Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Odrzucanie marzeń

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia? Może właśnie wszystko co nas otacza to tylko wytwór naszej wyobraźni.

Odrzucanie marzeń

Postautor: Szalona_Kotka » sob 20 lut, 2010 22:52

Ostatnio zastanawia mnie fakt, dlaczego ludzie odrzucają swe marzenia?
Rzeczy o które byc może tak długo zabiegali?
Dlaczego sprawy ważniejsze dawniej, stały się mniej ważne teraz?
Awatar użytkownika
Szalona_Kotka
Łapacz chmur
 
Rejestracja: czw 11 lut, 2010 16:56
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ayuto » wt 23 lut, 2010 22:18

Ponieważ zmieniamy się z czasem, nasza psychika dojrzewa więc rzeczy które kiedyś
jawiły się nam jako te najważniejsze z biegiem lat zostają zastąpione przez inne.
To jest zapewne jeden z powodów takiego stanu rzeczy.
Jednak są i inne np. pozwolenie innym na to by zabili w nas owe marzenia.
Wiadomo że otoczenie ma często inne myślenie a więc z czymś może
się wobec nas nie zgadzać. Nawet nie ze złośliwości. Często i z troski.
Tłukąc nam do głowy swe opinie mogą zmienić nasze rozumowanie,
co przyczynia się do zmiany naszych marzeń.
Zapewne każdy z nas jest przykładem zmiany swych marzeń.
Awatar użytkownika
Ayuto
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 18:11
Cash on hand: 2,178.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Bird » ndz 28 lut, 2010 17:27

Nigdy nie odrzucałam swoich marzedń, jak już do czegoś zaczęłam dążyć to będę dążyć do tego do końca. Nie nudzę się swoimi marzeniami.
Bo ludzi można ocenić tylko z lotu ptaka
Bird
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 07 lut, 2010 12:25
Lokalizacja: się biora dzieci?
Cash on hand: 47.00

Postautor: QueenDream » wt 11 maja, 2010 23:16

Kiedy już zaczynam coś realizować, to nie poddaję się oraz nie odrzucam marzeń, bo jaki to ma sens osiągnięcie już połowy celu i wycofanie się?
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: persecutoria » śr 12 maja, 2010 13:47

Weźcie pod uwagę fakt, że jesteście bardzo młode i Wasze marzenia życie może niestety boleśnie zweryfikować. Ci, którzy odrzucili marzenia, myśleli tak samo jak Wy.
Lord, who made the lion and the lamb,
You decreed I should be what I am;
Would it spoil some vast eternal plan,
If I were a wealthy man?
Awatar użytkownika
persecutoria
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 00:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Cash on hand: 169,752.55
Imię: Ignac.
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: Nuva » ndz 16 maja, 2010 17:01

Odrzuciłam pewne marzenia, bo mam w sobie coś z realistki i wiem, że pewnych rzeczy już nie zmienię. Nie mam na nie absolutnie żadnego wpływu a licząc na cud pewnie zawiodłabym się boleśnie.
Co jakiś czas nasze marzenia się zmieniają, głównie dlatego że dojrzewamy i przewartościowujemy swoje życie. Myślę, że nie ma w tym nic złego, dopóki nie idziemy na łatwiznę. ?le, jeśli odrzucamy marzenia bo nie che nam się wysilać, bo tak łatwiej.
"Wojownik Światła nie może spuścić głowy, bo wówczas traci z oczu horyzont swoich marzeń"
Nuva
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 05 maja, 2009 19:54
Lokalizacja: śląsk
Cash on hand: 2,815.55

Postautor: Lana » pn 17 maja, 2010 19:43

Nigdy nie odrzuciłam swoich marzeń. Nie wszystkie marzenia chcę wprowadzic w rzeczywistość. Większośc z nich jest tylko dla mnie. I nie musze ich odrzucać.
Ostatnio mam taką myśl, ze ludzie często mylą marzenia z celami. Cele to te z marzeń, które wcielamy w życie, a proste marzenia to sa takie, które sa tylko nasze, wracamy do nich myślami i ...marzymy.^^
Po marzenia wystarczy siegnąć- mogą byc tak blisko...^^
Buziaki dla wszystkich, którzy odważyli sie marzyć. :*
Lana
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 13 maja, 2010 15:05
Lokalizacja: Rzeszów
Cash on hand: 0.00

Postautor: MarzycielDyzio » ndz 18 lip, 2010 13:28

Czasem zdarzyło mi się odrzucic marzenie, ale to z mojej głupoty, przez co bardzo tego żałowałem i dalej żaluję, uważam że marzeń nie powinno się odrzucać, nawet jakby były one trudne do spełnienia>
MarzycielDyzio
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Agnieszka » pn 19 lip, 2010 16:37

Zależy w jakim sensie brać sformułowanie "Odrzucanie marzeń".
Kiedyś marzyłam, żeby mieć domek na drzewie. Strasznie męczyłam o niego rodziców, ale niestety nie było nidzie fajnego miejsca. Teraz dalej chciałabym go mieć, ale nie jest to dla mnie takie istotne, nie marzę już o tym. Po prostu z tego wyrosłam.
Jednak, żeby mieć jakieś marzenie i po prostu powiedzieć: "Nie, to dla mnie za trudne" itp. to nie zdarzyło mi się nigdy. Miałam kiedyś marzenie, żeby jeździć konno, lecz nic nie robiłam, żeby się spełniło. Powiedziałam sobie, że muszę spróbować jakoś to załatwić. Ponad pół roku łaziłam po stadninach szukając takiego miejsca, żeby było mnie na to stać. Wybłagałam u babci podwyższenie kieszonkowego, ale się udało. Dlatego nie rezygnuję z marzeń, które wydają się być trudne do spełnienia.
Obrazek
Agnieszka
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 10 cze, 2010 17:05
Cash on hand: 0.00

Postautor: Szalona_Kotka » pt 01 paź, 2010 14:43

Ja, jak do tej pory nigdy nie odrzuciłam swego marzenia, nawet jak widziałam, że już to marzenie nie jest dla mnie priorytetowe tak jak daweniej, to i tak je realizowałam.
Bo pokażę pazurki
Awatar użytkownika
Szalona_Kotka
Łapacz chmur
 
Rejestracja: czw 11 lut, 2010 16:56
Cash on hand: 0.00

Postautor: babka cukrowa » śr 17 lis, 2010 09:34

Nie zabijajcie marzeń

Nie zabijajcie swych marzeń
nie pozwólcie im zginąć,
bo w powodzi życiowych zdarzeń
tylko z nimi można skrzydła rozwinąć
nad przeciętności wznieść się falami
wysoko w górę pofrunąć
własną gwiazdę jak pochodnię zapalić
w morzu zwyczajności nie utonąć
lecz się rozwijać i dążyć do celu
nowe stawiając wyzwania
podpierając się jedynie nadzieją,
że marzenia są do spełniania
tak jak życzenia
czy jak rozkazy,
więc niech marzeniami zapełni się ziemia
niech marzyć się każdy odważy,
bo marzenia to pierwszy krok
to poranek działania,
co życia rozjaśnia mrok
i blask szczęścia przed nami odsłania
iść za marzeniem
iść tak bez końca
z lekkim serca drżeniem
wędrować w stronę słońca
ścieżką, co wiedzie w nieznane
i czasem donikąd prowadzi
lecz jedno życie nam tylko dane,
więc nie możemy ze strachu go zdradzić.
Nie zabijajcie swych marzeń
nie pozwólcie ich zdeptać
nawet, gdy złudą się okażą
marzenia … pozwolą wam przetrwać
babka cukrowa
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 13 lis, 2010 12:03
Cash on hand: 0.00

Postautor: Justynka108 » pt 10 gru, 2010 08:02

Babka Cukrowa! Jaki piękny wiersz!!! Nigdy wcześniej się z nim nie zetknęłam. Jest Twój?

[ Dodano: Pią 10 Gru, 2010 ]
Wracając do tematu... Był w moim życiu taki czas, kiedy zapomniałam marzyć. To były trudne chwile... Tym trudniejsze, że zapomniałam o tej odskoczni, jaką dają nam marzenia. Jak to się stało, że powróciłam do snucia marzeń? Nie pamiętam, chyba dzięki jakiejś książce. Ale marzenia wyrwały mnie z tego dołka. Dziś jestem szczęśliwa!
Justynka108
 
Rejestracja: pt 10 gru, 2010 07:46
Cash on hand: 0.00

Postautor: ajwenhou » śr 05 sty, 2011 12:49

nie zawsze jest czas, nie zawsze są pieniądze na realizację. nie we wszystkie marzenia wystarczy tylko wierzyć, czasem potrzeba czegoś więcej, jeśli nie pieniędzy, to drugiej osoby.
odrzuciłam kilka marzeń bo jestem realistką, lubię tworzyć sobie jakieś wizje, ale nie polegają one na planowaniu i wdrążaniu w życie tych planów, to raczej takie kolorowanie mojego dotychczasowego życia, dodawanie kilku elementów.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: Icannotfly. » pt 07 sty, 2011 22:35

Może zwyczajnie dlatego, że się zmieniamy, a wraz z tym zmieniają się nasze marzenia. Rezygnujemy z jednych, ale pojawiają się inne. Powodem może być też wspomniany wyżej brak pieniędzy lub innego ważnego czynnika potrzebnych na realizację.
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.



fbl.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
Moderator
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 14:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Cash on hand: 239,303.10
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: Malutka » śr 08 cze, 2011 10:53

Nigdy w życiu nie zdarzyło mi sie odrzucić moich marzeń, podchodze do swoich marzeń z pewną rezerwą i na pewno nie marzę od razu o palacach, to może byc tym spowodowane że nie odrzucialam zadnego marzenia i skrupulatnie dążyłam do jego spełnienia
Malutka
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: śr 05 maja, 2010 15:24
Cash on hand: 0.00

Postautor: Cherry Bomb » śr 08 cze, 2011 11:34

Ludzie odrzucają swoje marzenia ponieważ nie mają pieniędzy czasem na dalszą ich realizację albo coś się stanie w ich życiu i rezygnują,ja nigdy nie rezygnowałam i staram się walczyć do końca,czasem się to udawało czasem nie.
Cherry Bomb
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 31 gru, 2010 13:59
Cash on hand: Locked

Postautor: Peggy_Brown » śr 08 cze, 2011 22:57

marzeń czy planów nie odrzucałam. jak sobie coś ubzduram to musi to się spełnić, chociaż za X lat.
I teraz spełniło się niedawno coś o czym zapomniałam w sumie, bo gdzieś kiedyś powstało w mojej głowie, a nie było warunków do realizacji. Z resztą nawet nie sądziłam, że będzie można to zrealizować. Kolejne głupie pomysły stoją w kolejce. Na czele z jednym dość istotnym. Przyjdzie czas, będzie rada. Bo można by już teraz to zrealizować, ale wybiorę sobie inny, bardziej odpowiedni moment.
Więc niczego nie odrzucam, a jedynie odkładam na później.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: TrisHka » sob 11 cze, 2011 23:12

Peggy_Brown pisze:I teraz spełniło się niedawno coś o czym zapomniałam w sumie, bo gdzieś kiedyś powstało w mojej głowie, a nie było warunków do realizacji.

Czasami mam tak, że jak mi przejdzie to pierwsze 'łał' na jakiś cel, to odkładam go na półeczkę, wysoko i ... zapominam o tym. Kiedy w ogóle o tym nie myślę, dzieje się tak, że mi się to spełnia- samo z siebie. Niekiedy odnoszę wrażenie, że jak się czegoś bardzo chce i non stop tylko o tym i o tym, to nie skupiamy się na samej realizacji, tylko na planowaniu- co by było gdyby się udało i by się to miało. Czasami trzeba sobie odpuścić, jak ze wszystkim i iść do przodu. W sumie co ma być to i tak będzie (;
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: Peggy_Brown » sob 11 cze, 2011 23:29

TrisHka pisze:Czasami mam tak, że jak mi przejdzie to pierwsze 'łał' na jakiś cel, to odkładam go na półeczkę, wysoko i ... zapominam o tym. Kiedy w ogóle o tym nie myślę, dzieje się tak, że mi się to spełnia- samo z siebie.
Mam to samo. Wymyślę sobie coś, że chcę to, bo jest właśnie łał. I potem mija to wszystko. Przypomina się w czasie realizacji, albo już po.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Bogini Śmiechu » ndz 12 cze, 2011 13:18

Nie zawsze odrzucają, po prostu przesuwają je na dalszy plan, bo z czasem pojawiają się inne, może łatwiejsze do zrealizowanie. A takie kompletne odrzucenie marzeń może wiązać się ze zwykłym lenistwem- mam marzenie, ale na pewno się nie spełni, bo przecież siedzę na dup*e i nic z tym nie robię. Oczywiście mogą być też inne powody- tak jak wyżej powiedziano finansowe albo marzenie jest naprawdę mało realne i człowiek po prostu zaczyna wątpić w jego spełnienie, nikt go nie wspiera. Ja nie pozbywam się marzeń, co najwyżej odkładam je na przyszłość, kiedy będę miała lepsze warunki do ich realizacji. W głowie dalej mam wszystkie marzenia, które mi się namnożyły do tej pory :P Chociaż kiedyś wydawały mi się o wiele prostsze niż teraz, kiedy dość często mam chwile zwątpienia, jednak nie odrzucam ich, bo wiem, że kiedyś w końcu wezmę się za ich spełnianie, tak jak teraz robię to z tymi drobniejszymi.
Gdy cierpisz na bezsenność, nic nie wydaje się być prawdziwe. Wszystko jest kopią kopii.
Awatar użytkownika
Bogini Śmiechu
Marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 16:11
Lokalizacja: CHAOS
Cash on hand: 107,438.95
Imię: Sylwia
Medals: 2
Partia Zboczuchów (1) Rozmarzony (1)

Postautor: sepän poika » ndz 12 cze, 2011 14:19

Życie weryfikuje. Mogę se marzyć o wyjechaniu na rok do Tybetu, ale jeśli mam na utrzymaniu żonę i dziecko to niby co, mam ich olać i jechać, bo mam takie egoistyczne marzenie? Trzeba być realistą i nie traktować marzeń jako obiektów kultu religijnego...
- wanna play the rape game?
- no
- that's the spirit!
Awatar użytkownika
sepän poika
Sponsor
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 16:11
Cash on hand: 260,650.45
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) Pomocnik (1)

Postautor: Peggy_Brown » ndz 12 cze, 2011 20:23

Życie weryfikuje. Mogę se marzyć o wyjechaniu na rok do Tybetu, ale jeśli mam na utrzymaniu żonę i dziecko to niby co, mam ich olać i jechać, bo mam takie egoistyczne marzenie? Trzeba być realistą i nie traktować marzeń jako obiektów kultu religijnego..
Wiesz, niejeden by tak zrobił.
Ale można to pogodzić. I wybrać się z rodzinką tylko na dwutygodniowe wakacje. Marzenie się spełni ale troszkę inne.
Wszystko można zastąpić, albo ominąć.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)


Wróć do Marzenia w rzeczywistości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości