Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Tamagotchi

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Tamagotchi

Postautor: Bird » pt 26 lut, 2010 18:50

Tamagotchi to gra w której opiekujemy się jakimś zwierzątkiem, karmimy go itp.
Posiadaliście jak byliście mali taką grę?
Może nadal gdzieś ją macie schowaną zakurzoną w szafie?
Bo ludzi można ocenić tylko z lotu ptaka
Bird
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 07 lut, 2010 12:25
Lokalizacja: się biora dzieci?
Cash on hand: 47.00

Postautor: Dreamer » pt 26 lut, 2010 18:55

Oj miałem miałem :D Jak ja to lubiłem :) Pamiętam, że jak jechałem z tatą do Płocka do rodziny, to miałem rozrywkę w sam raz na drogę :D Made in China rules ;)
Dreamer
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pn 04 maja, 2009 10:15
Lokalizacja: Kęty
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: M » pt 26 lut, 2010 19:22

To był szał! Uwielbiałam to, karmiłam i robiłam wszystko co się dało, ale tylko przez kilka dni, potem zapominałam i mi zwierzątka umierały ;<
Kłamstwa mogą wygrać sprint, ale to prawda wygrywa cały maraton.
M
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 03 maja, 2009 16:01
Cash on hand: 0.00

Postautor: Portfolio » pt 26 lut, 2010 20:07

Ja miałem z tym styczność bo brat i siora takie mieć chcieli więc dostali na gwiazdkę, a że nie zawsze im się chciało takim zwierzakiem opiekować to ich wyręczałem. Fajna animacja była jak zwijał manatki bo już nie potrzebował opieki:) Ale i tak takie tamagochi nie zastąpi prawdziwego zwierzaczka przecież Cię nawet nie ugryzie a po zetknięciu z wodą zdechnie :)
Portfolio
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 01 sie, 2009 00:17
Lokalizacja: Zielona Góra
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bogini Śmiechu » pt 26 lut, 2010 23:00

Miałam miałam, karmiłam, itp. :P
Bo zobaczyłam u koleżanki, ona miała takiego Pikachu, to ja do mamy, żeby mi też takiego kupiła ;D
Myślę, że znalazłabym go jeszcze gdzieś w szafie :D
Gdy cierpisz na bezsenność, nic nie wydaje się być prawdziwe. Wszystko jest kopią kopii.
Awatar użytkownika
Bogini Śmiechu
Marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 16:11
Lokalizacja: CHAOS
Cash on hand: 107,438.95
Imię: Sylwia
Medals: 2
Partia Zboczuchów (1) Rozmarzony (1)

Postautor: Q » sob 27 lut, 2010 20:42

A mi wszystkie zwierzaczki zdychały na sraczkę :(
Reszta jest milczeniem.
Awatar użytkownika
Q
Marzyciel
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 14:50
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: michalzabc » ndz 28 lut, 2010 20:49

Też miałem, nawet gdzieś leży ale już nie działa troszku :)
Może wystarczyło wymienić baterie, ale próbowałem 'nareperować' i teraz chyba już zmiana baterii nie pomoże.
michalzabc
 
Rejestracja: ndz 28 lut, 2010 19:48
Cash on hand: 0.00

Postautor: akiram » pn 01 mar, 2010 21:23

Miałam, pamiętam, że w mojej klasie, jako? tak na pocz?tku podstawówki ten, kto miał Tamagotchi, to był kim? :D Jednakże moja rado?ć trwała krótko, gdyż mój zwierzaczek utopił się w... szklance herbaty. Mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się go uratować. I tak zakończyła się moja przygoda z tamagotchi :P
„(...) bo ja mogę pozwolić sobie na ten luksus, żeby być opuszczony, choć ja nigdy opuszczony nie jestem, ja jestem tylko sam, by móc żyć w zaludnionej myślami samotności, bo ja po trosze jestem entuzjastą nieskończoności i wieczności, a Nieskończoność i Wieczność chyba gustują w takich ludziach jak ja.”
Awatar użytkownika
akiram
Extra marzyciel
 
Rejestracja: czw 09 lip, 2009 12:32
Cash on hand: 0.00

Postautor: apokalipsa » czw 04 mar, 2010 11:36

Pamiętam,że chciałam ją mieć ale wyszło na to że jej nigdy nie dostałam,była za droga czy coś :P
[center]Pracht, Gold und Ehr ist morgen oft nicht mehr.[/center]
apokalipsa
Łapacz chmur
 
Rejestracja: ndz 15 mar, 2009 18:24
Lokalizacja: aus Niederschlesien
Cash on hand: 0.00

Postautor: Dreamer » pt 05 mar, 2010 00:31

Za droga? :D No bez przesady ;)
akiram pisze:Jednakże moja rado�ć trwała krótko, gdyż mój zwierzaczek utopił się w... szklance herbaty.

Jak to zrobiłaś? :D
Ja pamiętam jeszcze, że kiedyś mi się przypomniało, że takie coś miałem i pamiętam, że wtedy bardzo chciałem znów to mieć, ale nie wiedziałem co to było :D A teraz już wiem, ale nie chcę :P
Dreamer
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pn 04 maja, 2009 10:15
Lokalizacja: Kęty
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Ayuto » pt 05 mar, 2010 11:28

Dreamer pisze:Za droga? No bez przesady


Wg. mojej mamy też była za droga ;]
Nie dostałam jej gdy była tak popularna i musiałam z zazdrością
patrzeć na kolegów którzy ją posiadali heh :]
Awatar użytkownika
Ayuto
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 18:11
Cash on hand: 2,178.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: ludek » ndz 07 mar, 2010 18:54

To były czasy, kiedy się pocinało w tę grę, bawiło się razem z kolegami, któremu z nas zwierzak dłużej wytrzyma tzn. nie zdechnie.
ludek
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Itak » ndz 07 mar, 2010 20:27

Nie, nie grałam w tą grę.
W ogóle jej nie kojarzę ;D
''A gdy już wrócisz, to usiądę Ci na kolanach, oprę moje dłonie na Twoich ramionach i będę całować Twoją twarz. Kawałek po kawałku. Obiecaj mi, że mnie nie rozbierzesz, zanim skończę...''
J.L. Wiśniewski
Awatar użytkownika
Itak
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 06 mar, 2010 18:33
Cash on hand: 0.00

Postautor: Lana » czw 13 maja, 2010 17:01

Miałam, kochałam go, w nocy sie budziłam bo "pipczał", ze chce jeść. Nosiłam do szkoły. Raz mi na przerwie "zdechł". I się rozryczałam, ze tata będzie zły. ^^ To były czasy :rotfl:
Nawet mam gdzies w szafie.
Lana
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 13 maja, 2010 15:05
Lokalizacja: Rzeszów
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ufo » śr 26 maja, 2010 20:13

Nie, nie grałam. Ale kojarzę.
Aczkolwiek nie chciałam i nie chcę w to grać, osobiście takie gry mi się nie podobają ;)
Awatar użytkownika
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 21:58
Lokalizacja: Kosmos
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: bufonada » pn 31 maja, 2010 12:18

miałam tgo sporo... pamiętam, że ludzie się lansowali ile kto może mieć zwierzaków. raz miałam człowieka. nazywałam go zawsze karol. chodził na randki, fajnie się z nim grało, ale zdychał z dziwną regularnością. do tej pory twierdzę, że to wada produkcyjna, a nie moje zaniedbanie.
świat jest do du** więc mam do niego stosunek analny.
bufonada
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 25 kwie, 2009 21:49
Lokalizacja: nowa huć.
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: kioketsuke » pt 20 sie, 2010 00:01

nigdy nie miałam i nie chciałam mieć ; d
ねぇ 君が望む様に生きてきたはずなのに
どれくらい血を流せば許してくれるかな?...
kioketsuke
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 15 lip, 2009 22:03
Lokalizacja: Toruń
Cash on hand: 0.00

Postautor: Icannotfly. » pt 20 sie, 2010 01:11

Oczywiście, że miałam, nawet kilka, na każdej niemal zielonej szkole sobie kupowałam i był szał... Między koleżankami panowały wyścigi, która lepiej wyhoduje swoje zwierzątko. Jedyną wadą tej zabawki było to, że bardzo szybko się psuły. ;<
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.



fbl.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
Moderator
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 14:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Cash on hand: 239,303.10
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: Zielonaa » pt 20 sie, 2010 10:17

Nigdy nie miałam. Jakoś nie bawiły mnie te zabawki :P
Zielonaa
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 13:52
Cash on hand: 4,841.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Celeste » pt 20 sie, 2010 22:19

Miałam kilka razy. Pamiętam jaka zła byłam, gdy umierało mi to zwierzątko, albo gdy ktoś przez przypadek zresetował. Szybko mi się psuły te zabawki. A jak się nie zepsuła, to gdzieś zgubiłam. I tak w kółko.
Celeste
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 14 lip, 2010 13:12
Cash on hand: 0.00

Postautor: Maddie » pn 23 sie, 2010 15:43

Ooo, miałam taką zabaweczkę! ?ółte jajko, w którym mieszkał kotek. :D Za każdym razem, kiedy nachodziła mnie ochota na opiekę nad nim, przez kilka dni zajmowałam się kotkiem, ale po jakimś czasie całkiem o nim zapominałam. No i pakował swoje manatki, a ja patrzyłam, jak odchodzi. :D
Maddie
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 20 sie, 2010 17:15
Cash on hand: 0.00

Postautor: kioketsuke » pn 23 sie, 2010 15:54

a mój kuzyn zawsze uśmiercał te niewinne wirtualne istotki ;c
ねぇ 君が望む様に生きてきたはずなのに
どれくらい血を流せば許してくれるかな?...
kioketsuke
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 15 lip, 2009 22:03
Lokalizacja: Toruń
Cash on hand: 0.00

Postautor: Miharunia » pn 23 sie, 2010 19:20

To był prawdziwy szał! Pamiętam jak w podstawówce wszystkie dzieciaki wychodziły na przerwę ze swoimi "zwierzątkami" i każdy mówił: "Mój jest lepszy niż Twój"! Do tej pory leży gdzieś w szufladzie, co jakiś czas się jeszcze pobawię - szczególnie jak nie ma prądu!
http://lastfm.pl/user/Miharunia
Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa Juliusz Słowacki
Ludzie atakują się wzajemnie okruchami prawdy niczym odłamkami rozbitego szkła Jean Sulivan
Awatar użytkownika
Miharunia
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2009 19:41
Lokalizacja: Szprotawa/Nowa Sól
Cash on hand: 0.00

Postautor: martuchaa » czw 26 sie, 2010 19:46

A no fakt,bylo cos takiego dabrych pare lat temu. Nawet dostalam jedno,czerwone. Chociaz przyznam sie,ze nie zajmowalam sie tym zwierzatkiem zbyt sumiennie,bo wolalam te zywe,a kiedy tylko kupilam wlasnego krolika,poszlo calkowicie w odstawke.
martuchaa
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 07 paź, 2009 19:36
Cash on hand: 0.00

Postautor: Nao » czw 26 sie, 2010 21:10

Zawsze chciałam mieć takie zwierzątko. Kiedy w końcu się udało, to był szał (kupiłyśmy sobie razem z koleżanką). Miałam pieska imieniem Filip :P. Fajne były te zabaweczki, ale niestety szybko się psuły.
„Być może wielkie uczucie nie wkracza w nasze życie w blasku i glorii jak rycerze na białym koniu; być może rozwija się w pozornej monotonii, by nagły błysk olśnienia ujawnił rytm i ukrytą muzykę. Być może miłość rozwija się naturalnie z pięknej przyjaźni, jak herbaciana róża z zielonego pąka.”
Awatar użytkownika
Nao
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 11 sie, 2010 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Cash on hand: 0.00

Postautor: Torreadorka » wt 09 lis, 2010 16:15

Oj pamięta się pamięta te czasy! Kiedy to nawet do szkoły brało się tą zabawkę by nam nie umarła :P
kiedyś kupiłam sobie na allegro takie cacko, ale to nie to samo co było dawnieij, po tygodniu się popsuło
Torreadorka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 07 lis, 2010 11:54
Cash on hand: 0.00

Postautor: NellTu » ndz 05 gru, 2010 17:13

Ojaa ale to było fajne zajęcie :D
Karmić sprzątać, bawić się xD pewnie że miałam, chyba wszyscy mieli ;)
Nawet teraz na straganach sprzedają takowe. 8 zł za sztukę :D
Six billion people in the world. Six billion souls. And sometimes all you need, is one
P. Sawyer
Obrazek
4728820
Awatar użytkownika
NellTu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 30 wrz, 2010 18:56
Lokalizacja: z końca świata ;)
Cash on hand: 1,285.00
Imię: Ewa
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: DexKanon » ndz 05 gru, 2010 17:58

Ja pamietam że miałem takie w wersji 8in1 :) . Zawsze, ale to zawsze wybierałem dinozaura - więc teraz już wiecie, czemu wyginęły :P .
[center]Ja jestem Cisza! Milcz dumny! Zabiorę Cię do trumny![/center]
Awatar użytkownika
DexKanon
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pn 04 paź, 2010 11:46
Lokalizacja: Tarnów
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Zorza » ndz 05 gru, 2010 18:23

Też miałam 8 w 1 w rózowym jaju i jednego misia w kształcie niebieskiego misia :) Fajne było. U mnie w szkole było to tak popularne, że w pewnej chwili zakazali przynosić, bo dzieciaki zamiast brać udział w zajęciach opiekowały się zwierzakami :P więc...moja mama miała za zadanie, jak mnie nie ma w domu, nakarmić :rotfl:
Obrazek
Nic nie zdarza się dwa razy tak samo
Awatar użytkownika
Zorza
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 01:35
Lokalizacja: wawa
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: NellTu » ndz 05 gru, 2010 18:25

Zorza pisze:moja mama miała za zadanie, jak mnie nie ma w domu, nakarmić :rotfl:
ja nikomu nie dawałam moim zwierzakiem się opiekować xD u nas tez zakazywali, ale dzieci byly niegrzeczne i nosiły dalej, tylko tak żeby pani nie widziała :D
Six billion people in the world. Six billion souls. And sometimes all you need, is one
P. Sawyer
Obrazek
4728820
Awatar użytkownika
NellTu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 30 wrz, 2010 18:56
Lokalizacja: z końca świata ;)
Cash on hand: 1,285.00
Imię: Ewa
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Następna

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości