Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Samotność w sieci?

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia? Może właśnie wszystko co nas otacza to tylko wytwór naszej wyobraźni.

Samotność w sieci?

Postautor: ExtraMarzycielka » śr 20 paź, 2010 16:06

Czy ludzie w sieci mogą byc samotni? Co dają im rozmowy z całkowicie obcymi ludźmi, dlaczego łatwiej zawierać (wielu osobom) znajomości w świecie wirtualnym niż w realu?
ExtraMarzycielka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 18:07
Cash on hand: 0.00

Postautor: Mousey » śr 20 paź, 2010 18:18

ExtraMarzycielka pisze:dlaczego łatwiej zawierać (wielu osobom) znajomości w świecie wirtualnym niż w realu?


Sama się nad tym zastanawiam. Myślę, że gadać przez internet jest łatwiej. Jakoś tak... no nie wiem. Na przykład to, że jest się anonimowym, nie widzi twarzy rozmówcy. Łatwiej wtedy rozmawiać na trudne tematy..
Mousey
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 17 paź, 2010 13:22
Cash on hand: 0.00

Postautor: Nefertete » śr 20 paź, 2010 20:01

ExtraMarzycielka pisze:Czy ludzie w sieci mogą byc samotni?

nie rozumiem do końca pytania. Czy chodzi o samotność w realu czy tylko taką, że jesteśmy w sieci, ale nie utrzymujemy z nikim kontaktu?

ExtraMarzycielka pisze:Co dają im rozmowy z całkowicie obcymi ludźmi, dlaczego łatwiej zawierać (wielu osobom) znajomości w świecie wirtualnym niż w realu?

Niektórym łatwiej, innym mniej.
Łatwiej jest na pewno osobom nieśmiałym, które mogą się całkowicie wyluzować kiedy nie widzą swojego rozmówcy.
Co dają rozmowy z nieznajomym?
Zależy jakiego typu są to rozmowy. Niektórzy traktują to jako zabawę i poznają ciągle nowe osoby, nie przywiązując do Nich wagi. Byle tylko rozmawiać.
Inni poznają Osoby z którymi dobrze im się rozmawia i ich znajomość trwa dłużej. Mogą rozmawiać na różne tematy i nie są już dla siebie "nieznajomymi z sieci".
W życiu piękne są tylko chwile!
Awatar użytkownika
Nefertete
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: czw 09 wrz, 2010 19:47
Lokalizacja: Polska
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bum! » śr 20 paź, 2010 20:10

ExtraMarzycielka pisze:Czy ludzie w sieci mogą byc samotni?


Ja tez myślę, ze to trochę dziwne pytanie.


ExtraMarzycielka pisze:Co dają im rozmowy z całkowicie obcymi ludźmi, dlaczego łatwiej zawierać (wielu osobom) znajomości w świecie wirtualnym niż w realu?


Zalezy to głównie od człowieka, sa tacy którym internet służy aby poznac innych, a inni korzystają z niego w zupełnie innych celach.

Myślę, ze zawrzeć znajomosc przez internet jest dużo prościej, zwłaszcza tym którzy sa z natury nieśmiali. Czują się swobodniej, nikt ich nie zna, wiec moga sobie pozwolić na to na co w realnym świecie nigdy by się nie zdobyli. i to w pewnym sensie sa minusy tego. I dziwić się, ze każdy wie kto lub nawet co to jest dziecko neo.
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Awatar użytkownika
Bum!
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 16:53
Cash on hand: 236,524.25
Bank: 0.00
Medals: 3
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)

Postautor: Icannotfly. » śr 20 paź, 2010 20:20

Łatwiej wygadać się komuś obcemu, tak myślę. Komuś kto nas nie zna, kto pomimo najskrytszych, najbardziej krępujących tajemnic nie wyśmieje nas w twarz i nie rozgada tego nikomu z naszych znajomych. Ludzie po drugiej stronie monitora szybciej wzbudzają zaufanie. Za klawiaturą jest się bardziej pewnym siebie, dlatego łatwiej nawiązywać nam znajomości niż w realu.
Nie uważam tego za coś złego. Sama mam internetową przyjaciółkę, z którą pisałam, i której zwierzałam się przez prawie 5 lat zanim się spotkałyśmy.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.



fbl.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
Moderator
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 14:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Cash on hand: 240,943.10
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: Bum! » śr 20 paź, 2010 20:37

Icannotfly. pisze:Nie uważam tego za coś złego


Jeśli życie wirtualne nie staje się wazniejsze niż realne.
Bo czasami to co powinno być na porządku dziennym zanika i niektórzy żyją w tak naprawde wyimaginowanym świecie, bo po drugiej stronie każdy moze być kim chce.
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Awatar użytkownika
Bum!
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 16:53
Cash on hand: 236,524.25
Bank: 0.00
Medals: 3
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)

Postautor: Malbert » pt 22 paź, 2010 18:53

Będąc w sieci możemy ukazać się przede wszystkim z innej strony, pokazać się w innej masce, niż w społeczeństwie w którym żyjemy na co dzień. Samotność w sieci? A cóż to jest? Uważam, że trzeba być wybitnie nieśmiałą osobą, żeby bać się zagadać do kogoś np. przez KOMUNIKATOR. Samo to, że teraz znajomości i bliższe kontakty zawiera się w taki właśnie sposób nie jest rzeczą odpowiednią i świadczy o pewnej izolacji społeczeństwa. Dlaczego tak się dzieje? To właśnie jest pytanie - dlaczego dzisiejsze społeczeństwo żyje w maskach ukrywających ogromną nieśmiałość względem innych? Albowiem homo homini lupus, a w sieci widać to nawet bardziej. Ale i tak najgorszą możliwą rzeczą jest szukanie przyjaciół właśnie w sieci... dla mnie jest to jedynie potwierdzeniem mojej teorii o maskach skrywających nieśmiałość.
Malbert
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 04 wrz, 2010 13:25
Cash on hand: 0.00

Postautor: anielica19 » pn 22 lis, 2010 09:43

Czy ludzie w sieci mogą być samotni, wydaje mi się, że nie.
Właśnie tutaj mogą znaleźć kogoś, bratnią duszę, to w życie wirtualne uciekają.
Jest tyle forum, portali społecznościowych, czatów itp, że człowiek na pewno znajdzie kogoś do rozmowy..
Niemy świat
to dziś
konieczność ,
ból i męka
jest jego godłem ,
a ludzie
widząc bliźniego
w potrzebie
są obojętni...
Awatar użytkownika
anielica19
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 lis, 2010 09:10
Lokalizacja: Częstochowa
Cash on hand: 106.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: ajwenhou » pn 22 lis, 2010 12:34

a mi się wydaje, że niewiele ma tu nieśmiałość do samotności w sieci. bardziej to samo lenistwo, nasza niechęć do utrzymywania kontaktów z kimś kogo poznaliśmy przez neta. bo nie ma możliwości, żeby nie zamienić słowa w necie z żadną osobą.
więc samotność jak najbardziej, ale to nasz kaprys.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 308,615.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: kioketsuke » śr 01 gru, 2010 16:03

każdy jest w jakimś stopniu samotny, dlatego często szuka pocieszenia w internecie. Swego czasu mój przyjaciel w swoim mieście nie miał prawie żadnych znajomych i mówił, że może liczyć tylko na mnie. Ludzie, których uważał za przyjaciół się od niego odwrócili z nieznaych nam do końca powodów i był bardzo samotny. Z braku zajęć całymi dniami przesiadywał na gadu gadu, aż pewnego dnia do niego napisałam. zaprzyjaźniliśmy się i było świetnie ;3. teraz znalazł jakiś znajomych w nowej szkole i nasz kontakt co prawda się nieco urwał, ale przynajmniej wiem, że nie jest już sam ;3. w sieci często szuka się przyjaciół czy osób, które nas w danym momencie będą pocieszać i podtrzymywać na duchu, jeśli nasi własni znajomi nie dają sobie z tym rady. rozmowa z kimś kogo się nigdy nie widziało i mieszka w innym mieście jest jakaś łatwiejsza, bo ma się świadomość, że można nigdy tej osoby nie spotkać ; o. ale czasem jest tak, że ktoś się po prostu nudzi i pisze do różnych ludzi robiąc sobie z nich jaja ;d. nigdy nie wiadomo na kogo się trafi ; d.
ねぇ 君が望む様に生きてきたはずなのに
どれくらい血を流せば許してくれるかな?...
kioketsuke
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 15 lip, 2009 22:03
Lokalizacja: Toruń
Cash on hand: 0.00

Postautor: Zorza » śr 01 gru, 2010 17:42

W necie łatwiej jest pomyśleć o człowieku jako o jego zawartości niż opakowaniu, że tak to ujme.

Ludzie w sieci mogą być samotni. Niby jest tutaj masa osób w różnych miejsach, z którymi można wejść w interakcje, a jednak to nie są (zazwyczaj) ludzie, z którymi będziemy potem spotykać się w realu. w chwili gdy wyłączamy komputer znów zostajemy w pokoju tylko ze sobą. A na ekranie dana osoba jest tak na prawdę tylko zlepkiem liter. Można ją zgubić gdy stracimy z nią kontakt w sieci (zgubimy mail, ktoś zmieni nr. gg, itd.).

Nie oznacza to jednak, że nigdy nie zdarzało mi się zawierać znajomości z ludźmi w sieci i znać ich tylko tam. Ale te znajomości są też troszkę wyidealizowane, bo ludzie nie biorą udziału w sytuacjach społecznych. Piszą tylko do siebie, nie mają wielu szans by dochodziło do konfliktów (abstrahując np. od dyskusji na forum, ale mi chodzi np. o wymienianie się na co dzień informacjami co słychać, itd).
Obrazek
Nic nie zdarza się dwa razy tak samo
Awatar użytkownika
Zorza
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 01:35
Lokalizacja: wawa
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Peggy_Brown » sob 04 gru, 2010 23:27

Ludzie w sieci mogą być samotni, jak również nie muszą.
Co ich skłania do pisania z obcymi ludźmi? Też nie jest to prosta odpowiedź. Jedni szukają rozmowy tak po prostu, drudzy chcą się wygadać a jeszcze inni poszukują nowych znajomych.
ExtraMarzycielka pisze:dlaczego łatwiej zawierać (wielu osobom) znajomości w świecie wirtualnym niż w realu?
Sądzę, że część osób ma blokadę w rozmowach z nowo poznanymi. Część też boi się kontaktu z drugim. Jak zostanie odebrany itp. Różne są przypadki. I nie jest to powiedziane, że jest to reguła. Bo są też tacy, którzy w realu sobie doskonale radzą w nawiązywaniu znajomości.

Mówienie ogólnikowe jest trochę mało precyzyjne. Jak w każdym przypadku.
Ostatnio zmieniony sob 04 gru, 2010 23:48 przez Peggy_Brown, łącznie zmieniany 1 raz
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 174,267.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: QueenDream » sob 18 gru, 2010 17:34

Hmm, powiem tak, że sieć otwiera przed nami wiele możliwości, w sumie możemy czuc się dzieki niej mniej samotni(jesli w rzeczywistym życiu doskiwera nam samotność), ale tak naprawdę według mnie jest to czar, złudzenie, które może prysnąc w kazdej chwili(nawet jesli nie będziemy się tego spodziewać). Możemy miec znajomych przez internet, ale co z tego skoro nie mozemy się z nimi spotkać?
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 93,274.05
Imię: Aldona

Postautor: Itak » sob 18 gru, 2010 21:46

Wszędzie ludzie mogą być samotni. I samotność ma się nijak do ilości osób nas otaczających. Wszystko zależy od danego społeczeństwa. Od ich otwartości, humorów, tematów do rozmów. Czasem ludzie piszą, bo piszą. Zapewne niejednego z Was irytowały teksty ''Hej :* Co tam??'' wysyłane co godzinę, czy to na komórce czy na komunikatorze typu gg. W realu takie teksty też mogą irytować, jeżeli zadane są tylko po to, by przerwać ciszę. To prawda, że w sieci ludziom odblokowują się pewne bariery psychiczne, do tego dochodzi anonimowość - jesteśmy gotowi opowiedzieć innym całą naszą historię życia, na co realnie nigdy w życiu byśmy się nie odważyli. Ale z drugiej strony nic nie zastąpi realnego dotyku, uścisku, przytulenia, pocałunku.
''A gdy już wrócisz, to usiądę Ci na kolanach, oprę moje dłonie na Twoich ramionach i będę całować Twoją twarz. Kawałek po kawałku. Obiecaj mi, że mnie nie rozbierzesz, zanim skończę...''
J.L. Wiśniewski
Awatar użytkownika
Itak
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 06 mar, 2010 18:33
Cash on hand: 0.00

Postautor: Nomadin » ndz 19 gru, 2010 10:05

Zależy. W pewnym sensie nie jesteśmy samotni. Rozmawiamy z osobą a ta osoba rozmawia z nami i to nie jest samotność gdyż jednak nawiązujemy dialog lecz bez kontaktu wzrokowego ale podświadomie wiemy, że rozmawiamy z tą osobą. Samotność może się przejawiać w tym, że tej osoby nie ma w tym samym pomieszeniu co my, nie widzimy jej i tak dalej. Samotność więc istnieje po części. Podświadomie nie ale już materialnie tak.
I anonimowość to żaden problem. Jak człowiekowi się chce to pokaże zdjęcia, powie jak się nazywa itd.
"Let us go inside, something's on THEIR mind
THEY are still alive, can You feel THEIR eyes
Can You feel THEIR eyes?
Now that You are stuck with me You
better be my friend."
Obrazek
Awatar użytkownika
Nomadin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 23 paź, 2010 11:13
Lokalizacja: Bramy Piekieł
Cash on hand: 8,868.20
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Itak » ndz 19 gru, 2010 10:32

Nomadin pisze:Rozmawiamy z osobą a ta osoba rozmawia z nami i to nie jest samotność

Nie zgodzę się. Można czuć się samotnie, nawet gdy rozmawiamy z kimś. I tak samo w drugą stronę - nie trzeba czuć się samotnie, gdy panuje milczenie. To subiektywne odczucie zależne od wielu czynników.
''A gdy już wrócisz, to usiądę Ci na kolanach, oprę moje dłonie na Twoich ramionach i będę całować Twoją twarz. Kawałek po kawałku. Obiecaj mi, że mnie nie rozbierzesz, zanim skończę...''
J.L. Wiśniewski
Awatar użytkownika
Itak
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 06 mar, 2010 18:33
Cash on hand: 0.00

Postautor: Nomadin » ndz 19 gru, 2010 11:10

Itak pisze:Nie zgodzę się.

Mam to w czterech literach czy się z tym zgadzasz, czy też nie. Mam swoją teorie i nie widze powodów żeby mieć inną. Dla mnie nawet rozmowa przez maila nie jest samotnością bo jednak mam te świadomość, że ktoś ze mną rozmawia i tyle odemnie na ten temat.
"Let us go inside, something's on THEIR mind
THEY are still alive, can You feel THEIR eyes
Can You feel THEIR eyes?
Now that You are stuck with me You
better be my friend."
Obrazek
Awatar użytkownika
Nomadin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 23 paź, 2010 11:13
Lokalizacja: Bramy Piekieł
Cash on hand: 8,868.20
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Atramentowa » ndz 19 gru, 2010 17:01

A ja się zgadzam. Ktoś kto siedzi po drugiej stronie poświęca swój czas, żeby pogadać z nami przez mejle, w jakimś sensie mu na tym zależy...
A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.
Antoine de Saint-Exupéry
Atramentowa
 
Rejestracja: pt 19 lis, 2010 15:44
Cash on hand: 0.00

Postautor: Peggy_Brown » ndz 19 gru, 2010 22:02

Albo po prostu gada bo gada.
Tak jak normalnie, bo rozmowa sama w sobie nie zawsze oznacza wyzbycia się samotności.
Zawsze można ją czuć niezależnie od tego w jakim miejscu i z jakimi ludźmi jesteśmy.
Czasami w tłumie można być samym.
Przerabiałam, wiem co to znaczy.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 174,267.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: RozmarzonaAnia » wt 01 lut, 2011 17:11

Uwazam ze w sieci zawsze mozna znaleźc jakis znajomych i nie ma na to reguly czy beda to znajomi przez GG czy znajmomi na forum, wiec w gruncie rzeczy w sieci samotnym byc nie można.
Awatar użytkownika
RozmarzonaAnia
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 01 paź, 2010 19:28
Cash on hand: 0.00

Postautor: babka cukrowa » śr 09 lut, 2011 13:43

Jak można być samotnym w sieci? Przecież po to są różne Fora, gdzie znajduje się wielu przyjaciół,gdzie można porozmawiać na nurtujące nas tematy.Jeżeli ktoś z natury jest samotnikiem to nie pomogą mu żadne gadki i z nikim taki osobnik się nie zaprzyjaźni.
Ostatnio zmieniony śr 09 lut, 2011 13:50 przez babka cukrowa, łącznie zmieniany 2 razy
babka cukrowa
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 13 lis, 2010 12:03
Cash on hand: 0.00

Postautor: TrisHka » śr 09 lut, 2011 14:01

babka cukrowa pisze:Przecież po to są różne Fora, gdzie znajduje się wielu przyjaciół,gdzie można porozmawiać na nurtujące nas tematy

Uważasz,że forum to odpowiednie miejsce do jednania sobie ludzi? Że znajduje się na nich przyjaciół? Według mnie forum,to tylko zabicie wolnego czasu,albo może dla niektórych potrzeba wygadania się do kogoś,z kim się nie ma styczności,aby nie zatruwać głowy bliskim,albo wtedy kiedy się po prostu wstydzi przyznać komuś w realu...
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: QueenDream » śr 09 lut, 2011 14:04

TrisHka, mi sie wydaje, że jednak fora dla niektórych nie sa tylko metoda na zabicie czasu(tak jest przynajmniej ze mna), na wielu forach sie nie udzielam, ale dzieki temu ze w ogole pisze na forach to oczywiscie mam mozliwosc wygadania sie, tak jak wspomnialas, ale takze jest to dla mnie jakas taka "rzeczywisotosc" w ktorej moge poznac wielu ludzi o roznych pogladach, a dzieki dyskusji z nimi lepiej poznać itd.
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 93,274.05
Imię: Aldona

Postautor: TrisHka » śr 09 lut, 2011 14:09

QueenDream, no ok obcujesz z każdym z kim wymieniasz zdanie ,z kimś z kim dyskutujesz,poznajesz jego opinie i zdanie,ale co z tego? Czy to w jakikolwiek sposób wpłynie na Twoje zdanie/podejście (co innego jak np. coś zostanie poparte jakimiś dowodami i okaże się,że jednak rację ma druga osoba) ? Poza tym fakt,można poznać kogoś,kto nas zaciekawi i spróbować kontaktu już poza samym forum. Ale niekoniecznie. Dla mnie to odskocznia,zabicie nudy. W dup*e mam to czy komuś się podoba moje podejście do różnych spraw. Mam dystans i nie mam zamiaru się jakoś wczuwać w ten "wirtualny świat" ;D
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: QueenDream » śr 09 lut, 2011 14:16

TrisHka, czasem dzieki takim dyskusjom mozna sie wiele dowiedziec, ja np. dzieki temu ze kiedys tam zarejestrowalam sie na forum o kotach bardzo duzo ciekawych rzeczy odnosnie ich wychowania , pielegnacji sie dowiedzialam, gdyby nie to ze sie tam zarejestrowalam, moje koty dostawalyby np. mleko, a np. kotom mleka nie powinno sie dawac. Czasem taka dyskusja, kiedy ktos jest w dolku, badz czuje sie samotna wlasnie dzieki takim rozmowa moge jakos poprawic sobie humor badz poczuc sie mniej samotna, dawniej bardzo wczuwalam sie w ten swiat wirtualny, ale teraz pomimo tego, ze fora, czy tez siec czasem moze sprawic, ze poczuje sie np. mniej samotna nie znaczy, ze nie mam do tego swiata dystansu.

Wiadomo dyskusja dyskusjom,ale potem milo jest sie spotkac z ciekawa osoba w realu(tak jak np. ja spotkalam sie kiedys z Atena)
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 93,274.05
Imię: Aldona

Postautor: TrisHka » śr 09 lut, 2011 14:25

QueenDream, co innego jeżeli chodzi o fora tematyczne,a takie ogólne. Przynajmniej ja tak uważam. :] Wiem,że możemy porozmawiać,pośmiać się,może nawet wybranemu userowi z całego grona, zwierzyć się. Na takich wielotematykach czytając, patrzysz jakie ludzie mają podejścia do różnych spraw i jak jest widziany Twój punkt widzenia.
Jasne,że możesz się dowiedzieć wielu rzeczy..Człowiek całe życie się uczy i nawet w "głupiej" rozmowie ,możesz wyłapać kilka mądrości.
Ale to wcale nie zabija samotności. Wyłączasz komputer i coś się zmienia obok Ciebie? Nie..
QueenDream pisze:Wiadomo dyskusja dyskusjom,ale potem milo jest sie spotkac z ciekawa osoba w realu(tak jak np. ja spotkalam sie kiedys z Atena)

A tu się zgodzę ;D Miło,miło :PPP
Pisałam wcześniej o możliwości przejścia z samego forum, na jakieś inne sposoby kontaktowania się (telefon,maile,komunikatory etc)
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: QueenDream » śr 09 lut, 2011 14:29

TrisHka pisze:Wyłączasz komputer i coś się zmienia obok Ciebie? Nie..

No tak, obok mnie nic sie nie zmienia, z tym sie zgodze, ale naleze do takich osob, ktorym nie jest potrzebny jakis kontakt fizyczny, wzrokowy itp. zeby czuc sie mniej samotnym, czasem wlasnie taka rozmowa czy tez jak kto woli dyskusja na forum moze spowodowac to ze juz poczuje sie lepiej, badz np. na mej twarzy pojawi sie usmiech.

Mowisz ze na forach ogolnych nic nie mozna sie dowiedziec, do konca z Toba nie moge sie zgodzic, bo jesli ludzie zaczynaja dyskutowac na powazny, dany temat, to jednak wymieniajac doswiadczenia badz czytajac posty innych mimo wszystko mozna sie czegos nowego dowiedziec, badz dzieki czytaniu wypowiedzi innych i ich dokladnym analizowaniu, wyrobic wlasne zdanie na jakis tam temat
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 93,274.05
Imię: Aldona

Postautor: TrisHka » śr 09 lut, 2011 14:38

QueenDream, no ja też się śmieje z niejednej głupoty,nawet zdarzyło mi się raz opluć monitor ze śmiechu (żart ;) ). Zgodzę się,że pogadać możemy,pisałam o tym,że to zabija czas,który-jeżeli chodzi o samotność,nie jest dobry. Więc jakiś plus w tym jest. Dla mnie np.zabija nudę w pracy,jak nie mam co robić. Jest to jakieś wyjście,ale żeby od razu myśleć,że tu ma się "przyjaciół" bla,bla,bla.. jakoś nie dla mnie.
QueenDream pisze:ale naleze do takich osob, ktorym nie jest potrzebny jakis kontakt fizyczny, wzrokowy itp.

No dobrze,może nie potrzebujesz,ale na jak długo Ci to starczy? Cały czas będziesz się czuła tym usatysfakcjonowana? Mhm?
QueenDream pisze:Mowisz ze na forach ogolnych nic nie mozna sie dowiedziec,

Nie,nie,nie.. ;D Pierwsza część wypowiedzi się tyczyła tematycznych for,a druga już jednych jak i drugich :PPP
TrisHka pisze:Jasne,że możesz się dowiedzieć wielu rzeczy..Człowiek całe życie się uczy i nawet w "głupiej" rozmowie ,możesz wyłapać kilka mądrości.
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: QueenDream » śr 09 lut, 2011 14:40

TrisHka pisze:No dobrze,może nie potrzebujesz,ale na jak długo Ci to starczy? Cały czas będziesz się czuła tym usatysfakcjonowana? Mhm?

Jakby na to nie patrzeć to jednak caly czas nie siedze w sieci i nie tylko mam znajomych z sieci. Czasem wyjde, spotkam sie z kims badz cos w tym stylu, wiec w gruncie rzeczy takie znajomosci przeplatane z zyciem realnym moga wystarczyc na bardzo dlugo.
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 93,274.05
Imię: Aldona

Postautor: TrisHka » śr 09 lut, 2011 14:46

QueenDream pisze:Jakby na to nie patrzeć to jednak caly czas nie siedze w sieci i nie tylko mam znajomych z sieci. Czasem wyjde, spotkam sie z kims badz cos w tym stylu, wiec w gruncie rzeczy takie znajomosci przeplatane z zyciem realnym moga wystarczyc na bardzo dlugo.

Dokładnie o to mi chodzi. :] Potrzebujesz i masz znajomych poza siecią,więc w sieci nie poszukujesz przyjaciół i nie powinno się "znajomych z sieci" nimi nazywać.

A co jak jest człowiek bardzo samotny? Wstydliwy? Nie ma znajomych w realu? Dla niego net to typowa ucieczka przed czasem,zabicie nudy... Poznaje w tym "wirtualnym świecie" ludzi,ale to wcale samotności nie zabija. :niepewny:
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Następna

Wróć do Marzenia w rzeczywistości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron