Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Upały czy 13 stopni?

Twój temat nie pasuje do innych działów? Umieść go tutaj!

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: rytygier » pt 18 wrz, 2015 11:17

Mnie osobiście upały nie przeszkadzają. Dobrze znoszę nawet bardzo wysoką temperaturę.
Bardzo źle znoszę natomiast chłód i zimno. Jestem na nie zupełnie nieodporny.
Zimą najchętniej zapadłbym w stan hibernacji i przespał mrozy.
Społeczeństwu nie udało się mnie zaakceptować i mnie nie udało się zaakceptować społeczeństwa.
Awatar użytkownika
rytygier
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 16 sie, 2015 17:30
Has thanked: 37 times
Have thanks: 67 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 2
Posty: 1097

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: Jessica_126 » pt 18 wrz, 2015 12:07

Ja wolę jak jest ciepło, nawet upalnie. Nie znoszę, jak jest zimno, bo mam niskie ciśnienie i zawsze mi jest zimniej, niż innym :(
Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje
Wierzę, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce
Nie powiem, jak mi Ciebie brak, bo nie ma takich słów
Awatar użytkownika
Jessica_126
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 25 sie, 2015 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Have thanks: 0 time
Imię: Karola
Płeć: Kobieta
Marzenie: żeby życie było beztroskie :)
Posty: 155

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: Jaśmin » ndz 24 lip, 2016 11:55

rytygier pisze:Mnie osobiście upały nie przeszkadzają. Dobrze znoszę nawet bardzo wysoką temperaturę.
Bardzo źle znoszę natomiast chłód i zimno. Jestem na nie zupełnie nieodporny.
Zimą najchętniej zapadłbym w stan hibernacji i przespał mrozy.


Mam dokładnie tak samo. Zimą strasznie cierpię, za nic nie mogę się zagrzać, wiecznie chodzę zakatarzona. I to ubieranie na siebie kupy ubrań, żeby wyjść ze śmieciami... W lecie jest tak miło, można siedzieć przy pootwieranych oknach i słuchać jak ptaszki ćwierkają, nie trzeba się ubierać "na bałwana", można sobie iść w środku nocy pokąpać się w morzu, czad. Wielbię lato, dla mnie mogłoby być przez cały rok i wcale bym się nie obraziła.

Nawet przy upałach, które się tutaj zdarzają raz na jakiś czas, na przykład wczoraj, dochodzących do 40 stopni w cieniu, jest mi gorąco ale nadal wolę, żeby było mi zbyt gorąco niż zbyt zimno. :hyhy:
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: _Magnolia_ » ndz 24 lip, 2016 12:40

Podczas upałów jestem nie do życia, tak od 30 stopni w górę.

Uwielbiam zimno, chłód, może być ciepło, ale nie gorąco, wtedy bardzo dobrze się czuję.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: aspołeczne.kurczę » ndz 24 lip, 2016 19:48

Zdecydowanie zimno. Dla mnie już temperatura ok. 25 stopni przy duchocie jest mordercza. Zawsze przeklinałam sesję letnią z tego powodu. Mój mózg w tej temperaturze źle funkcjonuje.
Oczywistości są po to, by je podawać w wątpliwość.
aspołeczne.kurczę
Marzyciel
 
Rejestracja: ndz 24 sie, 2014 20:58
Has thanked: 29 times
Have thanks: 41 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1025

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: HELLBRINGER » wt 26 lip, 2016 20:39

Dołączam do zadeklarowanej ekipy zimnolubnych. Uwielbiam zimię. Mroźną i srogą. Jest wtedy czysto i pusto
Vul­ne­rant om­nes, ul­ti­ma ne­cat

Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Im­pa­res nas­ci­mur, pa­res mo­rimur

Mors ma­lum non est, so­la ius aequum ge­neris hu­mani


Nie ma już nadziei.

Nie mam sumienia więc tłumacz się w Niebie,
ja tnę bez wytchnienia więc zetnę i ciebie…!
HELLBRINGER
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 14:12
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 30 times
Have thanks: 25 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: A co to jest marzenie?
Medals: 4
Posty: 1214

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: Leah P » pn 29 sie, 2016 11:54

Nienawidze kiedy jest zimno. Dla mnie 25 stopni to minimalna temperatura przy ktorej moge sie czuc w miare dobrze.
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 36 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1005

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: adelia » pt 04 lis, 2016 12:27

Jak dla mnie mogłoby być -13 stopni zawsze. Nie cierpię ciepła, uwielbiam taką zimną jesień i zimę. Zawsze wieczorem otwieram okno i wdycham sobie takie ostre powietrze, niesamowicie orzeźwiające :serce:. Rozważam wyprowadzanie się gdzieś, gdzie są super świetne zimy. :D
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: Bogini Śmiechu » pt 04 sie, 2017 23:47

Wykańczają mnie obecne upały. Nie lubię ciepła. Jak jest 20 stopni, to jeszcze jakoś wytrzymam. Ale im więcej, tym gorzej się czuję. Jak jest gorąco, to robię się marudna i najchętniej położyłabym się w zimnym mieszkaniu przy wiatraku i popijała zimnego drinka. ^^ Generalnie odkąd pamiętam, to jak wszystkim było zimno - mi było ciepło; wszyscy chodzili w bluzach - ja w krótkim rękawku; wszyscy cieszyli się jak było 30 stopni i grzało słońce - ja umierałam. Od zawsze uwielbiam jesień, zimę, deszcz i śnieg. Moja idealna temperatura to 15 stopni i taką sobie ustawiam w pracy. Plus klima na maksa. Często słyszę, że jak ktoś do mnie wchodzi, to czuje się jakby wchodził do chłodni. ;D Ostatnio lekarz mi powiedział: "Wie pani co? Ja to mógłbym zamieszkać w jakimś ciepłym kraju, a pani... to pewnie na biegunie." :serce:
Siedzę na ławce, sięgam głową do chmur...
A niebo jest gładkie i nie ma w nim dziur...
Siedzę na ławce, w głowie wino i śpiew...
A w dole po trawce nogom brykać się chce...
Bogini Śmiechu
Newbie
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Imię: Sylwia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 3370

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: malheureux » sob 05 sie, 2017 09:11

A ja wolę sto razy bardziej ciepło czyli upał niż zimę. Nie narzekam jak jest gorąco, bo czasem się słyszy jak ktoś zimą narzeka że zimno i śnieg a latem znów że ciepło. Jak kiedyś prawie cały lipiec nie padał deszcz i było gorąco i na początku sierpnia padało to stwierdziłam: "znowu leje..." Ale nie powiem, lubię też jesień, co kiedyś przyprawiało mnie o bardzo depresyjny nastrój. A teraz jakoś przyjemnie nawet.
Awatar użytkownika
malheureux
 
Rejestracja: ndz 11 lis, 2012 22:27
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 15

Re: Upały czy 13 stopni?

Postautor: Kerosine » śr 27 wrz, 2017 19:04

Zdecydowanie upały, jestem ciepłolubnym stworzonkiem o gorącej krwi i cierpię gdy temperatura otoczenia nie dorównuje tej panującej w moim wnętrzu. Co prawda bardzo duży skwar również dla mnie stanowi obciążenie, daleko mniejsze jednak niż siarczysty mróz. Pewnego zimowego wieczoru ładnych kilka lat temu odczułam go tak dotkliwie, że mam wrażenie, iż jakimś sposobem wniknął w moje kości i od tamtej uczucie widmowego chłodu towarzyszy mi nawet gdy tak jak w tej chwili siedzę w ciepłym pokoju [wrażenie to znika jednak podczas upałów]. Kiedyś lepiej znosiłam niskie temperatury, ale najwidoczniej starość nie radość. Szkoda jedynie, że ludzki organizm nie ma możliwości magazynowania w sobie ciepła zasymilowanego latem, to dopiero byłoby coś ^^
W nocy, oczywiście, nasze miasto
Choć na zawsze opuszczone, budzi się do życia,
Tam sny nasze wędrują niczym chmury
Okna oświetlając światłem księżyca
Awatar użytkownika
Kerosine
Moderator
 
Rejestracja: śr 30 sty, 2013 09:04
Has thanked: 4 times
Have thanks: 8 times
Płeć: Kobieta
Posty: 177

Poprzednia

Wróć do Rozmówki marzycieli

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości