Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Krzyszy » śr 20 lis, 2013 11:38

Gdy miałem podobną sytuacje, to pogadałem z (już byłą) partnerką i zrozumiała to.
Ale najważniejsze, to że kiedy zamknę oczy,
kiedy zamknę oczy nic nie zaskoczy mnie.
Krzyszy
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 04 paź, 2013 21:14
Has thanked: 3 times
Have thanks: 0 time
Płeć: Mężczyzna
Posty: 82

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » śr 20 lis, 2013 22:59

Pawian pisze:Wydaje mi sie, ze to byloby conajmniej dziwne, jezeli nasz partner spotyka sie sam na sam ze swoim/swoja eks.

No jednak nie. To, że ktoś zakończył z kimś związek, nie oznacza, że z automatu ma wykreślić eksa z życia. A jeśli eks lepiej sprawdza się jako przyjaciel, niźli partner? Jeśli takie osoby mają o czym rozmawiać, to blokadą nie powinien być obecny partner. Jeśli nie istnieją "konkretne" powody ku temu, aby te kontakty zerwać.


Poza tym, w takiej kawiarni nie zrzuci z niej ubrań (wersja dla nieufnych), więc nie warto sobie tym zaprzątać głowy. W końcu to tylko spotkanie przy kawie.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8658

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pro » czw 21 lis, 2013 01:04

Dafne, wiesz, zazdrość jest tak bardzo ludzka, że nawet, jeśli komuś się ufa, to w takiej sytuacji, kiedy obecny partner spotyka się ze swoim czy swoją eks, różne myśli mogą przyjść do głowy. I to nie jest kwestia tego czy jesteśmy pewni uczucia, którym nas darzy ta osoba, tylko po prostu - człowiek się zastanawia i wyciąga czasem zbyt daleko idące wnioski. I to chyba normalne, że z tymi myślami i z całą tą sytuacją nie czuje się zbyt komfortowo.
Pro
Newbie
 
Rejestracja: sob 04 sie, 2012 17:14
Lokalizacja: Polska B
Has thanked: 24 times
Have thanks: 60 times
Imię: Hubert
Płeć: Mężczyzna
Medals: 9
Posty: 1853

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » czw 21 lis, 2013 13:05

Nie chodzi o to, ze maja sie na siebie rzucic przy pierwszej lepszej okazji, ale uczucie moze odzyc. Czlowiek roku na rok powaznieje i robi sie coraz bardziej odpowiedzialny. Jezeli kiedys miedzy innymi to bylo przyczyna zerwania, to taka "lepsza wersja" bylego wyglada dosyc atrakcyjnie. Nie tolerowalabym spotkan one on one z eksami.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: ćma » czw 28 lis, 2013 18:33

Jak uważacie, czy utrzymywanie kontaktów z byłym czy byłą partnerką jest dobre?
Moim zdaniem nie bardzo można w tym kontekście mówić o tym, czy to jest dobre czy złe. Utrzymywanie kontaktu z byłym partnerem/partnerką nie zawsze będzie czymś przyjemnym czy pożądanym, ale raczej nie albo dobrym, albo złym.
Ogólnie, jeśli chodzi o to, czy warto czy nie, to myślę, że nie da się tego jednoznacznie określić. Znam ludzi, którzy się przyjaźnili, potem stwierdzili, że fajnie byłoby spróbować związku, po czym nie szło im to, więc wrócili do sytuacji wyjściowej. I utrzymują ze sobą kontakt, choć są byłymi, i wychodzi im to na dobre. Nie pomyśleli nigdy, że mogłoby być inaczej. Znam też sporo takich par, które po prostu rozstały się, z powodów mniej lub bardziej ważnych, a nie zerwali znajomości. Każda sytuacja jest trochę inna, uogólnianie nie jest dobre.

Jeśli tak to jak wasze poprzednie relacje wpływają na waszą znajomość?
Ja z moimi byłymi widzę się raz na jakiś czas, najczęściej są to spotkania przypadkowe. Rozmawiamy wtedy normalnie, bez wracania do tego, co było, żalenia się czy zachwycania jak to nam było ze sobą dobrze. Jasne, że fakt, iż coś nas kiedyś łączyło w jakiś sposób determinuje nasze zachowania względem siebie, ale myślę, że da się to sprytnie obejść. Dużo zależy od ludzi, ich charakterów.

Od czego według was zależy taka znajomość?
Na pewno ważne jest to, w jakich okolicznościach się rozstaliśmy. Jeśli była wielka kłótnia, zdrada czy inna masakra, to raczej małe szanse na jakąś relację pozwiązkową, tak mi się wydaje.
all right, but fuck you
ćma
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 06 sie, 2012 15:01
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Paulina
Płeć: Kobieta
Posty: 78

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » czw 28 lis, 2013 20:22

Pro pisze:Dafne, wiesz, zazdrość jest tak bardzo ludzka, że nawet, jeśli komuś się ufa, to w takiej sytuacji, kiedy obecny partner spotyka się ze swoim czy swoją eks, różne myśli mogą przyjść do głowy. I to nie jest kwestia tego czy jesteśmy pewni uczucia, którym nas darzy ta osoba, tylko po prostu - człowiek się zastanawia i wyciąga czasem zbyt daleko idące wnioski. I to chyba normalne, że z tymi myślami i z całą tą sytuacją nie czuje się zbyt komfortowo.

Ja to rozumiem, ale... warto w takich sytuacjach zachować jednak zdrowy rozsądek. Najłatwiej, kiedy eks partnera, ma już kogoś. Wtedy można nawet spotykać się w czwórkę lub większą grupką. Byłabym skłonna zgodzić się na takie spotkania, bo czemu nie. Jakiś wypad na piwo albo pod namioty w szerszym gronie zawsze mile widziany, nawet, jeśli wśród zainteresowanych byłby eks partnera. Takie spotkania sam na sam dają różne rezultaty, ale najgorsze, co można zrobić, to zabraniać partnerowi czegoś. Można powiedzieć, co się na ten temat myśli, ale postawienie przed faktem dokonanym jest raczej niestosowne. Poza tym, partner może się obrazić, że dajemy mu ultimatum czy rozkazujemy i wybrać eks (nawet jako przyjaciółkę/ przyjaciela). A to nie byłoby miłe.
Pawian pisze:Nie chodzi o to, ze maja sie na siebie rzucic przy pierwszej lepszej okazji, ale uczucie moze odzyc. Czlowiek roku na rok powaznieje i robi sie coraz bardziej odpowiedzialny. Jezeli kiedys miedzy innymi to bylo przyczyna zerwania, to taka "lepsza wersja" bylego wyglada dosyc atrakcyjnie. Nie tolerowalabym spotkan one on one z eksami.

Wyznaję zasadę, że kiedy się z kimś rozstaję, to nie mam mu już nic do zaoferowania pod względem uczucia. Wyparowało, umarło, skończyło się, nie ma go. W ten sposób podchodzę również do innych związków. Jeśli ludziom na sobie zależy, to o siebie walczą, a skoro się rozstali, to znaczy, że to, co się kiedyś narodziło, nie ma już racji bytu. A prawda jest taka, że nie upilnujesz partnera- jeśli będzie miał ochotę się spotkać z eks, to to zrobi. Lepiej nie stosować rygoru, bo gotów będzie spotykać się za plecami.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8658

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: piagizela » czw 28 lis, 2013 20:51

Dafne pisze:W końcu to tylko spotkanie przy kawie.

Za mało wierzysz w spotkania przy kawie.

Dafne pisze:Wtedy można nawet spotykać się w czwórkę lub większą grupką.

A co, jeżeli nie chce w czwórkę? Co, jeżeli chce sam na sam? Ludzie czasami chcą pobyć z drugimi sam na sam, tak zwyczajnie.
:lick:
piagizela
Newbie
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 47 times
Have thanks: 44 times
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 1948

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » czw 28 lis, 2013 21:08

piagizela pisze:A co, jeżeli nie chce w czwórkę? Co, jeżeli chce sam na sam? Ludzie czasami chcą pobyć z drugimi sam na sam, tak zwyczajnie.
Jako ktoś, kto ceni sobie wolność w sensie światopoglądowym i nie lubi, jak ktoś mu coś narzuca, sama nie narzucałabym swoich "widzimisię", co tłumaczyłam Pawianowi - odpowiadamy za siebie, nie za innych. Tym bardziej, że to zwyczajne i zupełnie normalne.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8658

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: piagizela » czw 28 lis, 2013 21:11

Dafne pisze:
piagizela pisze:A co, jeżeli nie chce w czwórkę? Co, jeżeli chce sam na sam? Ludzie czasami chcą pobyć z drugimi sam na sam, tak zwyczajnie.
Jako ktoś, kto ceni sobie wolność w sensie światopoglądowym i nie lubi, jak ktoś mu coś narzuca, sama nie narzucałabym swoich "widzimisię", co tłumaczyłam Pawianowi - odpowiadamy za siebie, nie za innych. Tym bardziej, że to zwyczajne i zupełnie normalne.

No właśnie. Więc nie ma co stwierdzać, że jak tak to spoko, a jak nie to nie. Relacja, którą trzeba traktować, jak każdą inną.
:lick:
piagizela
Newbie
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 47 times
Have thanks: 44 times
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 1948

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » czw 28 lis, 2013 21:19

piagizela, pewnie tak, ale np. Ty czy ja jesteśmy dosyć wyrozumiałe i nie widzimy nic złego w rozmowie dwójki osób, które kiedyś ze sobą były... A znam sporo ludzi (zwłaszcza dziewczyn), którzy zakazują kontaktów z eks, robią awantury i są strasznie zazdrośni. Chore to jest dla mnie... więc dla takich osób pewnie byłoby lepiej spotkać się w grupie albo gdyby ten eks miał już kogoś.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8658

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » pt 29 lis, 2013 14:14

Zgodze sie z tym, ze nie nalezy zakazywac czy nakazywac w zwiazku, bo jak chce nasz partner gdzies isc, to i tak to zrobi. JEDNAK rozkazywanie a szanowanie zwiazku to dwie rozne rzeczy. Mysle, ze to bardzo normalne, ze nie chcemy aby nasz partner spotykal sie sam na sam z bylymi i wydaje mi sie to chore, jezeli partner tupie nogami i obraza sie, bo by chcial. Jezeli zwiazek jest powazny, to taka sytuacja wydaje mi sie torche groteskowa i nie do przyjecia. Nie da sie znalezc przyjaciela w kims, kogo widzialo sie nago w jednoznacznej sytuacji, lub mialo silne uczucie do tej osoby.
Mowisz, ze cenisz sobie wolnosc w swiatopogladzie, jednak bardzo sztywno podchodzisz do tematu zerwania. Nie wyznaje czegos na zasadzie "zrywam z toba raz na zawsze i na wieki wiekow". Ludzie do siebie wracaja, tym bardziej, kiedy odkryja, ze byly partner nabyl cech, ktore kiedys w nim najbardziej brakowaly.
Powiem szczerze, ze swojemu nigdy nie zrobilam jeszcze scen zazdrosci i pewnie znajac siebie nigdy(nie mow nigdy) nie zrobie, bo w moim stylu jest kompletnie olanie kogos niz chodzenie za ta osoba i klocenie sie.
Mimo to, nie tolerowalabym spotkania z byla sam na sam i jezeli by poszedl mimo, tego, ze wie jak sie z tym czuje, to znaczy ze ma mnie w du***.
Nie chodzi juz o samo spotkanie z byla, co jest wedlug mnie kompletnie dziwne, ale samo to, ze wybral to spotkanie ponad mnie.
Jezeli juz chcialby tak bardzo isc, mowiac ze spotkanie jest czysto kolezenskie, to czemu nie moglabys isc razem z nim i spotkac sie w trojke? No wlansie.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: fragola » wt 03 gru, 2013 00:11

Pawian pisze:Nie chodzi juz o samo spotkanie z byla, co jest wedlug mnie kompletnie dziwne, ale samo to, ze wybral to spotkanie ponad mnie.
Jezeli juz chcialby tak bardzo isc, mowiac ze spotkanie jest czysto kolezenskie, to czemu nie moglabys isc razem z nim i spotkac sie w trojke? No wlansie.


Bo może ta eks chce się poradzić/wygadać komuś na miarę przyjaciela, a nie jego partnerce, której pewnie nawet nie zna, a rozmowa w 4 oczy czasem jest do tego lepsza niż np poprzez komunikator. Tak jak ktoś już pisał, były partner może się lepiej sprawdzić w roli prawdziwego przyjaciela niż drugiej połówki. Nie musi tak być ale może.
fragola
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 31 paź, 2012 14:27
Has thanked: 0 time
Have thanks: 4 times
Medals: 1
Posty: 304

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » wt 03 gru, 2013 01:20

Dla mnie to wyglada komicznie. "Wygadac sie w cztery oczy" :rotfl:
Nie raz spotykalam sie z przyjacioka, kiedy byl tez jej chlopak. Jakos nie przeszkadzalo mi wygadanie sie jej w jego obecnosci. Przeciez uklad czysto przyjacielski, prawda?
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » wt 03 gru, 2013 08:50

Pawian pisze:Jakos nie przeszkadzalo mi wygadanie sie jej w jego obecnosci.
No to Tobie, niektórym przeszkadza obecność nadprogramowych osób.
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » wt 03 gru, 2013 12:37

Wiadomo, jezeli tematy schodza na bardzo osobiste. No i znowusz, co za osobiste tematy mozna poruszac z cudzym facetem? :luka:
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: fragola » wt 03 gru, 2013 17:31

Przyjaciele właśnie od tego są, żeby można było z nimi porozmawiać na osobiste tematy. Nawet jeśli są przeciwnej płci i mają za sobą wspólny zakończony zawiązek. Eks może nie mieć innego przyjaciela z którym mogłaby pogadać o swoich problemach (rodzinnych, sercowych, egzystencjalnych..).
Nie chodzi mi tu o regularne spotykanie się tylko we dwoje, bo tu sama miałabym wątpliwości co do intencji takich spotkań, a o sporadyczne spotkania.
fragola
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 31 paź, 2012 14:27
Has thanked: 0 time
Have thanks: 4 times
Medals: 1
Posty: 304

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: piagizela » wt 03 gru, 2013 17:53

Pawian pisze:Wiadomo, jezeli tematy schodza na bardzo osobiste. No i znowusz, co za osobiste tematy mozna poruszac z cudzym facetem?

A może zwyczajnie ktoś nie jest paplą i nie ma ochoty się w jakikolwiek sposób otwierać przed kimś, z kim nie jest blisko? Albo też - zwyczajnie - woli spotkania we dwoje, bo w takim mikrogronie się czuje najlepiej.
:lick:
piagizela
Newbie
 
Rejestracja: czw 11 sie, 2011 00:39
Lokalizacja: sweet home, Alabama
Has thanked: 47 times
Have thanks: 44 times
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 1948

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » śr 04 gru, 2013 13:54

fragola pisze:Eks może nie mieć innego przyjaciela z którym mogłaby pogadać o swoich problemach (rodzinnych, sercowych, egzystencjalnych..).

Masz zone/meza, poklocicie sie, ukochany wychodzi trzaskajac drzwiami sie wygadac swojej eks, teraz przyjaciolce. Pieknie :D
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » śr 04 gru, 2013 14:37

Pawian pisze:Masz zone/meza, poklocicie sie, ukochany wychodzi trzaskajac drzwiami sie wygadac swojej eks, teraz przyjaciolce. Pieknie
Dość...dziwna sytuacja. Nie czułabym się w niej komfortowo.
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » śr 04 gru, 2013 19:43

Przeciez norma, ze ukochany ma przyjaciolke, prawda? Na odreagowanie na piwko sobie pojda. :oczami:
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » śr 04 gru, 2013 19:53

Pawian, xD , ale pójście tuż po kłótni jest dziwne. no i nie wiadomo do czego może dojść :oczami:
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Ruta » śr 04 gru, 2013 19:59

Iluminacja pisze:no i nie wiadomo do czego może dojść

Bez kłótni było by mniej podejrzane?
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12057

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » śr 04 gru, 2013 20:17

Ruta, chyba tak :D. Przecież może go odpowiednio pocieszać :rotfl:.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8658

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Ruta » śr 04 gru, 2013 20:18

Dafne, kłótnia nie musi być jedynym powodem do pocieszania :P
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12057

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Iluminacja » śr 04 gru, 2013 20:18

Dafne pisze:rzecież może go odpowiednio pocieszać .
Tru story.
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 53 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3229

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pawian » śr 04 gru, 2013 21:09

Ruta pisze:Bez kłótni było by mniej podejrzane?

I po klotni i bez klotni i tak i tak to dziwnie wedlug mnie wyglada.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Pytalska » czw 05 gru, 2013 16:52

W mojej klasie są dwie osoby, które kiedyś ze sobą chodziły, bo w poprzednim liceum chodzili razem do klasy. Ona wylądowała w ośrodku bo właśnie przez niego chciała się zabić. On za to przez jakieś tam halucynacje. No i nie lubili się początkowo. Nie chcieli być na tej samej grupie. Ale na początku tego roku, po przestawieniu ławek tak wyszło, że usiedli obok siebie. Zżyli się ze sobą, a obecnie, od jakiegoś tygodnia-dwóch chodzą ze sobą.
jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.

Dziecko, ona jest dzieckiem
Które cicho płynie
W łzach na wietrze
Zimno - tak bardzo jej zimno
Ona czuje ciepło
Blisko swojego gardła
Miłość - on mówi o miłości
Jego miłość jest w niej
Pytalska
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 31 lip, 2010 12:04
Lokalizacja: Aleksandrów Eudezecki.
Has thanked: 3 times
Have thanks: 9 times
Imię: Joanna
Posty: 1394

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Dafne » wt 17 gru, 2013 21:48

Ruta pisze:Dafne, kłótnia nie musi być jedynym powodem do pocieszania :P

Ale może. Facet będzie się żalił, a kobiety są sprytne i lubią, wbrew pozorom, takie sytuacje, w których mogą pokazać drugiej kobiecie, że są lepsze od nich. Coś w tym stylu. Mogą pocieszyć z czystego wyrachowania, coś jak zemsta... albo pokazanie facetowi, że decyzja o rozstaniu była błędna, bo ma mu dużo do zaoferowania.
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8658

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: powidlo » śr 25 gru, 2013 14:31

Mój były w tym roku złożył mi pierwszy życzenia i najbardziej trafne ze wszystkich. Nie wiem, może to chore, ale ja go traktuję jak takiego brata w tym momencie. Może tak się nie powinno. Wiem, że mogę na niego liczyć i on też wie, że może (o czym się przekonałam w tym roku).

Tak mi przyszło do głowy, że nie byłoby tego wszystkiego, gdybyśmy nie mieli do siebie zaufania. Bo jednak są rzeczy o których wiedzieliśmy tylko my i mam wrażenie, że obydwoje jesteśmy pewni, że to nie poszło dalej. Jednak bez braku zaufania rodzą się podejrzenia, domysły, zastanawianie się czy na pewno i to burzy relacje, wybucha w nieodpowiednim momencie.

Bardzo ważne jest również przejście wszystkich etapów które miały być w związku - piękny początek, kompromisowy środek i rozstanie. Np. z moim ostatnim byłym nie zrozumieliśmy się i ja nie potrafię z nim dalej rozmawiać, bo on nie przeżył normalnie tego końca związku. Po prostu nie rozumiał o co chodzi. Natomiast z tym byłym o którym pisałam wcześniej dużo rozmawialiśmy, daliśmy sobie czas, wytłumaczyliśmy ile trzeba, a nie więcej i nagle się okazuje, że obydwoje wspominamy ten związek jako kawal dobrego czasu i nikt nie ma do siebie pretensji, każdy sobie ułożył ponownie życie.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Utrzymywanie znajomości z byłą/byłym

Postautor: Jaśmin » ndz 22 sty, 2017 01:55

Dafne pisze:No jednak nie. To, że ktoś zakończył z kimś związek, nie oznacza, że z automatu ma wykreślić eksa z życia. A jeśli eks lepiej sprawdza się jako przyjaciel, niźli partner? Jeśli takie osoby mają o czym rozmawiać, to blokadą nie powinien być obecny partner. Jeśli nie istnieją "konkretne" powody ku temu, aby te kontakty zerwać.


Moim zdaniem tak powinno właśnie być. Eks to nie jest zwykły "przyjaciel" tylko ktoś z kim sypialiśmy, spędzaliśmy wakacje, odwiedzaliśmy swoje rodziny i masa różnych rzeczy, które są mocno naładowane różnymi emocjami i niestety ale "zwykła przyjaźń" IMO to nigdy nie będzie. Dla mnie to nienormalne gdyby mój facet spotykał się z kobietą, z którą sypiał, jaja bym ukręciła. Zresztą mój facet też miał taką opinię zanim jeszcze byliśmy razem, że przecież teraz to jego super przyjaciółka. Jest też jedna, z którą kilka razy miał "coś" (do seksu nie doszło), mieszka blisko nas i strasznie się zarzekał jaka to wspaniała, najlepsza jego przyjaciółka i jak ją poznam to na pewno od razu będziemy najlepszymi psiapsiółkami :rotfl: Na co ja się jego zapytałam, że czy mam tak normalnie się z nią kumplować, patrzeć na jej twarz i myśleć sobie, że on ją całował albo podać jej rękę, którą kiedyś trzymała w jego spodniach? :swirus: Dla mnie to nie jest normalne. Nie tak dawno wyszedł znów temat i powiedziałam, że w takim razie ja idę zadzwonić do mojego eksa, bo nudzę się w domu, może się ze mną wybierze do kina, skoro przyjaźń z byłym to nic złego no to super, czemu nie?
Nic nie odpowiedział. Przypuszczam, że już zmienił zdanie :D

Jeśli chodzi o pisanie przez internet czy coś to też szlag mnie trafia, no ale dobrze, nie zamierzam mu niczego "zabraniać" bo swoją głowę ma i wie co robi. Wiem, że z tą, z którą coś tam było zdarza mu się niewinnie popisać ale powiedziałam mu, że ja po prostu nie chcę o niej nic słyszeć a on niech sobie robi co chce.

Dla mnie koniec związku to zamknięcie danego rozdziału życia. Pomijam sytuacje w których łącznikiem są dzieci, czy inne ważne sprawy w których do tego służbowego kontaktu dojść czasem musi, ale wielka przyjaźń z byłym? No proszę was...

A jeśli eks się lepiej sprawdza jako przyjaciel to warto się zastanowić nad jakością swojego aktualnego związku...
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

PoprzedniaNastępna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości