| Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim |
|---|
|
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz! |









Peggy_Brown pisze:A moim zdaniem marzenia to też jakby cele w życiu. I gdyby nie było ich, byłyby cele, dążenia itd. Więc byłoby to czymś zastąpione.
A jeżeli chodzi o te o niebieskich migdałach to w sumie nic nie wnoszą oprócz wybujałej wyobraźni czy też "zawiechach" podczas np lekcji.






Ja nigdzie nie powiedziałam, że nie są.Itak pisze:arzenia są absolutnie czymś dobrym i pozytywnym.



Peggy_Brown pisze:Ja nigdzie nie powiedziałam, że nie są.



No tak. Ale właśnie ja sobie te dwie strony łączę ze sobą. Nie marzę o rzeczach takich jak lot w kosmos czy domek na bezludnej wyspie bo wiem, ze są one nierealne. A gdybym już tak w nie mocno uwierzyła i potem spadła na ziemię mógłby to być bolesny upadek. Wiesz o czym mówię no nie. Więc marzenia są dobre ale wg mnie w swoich granicach.Itak pisze:To, że czegoś nie osiągniesz jest już zejściem na ziemię, nie marzeniem.







No na ten temat mam inne zdanie akurat.Itak pisze:A kwestia pieniężna przy marzeniach się chowa.
To bardzo dobrze, że nie znajdujesz. Tylko żeby trwać w tym niemożliwe ale ja to spełnię. Bo samo myślenie to mało co da.Itak pisze:Nie mniej jednak są osoby, które tak łatwo się nie poddają, a słowo 'niemożliwe' nie znajduje miejsca w ich słownikach. (Do tych osób zaliczam się ja).
Prędzej bym powiedziała wyobraźni chyba. A umysł i ciało nie zawsze idą razem w parze. I to co dlaumysłu je st bułką z masłem to dla ciała może się okazać trudniejsze.Itak pisze:Możliwości naszego umysłu są nieograniczone.
może takie marzenie.?Itak pisze:Tylko po co komuś życie bez innych ludzi? ;>



Peggy_Brown pisze:A kwestia pieniężna przy marzeniach się chowa.
No na ten temat mam inne zdanie akurat.
Peggy_Brown pisze:Prędzej bym powiedziała wyobraźni chyba.
Peggy_Brown pisze:I to co dlaumysłu je st bułką z masłem to dla ciała może się okazać trudniejsze.

Peggy_Brown pisze:może takie marzenie.?



Też tak kiedyś myślałam. Ale czasami rzuca ładne kłody pod nogi. Więc nie zawsze tylko sprzyja.Itak pisze:'Jeśli czegoś naprawdę pragniesz, cały Wszechświat działa potajemnie, żeby Ci się udało'.
Jest częścią umysłu.Itak pisze:A wyobraźnia gdzie się znajduje, jak nie w umyśle? ;>





Peggy_Brown pisze:"zawiechach" podczas np lekcji.




























Wróć do Marzenia w rzeczywistości
Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości