Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Kuligi, zjazdy na sankach

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Postautor: TrisHka » sob 26 mar, 2011 15:26

QueenDream, ejjj na tyłku też było fajniee :rotfl: Później się chodziło z plamą na tyłku :]
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: Namida. » sob 26 mar, 2011 15:27

QueenDream pisze:ale parę razy zdarzyło mi się zjeżdżać na workach z ziemniaków

Nigdy nie próbowałam. :P
Fajnie tak czasem powspominać. :D
Namida.
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Tristezza » czw 14 lip, 2011 21:50

Dopiero niedawno byłam na pierwszym kuligu i bardzo mi się podobało :D. Co do sanek, zawsze kochałam na nich zjeżdżać, wyglądało to tak, że zjeżdżałam, oddawałam babci sanki, żeby je wniosla na górę, sama wbiegałam :D, zjeżdżałam bez sanek xD, znów wbiegałam i jeszcze chwilę czekałam aż babcia dojdzie z sankami :D (ale to jak byłam całkiem malutka, jak coś :D)
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 17:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Cash on hand: 379.00

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: ajwenhou » ndz 25 wrz, 2011 13:29

jak byłam mała to nie lubiłam takich rzeczy, tzn. mam na myśli akurat kuligi. zjazdy na sankach z górki szkolnej czy takiej stromej obok mojej babci to była codzienność zimą. później górka robiła się coraz mniejsza, albo to my coraz więksi.. i frajdy już takiej to nie sprawiało.
natomiast ostatni raz na kuligu byłam jakoś dwa lata temu, spadłam z sanek i zrobiłam sobie wielkiego siniaka na łydce. o, i tyle było z mojej zabawy :D
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Cheyenne » ndz 25 wrz, 2011 14:39

ajwenhou, ciesz się, że siniak był tylko na łydce. Ja mam niemiłe wspomnienia co do niedawnego kuligu. Wszystko było cudownie, dopóki nie zaczęły się drobne problemy. Najpierw nie wytrzymał sznur i na środku drogi puścił, rozłączając wszystkie sanki. Jako że byliśmy chwilowo na asfalcie, wszyscy polecieli do przodu, ze mną łącznie, a skończyło się to bolesnym uderzeniem nosem o tył sanek przede mną. Potem z kolei kilkakrotnie ze swoich spadłam, a na koniec jedne po mnie przejechały. Podsumowując, nie mam więc miłych wspomnień z kuligów, ze zjazdów sankami z pagórków również - do dziś pamiętam wzgórze nad parkiem, z którego się zjeżdżało. Rozpędziłam się tak bardzo, że wpadłam do nieczynnej fontanny i roztrzaskałam sanki. Tak samo było z samochodową oponą, tyle tylko, że najechałam na ukryty pod lodem kamień i uderzyłam w małą sosenkę. Wolę więc pojeździć latem na rowerze.
Obrazek

"Może masz w sobie niechęć do wojny i brudnych spraw
Może masz litość, a może uczuć już w tobie brak..."
Awatar użytkownika
Cheyenne
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 18 wrz, 2011 22:06
Cash on hand: 18,454.05

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Mientus123 » pn 31 paź, 2011 20:24

Ja zawsze lubiłem i nadal lubię kuligi i tego typu rzeczy. Raz na kuligu byłem na ostatnich sankach i tak mnie zarzuciło że walnąłem w drzewo i złamałem rękę :/, a tak poza tym to mam same pozytywne wrażenia. Za parę miesięcy znowu będzie kulig :D
Więc łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
Dbam, by chwile ulotne jak notka
Nie uleciały jak ulotna plotka
Awatar użytkownika
Mientus123
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 30 paź, 2011 19:44
Cash on hand: 4,354.70
Imię: Adrian

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: dreamy » pn 31 paź, 2011 20:26

Kuligi obowiązkowo, co roku w ferie. Sanki. jabłka inne cuda też się zdarzają : )
a dzisiaj radość przywiał mi wiatr, przez okno się wdarł, wraz z zapachem wiosny...
Awatar użytkownika
dreamy
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 14 gru, 2010 19:45
Lokalizacja: kraina wągla ;)
Cash on hand: 27,876.00

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: korina » wt 01 lis, 2011 10:29

O tak, ja w dzieciństwie kochałem wręcz kulig, bitwę na śnieżki, zjazd na workach...Ach to były piękne czasy
korina
 
Rejestracja: pn 31 paź, 2011 18:42
Cash on hand: 673.00
Imię: Renata

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Bum! » śr 16 lis, 2011 13:43

Praktycznie w każdy zimowy dzień szło się na sanki, lub brało worki, opony, czy "jabłuszka". Nie jeden siniak był przez to na nodze, w sumie od zimowych zabaw mam pod okiem do tej pory lekka bliznę. Co to były za czasy :D
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Awatar użytkownika
Bum!
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 16:53
Cash on hand: 236,524.25
Bank: 0.00
Medals: 3
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: periyeta » śr 16 lis, 2011 15:35

tak, kuligi, zjazdy na sankach to była świetna zabawa, pamiętam, jak kiedyś się zaplątałam w sanki i chciałam się odepchnąć, żeby inne, kolejne sanki mnie nie przejechały, ale się nie udało i jednak kilka kolejnych sanek mnie poturbowało... taaaak, to była świetna zabawa ;)
periyeta
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 09 wrz, 2011 16:27
Lokalizacja: Jarocin
Cash on hand: 4,282.50

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Niewidzi@lna » śr 07 gru, 2011 21:15

Tak jak kiedyś lubiłam zjeżdżać z górki na sankach i kuligi tak do dziś mi to zostało :rotfl:
Niewidzi@lna
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 27 lis, 2011 16:41
Cash on hand: 25,989.00
Imię: Caro

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Iluminacja » czw 08 gru, 2011 10:36

Bum! pisze:Praktycznie w każdy zimowy dzień szło się na sanki, lub brało worki, opony, czy "jabłuszka".


Dokładnie wszystko na czym dało radę zjeżdżać :rotfl:

Gdyby nie mój wiek, pobawiła bym się tak jeszcze a za kuligami jakoś nieszczególnie przepadałam może przez te upadki :niepewny:
Mam jedno życie, jedno zdrowie i coś z tym zrobię
Gwarantuje Wam i sobie, że coś z tym zrobię
To mnie niszczy lecz to kocham, wiesz
To da mi siłę, lecz muszę zmienić to trochę
Awatar użytkownika
Iluminacja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 12:26
Lokalizacja: Dolina zapomnienia
Cash on hand: 78,790.70
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) User Roku (1)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Tiumqua » czw 08 gru, 2011 17:08

może by tak zorganizować kulig dla wszystkich marzycieli? Nie musielibyśmy przejmować się wiekiem ;)
Tiumqua
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 07 gru, 2011 14:33
Cash on hand: 2,461.00
Imię: Beata

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Dafne » czw 15 gru, 2011 13:52

W kuligu nigdy nie brałam udziału, ale lubiłam jeździć na sankach, ciągnięta przez Tatusia, na nartach, również uczona przez Tatusia i na łyżwach- to samo. Tata dla mnie robił małe lodowisko :D.

Obserwuj, słuchaj, rzadko oceniaj i nie chciej za dużo.
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 17:21
Cash on hand: 731,248.85
Bank: 0.00
Imię: Becia
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (2)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Karolajn » wt 03 sty, 2012 18:04

Uwielbiałam śnieg!
Zawsze pamiętam, że zjeżdżałam z górki, kiedyś zrobiliśmy sobie ze znajomymi taką skocznię i skakaliśmy na sankach z górki to dalej.
Obrazek

Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz.


Szalenie zakochana. ♥
Awatar użytkownika
Karolajn
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 03 sty, 2012 16:38
Lokalizacja: I tak nie trafisz.
Cash on hand: 39,739.85
Bank: 0.00
Imię: Karolina

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: rzeczywista » wt 03 sty, 2012 18:49

Bardzo lubiłam i nadal lubię zjeżdżać na sankach. Tyle w tym zabawy! :hehe: Ale w kuligu nie brałam udziału.
Cum tacent, clamant.
Awatar użytkownika
rzeczywista
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 26 gru, 2011 15:57
Cash on hand: 89,408.70
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: partyk19 » wt 03 sty, 2012 18:57

Na sankach, zimą, zjeżdżałem bardzo często. W końcu miałem pod nosem dwie extra górki :) Niezła frajda z tego była. Z chęcią i teraz by się rozerwało w ten sposób.
Co to kuligów, to nie byłem na zbyt wielu, ale wszystkie dobrze wspominam. Najlepiej jest siedzieć na samym końcu i 'sterować' wszystkimi ;)
'Strzyg, wiwern, endriag i wilkołaków wkrótce nie będzie już na świecie. A skurwy.syny będą zawsze.'
Awatar użytkownika
partyk19
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: śr 18 maja, 2011 22:58
Cash on hand: 12,887.05
Bank: 0.00

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 17:46

Bird pisze:Lubiliście jak byliście młodzi kuligi?
Lubiliście zjeżdżać na sankach z górki :) ?
A może nadal sobie organizujecie w gronie przyjaciół takie kuligi?


Lubiłam bardzo i do tej pory lubię. Pamiętam jak kiedyś na kuligu mama zamiast dać mi herbatę gorącą to dała mi grzańca :D To chyba była moja pierwsza styczność z alkoholem.
Lubiłam zjeżdżać na sankach, jednak zawsze wolałam na nartach.
Organizuję kuligi, ale z rodziną :P

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Moderator
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 17:47

Jeździłam na sankach, na kuligach jakoś nigdy nie bywałam. ;) Ale pamiętam też zjazdy na "dupolotach" i na workach z sianem :D
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 143,572.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 2
Marzyciel (1) Gaduła (1)

Re: Kuligi, zjazdy na sankach

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 17:49

Worki z sianem, do tej pory zjeżdżam :D

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Moderator
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Poprzednia

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości