Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Zwieleokrotniony sen

Troszkę dreszczyku emocji, mrożące krew w żyłach, często zaskakujące tematy. Wszystko co nas ciekawi, fascynuje, jest dla nas zagadką. Ufo, duchy, owiane tajemnicą miejsca - możesz wierzyć lub nie.

Postautor: Q » pn 10 sty, 2011 18:47

Nigdy mi się nie zdarzyło śnić jeden i ten sam sen, ale za to od dzieciństwa w moich snach przejawiają się dwa motywy.
Motyw schodów - zawsze prowadzą one do mieszkania mojej babci, bez względu na to, jak wygląda budynek, w którym się znajdują. Ja po prostu zawsze wiem, że idę do babci, ale niestety - nigdy nie trafiam do celu, bo za każdym razem coś dziwnego dzieje się ze schodami - nagle się urywają, prowadzą w zupełnie inne miejsce albo tak się zwężają, że nie jestem w stanie iść dalej.
Nie mam pojęcia co może oznaczać ten sen.
Drugim motywem jest sklep - obojętnie jaki - wielki hipermarket albo osiedlowy spożywczak. Brzmi banalnie, bo przecież każdemu może śnić się sklep... Tylko, że w moim przypadku te sny występują zawsze w okresie kiedy mam dużo stresu - przy wszystkich kolokwiach, zaliczeniach, egzaminach i innych ważnych, ale stresujących wydarzeniach.
Reszta jest milczeniem.
Q
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 13:50
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 1887

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Melancthe » wt 11 sty, 2011 18:23

Szalona_Kotka pisze:Czy można śnić kilka razy o tym samym?

Tak przez prawie 6miesięcy miałam cały czas ten sam sen. Jak wyglądał? Cóż śniłam, że wstaję sobie rano, wiecie poranna toaleta, jakieś śniadanie po czym wychodzę sobie z domku idę ulicą i na pasach jakiś tri robi ze mnie marmoladę. Następny "etap" snu, to cichy pogrzeb na "niepoświęconej" ziemi. Zawsze budziłam się w tym samym momencie tj. gdy trumna(o zgrozo! nie urna) została zasypana.
Z czego to wynika, że śnimy np. co noc o tym samym?

Nie mam pojęcia z czego to wynika, ale pewnie są to jakieś nasze lęki/pragnienia, które wydobywają się z naszej podświadomości i w ten sposób dają o sobie znać.
Zdarzyło się Wam coś takiego kiedyś?

Jak wspomniałam na początku miałam taka sytuację. Obecnie moje sny to zwykle jakaś dłuższa historia. Oznacza to, że jednej nocy śnie do pewnego momentu, drugiej przezywam to samo jeszcze raz, jednak pod koniec pojawia się jakby "kontynuacja" i tak co noc, aż do śmierci mojej lub (tylko się nie śmiejcie) apokalipsy. :suchy:
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Awatar użytkownika
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 22 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1733

Postautor: Ruta » pn 14 mar, 2011 20:16

Ja zazwyczaj śnie o tym samym. Mam kilka snów, które pojawiają się od wielu lat. Czasem pojawia się coś innego, ale jak zawsze jest kompletnie bez sensu. Moje sny są patologiczne jakieś: gwałty, morderstwa. I często mi się śni seks z kobietami. :rotfl:
Dlaczego tak jest mogę tylko przypuszczać. To co nas dręczy w naszym codziennym życiu, gdzieś musi dawać swój upust.
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 17:57
Has thanked: 72 times
Have thanks: 178 times
Płeć: Kobieta
Medals: 13
Posty: 12065

Postautor: veryAnka » wt 05 kwie, 2011 23:43

a może takie sny to przeżycia z pogranicza innego wymiaru albo reinkarnacji? Ja mam różne wracające, ale to nie są obecne czasy.
veryAnka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 05 kwie, 2011 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Posty: 129

Postautor: V » ndz 10 kwie, 2011 21:02

No jasne. Dwa albo trzy razy śnił mi się błotnisy potwór w piwnicach, który mnie gonił, a ja musiałem znaleźć jedne otwarte drzwi na kilkanaście zamkniętych, by się wydostać.
Dlaczego nie w moim łóżku palisz tej nocy papierosa za papierosem?
V
Newbie
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 17:41
Has thanked: 22 times
Have thanks: 33 times
Imię: Eljot
Płeć: Mężczyzna
Medals: 3
Posty: 3491

Postautor: NitrO » ndz 10 kwie, 2011 21:06

Mi też kilka razy śni się taki sam wypadek :(
Spoglądam śmierci w oczy, śmiejąc jej się w twarz.
Awatar użytkownika
NitrO
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 09 kwie, 2011 20:44
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 466

Postautor: Saya » pn 11 kwie, 2011 00:19

Aby śnił mi się jeden i ten sam sen kilka razy to nie miałem nic takiego. Natomiast z jednym snem jest taki problem ze się powtarza nie dokładnie, ale zmieniają się szczegóły, jako kolory ścian, czy rzeczy dookoła mnie.
Jest tylko jeden taki sen, ale bardzo go lubie :]
Saya
Newbie
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 21:20
Has thanked: 14 times
Have thanks: 7 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 5897

Postautor: tomala. » pt 15 kwie, 2011 09:34

Mniej więcej raz na 4 lata śni mi się ten sam sen. Jestem na statku z kuzynem i jego mamą na środku morza. W którymś momencie w około statku powstają jakby kilkumetrowe cyklony, które nagle zmieniają się w takie jakby wodne wieże (prawie jak u pokemonów, no nie?:x), a na statku wybucha panika. Tuż po tym się budzę.

Również bardzo często śni mi się pewne miasto. Nie są to co prawda powtarzające się sny, ale śniąc je z góry "wiem", że to jest to samo miasto, które wyśniłam innym razem. Naprawdę, mogłabym narysować już jako taką mapę... ale zostawiam to dla siebie, może kiedyś taki pomysł/plan się przyda:)
Masz taki komfort, jesteś disko. Mi ciągle bliżej do Sex Pistols.
Ja mam mieszkanie tam, gdzie nie trzeba, źle się odżywiam, źle się ubieram...


Reach out. Speak out. Keep out. Stand out.
The Out Campaign.
tomala.
Newbie
 
Rejestracja: czw 02 gru, 2010 21:48
Lokalizacja: polski biegun ciepła
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Paulina
Medals: 3
Posty: 1607

Postautor: Ufo » pt 15 kwie, 2011 19:04

Kilka snów przyśniły mi się kilka razy (w tym dwa koszmary) czy będące bardzo podobne mające taki sam motyw. Generalnie wszystkie te sny były lata temu w najróżniejszych odstępach czasowych. Czasem miewam kontynuację jakiegoś dawnego/niedawnego snu... :D
Albo powtarzają się miejsca, sceny, i akcja idzie dalej.
"Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga. Łam, czego rozum nie złamie"
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:58
Lokalizacja: Kosmos
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1429

Postautor: myslawchmurach » pt 20 maja, 2011 10:04

Od roku sni mi sie ten sam sen. Te same postacie te same miejsca i nawe ten sam czas, tylko zawsze jestem ubrana w co innego i uzywam calkiem innego samochodu. Sni mi sie ze urodzilam dziecko i wypisano mnie ze szpitala. Gdy otwieram samochod zawsze stawiam nosidelko z dzieckiem w tym samym miejscu (przy prawym tylnim kole) i otwieram bagaznik by wlozyc torbe z rzeczami, gdy zamykam bagaznik dziecka juz nie ma, zaczynam panikowac. Rozgladam sie. Gdy znowu otwieram samochod by wyjac z torebki telefon i zadzwonic na policje dziecko razem z nosidelkiem jest juz w samochodzie. A ja go nie wstawialam do samochodu, zawsze pierwsza chowam torbe z rzeczami. :zdziwko: :zdziwko: :zdziwko:
Nie wiem co to znaczy ale zaczynam sie bac o swoja przyszlosc i przyszle dzieci. :(
Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragniemy.
Awatar użytkownika
myslawchmurach
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 maja, 2011 11:27
Lokalizacja: Olsztyn
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 29

Postautor: Snup » pt 20 maja, 2011 21:42

Często ostatnio śniłem o tym samym - a;e trochę się różniły sceneria i sytuacje - ale osoby i motyw ten sam.

Ostatnio od dwóch miesięcy nie śnię, znaczy śniłem - ale gdy obudziłem się to płakałem że to tylko sen.

Kiedyś powtarzał mi się sen jeden - wchodzę do ciemnego pokoju, krzyczę "Ryba" odzywa się głos - i rozmawiałem z nim o tym co mnie dręczyło. Miałem tak w dzieciństwie - może przez to iż zawsze osamotniony?


To niewiarygodne aby Wiara mogła Dzielić!
To niewiarygodne aby Rozkosz mogła Spalić!


Snup
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 11 maja, 2011 14:37
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Bartłomiej
Posty: 391

Postautor: sułek » sob 21 maja, 2011 06:28

Do tej pory było spokojnie. Ostatnio często śnie o Niej. Miejsca,inni ludzie się zmieniają, ale zawsze kończy się tak samo...
Oprogramowanie jest jak sex - lepiej, gdy jest za darmo (;
Awatar użytkownika
sułek
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: sob 14 maja, 2011 08:05
Lokalizacja: ze środka
Has thanked: 8 times
Have thanks: 0 time
Posty: 98

Postautor: InfernalTear » sob 21 maja, 2011 10:18

Dwa razy max powtórzył mi się sen. Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam i nie mam pocięcia co to może oznaczać.
"I don't believe in fairy tales, but I believe in u and me..."
InfernalTear
Sponsor
 
Rejestracja: pt 13 maja, 2011 11:42
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 980

Postautor: Iluminacja » wt 21 cze, 2011 09:35

Przez jakiś czas śniło mi się, że spadam nie wiem dlaczego, ale mineło. Może czasem takie sny wynikają z tego, że poprostu często o czymś się myśli a potem przekłada się to anwet na sen.
Lecz diabeł kocha wybrane dzieci i czuwa, by nic nie przeszkodziło w realizacji jego planów.
Awatar użytkownika
Iluminacja
Newbie
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 11:26
Lokalizacja: bułgarskie centrum chujozy
Has thanked: 58 times
Have thanks: 43 times
Płeć: Kobieta
Medals: 7
Posty: 3235

Postautor: teshi » pn 18 lip, 2011 12:01

a ja akurat mam tak że jak mi się coś śni to ZAWSZE potem śni mi się albo właśńie kilka razy to samo albo dalszy ciąg, tak jakby moje sny tworzyły jaką taką mega dziwną historię. Każdy mój sen jest.. hmm tak jakby powiązany z wcześniejszym. Nie mam pojęcia co to może oznaczać. W moich snach pojawia sie też baardzo dużo szczegółów. Trudno wszystkie zapamiętać ale zwykle staram się jak najwięcej.
Sometimes I scared myself I just can't let it go
teshi
Extra marzyciel
 
Rejestracja: wt 01 lut, 2011 12:15
Lokalizacja: Częstochowa
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 539

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Student » wt 26 lip, 2011 01:30

Szalona_Kotka pisze:Czy można śnić kilka razy o tym samym?
Z czego to wynika, że śnimy np. co noc o tym samym?
Zdarzyło się Wam coś takiego kiedyś?

nie raz, nie dwa, nie piętnaście. Swego czasu przez dobre kilka miesięcy (5-7) śnił mi się noc w noc ten sam sen. Skończył się śnić, kiedy zaczęłam go spisywać (tworzyć opowiadanie). wtedy własnie przyszło mi na myśl, że podświadomie mój mózg wysyła mi wiadomość, że to coś ważnego i wartego spisania.
Kiedy ktoś spotyka kogoś
Idąc pośród zbóż
Gdy ktoś pocałuje kogoś
Płakać chciałby któż?
Student
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 10 cze, 2011 15:32
Lokalizacja: Opole
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 660

Postautor: Tristezza » sob 30 lip, 2011 14:45

Owszem kilka razy miałam ten sam sen, tyle że przychodził on w różnych odstępach czasu, a gdy zaczęłam się nad tym zastanwiać zapominałam o czym był o.o
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 16:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 361

Postautor: Puśka » sob 30 lip, 2011 14:47

Czym to spowodowane jest, nie mam pojęcia. Ale cyklicznie powtarzają się dwa sny. Po obu budzę się z płaczem. Ale opowiedzieć dokładnie co w nich się dzieje, nie jestem w stanie. Wiem, że miłe nie są.
let yourself move to the
next chapter in life when the time comes.
Don't remain stuck on the same page
Awatar użytkownika
Puśka
Newbie
 
Rejestracja: ndz 12 cze, 2011 17:18
Has thanked: 6 times
Have thanks: 8 times
Posty: 1722

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Patorek » ndz 11 gru, 2011 17:28

kilkukrotnie zdarzyło się to, jednak do tej pory nie wiem dlaczego tak się dzieje?
czasem po kilku latach, pojawia się ten sam sen , który kiedyś już nam się śnił..
podświadomość nie zna granic :hyhy:
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: makelovenotwar » śr 21 gru, 2011 20:09

Tak...ostatnio miewam sny świadome. Wracam do miejsc w których już kiedyś byłam. To bardzo ciekawe doświadczenie biorąc pod uwagę fakt, że owe sny bardzo dobrze pamiętam, do tej pory potrafię przypomnieć sobie co w danej chwili się działo... Ostatnio była to biblioteka do której początkowo przyprowadziła mnie przyjaciółka. Drugim razem zakradłam się do niej sama, natomiast za trzecim zabrałam już swoją koleżankę... Tkwiła tam jakaś tajemnica . Tajemnica zawarta w jednej księdze, szczególnie obserwowanej przez pilnującą ją bibliotekarkę - starszą, miłą Panią. Agnieszka (przyjaciółka) postanowiła wyjawić mi co jest wewnątrz. Sama nie potrafiła zbadać hmm ..,,tajemnicy" dogłębnie. Niestety nie miałyśmy zbyt wiele czasu, więc powróciłam tam w następnym śnie. Gdy za drugim razem nie powiodło się, pobiegłam tam kolejny raz , jak już wcześniej wspomniałam - w towarzystwie. . Okazuje się, że jest jedna sprawa dotycząca Agnieszki, którą bardzo się zainteresowałam. Bardziej niż ona sama, a dotyczy...zjawisk paranormalnych. Chciałam wyjawić ją ,,tej trzeciej", ponieważ zwykłam opowiadać jej o swoich przeżyciach, znamy się od dziecka. Co o tym sądzicie? To jedna z kilku podobnych zdarzeń, a raczej - snów....
You only get what you give away, so throw your hate away
makelovenotwar
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 gru, 2011 19:44
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 26

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Muszol » sob 24 gru, 2011 01:25

Mam i to nie jeden. Zawsze miałam po przeprowadzce, a robiłam już to 3 razy. Z każdą przeprowadzką pojawia się sen który się powtarza co jakiś czas do momentu kolejnej przeprowadzki ( oczywiście dotyczy on starego miejsca zamieszkania).. pierwszy taki powtarzający się sen to wręcz nie sen a koszmar, ale nie będę się rozpisywała o co chodzi bo to zbyt oczywiste. Z drugiej strony ciekawi mnie skąd takie rzeczy się biorą w człowieku, tym bardziej że ten sen ciągle "wygląda tak samo".. z każdym jest powtórzeniem jest tak samo okropny.. :(
Gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie byłaby interesująca..
Muszol
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 21 sie, 2010 22:17
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 761

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Offline » czw 13 gru, 2012 20:13

Tak, żeby dzień w dzień identycznie to samo, to nie. Ale często mam tak, że we śnie znajduję się w miejscu, w którym już kiedyś byłam (także we śnie). Kiedyś często śniła mi się ta sama wyspa, ten sam klif. Często ktoś z niego spadał.
Albo raz zdarzyło mi się tak:
śniły mi się jakieś lochy, że zabiłam tam jakiegoś potwora czy ducha. Za miesiąc śniłam, że uciekam przed żołnierzami-kretami. :zdziwko: Biegłam przez lasy i pola, zbiegłam do jakiegoś podziemnego laboratorium, a potem jakąś drogą dostałam się do tych samych lochów, które śniły mi się wcześniej. Leżało tam ciało czy jakieś pozostałości po tym stworze (czy co to tam było), przebiegłam obok nich, a następnie jakoś wydostałam się na powierzchnię.
Offline
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 23 cze, 2012 15:32
Has thanked: 10 times
Have thanks: 11 times
Imię: Dominika
Płeć: Kobieta
Medals: 5
Posty: 754

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Obłoczkowa » czw 13 gru, 2012 21:45

Mi się tak jak jednej z osób, które się tutaj wypowiadały najczęściej powtarzają konkretne motywy. I też są to schody: zawsze wchodzenie i schodzenie i tak na przemian, oraz nie wiedzieć czemu łazienki. Przeważnie polega to na tym, że jej poszukuję i nie mogę znaleźć :P. Ostatnio też co jakiś czas mam sen, który polega na tym, że budzi mnie budzik, wstaję, myję się, ubieram, robię wszystko to co się zwykle robi rano po czym wychodzę z domu... i przeważnie w tym miejscu budzi mnie prawdziwy budzik, a ja jestem zaskoczona, bo przecież dopiero co zbierałam się do wyjścia. Ostatnio miałam tak wczoraj i czasami jest to naprawdę frustrujące ;p.
Obłoczkowa
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 09 gru, 2012 19:31
Has thanked: 1 time
Have thanks: 1 time
Posty: 73

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: powidlo » pt 14 gru, 2012 23:25

Bardzo często mi się to zdarza. Czasem mam sny na odcinki nawet :niepewny:
arytmia uczuć
powidlo
Newbie
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 14:39
Lokalizacja: Dębica/Kleve
Has thanked: 95 times
Have thanks: 43 times
Imię: Olga
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 4396

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: adelia » pt 14 gru, 2012 23:29

Jakby tak przemyśleć poważnie sprawę, to wszystkie moje sny są o tym samym, trochę to nudne, zero koszmarów ani nic takiego. Czasem zdarza się, że pojawiają się nowe osoby albo jakieś dodatkowe wydarzenia, kiedy coś w moim życiu się specjalnego wydarzyło, ale na ogół - jest rutyna.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: misty » ndz 16 gru, 2012 13:07

Incepcja mi sie przypomina,nie rozumiem i chyba zaden z nas tego nie zrozumie, dlaczego tak jest.Znamy ok 5% naszego mózgu.
https://wnet-pozyczka.pl/
Awatar użytkownika
misty
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 12 gru, 2012 14:52
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Magda
Posty: 20

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Dafne » wt 23 kwie, 2013 14:33

Zdarzyło mi się śnić o tym samym, miałam dokładnie dwa razy taki sam sen. No i trzy razy śniło mi się, że wypadają mi zęby. Ale nie sądzę, aby takie zwielokrotnione sny mogły coś znaczyć, co innego, gdy śni nam się co noc zmarła osoba. Może to sygnał, że próbuje nam coś przekazać i łączy się z nami zza światów.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8729

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Patorek » wt 23 kwie, 2013 14:58

Dafne pisze:Ale nie sądzę, aby takie zwielokrotnione sny mogły coś znaczyć, co innego, gdy śni nam się co noc zmarła osoba. Może to sygnał, że próbuje nam coś przekazać i łączy się z nami zza światów.


Lub po prostu znak, że brakuje nam tej osoby, bo była np kimś ważnym dla nas. ;P
~ Jestem jak alfabet - jest we mnie Biblia, Tora, Koran i Markiz de Sade ~
Awatar użytkownika
Patorek
Moderator
 
Rejestracja: wt 22 lis, 2011 11:44
Has thanked: 32 times
Have thanks: 108 times
Imię: Twoje marzenie
Medals: 9
Posty: 4843

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Dafne » wt 23 kwie, 2013 15:00

Patorek pisze:
Dafne pisze:Ale nie sądzę, aby takie zwielokrotnione sny mogły coś znaczyć, co innego, gdy śni nam się co noc zmarła osoba. Może to sygnał, że próbuje nam coś przekazać i łączy się z nami zza światów.


Lub po prostu znak, że brakuje nam tej osoby, bo była np kimś ważnym dla nas. ;P


To oczywiście też, o zmarłej osobie, zaraz po jej śmierci myślimy bardzo dużo i tęsknimy, ale bywają sny, kiedy ta osoba znajduje się w konkretnej sytuacji i to działa na zasadzie skojarzeń.
tysiące twarzy
setki miraży
Awatar użytkownika
Dafne
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Has thanked: 105 times
Have thanks: 140 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8729

Re: Zwieleokrotniony sen

Postautor: Snup » wt 23 kwie, 2013 23:39

Tak śniło mi się kiedyś przez parę tygodni to samo - noc w noc. Nie wiem o co w nim chodzi, nie wiem też dlaczego - ale po paru tygodniach przestał się pojawiać. Ale znam go dokładnie oprócz dialogu.

Zawsze wchodziłem do jakiegoś ciemnego pokoju, drzwi się za mną same zamykały ale nie do końca - nie nagle, a raczej powoli spokojnie. Zawsze zostawała mała luka między framugą, a drzwiami tak że światło lekko dostawało się do pokoju. Jednak z uwagi na to że pokój musiał być wielki - bo ani sufitu ani ścian nie było widać. Ściana przy drzwiach była z metalu - a podłoga z betonu. Zawsze wchodziłem bardziej na środek i wołałem "Ryba" (WTF?) odpowiadał mi jakiś głos, lecz nie pamiętam co - zawsze po jego wypowiedzi się budziłem...

Na prawdę nie wiem czemu "RYBA" xD - wiem że skończył mi się on powtarzać w momencie kiedy ostatnim razem owy głos nie odpowiedział. Pamiętam tak szczegóły gdyż po paru dniach starałem się zapamiętać szczegóły kolejne - szkoda że nigdzie nie zapisywałem. Chyba od dziś zacznę to robić, zapisywać każdy sen :]


To niewiarygodne aby Wiara mogła Dzielić!
To niewiarygodne aby Rozkosz mogła Spalić!


Snup
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 11 maja, 2011 14:37
Lokalizacja: Poznań
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Imię: Bartłomiej
Posty: 391

PoprzedniaNastępna

Wróć do Strefa tajemnic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


cron