaciół. Ale dlaczego była? świadomość tego by mnie zniszczyła. I mogłoby to się przełożyć na związek w pewien sposób.
Dafne pisze: O ile byliby ze sobą długo, to jednak bałabym się, że wrócą wspomnienia, a jeśli krótko, to miałabym większe zaufanie.
no właśnie. Dużą też rolę odgrywa czas. A dla mnie jeszcze ważnym elementem jest tego czy ona byłaby atrakcyjna. Bo jeśli tak, to byłoby źle.
Eh my kobiety i nasza wyobraźnie :D
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » czw 14 lis, 2013 23:07

Peggy_Brown, ja się nawet złoszczę na taką babkę, jak ją mijam na ulicy albo w autobusie. :rotfl: "Czemu nie jestem taka ładna?!", nie do pomyślenia, żeby jeszcze z taką "miss" się mój zadawał :szok:.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Peggy_Brown » czw 14 lis, 2013 23:33

Dafne, tak nie mam, że mijam na ulicy i się złoszczę. Baa nawet jak ostatnio oglądaałam zdjęcia z jakiejś imprezy, na której mnie nie było a bawił się z jakąś to widziałam, że jest brzydka :P
Ale miss jakiejś bym nie zniosła. Byłoby to straszne. A jakby była brzydka to lepiej dla mnie. :) I w sumie tak jest. Bo utrzymuje kontakt z taką jedną, co prawda urodziwa nie jest więc się jakoś nie złoszczę za bardzo :D Ale to nie był typowy związek więc też inaczej na to patrzę.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Ruta » czw 14 lis, 2013 23:38

Dafne, Peggy_Brown, weźcie na poprawkę, że to co brzydkie dla nas - dla nich może być piękne.
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12057

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » pt 15 lis, 2013 09:20

Peggy_Brown, najgorzej, jak byłaby brzydka, ale cwana. Niekiedy właśnie te mniej atrakcyjne potrafią sprytnie odkręcić faceta wokół palca. Ale warto mieć pewność, a przynajmniej przeczucie, że do czegoś takiego nie dojdzie, bo mamy mądrego i kochającego faceta. A jak jeszcze myśleć umie, to w ogóle... :D W każdym razie, mój nie ma byłej i nie mam problemu, kamień z serca ;P.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Peggy_Brown » ndz 17 lis, 2013 22:43

Dafne pisze:W każdym razie, mój nie ma byłej i nie mam problemu, kamień z serca ;P.
to masz lepiej. Niestety ja zawsze jestem w tej gorszej sytuacji a teraz to już w ogóle. Bo było ich za dużo :D
Tylko póki nie wiem dokładnie, które to jest lepiej :)
Ruta, owszem, trzeba wziąć to pod uwagę. Ale są pewne dziewczyny, które podobają się większości. Tak schemat pewnych cech wyglądu.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » ndz 17 lis, 2013 23:32

Peggy_Brown pisze:
Dafne pisze:W każdym razie, mój nie ma byłej i nie mam problemu, kamień z serca ;P.
to masz lepiej. Niestety ja zawsze jestem w tej gorszej sytuacji a teraz to już w ogóle. Bo było ich za dużo :D
Tylko póki nie wiem dokładnie, które to jest lepiej :)
Ruta, owszem, trzeba wziąć to pod uwagę. Ale są pewne dziewczyny, które podobają się większości. Tak schemat pewnych cech wyglądu.

Co za różnica ile i czy w ogóle? ;) Teraz najważniejsza jesteś Ty. Zamartwianie się, podejrzenia to nic dobrego.
Zależy też, ile jesteście razem. Tak naprawdę, nikt nie ma wpływu na to, co drugi człowiek zrobi. Ale coś musiało być przyczyną, że wybrał akurat Ciebie :>. Tak samo coś musiało być przyczyną, że rozstał się z tamtymi. Dużym błędem jest rozmawianie z partnerem o eksach, wspominanie tego, co było. Nie wymaże się kawałka życia, każdy jakąś tam przeszłość ma, ale powracanie do niej jest złe. Nie chodzi o to, aby palić za sobą mosty, a o to, aby skupić się na tym, co jest teraz, zaś do eksa mieć jako taki dystans. Mało znam osób, które mogą powiedzieć, że przyjaźnią się z byłym. Ja bym nie mogła, bo nie wybaczam. Albo i wybaczam, ale nie zapominam - zawsze miałabym w pamięci to, co wyrabiał i to, co ja wyrabiałam w tamtym związku i taka przyjaźń byłaby sztuczna. W moim przypadku nawet zwykła znajomość z eksem nie wchodzi w grę. ;P
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Peggy_Brown » śr 20 lis, 2013 00:02

Dafne, wiesz, u Ciebie to znowu inaczej jest, bo Twój związek był toksyczny. Więc nie ma mowy o znajomości, prawda? Inaczej jak ludzie rozstają się, ponieważ stwierdzają, że tak będzie lepiej.
Dafne pisze:Teraz najważniejsza jesteś Ty. Zamartwianie się, podejrzenia to nic dobrego.
Zależy też, ile jesteście razem. Tak naprawdę, nikt nie ma wpływu na to, co drugi człowiek zrobi. Ale coś musiało być przyczyną, że wybrał akurat Ciebie :>.
w sumie masz rację. Ważne jest to, co jest teraz. A nie co było wcześniej, bo każdy ma jakąś przeszłość.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Krzyszy » śr 20 lis, 2013 10:19

Nie utrzymuje kontaktu z większością z moich byłych (tylko z jedną i to ostatnią utrzymuje bardzo sporadyczny kontakt).
Dlaczego? Przez rozstania i spalone mosty, po prostu przywiązanie było tak silne że wracaliśmy do siebie. Więc najłatwiej (?) było zniszczyć relację.
Z perspektywy czasu nie żałuje że kontakt się urwał z większością, a czasem tylko żałuje tylko spalonego mostu.

Co do nowy związek - relacja z byłymi to już duży obszerny temat. Mi by w jakiś sposób przeszkadzało, kłuło gdyby moja partnerka, utrzymywała 'żywe' relacje z kimś z kim była bardzo blisko. Jednakże niekoniecznie bym to okazywał.
Ale najważniejsze, to że kiedy zamknę oczy,
kiedy zamknę oczy nic nie zaskoczy mnie.
Krzyszy
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 04 paź, 2013 21:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 0 time
Płeć: Mężczyzna
Posty: 82

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » śr 20 lis, 2013 10:33

Krzyszy pisze:Mi by w jakiś sposób przeszkadzało, kłuło gdyby moja partnerka, utrzymywała 'żywe' relacje z kimś z kim była bardzo blisko.

Na przyklad wypady na kawe bylyby stanowczym "nie"?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Krzyszy » śr 20 lis, 2013 11:04

Pawian pisze:
Krzyszy pisze:Mi by w jakiś sposób przeszkadzało, kłuło gdyby moja partnerka, utrzymywała 'żywe' relacje z kimś z kim była bardzo blisko.

Na przyklad wypady na kawe bylyby stanowczym "nie"?


Względne, zależy od sytuacji.
Ale raczej mimo że by mi to przeszkadzało, to bym uznał że to jej sprawa. Jeśli się nie ufa, to po co być w związku?
Ale najważniejsze, to że kiedy zamknę oczy,
kiedy zamknę oczy nic nie zaskoczy mnie.
Krzyszy
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 04 paź, 2013 21:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 0 time
Płeć: Mężczyzna
Posty: 82

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » śr 20 lis, 2013 11:34

Wydaje mi sie, ze to byloby conajmniej dziwne, jezeli nasz partner spotyka sie sam na sam ze swoim/swoja eks.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

PoprzedniaNastępna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość