Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Ciązą, poród

Poważne i kontrowersyjne tematy nam nie straszne. Podyskutuj z nami o tym co Cię nurtuje.

Postautor: InfernalTear » śr 08 cze, 2011 21:50

Jednym z nich jest ciąża mnoga. U mojej mamy i ojca w rodzinie pojawiały się już bliźniacze ciążę, i jest prawdopodobieństwo, że pojawią się one u mnie. A tego bym nie chciała.


Pegguś, mam to samo :/ U mnie co prawda tylko ciotka, ale aż trojaczki!

Jeśli chodzi o poród... cóż, każda kobieta jest inna. Jedną boli jak cholera, chce zabić męża na miejscu za to, co w nią wsadził, a inna nic nie czuje. Róźnie to może być. Aktualnie rosną mi dwa zęby mądrości naraz. Pokapowałam się dopiero jak zobaczyłam je w lustrze, kto wie, może z porodem będzie tak samo? :P
Ale ogólnie nie śpieszy mi się. Dzieci nie lubię, ogólnie trochę się brzydzę, dla mnie to taki mały pasożyt, ale zapewne kiedyś mi się odmieni.
"I don't believe in fairy tales, but I believe in u and me..."
InfernalTear
Sponsor
 
Rejestracja: pt 13 maja, 2011 11:42
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 980

Postautor: Peggy_Brown » śr 08 cze, 2011 21:59

InfernalTear pisze:Pegguś, mam to samo :/ U mnie co prawda tylko ciotka, ale aż trojaczki!
ja mam od strony mamy bliźniaki i rodzeństwo mojego ojca też są bliźniaki. Więc jeszcze dobierzmy genetycznie faceta i w ogóle już będę znosiła podwójne bóle. Dochodzi jeszcze do tego ta cała tradycja, że co któres pokolenie wypadają bliźniaki, więc oczywiście jest to nasze pokolenie. A zostałam ja i siostra. Dziękuję. Może ona będzie je miała. Szanse mamy wyrównane :D
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Postautor: she » śr 08 cze, 2011 22:53

Peggy_Brown pisze:Jeszcze tego, że będę miała bliźniaki. Tego się w ciąży boję. Bo genetycznie jest to bardzo możliwe, że je urodzę, a tego nie chcę.

Bueheh.. ja to dopiero jestem zagrożona ciążą mnogą ^^ Moja babci jest z bliźniaków, od strony mamy! I dziadek od strony taty ^^
Do tego miałam kiedyś faceta bliźniaka :rotfl:
Dziesięcioraczki jak nic by były :P
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Postautor: poly » czw 09 cze, 2011 11:17

Ciąża ciąża. To stan na który czekam, o którym marzę. Marzę o rodzinie, o dziecku. Chociaż sam poród oczywiście mnie przeraża. Ale przecież to drobny szczegół w całym tym pięknym procesie. Patrząc na kobiety w ciąży, baaaaaaaardzo im zazdroszczę. I plus do tego wydaje mi się, że jak na 19latkę to głupie myśli. Przecież planuje studia, najpierw dość dobra pozycja finansowa no i oczywiście mężczyzna na całe życie.
No ale co do samej ciąży to dla mnie takie piękne, że życie daje życie. Nie potrafię tego opisać.
Świat cię nie kocha.
poly
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 11:44
Has thanked: 61 times
Have thanks: 51 times
Imię: Iwona
Medals: 4
Posty: 2656

Postautor: Peggy_Brown » czw 09 cze, 2011 11:22

poly pisze: I plus do tego wydaje mi się, że jak na 19latkę to głupie myśli. Przecież planuje studia, najpierw dość dobra pozycja finansowa no i oczywiście mężczyzna na całe życie.
Ale przecież nie musisz wykluczać jednego z drugim.
Najpierw studia, praca a potem ciąża i mężczyzna:) Chyba że pogodzisz studia z wychowaniem, a to też jest możliwe, bo znam takich ludzi. Ale są dużo starsze te babeczki:) Tzn gdzieś koło 24 roku życia.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Postautor: poly » czw 09 cze, 2011 11:31

Peggy_Brown pisze:Ale przecież nie musisz wykluczać jednego z drugim.


Bałabym się, że nie dam rady. Bardzo.

Peggy_Brown pisze:Najpierw studia, praca a potem ciąża i mężczyzna:) Chyba że pogodzisz studia z wychowaniem, a to też jest możliwe, bo znam takich ludzi. Ale są dużo starsze te babeczki:) Tzn gdzieś koło 24 roku życia.


Tu musiałabym postawić w dużej części na mężczyznę, więc jak się pojawi taki, z którym chciałabym mieć dziecko to wtedy.
Świat cię nie kocha.
poly
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 11:44
Has thanked: 61 times
Have thanks: 51 times
Imię: Iwona
Medals: 4
Posty: 2656

Re: Ciązą, poród

Postautor: Guśka » pn 26 mar, 2012 18:24

Boimy się porodu, bo to jest ból? Na pewno i pewnie również dlatego, że nie wiadomo jakie dziecko się urodzi, w sensie, czy będzie zdrowe ;)

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Ciązą, poród

Postautor: powidlo » śr 28 mar, 2012 22:27

Boję się i ciąży i porodu. Mam cholernie słabe zdrowie, w mojej rodzinie były już komplikacje co do porodów, boję się o zdrowie dziecka.

No, ale chcę.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Ciązą, poród

Postautor: Dafne » ndz 03 cze, 2012 09:38

Laleczka pisze:Wiele kobiet boi się porodu, a jak jest z tym u was drogie panie?
Boicie się? Dlaczego?


To dość odległa perspektywa, ekhem. :luka: Czy się boję? Nie, nie myślę o tym. Lecz, gdy będę już gotowa do tego wszystkiego, zacznę się bać i to bardzo. Może nawet nie urodzę siłami natury. Może w wodzie. Może na stojąco, co jest modne za granicą. Może w prywatnej klinice.

Bardziej mnie niepokoją warunki w szpitalach... Zachowanie pielęgniarek, na przykład oraz cała ohyda przebiegu porodu. Czytałam relacje właśnie z tego ważnego wydarzenia pewnej młodej kobiety. Ciarki mnie przeszły, ale powiedziałam sobie, że pewnie przesadza. Jak coś, to poszukam.
dum spiro, spero
___________
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 89 times
Have thanks: 131 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8662

Re: Ciązą, poród

Postautor: powidlo » ndz 03 cze, 2012 12:02

ho pisze:No, ale chcę.

Sprostuję, że nie jestem tego taka pewna.

Ech, poród jest ciężki, a potem jest w sumie tylko trudniej.
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Ciązą, poród

Postautor: Peggy_Brown » ndz 03 cze, 2012 13:13

Ja to bym chciała, żeby przy moim porodzie asystowała moja koleżanka. Jakoś lepiej bym się czuła. Ale nie wiadomo jak to będzie.
wtedy może mniej bym się tego bała.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8616

Re: Ciązą, poród

Postautor: Patorek » pt 28 gru, 2012 17:15

Gdzieś czytałem, że podczas porodu można dostać mega duży orgazm.
Wiec drogie kobitki.. nie ma się czego bać. :rotfl:
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4832

Re: Ciązą, poród

Postautor: Ruta » pt 28 gru, 2012 17:20

Patorek pisze:Wiec drogie kobitki.. nie ma się czego bać. :rotfl:

Wsadź sobie kij w odbyt, bo może trafi Ci się orgazm. :rotfl:

For this message the author Ruta has received thanks: 2
Leah P(czw 29 gru, 2016 22:37), Nanya(pt 28 gru, 2012 17:50)
Awatar użytkownika
Ruta
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 70 times
Have thanks: 176 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12059

Re: Ciązą, poród

Postautor: Nanya » pt 28 gru, 2012 17:54

Obwarzanek pisze:Sprawa indywidualna, ale np. pękające krocze raczej wszystkich boli podobnie, prawda? xP

Nie czujesz tego na skurczu ;)

Nie boję się porodu. O bólu szybko się zapomina i jest do przeżycia. Boję się pierwszego trymestru ciąży, bo w obu poprzednich miałam takie mdłości, że lądowałam w szpitalu, jako cień człowieka.
- Zdaje mi się, że pan trochę kalospintechromokrenizujesz.
- Jak to?
- No, trochę pan łżesz - objaśnił.
Nanya
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 22 gru, 2012 23:04
Has thanked: 35 times
Have thanks: 43 times
Imię: Cysia
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 792

Re: Ciązą, poród

Postautor: Mrs_Rozmarynowa » pt 28 gru, 2012 22:22

będąc u ginekologa usłyszałam, że mogą być spore problemy z krwotokami przy miesiączce, jest krwawo, ale żyję, a na ciążę nie wiem, czy się kiedyś zdecyduję patrząc na to, że moje lekarstwa na hemofilię nie bardzo się sprawują
"(...)I przypominaj sobie o mnie od czasu do czasu.
- To będzie trudne.(...)
-Trudno ci będzie pamiętać o mnie(...)?
-Tak. Bo żeby przypominać sobie kogoś, najpierw musimy go zapomnieć. A tego nigdy nie zrobię."
Jose Mauro de Vasconcelos


http://inaworldofdesperation.blog.pl/
Mrs_Rozmarynowa
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 20 lis, 2012 17:01
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Płeć: Kobieta
Medals: 2
Posty: 138

Re: Ciązą, poród

Postautor: Jaśmin » czw 29 gru, 2016 22:32

Ania pisze:Skoro milion kobiet to przeżyło to dlaczego ja mam tego nie przeżyć?
Oczywiście, że mam pewne obawy co do samej ciąży czy porodu. Największym marzeniem jest to aby dziecko urodziło się zdrowe i chowało się w zdrowiu. Okres ciąży.. piękny okres, czujemy że pod naszym sercem zaczyna bić drugie serduszko, takiego naszego maleństwa.


Też tak myślę. Niektóre rzeczy po prostu się przechodzi i tyle. Tyle kobiet rodzi więc widocznie da się to przeżyć. Nie boję się i chciałabym zostać mamą jak najszybciej. A ciąża to byłoby dla mnie wielkie szczęście :serce:

Obwarzanek pisze: Sprawa indywidualna, ale np. pękające krocze raczej wszystkich boli podobnie, prawda? xP


Trudno. Coś za coś.

Nie przeraża mnie to w tym momencie aż tak bardzo. Może jak już będzie się do mnie zbliżał ten moment to zmienię zdanie ;)

Peggy_Brown pisze:I chyba nie chcę by mąż był podczas porodu.


Ja bym chciała. Dodatkowe wsparcie na pewno by się przydało.

poly pisze:Ciąża ciąża. To stan na który czekam, o którym marzę. Marzę o rodzinie, o dziecku. Chociaż sam poród oczywiście mnie przeraża. Ale przecież to drobny szczegół w całym tym pięknym procesie. Patrząc na kobiety w ciąży, baaaaaaaardzo im zazdroszczę. I plus do tego wydaje mi się, że jak na 19latkę to głupie myśli. Przecież planuje studia, najpierw dość dobra pozycja finansowa no i oczywiście mężczyzna na całe życie.
No ale co do samej ciąży to dla mnie takie piękne, że życie daje życie. Nie potrafię tego opisać.


Ja też, od kiedy byłam nastolatką to chciałam zostać mamą.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 782

Poprzednia

Wróć do Kontrowersje i tabu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


cron