Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Wymarzona noc poslubna

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia?

Wymarzona noc poslubna

Postautor: Bird » pn 09 sie, 2010 11:24

No własnie, tego tematu nie było, jak wyobrazacie sobie swoja noc poślubna? Jak chcielibyście aby wygladała?
Awatar użytkownika
Bird
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 07 lut, 2010 11:25
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 316

Postautor: Icannotfly. » pn 09 sie, 2010 14:12

Pewnie wesele skończy się nad ranem, a ja będę tak zmęczona, że będę tylko marzyć, żeby położyć się i zasnąć gdziekolwiek. ;))
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: magdusia » pn 09 sie, 2010 14:14

Jedynie w ciepłym łóżku. W miejscu cichym, gdzie naprawdę będę mogła wypocząć po weselnej zabawie :D
Zielonaa i Seqe - Uwaga!!!
Awatar użytkownika
magdusia
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 paź, 2009 14:21
Lokalizacja: ciepłe kraje...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1547

Postautor: Bum! » śr 03 lis, 2010 18:56

Za pewne będe marzyła żeby się położyć i zasnac albo liczyli byśmy kase : D
a zajac to sie mną będzie można kolejnej nocy.
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Bum!
Newbie
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 15:53
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 3
Posty: 3992

Postautor: Lucid » czw 04 lis, 2010 05:22

Bum! pisze:Za pewne będe marzyła żeby się położyć i zasnac albo liczyli byśmy kase : D
a zajac to sie mną będzie można kolejnej nocy.


Biedny mąż czekając na noc poślubną usłyszałby już pierwszego dnia "Głowa mnie boli kochanie!"

Idealna noc poślubna. Szampanik, szybciutko pod kołderkę no i wiadomo co czyż nie? A to wszystko w rytmie I love you Baby :D
11613817- Infolinia Gadu Sir Lucida-> Zadzwoń w razie problemów ;)
"Always one thought inside... LOLI!!!!!"
Widzę was i wszystko spisuje... W końcu i na was przyjdzie pora...- Redaktor Naczelny
Awatar użytkownika
Lucid
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 24 paź, 2010 18:20
Lokalizacja: Hamburg
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 127

Postautor: Astaroth » czw 04 lis, 2010 16:14

Ale w sumie tak się zastanawiam, czy na ślubie jakoś się idzie w trakcie na numerek, czy jak? :D Bo po całej imprezie to pewnie para jest padnięta...
W sumie ja pewnie byłabym w cholerę zmęczona, ale jakby miała być wymarzona, no to duże łóżko, płatki róż, wino no i my. :P Banalnie, prosto ale mi starczy. :D
Astaroth
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:01
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 198

Postautor: Lucid » czw 04 lis, 2010 16:23

Co do tego to para w trakcie wesela wychodzi o 12 w nocy i idzie robić swoje. Więc za bardzo pijani nie będą po tej nocy gdy reszta bawi się do samego rana. Na poprawinach to mogą zostać do samego końca. To się nazywa tradycja. :D
11613817- Infolinia Gadu Sir Lucida-> Zadzwoń w razie problemów ;)
"Always one thought inside... LOLI!!!!!"
Widzę was i wszystko spisuje... W końcu i na was przyjdzie pora...- Redaktor Naczelny
Awatar użytkownika
Lucid
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 24 paź, 2010 18:20
Lokalizacja: Hamburg
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 127

Postautor: Bum! » czw 04 lis, 2010 16:49

Lucid pisze:Co do tego to para w trakcie wesela wychodzi o 12 w nocy i idzie robić swoje. Więc za bardzo pijani nie będą po tej nocy gdy reszta bawi się do samego rana. Na poprawinach to mogą zostać do samego końca. To się nazywa tradycja. :D


No to własnie tradycją tu gdzie ja mieszkam jest to, ze para młoda i na weselu i na poprawinach zostaje do końca. Czyli gdzies tak ok 5 wesele i poprawiny od 17 mniej wiecej do 12-1.

Zresztą zalezy jak się ludzie na weselu bawią : P
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Bum!
Newbie
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 15:53
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 3
Posty: 3992

Postautor: Icannotfly. » czw 04 lis, 2010 17:04

Lucid pisze:Co do tego to para w trakcie wesela wychodzi o 12 w nocy i idzie robić swoje.

Jeszcze nie byłam na takim weselu, żeby para zniknęła nagle po północy. :P


Sama wolałabym chyba noc przedślubną niż poślubną, bo zupełnie sobie tego nie wyobrażam. Zmęczona, z obolałymi nogami, w dodatku po paru mocniejszych. :P Za dużo by było wrażeń jak na jeden dzień. mgreen
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.
Icannotfly.
Newbie
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 13:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Posty: 4411

Postautor: ajwenhou » czw 04 lis, 2010 17:20

a ja bym chciała tak:
ślub, bawimy się bawimy, godzina hmm przykładowo 23, a my (czyt. nowożeńcy) wybieramy się na podróż poślubną. spakowane walizki czekają już w domu, bilety dawno kupione, jedziemy na lotnisko, wsiadamy w samolot na Hawaje i fruuu! noc poślubną mogłabym spędzić w samolocie, przecież wspólnych nocy tyle będziemy mieć.. :hyhy:
:D
happy?
ajwenhou
Newbie
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 18:54
Lokalizacja: Gouda
Has thanked: 2 times
Have thanks: 11 times
Imię: Ania
Płeć: Kobieta
Medals: 4
Posty: 5529

Postautor: Midnight » pt 05 lis, 2010 09:54

Hm, po kameralnej imprezie (bo wesela nie chcę), chciałabym w nocy zrobić coś walniętego, na przykład pojechać gdzieś spontanicznie albo coś w tym stylu. Jeśli nie, to spędzić razem całą noc na śmianiu się, gadaniu i mnóstwie seksu, bez żadnych romantycznych bzdur, tylko z kilkoma butelkami wina.
O ile będę brać ślub, w ogóle :)
First they ignore you. Then they laugh at you. Then they fight you. Then you win.
Midnight
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 27 paź, 2010 10:06
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 0 time
Have thanks: 2 times
Imię: Justyna
Płeć: Kobieta
Posty: 564

Postautor: Różyczka » ndz 19 gru, 2010 11:13

Nigdy głębiej się nad tym nie zastanawiałam, ale chciałabym by było wtedy ciemno, w pokoju unosił się zapach kwiatów i pokoj byłby oswietlony ttylko przez świece i oczywiście tylko ja i on ;)
Różyczka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: śr 01 gru, 2010 14:05
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 106

Postautor: ballada » sob 15 sty, 2011 16:59

hmmm Chciałabym by to on wszystko zaplanował tzn. wiecie nie wiem posypał sypialnie różami , przygotował świeczki , fajny byłby też nieco oryginalny pomysł jak zrobienie tego na dachu jakiegoś wieżowca :))

ale do tego to daleka droga a z planowania mi nigdy nic nie wychodzi :)
Kochaj , poczuj :)
ballada
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 19 gru, 2010 17:24
Lokalizacja: ze wsi :D I GIT
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 100

Postautor: User » sob 15 sty, 2011 17:23

ballada pisze:hmmm Chciałabym by to on wszystko zaplanował tzn.

Typowo - pójście na łatwiznę, czemu to zawsze faceci muszą planować a "łaskawe" panny chcą na gotowe - bez sensu.

Ja tam bardziej preferuje spontan - co będzie to będzie, o ile się ożenię. :rotfl:
Awatar użytkownika
User
 

Postautor: she » sob 15 sty, 2011 17:30

User pisze: czemu to zawsze faceci muszą planować a "łaskawe" panny chcą na gotowe

Dlatego,że i tak pozostałą część życia Wam poświęcamy,więc możecie się wykazać. ;D

Moja wymarzona noc poślubna? Mhm..szczerze to nie wiem. Ale mogłaby być typowo romantyczna..Tzn z płatkami róż,szampanem i nastrojową muzyką ;D
ballada pisze:na dachu jakiegoś wieżowca

No całkiem to fajne ;D
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: Peggy_Brown » sob 15 sty, 2011 18:20

Chyba płatki róż to by każdemu wyobrażeniu towarzyszyły :)
Wymarzona?? Nie wiem, nigdy się nad nią nie zastanawiałam, jakby miała wyglądać.
Wymogiem nie jest, żeby on się pomysłowością wykazał, bo nie wiadomo czy coś wymyśli :hyhy: Czasem trzeba wziąć wszystko w swoje ręce.
Ale i tak zanim za mąż wyjdę to się wszystko pozmienia i noc poślubna taka czy taka, będzie godna wspominania. Nie będę wybrzydzać :hyhy:
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Postautor: Roose » pn 17 sty, 2011 13:02

User pisze:Typowo - pójście na łatwiznę, czemu to zawsze faceci muszą planować a "łaskawe" panny chcą na gotowe - bez sensu.

ta tylko to chodzi o tą noc poślubną tylko to jest JEDNA noc a nie potem całe życie gotowanie sprzątanie itd
Roose
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 29 gru, 2010 22:07
Lokalizacja: Stamtąd:)
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 392

Postautor: Feminea » śr 18 maja, 2011 09:42

Wieeelkie wesele :) a my po nim obolali, zmęczenie fruu do łóżka i nie przeszkadza nam nic:) po raz pierwszy ja jako żona ona jako mąż :) już nie czuć zmęczenie ..... tylko ja i On :) a potem usnąć wtulona w jego ramionach :D
^^
Feminea
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 17 maja, 2011 10:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 93

Postautor: Tristezza » śr 20 lip, 2011 18:33

Szczerze to nie wiem, nie zastanawiałam się nad tym xD
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 16:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 361

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: Dafne » ndz 03 cze, 2012 23:10

Chcę miesiąc miodowy, zamiast wesela. Ewentualnie skromnie przyjęcie dla rodziny. A potem słodkie chwile we dwoje. Bliskość, czułość, pocałunki. Pokój pełen róż. Romantyczna muzyka. Szampan.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8729

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: powidlo » ndz 03 cze, 2012 23:33

A ja to bym sobie chciała pogadać po prostu. Tak zwyczajnie, przebrać się z tych wszystkich sukienek, makijażów, różów, pierdół, usiąść w wełnianych skarpetach i trzy razy za dużej koszulce, z kubkiem grzanego wina, związać włosy w śmieszny kok i pogadać sobie z nim o tym jak było, jak jest, jak będzie. Pomarzyć. Wyjść na balkon/dach, siedzieć w jego koszuli i śmiać się z głupich kawałów o martwych dzieciach albo czymś podobnym. A to wszystko właśnie przy grzanym winie, przy gorącej herbacie, przy.. gorącej czekoladzie do picia i dobrymi kanapkami. I jakąś muzykę w tle. I żebym przemarzła, kichała, chyrlała i nie żałowała.

Tak, to takie wymarzone. Seks przy winie i świeczkach to naprawdę norma jak się ma romantycznego faceta, noc poślubna to noc poślubna.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: Ruta » pn 04 cze, 2012 16:11

Co bym chciała zrobić? Hmmm.... wyjechać w długa podróż. Naprawdę długą, zwiedzić wszelkie "dziwne i sekretne" miejsca, bo lubię tajemnice. Tak po prostu.
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: Dafne » pt 08 cze, 2012 10:48

Ja, gdy mam do wyboru imprezowanie z rodziną, a jakąś właśnie podróż, wybieram podróż. Tylko nie wiem, gdzie byśmy pojechali. Najchętniej na koniec świata, he. A konkretnie... najchętniej do Grecji, tak. To moje marzenie, by pojechać do Grecji.


ho pisze:Tak zwyczajnie, przebrać się z tych wszystkich sukienek, makijażów, różów, pierdół, usiąść w wełnianych skarpetach i trzy razy za dużej koszulce, z kubkiem grzanego wina, związać włosy w śmieszny kok i pogadać sobie z nim o tym jak było, jak jest, jak będzie. Pomarzyć. Wyjść na balkon/dach, siedzieć w jego koszuli


To mamy tak samo. Siedzenie na dachu jest romantyczne, szkoda, że mieszkamy w bloku, mlehe. No chyba, że do tego czasu byśmy sobie wynajęli jakieś skromne mieszkanko, ale za to z dużym balkonem. A reszta to w sumie, tak jak u mnie.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8729

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: Peggy_Brown » pt 08 cze, 2012 15:31

wszystko ładnie, te kolacje na dachu rozmowy itd. dla mnie też to w jakiś sposób jest ważne, ale nie chciałabym tak spędzić nocy poślubnej.
to mogę mieć w trakcie całego związku. Z resztą na dachy mieliśmy być... ale nie wlazłam tam :rotfl:

Co do samej nocy poślubnej nie będę opisywała jak chciałabym by przebiegała :rotfl: ale wiem, ze chciałabym by była wyjątkowa.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 38 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8620

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: janeczka » pt 23 lis, 2012 18:00

He he moja noc po ślubna była jakieś trzy lata przed ślubem :P Ale za to po samym ślubie postanowiliśmy skorzystać z oferty dla nowożeńców w Unity Line.
Awatar użytkownika
janeczka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 29 kwie, 2012 20:12
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Posty: 71

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: Umay » pt 23 lis, 2012 20:14

Ja chciałabym go jakoś zaskoczyć, nie wiem jak, musiałabym się nad tym zastanowić ale zrobić coś czego jeszcze nie próbowaliśmy, tak żeby zapamiętał to przez dłuższy czas.
Awatar użytkownika
Umay
 

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: danzel » pt 07 gru, 2012 09:48

Ja wolę pomyśleć najpierw o fajnej żonie, a potem dopiero wymarzona noc poślubna, ale na pewno gdzieś gdzie jest ciepło...
Awatar użytkownika
danzel
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: wt 09 paź, 2012 13:03
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: michał
Posty: 36

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: blacklilly » wt 11 gru, 2012 12:12

A my z narzeczonym zaplanowaliśmy sobie lot w nieznane...Właściwie to nieznane będzie dla mnie, bo on wszystko organizuje :) Postanowiliśmy, że narzeczony w danym dniu wejdzie na stronę jakichś linii lotniczych i wybierze lot do pierwszego miasta, jakie mu się wyświetli :D Oczywiście ja zobaczę, gdzie lecimy dopiero na lotnisku! :) Żeby nie było tak kolorowo moim zadaniem jest zakup jakiejś odjechanej walizki na podróż. Znalazłam taką i zakochałam się:

Co myslicie? Może być, czy dla faceta zbyt jaskrawa?
Awatar użytkownika
blacklilly
 
Rejestracja: pn 01 paź, 2012 07:17
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Aga
Posty: 10

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: positively » sob 15 gru, 2012 16:17

na koncercie.
nie lubię uzależniać się
positively
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 03 lut, 2011 18:13
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 341

Re: Wymarzona noc poslubna

Postautor: Patorek » sob 22 gru, 2012 14:00

Mój indywidualizm jest na tyle silny, że nawet noc poślubna nie może być zwyczajna.
Jak ona będzie przebiegać tego jeszcze nie wiem, ale wiem, że będzie to dla mnie jak i mojej żony,
niezapomniana chwila, odbijająca pozytywne piętno na nas samych.
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Następna

Wróć do Strefa Marzeń

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości