| Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim |
|---|
|
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz! |













Jeśli kogoś poznam w realu to mówię mało bo nie chcę wyjść na jakiegoś kretyna


Teraz jak ktoś do mnie mówi więcej, niż parę zdań, tzn opowiada mi coś to nierzadko się wyłączam w połowie. Ale też zależy co mi opowiada
.



... przedtem tak nie robiłam, a ja osobiście nie znoszę, gdy mi się przerywa.



Przez co dużo osób właśnie przychodzi do mnie porozmawiać, wygadać się, ja to szanuję i nikomu nie mówię o tym co mi powiedzieli.
No ale mniejsza z tym. W gronie przyjaciół dość dużo mówię, w gronie zwykłych znajomych już mniej. Często jestem uważana za tą tajemniczą osobę, bo mało mówię, wiem dużo o innych a inni o mnie mało ^^ 


















. W innym przypadku nic nie mówie. Siedze cicho i nie słucham.























BabaJaga pisze:Należycie do ludzi rozgadanych czy raczej małomównych?
A może wolicie bardziej słuchać niż mówić? Czym jest to spowodowane?












Wamp. pisze:Jestem 2 in 1.
Na początku słucham, ale później jak dostanę głos to nie mogę przestać gadać.
Czyżbym znalazła bratnią duszę ?


Wszystko jest możliweooCzyżbym znalazła bratnią duszę ?
![]()




Wamp. pisze:Wszystko jest możliweooCzyżbym znalazła bratnią duszę ?
![]()

Wróć do Nasz charakter, wygląd
Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości