| Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim |
|---|
|
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz! |



































Peggy_Brown pisze:I teraz spełniło się niedawno coś o czym zapomniałam w sumie, bo gdzieś kiedyś powstało w mojej głowie, a nie było warunków do realizacji.



Mam to samo. Wymyślę sobie coś, że chcę to, bo jest właśnie łał. I potem mija to wszystko. Przypomina się w czasie realizacji, albo już po.TrisHka pisze:Czasami mam tak, że jak mi przejdzie to pierwsze 'łał' na jakiś cel, to odkładam go na półeczkę, wysoko i ... zapominam o tym. Kiedy w ogóle o tym nie myślę, dzieje się tak, że mi się to spełnia- samo z siebie.



Chociaż kiedyś wydawały mi się o wiele prostsze niż teraz, kiedy dość często mam chwile zwątpienia, jednak nie odrzucam ich, bo wiem, że kiedyś w końcu wezmę się za ich spełnianie, tak jak teraz robię to z tymi drobniejszymi.





Wiesz, niejeden by tak zrobił.Życie weryfikuje. Mogę se marzyć o wyjechaniu na rok do Tybetu, ale jeśli mam na utrzymaniu żonę i dziecko to niby co, mam ich olać i jechać, bo mam takie egoistyczne marzenie? Trzeba być realistą i nie traktować marzeń jako obiektów kultu religijnego..



Wróć do Marzenia w rzeczywistości
Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości