Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Chodzenie po drzewach

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Postautor: Nao » pt 27 sie, 2010 21:24

Nie, jakoś nigdy mnie nie ciągnęło do wspinaczek.
„Być może wielkie uczucie nie wkracza w nasze życie w blasku i glorii jak rycerze na białym koniu; być może rozwija się w pozornej monotonii, by nagły błysk olśnienia ujawnił rytm i ukrytą muzykę. Być może miłość rozwija się naturalnie z pięknej przyjaźni, jak herbaciana róża z zielonego pąka.”
Awatar użytkownika
Nao
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 11 sie, 2010 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Cash on hand: 0.00

Postautor: Aniequ » pt 27 sie, 2010 22:20

Nie posiadałam jakoś umiejętności na jakieś takie chodzenie po drzewach.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Aniequ
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 24 lip, 2010 16:39
Cash on hand: 405.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Musiek » pt 03 wrz, 2010 01:23

Jej jak sobie przypomnę te czasy dzieciństwa X lat wstecz kiedy to drzewko które miało 2-3m było strasznie wysokie, z wchodzeniem nigdy nie było problemu, pojawiał się on kiedy trzeba było zejść :P
Kiedy z serca płyną słowa uderzają z wielką mocą, krążą blisko wśród nas od tak dajac chętnym szczere złoto :))
Awatar użytkownika
Musiek
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 27 sie, 2010 16:36
Lokalizacja: Warszawa
Cash on hand: 0.00

Postautor: Lussi-M » ndz 05 wrz, 2010 18:52

Mnie osobiście nie porywało takie chodzenie po drzewach. Miałem zupełnie inne rozrywki w tych latach.
Nie rozmawiam z użytkownikami poprzez Prywatną Wiadomość. Wszelkie wiadomości będą ignorowane.
Awatar użytkownika
Lussi-M
V.I.P
 
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 16:16
Cash on hand: 13,333.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Nostalgia » ndz 05 wrz, 2010 18:55

U mnie nigdy nie było problemu z łażeniem po drzewach :D Robiłam to koncertowo, zwykle wychodząc bez szwanku :)
Nostalgia
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 20:23
Lokalizacja: Siódme piekło
Cash on hand: 0.00

Postautor: Q » ndz 05 wrz, 2010 19:30

Zawsze miałem z tym problem, bo do późnego dzieciństwa byłem wyjątkowo niski i rzadko kiedy dosięgałem do najniższego konaru, nadającego się do wspinania. Jak zacząłem rosnąć, to byłem w takim wieku, że łażenie po drzewach nie było dla mnie żadną atrakcją.
Reszta jest milczeniem.
Awatar użytkownika
Q
Marzyciel
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 14:50
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Malbert » ndz 05 wrz, 2010 19:33

Oj, łaziło się, łaziło... Nieraz i nie dwa się całym podrapanym przez gałęzie z takiej eskapady wracało. Ale ten dreszczyk emocji i adrenalina, kiedy właziło się wyżej niż koledzy... Warto było :) Włażenie na drzewa to była jedna z najlepszych zabaw, pewien element dzieciństwa, które już minęło. Z uśmiechem wspominam tamte czasy, bo naprawdę ta zabawa jest swego rodzaju legendą... szkoda, że dzisiejsze dzieciaki wolą komputer i gry, niż zabawę na świeżym powietrzu :(
Malbert
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 04 wrz, 2010 13:25
Cash on hand: 0.00

Postautor: TrisHka » śr 09 mar, 2011 22:48

Ojej nie było drzewa na które by Patrycja nie weszła :rotfl: Skakałam jak małpka po nich. Zawsze gdy tylko była okazja,wdrapywałam się i siedziałam na gałęziach :P
Kiedyś miałam taką przygodę,że weszłam tak wysoko,a bałam się zejść :| Tato musiał po mnie wchodzić,bo nie było możliwości żebym weszła na drabinę. Po prostu się bałam,zbyt wysoko wlazłam.. Ale miałam suszone za uszami za to.
Ja ogólnie wszędzie właziłam :P Czy to drzewo,czy to jakieś ogrodzenie,daszki,dachy,trzepaki, huśtawki :rotfl:

Jedno co mnie teraz dziwi to to,że teraz dzieciaki się tak nie bawią. Wolą siedzieć przed komputerem albo konsolą.. A tyle frajdy tracą... :|
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: Acid » śr 09 mar, 2011 23:49

Oczywiście wspinaczki na drzewo to była jedna z głównych zabaw, szczególnie zimą. Wejść na drzewo i skoczyć w zaspę, to była frajda. Najlepsze było schodzenie, nigdy nie zszedłem z drzewa tą samą drogą i w ten sam sposób jak podczas wchodzenia.
Głównie to wchodziłem na drzewa owocowe, wiadomo w jakim celu :D
Awatar użytkownika
Acid
Marzyciel
 
Rejestracja: czw 24 lut, 2011 20:21
Cash on hand: 22,426.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: ajwenhou » śr 09 mar, 2011 23:52

ja łaziłam po drzewach tylko jak jeździłam do dziadka. nie było drzewa na które bym nie wlazła. każde krzaki moje, wszędzie zrobiony szałas :p zawsze trzymałam się z chłopakami więc nie mogło być inaczej :p
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: Bum! » czw 10 mar, 2011 11:56

U dziadka pamiętam było takie drzewo, że od jego pnia wyglądało jak by miało takie schodki i konary były tak poukładane, ze mogłam się na nich rozłożyć tak jak tylko chciałam- tam była moja baza :D
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Awatar użytkownika
Bum!
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 16:53
Cash on hand: 236,524.25
Bank: 0.00
Medals: 3
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)

Postautor: arcoiris » sob 12 mar, 2011 19:19

ja jak byłam mała to strasznie lubiałam chodzić po drzewach i nie tylko..
Miałam takiego orzecha koło domu, na którym mogłam przesiadywać godzianmi
"Jeśli chcesz ujrzeć coś wartościowego, nie podnoś głowy, nie szukaj tego na piedestałach. Prawdziwe perełki ukryte są wśród kurzu i spowite mgłą zapomnienia"
Awatar użytkownika
arcoiris
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 26 lut, 2011 18:54
Lokalizacja: Kraków
Cash on hand: 4,462.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Ruta » ndz 13 mar, 2011 19:58

Jak byłam mniejsza, to często łaziłam po drzewach. teraz Chodzę tylko między drzewami, boso, po mchu. Cudne uczucie. Nawet jak jakieś igliwie czy szyszki się wbijają w stopy. :hyhy:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 18:57
Cash on hand: 741,894.50
Bank: 0.00
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (3) User Roku (1)

Postautor: Namida. » sob 26 mar, 2011 15:37

Uwielbiałam wspinać się na drzewa. Koło mojego domu jest kilka takich drzew, nie są za wysokie i zawsze z kolegami i koleżankami się wspinaliśmy kto wyżej.
Namida.
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Vizi » pn 28 mar, 2011 22:31

Po drzewach to do dzisiaj chodzę.
W dzieciństwie, podczas pobytu na wakacjach zawsze wspinałam się po pewnym, niezbyt dużym orzechu. Wychodziłam nawet na sam czubek i siedziałam tam dumna z siebie ;p.
Vizi
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: V » pn 11 kwie, 2011 17:42

Chodziłem po niskich drzewach. Bałem się. Od małego miałem lęk wysokości. Moi sąsiedzi zaś to były prawdziwe małpy. Często ich tak nazywaliśmy.
`Nie czuj się zobowiązana wyrazić zachwyt moją osobą. John zrobił to już na wszelkie możliwe w języku angielskim sposoby.`
Awatar użytkownika
V
Redaktor
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 18:41
Lokalizacja: Kraków k. Gdańska
Cash on hand: 100,008.40
Imię: Eljot
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) User Roku (1)

Postautor: Tristezza » czw 14 lip, 2011 21:33

Chodziłam po drzewach bardzo często :D. Nigdy z żadnego nie spadłam ;D Wchodziłam na wszystkie duże małe, niekiedy trzeba było nieźle się nagimnastykować, ale zawsze osiągałam cel :P
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 17:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Cash on hand: 379.00

Re: Chodzenie po drzewach

Postautor: Dafne » pt 16 gru, 2011 16:59

:serce:

Kochałam chodzić po drzewach, byłam taką małą chłopczycą, mogłam na drzewie spędzić cały dzień. :mad:

Obserwuj, słuchaj, rzadko oceniaj i nie chciej za dużo.
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 17:21
Cash on hand: 731,248.85
Bank: 0.00
Imię: Becia
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (2)

Re: Chodzenie po drzewach

Postautor: Scorpion » pt 16 gru, 2011 18:02

Z drzew najfajniej jak dla mnie to się spadało :rotfl:
Obrazek
Awatar użytkownika
Scorpion
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: czw 01 gru, 2011 17:04
Lokalizacja: Rakszawa
Cash on hand: 4,144.00
Bank: 10,344.10
Imię: Darek

Re: Chodzenie po drzewach

Postautor: Karolajn » wt 03 sty, 2012 17:39

Uwielbiałam chodzić po drzewach w dzieciństwie, tutaj niedaleko mnie są jeszcze takie fajne te drzewa, kilka złączonych razem, nie są zbyt wysoko, więc jako dziecko zawsze siedziałam na nich. Zrywałam też bez, bo to drzewa bzu.
Obrazek

Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz.


Szalenie zakochana. ♥
Awatar użytkownika
Karolajn
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 03 sty, 2012 16:38
Lokalizacja: I tak nie trafisz.
Cash on hand: 39,739.85
Bank: 0.00
Imię: Karolina

Re: Chodzenie po drzewach

Postautor: ...feniks » wt 31 sty, 2012 15:37

Ech... wracają przy Was wspomnienia...
Mieszkałam jako dziecko przy lesie, była nas grupa dzieciaków, nie było dla nas drzewa nie do pokonania. Samo łażenie po nich było nudne więc łaziliśmy tak, aby nie schodząc dostać się do wyznaczonego miejsca. Skakaliśmy z jednego na drugie. Inna zabawa, naciągaliśmy czubek drzewa (takie ok 3m sprężyste) ktoś się tego czubka trzymał potem puszczaliśmy i "jazda bez trzymanki" heh Chcąc podpatrzeć np. łosie czołgaliśmy się przez krzaki... po czymś takim wszędzie zadrapania i ukąszenia np. mrówek :P
Siniaki, zadrapania??? kto by na nie zwracał uwagę...
Uczymy się całe życie, a i tak głupi umieramy.
Awatar użytkownika
...feniks
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 15 sty, 2012 21:56
Cash on hand: 0.40
Imię: Krystyna

Re: Chodzenie po drzewach

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 16:25

Bardzo często łaziłam po drzewach, równie często z nich spadałam. ;) Jako dziecko byłam chłopczycą, wolałam ganiać z chłopakami po drzewach, niż bawić się w dom. Przeważnie nic mi się nie stało, jako dziecko nie miałam połamanych kończyn :D
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 143,572.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 2
Marzyciel (1) Gaduła (1)

Re: Chodzenie po drzewach

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 16:33

Mam małą traumę, ale czasem chętnie się wspinam :D
W dzieciństwie owszem wspinałam się, ale bardzo rzadko, bo mieszkam w miescie.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Moderator
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Poprzednia

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości