Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Samotność w sieci?

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia? Może właśnie wszystko co nas otacza to tylko wytwór naszej wyobraźni.

Re: Samotność w sieci?

Postautor: Ruta » śr 09 lis, 2011 10:59

Robe-Rose pisze:Odnośnie miłości przez Internet - jest to jedna wielka kpina. Współczuję ludziom, którzy uważają, że zakochali się przez komunikator :orany: albo, że zobaczyli zdjęcie potencjalnego wybranka i "O rety, o rety, ja go kocham!!!"... doprawdy żałosne... Bawiłam się w to, gdy miałam 13 lat, teraz mnie to nie rajcuje. A poza tym najczęściej taka miłość jest zła, bo oparta na złudnej nadziei, że dojdzie do spotkania z kimś z drugiego krańca Polski, kto nie bierze takiej ewentualności pod uwagę!

Ojeeej...
A ja znam małżeństwo, całkiem zgrane, dzielące pasję, itd., które poznało się przez Internet!
Ba, nawet ja poznałam przez Internet swojego partnera i nie ma ani złudnej nadziei, ani rozczarowania. Nie uważam, że to żałosne. Żałosne może być udawanie w necie kogoś kim się nie jest przed tą drugą osobą. Może chodzi o to, że Ty się właśnie "bawiłaś", dlatego to było żałosne? Z resztą różnica polega na tym, że związek nastolatków nawet jeżeli się poznają przez Internet będzie ciężki do utrzymania, nie z racji tylko młodego wieku, ale często zależności od rodziców i ich pieniędzy. No chyba, że mieszkają w jednym mieście... :cool:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 18:57
Cash on hand: 752,915.65
Bank: 0.00
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (3) User Roku (1)

Re: Samotność w sieci?

Postautor: poly » śr 09 lis, 2011 19:03

Iluminacja pisze:Na szczęście? Może dla nich o ile coś wyjdzie, ale masochizm względem innych zazwyczaj nie popłaca


Masochizm najczęściej jest względem siebie. Innego nie znam :mad:
Lubię Cię Edgar. Masz styl i klasę, zostań moim przydupasem.
Awatar użytkownika
poly
Redaktor
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 12:44
Cash on hand: 158,999.55
Imię: Iwona
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Re: Samotność w sieci?

Postautor: adus93 » śr 09 lis, 2011 19:30

Ludzie w sieci mogą być samotni, jeżeli nie mają żadnych znajomych normalnie. Bo jednak wirtualna przyjaźń czy miłość nie zastąpi prawdziwych uczuć, emocji występujących szczególnie przy tym drugim uczuciu. Przecież przez klawiaturę się też nie dotknie, nie przytuli drugiej osoby. Tak samo przez internet nie pozna się prawdziwych zachowań danych osób tym bardziej, że pisząc zawsze można coś usunąć, jak się zrezygnuje z wypowiedzenia czegoś, a słów się nie cofnie. Co do tego czemu lepiej się zwierza znajomością wirtualnym niż normalnym, jest to proste. Bo osoba tak naprawdę nie zna Ciebie, nie zna Twojego otoczenia tego bliższego i dalszego zarazem. Łatwiej spojrzeć obiektywnie, a zawsze osoba która się zwierza jest anonimowa i tak.
Obrazek

we found LOVE
in a hopeless place
Awatar użytkownika
adus93
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 08 lis, 2011 15:17
Cash on hand: 66,604.00
Imię: Ada
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Re: Samotność w sieci?

Postautor: Iluminacja » wt 22 lis, 2011 11:29

poly pisze:
Iluminacja pisze:Na szczęście? Może dla nich o ile coś wyjdzie, ale masochizm względem innych zazwyczaj nie popłaca


Masochizm najczęściej jest względem siebie. Innego nie znam :mad:


Ach ach.. z wykorzystaniem innych
Mam jedno życie, jedno zdrowie i coś z tym zrobię
Gwarantuje Wam i sobie, że coś z tym zrobię
To mnie niszczy lecz to kocham, wiesz
To da mi siłę, lecz muszę zmienić to trochę
Awatar użytkownika
Iluminacja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 12:26
Lokalizacja: Dolina zapomnienia
Cash on hand: 81,392.70
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) User Roku (1)

Re: Samotność w sieci?

Postautor: darekk » wt 20 mar, 2012 20:49

Niekończące się rozmowy z nieznajomymi -poczucie że jesteśmy rozpoznawalni a nawet z wirtualnych przechodzimy w realnych - zaufanie, otwartość i możliwość podzielenia się z innymi - a wszystko to otwiera drzwi i nasze usta, myśli, uczucia - czasem jednak każdy z nas potrzebuje odrobiny samotności, wyciszenia i refleksji. Nie zamykajmy się przed innymi w swojej pułapce i w samym sobie - życie jest piękne :)
darekk
 
Rejestracja: wt 20 mar, 2012 20:04
Cash on hand: 837.50
Imię: darek

Re: Samotność w sieci?

Postautor: ho » czw 29 mar, 2012 05:13

Internet wiele zmieści, jest podzielony na części, kategorie, zakamarki; jest ciekawy i ogromny. To jest w ogóle fascynujące zjawisko, taka cyberprzestrzeń, w ogóle samo słowo brzmi inaczej, intrygująco. Internet skupia w każdej minucie więcej osób, niż jesteśmy w stanie spotkać na ulicy danego dnia; mamy szybszą możliwość ich poznania. To są czasem minutowe spotkania i nikomu nie jest żal, że ktoś "zamknął okno priv" bo dwóch minutach, bo to jest anonimowa osoba, która nie plunęła Ci prosto w twarz, nie jest to namacalne. Myślę, że po trochu na tym może polegać "magia Internetu", a samotność w sieci.. Bo to ciężko się poczuć samotnym wobec takiego ogromu i takiego tłumu?
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 173,845.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 4
Marzyciel (1) Zwycięzca Konkursu (2) Gaduła (1)

Re: Samotność w sieci?

Postautor: Guśka » czw 29 mar, 2012 16:01

ExtraMarzycielka pisze:Czy ludzie w sieci mogą byc samotni? Co dają im rozmowy z całkowicie obcymi ludźmi, dlaczego łatwiej zawierać (wielu osobom) znajomości w świecie wirtualnym niż w realu?


Wiesz, ludzie w sieci to w końcu ludzie, a nie wszyscy mają kogoś bliskiego przy sobie. Co dają im takie rozmowy? Rozmowy dają im wiele, prawie to samo co innym ludziom. Poznają wtedy nowe osoby, bardziej do nich się zbliżają. Dlaczego łatwiej zwierzać się osobom poznanym w świecie wirtualnym, a nie w realu? Pisząc z kimś, nie widzimy jego, nie widzimy czyiś reakcji, co on czuje, myśli.. łatwiej jest nam. Nie mamy kontaktu wzrokowego z rozmówcą.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Poprzednia

Wróć do Marzenia w rzeczywistości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron