Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Koń na biegunach

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Koń na biegunach

Postautor: Cream » śr 14 lip, 2010 14:11

Posiadaliście taką zabawkę jak byliscie mali :P?
"Konik z dzrewa koń na biegunach, mała zabawka, zwykła hustawka a rozkołysze rozbawi:P "
Lubiliście się na niej bujac:)?
Cream
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 14 lip, 2010 13:31
Cash on hand: 0.00

Postautor: QueenDream » śr 14 lip, 2010 14:39

Chciałam zawsze mieć tę zabawkę, ale nigdy rodzice mi jej nie kupili, powiedzieli, że nie muszę miec tego wszystkiego co maja inne dzieci ^ ^
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: persecutoria » śr 14 lip, 2010 18:51

No jak. Do wieku 4 lat byłam koniem i miałabym nie miec konia na biegunach?!
Był koń, do tego był lepszy niż u innych dzieci, bo był duży :D Gniady <333333
Miałam 13 lat i jeszcze potrafiłam się na nim pobujac i pewnie byłoby to samo później, ale mama go oddała ciotecznemu bratu :/
Prowadziło się wojny, galopowało się przez stepy, było się szeryfem, a nawet astronautą (bo jak się konia oparło na głowie i przednim biegunie, to powstawała świetna kabina rakiety). Yeah, to były czasy...
Jeśli mój dzieciak będzie miał takiego konia, to będę pożyczac :hyhy:
Lord, who made the lion and the lamb,
You decreed I should be what I am;
Would it spoil some vast eternal plan,
If I were a wealthy man?
Awatar użytkownika
persecutoria
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 00:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Cash on hand: 169,752.55
Imię: Ignac.
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: Bogini Śmiechu » śr 14 lip, 2010 19:02

No jasne, że miałam konia na biegunach:D
Uwielbiałam na nim galopować xD
Gdy cierpisz na bezsenność, nic nie wydaje się być prawdziwe. Wszystko jest kopią kopii.
Awatar użytkownika
Bogini Śmiechu
Marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 16:11
Lokalizacja: CHAOS
Cash on hand: 107,438.95
Imię: Sylwia
Medals: 2
Partia Zboczuchów (1) Rozmarzony (1)

Postautor: slavass04 » śr 14 lip, 2010 19:27

Ja niestety nie miałem własnego, ale uwielbiałem się na nim bawić. Wykorzystałem każdą okazję, gdy gdzieś chodziłem, gdzie jest właśnie konik na biegunach i nie chciałem potem z niego schodzić :)
slavass04
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 14 lip, 2010 17:26
Cash on hand: 0.00

Postautor: megan » czw 15 lip, 2010 18:48

nigdy nie posiadałam ale zawsze myślałam że to fajna zabawka :)
Czy kochałeś kogoś tak, że nie mogłeś oddychać?

?ukaszku Kocham Cie Skarbie :*
megan
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 04 paź, 2009 18:46
Cash on hand: 0.00

Postautor: Zielonaa » pn 19 lip, 2010 09:40

Miałam. Mój tata kupił taką zabawkę mnie i mojemu brat, kiedy byliśmy bardzo mali. Jedna z najlepszych zabawek mojego dzieciństwa.
Zielonaa
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 13:52
Cash on hand: 4,841.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: akiram » wt 31 sie, 2010 17:24

Miałam, oczywiście. Ile bitew się o niego stoczyło z rodzeństwem, a ile on osób potrafił ponieść... :]
I nadal mam, tylko już go nie używam, w tak zwanym międzyczasie trochę urosłam :hyhy:
„(...) bo ja mogę pozwolić sobie na ten luksus, żeby być opuszczony, choć ja nigdy opuszczony nie jestem, ja jestem tylko sam, by móc żyć w zaludnionej myślami samotności, bo ja po trosze jestem entuzjastą nieskończoności i wieczności, a Nieskończoność i Wieczność chyba gustują w takich ludziach jak ja.”
Awatar użytkownika
akiram
Extra marzyciel
 
Rejestracja: czw 09 lip, 2009 12:32
Cash on hand: 0.00

Postautor: Q » wt 31 sie, 2010 17:49

Urządzaliśmy z bratem zawody, kto da radę bardziej się rozbujać. Nie wiem dlaczego, ale każda nasza wspólna zabawa musiała być dla mnie bolesna...
Reszta jest milczeniem.
Awatar użytkownika
Q
Marzyciel
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 14:50
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Zorza » pt 03 wrz, 2010 20:54

Niestety nie miałam, a chciałam, ale w sumie sama jestem sobie winna, bo się nie domagałam, po prostu nikt nie wiedział, że pragnę :P A teraz zostało mi przez to uwielbienie do foteli bujanych :D
Obrazek
Nic nie zdarza się dwa razy tak samo
Awatar użytkownika
Zorza
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 01:35
Lokalizacja: wawa
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Icannotfly. » pt 03 wrz, 2010 23:17

Nigdy nie miałam - niespełnione marzenia z dzieciństwa. Pamiętam jednak, że w przedszkolu był jeden i wszyscy się o niego bili. ^^
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.



fbl.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
Moderator
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 14:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Cash on hand: 239,303.10
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: HUNTER » sob 04 wrz, 2010 10:07

Niestety nie miałem, posiadał ją brat cioteczny. Niezapomniana zabawa
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
HUNTER
Sponsor
 
Rejestracja: wt 31 sie, 2010 15:12
Lokalizacja: WZW
Cash on hand: 2,801.20

Postautor: Sick_Nick » ndz 05 wrz, 2010 18:33

Miałem konia na biegunach i do dziś żałuję, iż go już nie posiadam. Frajda była, że hu hu. Normalnie kochałem to. No przynajmniej do momentu, aż z niego nie spadałem, bo zawsze się tak kończyło :P
Sick_Nick
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 23:58
Cash on hand: 0.00

Postautor: Malbert » ndz 05 wrz, 2010 19:46

Nigdy nie miałem i nigdy mieć nie chciałem ^^ Może to dziwne, ale nigdy w dzieciństwie nie interesowały mnie konie :D Już prędzej krowy, choć czułem do nich odrazę bo, wiadoma rzecz, cuchnęły niemożebnie :P Ale konia mieć nie chciałem, więc i konik na biegunach się w moim domu nie znalazł. Nie mówiąc już o tym, że prawdopodobnie takowego bym nie dostał, bo moja rodzina wówczas była w ciężkiej sytuacji finansowej... I cieszyłem się drewnianymi zabawkami :P
Malbert
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 04 wrz, 2010 13:25
Cash on hand: 0.00

Postautor: ExtraMarzycielka » ndz 17 paź, 2010 12:44

Zawsze chciałam miec konia na biegunach, ale nigdy rodzice nie spełnili tego mojego małego marzenia
ExtraMarzycielka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 18:07
Cash on hand: 0.00

Postautor: Nikki » ndz 17 paź, 2010 13:16

Uwielbiałam. Mogłam bujać się na nim godzinami :D Ale niedawno jak poszłam do piwnicy i chciałam się pobujać.. złamał się biedak :( :rotfl:
Ha! x__x
Awatar użytkownika
Nikki
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 17 paź, 2010 00:06
Lokalizacja: masz tyle pytań?
Cash on hand: 0.00

Postautor: Lussi-M » pn 18 paź, 2010 01:21

Jak pamiętam, to ktoś z najbliższej rodziny miał konia na biegunach, ale ja osobiście się z rzadka na nim bujałem, bo zawsze kręciło mi się w głowie. Nawet teraz nie mogę się po huśtać :D na huśtawce, bo od razu kręci mi się w głowie i nachodzi mi się na wymioty.
Nie rozmawiam z użytkownikami poprzez Prywatną Wiadomość. Wszelkie wiadomości będą ignorowane.
Awatar użytkownika
Lussi-M
V.I.P
 
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 16:16
Cash on hand: 13,333.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Enia » wt 28 gru, 2010 23:47

Miałam takiego, stał na strychu u babci. Co wakacje przyjeżdżałam, brat go ściągał i bujałam się :rotfl: A któregoś dnia, kiedy miałam bodajże 12 lat, mama poinformowała mnie, że konia oddajemy moim ciotecznym siostrzeńcom. Do tej pory, jak przyjeżdżam do nich to kicam do szopy i wyciągam zdezelowanego już kunia. Patrzą się na mnie jak na wariatkę, albo siadają na wielbłąda na biegunach i bujamy się w trójkę :D
"Glany to takie trampki" :D

"Człowiek może stać się na prawdę silny dopiero wtedy, gdy postanowi ochraniać coś bardzo dla siebie ważnego."
-Haku

Obrazek
Awatar użytkownika
Enia
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: śr 08 gru, 2010 18:33
Lokalizacja: SRC
Cash on hand: 0.00

Postautor: ajwenhou » śr 29 gru, 2010 01:18

nie miałam nigdy i jakoś nie chciałam mieć. kojarzę go jedynie z filmów i piosenki Urszuli. widziałam za to wiele w sklepach.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: Peggy_Brown » śr 29 gru, 2010 17:16

ja bujanego to miałam koguta:D
Nawet mam gdzieś durne zdjęcie na nim :) Ale konia zawsze chciałam mieć, chociaż nie wiem czy kiedyś o nim wspominałam.
Kogut też był fajny ale się rozleciał kiedyś :)
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Lord_Klopek » czw 30 gru, 2010 21:08

Kiedyś jako dziecko miałem takiego jednak szybko wyrosłem z niego i aby nie męczyć go trzeba było zrezygnować z jazdy bo biedak by się załamał :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Lord_Klopek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 30 lis, 2010 16:40
Lokalizacja: Peron 6 karton 2
Cash on hand: 824.00

Postautor: Wierzbik103 » ndz 02 sty, 2011 20:46

Konik to była moja ulubiona zabawka w przedszkolu, cały dzień nic nie robiłam tylko sie na nim hustałam :)
Ostatnio zmieniony ndz 02 sty, 2011 20:49 przez Wierzbik103, łącznie zmieniany 1 raz
Nieważne, dokąd w życiu zajdziesz, co osiągniesz,ile będziesz posiadał.Ważne, kogo będziesz miał u swego boku.
Awatar użytkownika
Wierzbik103
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 19 gru, 2010 13:38
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Cash on hand: 0.00

Postautor: DexKanon » pn 03 sty, 2011 20:15

No ba... jasne, że miałem konia na biegunach :D . Pamięytam, że kiedyś zaczął się drzeć materiał robiący za uszy... Wtedy to też przeżyłem coś traumatycznego - od mojego pluszowego królika odcięto uszy i doszyto do tego konia... Od tego czasu mam zwichrowaną psychikę ^^ .
[center]Ja jestem Cisza! Milcz dumny! Zabiorę Cię do trumny![/center]
Awatar użytkownika
DexKanon
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pn 04 paź, 2010 11:46
Lokalizacja: Tarnów
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Saya » śr 02 mar, 2011 00:56

Miałem. We dwóch z bratem smigaliśmy. Jak on się kiedyś zsunął to w szczęke dostał tylkiem konika.
Buahaha nigdy nie zapomne jak się wtedy usmiałem.
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Namida. » sob 26 mar, 2011 16:01

Miałam. Lubiłam się na nim bujać, całe dnie prawie spędzałam na nim.
Namida.
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Vizi » pn 28 mar, 2011 22:27

Miałam! Mam. Stoi na strychu teraz :D.
Kochałam się na nim bujać. Nieraz robiłam to aż za bardzo i leciałam razem z koniem na podłogę :hyhy: . Stał długo w moim pokoju, kiedy z niego wyrosłam.
Vizi
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: TrisHka » wt 29 mar, 2011 09:20

Peggy_Brown pisze:ja bujanego to miałam koguta:D

Ale wyleciałaś z tekstem :rotfl:

Nie miałam. Kuzynka miała i nie lubiła jak do Niej przyjeżdżałam, bo "dosiadałam" wtedy Jej bujanego konika :rotfl:
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: Acid » wt 29 mar, 2011 10:44

Konia na biegunach miałem, ale zbyt często na nim nie siedziałem, bo go nie lubiłem. Wolałem psuć samochody, a ten koń był tak skonstruowany że nic nie dało się popsuć. Jedynie można było wyrywać mu włosy, ale to by głupio wyglądało :zdegustowany:
Każdy ma marzenia. Michael Jackson chciał być biały, a ja chce być żółty no.
Awatar użytkownika
Acid
Marzyciel
 
Rejestracja: czw 24 lut, 2011 20:21
Cash on hand: 22,426.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Lyssa » wt 29 mar, 2011 18:27

Ja nie miałam konia na biegunach, ale kuzynka miała. Jak ją odwiedzałam, to się bawiłam.
[center]Pierwszym objawem tego, że zabijamy w sobie marzenia jest brak czasu.
~P. Coelho
[/center]
Awatar użytkownika
Lyssa
Łapacz chmur
 
Rejestracja: czw 06 sty, 2011 10:33
Lokalizacja: Zielone Płuca Polski
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Laurelin » czw 31 mar, 2011 22:37

Dziadkowie kiedyś mi pokazali konika na biegunach w ich domu. Ale ja, młoda i głupia bałam się na niego wsiąść. Juz nigdy go nie zobaczyłam ;<
Exstasowa muzyka

"Fuzzy Wuzzy was a bear. Fuzzy Wuzzy had no hair. Fuzzy Wuzzy wasn't very fuzzy was he."

Moje gg: 823139
Awatar użytkownika
Laurelin
Grafik
 
Rejestracja: wt 12 paź, 2010 22:20
Cash on hand: 94.00
Bank: 49,960.00

Następna

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości