Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Kolorowanki, rebusy

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Kolorowanki, rebusy

Postautor: Bird » czw 18 lut, 2010 18:02

Jak byliście młodzi, lubiliście malować kolorowanki, rozwiązywać rebusy :) ?
Może zachowaliście jakieś swoje ulubione kolorowanki i macie je aż do dziś?
Bird
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 07 lut, 2010 12:25
Lokalizacja: się biora dzieci?
Cash on hand: 47.00

Postautor: QueenDream » czw 18 lut, 2010 18:23

Bardzo lubiłam kolorowac sobie takie kolorowanki ;) Z rebusami to już było gorzej, zawsze się denerwowałam, kiedy nie mogło mi wyjść hasło ;)
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: Ayuto » czw 18 lut, 2010 18:28

Także wolałam kolorowanki.
"Ubieranie" postaci dawało pole do popisu :D
Zawsze starannie wykończałam krańce nie mogąc znieść widoku
koloru wychodzącego za obramowanie ;)
Awatar użytkownika
Ayuto
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 18:11
Cash on hand: 2,178.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: QueenDream » czw 18 lut, 2010 18:30

Atena pisze:Zawsze starannie wykończałam krańce nie mogąc znieść widoku
koloru wychodzącego za obramowanie

Oj, ja też nie lubiłam, kiedy nieraz mi si "wyjachało" poza obramowanie :D Niestety to zdarzało się dość często, kiedy się spieszyłam, aby jak najszybciej pokolorować rysunek :D
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: magdusia » czw 18 lut, 2010 19:51

Lubiłam kolorować, ale i tak największą radość sprawiało mi malowanie farbami (niestety, nie mogłam zbyt często tego robić, mam uczulenie na farby).
Zielonaa i Seqe - Uwaga!!!
magdusia
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 paź, 2009 15:21
Lokalizacja: ciepłe kraje...
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bogini Śmiechu » pt 19 lut, 2010 09:04

Ja również lubiłam kolorować i często to robiłam ;)
Rebusów chyba nie chciało mi się rozwiązywać ;D
Gdy cierpisz na bezsenność, nic nie wydaje się być prawdziwe. Wszystko jest kopią kopii.
Awatar użytkownika
Bogini Śmiechu
Marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 16:11
Lokalizacja: CHAOS
Cash on hand: 107,438.95
Imię: Sylwia
Medals: 2
Partia Zboczuchów (1) Rozmarzony (1)

Postautor: evil_woman » pt 19 lut, 2010 13:33

Kolorować to tak średnio, bardziej lubiłam męczyć się nad rebusami :P
evil_woman
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: akiram » wt 23 lut, 2010 21:26

Kochałam kolorowanki :D Pełno ich leży gdzie? na strychu... Oczywi?cie kolorować trzeba było jak najstaranniej, jedno poci?gnięcie mazaka obok drugiego...
Rebusów nie pamiętam, chyba się w to nie bawiłam... :D
„(...) bo ja mogę pozwolić sobie na ten luksus, żeby być opuszczony, choć ja nigdy opuszczony nie jestem, ja jestem tylko sam, by móc żyć w zaludnionej myślami samotności, bo ja po trosze jestem entuzjastą nieskończoności i wieczności, a Nieskończoność i Wieczność chyba gustują w takich ludziach jak ja.”
Awatar użytkownika
akiram
Extra marzyciel
 
Rejestracja: czw 09 lip, 2009 12:32
Cash on hand: 0.00

Postautor: Q » wt 23 lut, 2010 21:38

Farb nigdy nie lubiłem, za to kredki i pisaki były moim żywiołem (chociaż z kredkami to różnie bywało, nienawidziłem ich temperować).
Kolorowanki zajęły mi niejedno popołudnie, ale i tak nie mogą równać się z blokiem rysunkowym.
Reszta jest milczeniem.
Awatar użytkownika
Q
Marzyciel
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 14:50
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: M » śr 24 lut, 2010 18:07

Q pisze:nienawidziłem ich temperować
Ja też nie, kiedyś przez to temperowanie pęcherzyki mi się na palcach zrobiły, pamiętam to ;x Hmm, kolorowałam dużo, szczególnie lubowałam się w księżniczkach - robiłam jakieś wzory na sukienkach, serduszka, kwiatuszki i inne takie tam bzdety. Rebusy też rozwiązywałam, tych z Kubusia chyba najwięcej :P
Kłamstwa mogą wygrać sprint, ale to prawda wygrywa cały maraton.
M
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 03 maja, 2009 16:01
Cash on hand: 0.00

Postautor: Cream » sob 31 lip, 2010 17:13

Uwielbia łam kolorowac szczególnie te rysunki bardziej przyrodnicze :) Co do rebusów to było z tym gorzej ;) Ale zawsze mama mi pomagała w ich rozwiązywaniu więc, jakos dawałam radę :P
Cream
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 14 lip, 2010 13:31
Cash on hand: 0.00

Postautor: Celeste » wt 03 sie, 2010 12:20

Zarówno rebusy jak i kolorowanki odrywały mnie od rzeczywistości i nagle stawałam się grzeczną, spokojną dziewczynką, do której można było coś mówić, ale i tak nic nie słyszałam.
Celeste
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: śr 14 lip, 2010 13:12
Cash on hand: 0.00

Postautor: persecutoria » wt 03 sie, 2010 12:25

Rebusy mnie nie ruszały i były nudne. Teraz o kolorowankach.
Były, owszem i nawet lubiłam kolorować. Z tym, że aby mała perscecutoria mogła kolorować, nie mogła to być byle jaka kolorowanka. Najtańsze z kiosku ruchu czy ze sklepu - pfff, nara. Jakieś obrazki z Disneya albo zwierzątka jak były, to jak najbardziej. Pamiętam, jak wkurzało mnie, kiedy np. trzeba było pokolorwac obrazek małej syrenki i inne dzieci robiły jej np. jasne włosy, jak ona była ruda :/ a już jak malowały dalmatyńczyka całego na brązowo, to wręcz załamanie nerwowe było... Właściwie, nic nie zmieniło się w tej kwestii, a nawet jest jeszcze gorzej, bo dziecięca miłośc do piesków przerodziła się w kynologiczny fanatyzm...
Lord, who made the lion and the lamb,
You decreed I should be what I am;
Would it spoil some vast eternal plan,
If I were a wealthy man?
Awatar użytkownika
persecutoria
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 00:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Cash on hand: 169,752.55
Imię: Ignac.
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: Icannotfly. » wt 03 sie, 2010 23:19

Miałam mnóstwo kolorowanek, czułam się wtedy taka 'wielka', że każdy kolor i szczegół może zależeć ode mnie. :D
Różnego rodzaju łamigłówki i rebusy też uwielbiałam. :)
- A ja lubię ten kawałek nieba...
- Ten kawałek nieba ma w du.pie, że go lubisz.



fbl.
Awatar użytkownika
Icannotfly.
Moderator
 
Rejestracja: sob 12 cze, 2010 14:48
Lokalizacja: Stamtąd.
Cash on hand: 239,303.10
Imię: Agnieszka
Medals: 2
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (1)

Postautor: ChocolateMousse » śr 04 sie, 2010 12:50

Uwielbiałam i gdyby nie to że nie mam na nic czasu nadal bym to robiła :niepewny:
"Dwa ciała... Dwie dusze połączyły się tworząc jedną wielką burze wzruszeń...
Nadała... mi szczęście, będzie pojawiać się w mych myślach coraz częściej..."

Wredna, sukowata księżniczka? Możesz mnie nazwać jak chcesz ale przyznaj że i tak zawsze bedziesz mi zazdrościć!!! ;]
Awatar użytkownika
ChocolateMousse
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 27 lip, 2010 14:38
Cash on hand: 2,902.00

Postautor: Miharunia » śr 04 sie, 2010 13:22

Rebusy rozwiązuję do tej pory, nawet znalazłam kilka świetnych stronek w necie. W kolorowanie bawiłam się jak bracia byli mali i uczyłam ich nazw kolorów. Teraz czasami jak mi się nudzi, to biorę jakieś z półki co się jeszcze uchowały i tak od niechcenia nadaję im barwy.
http://lastfm.pl/user/Miharunia
Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa Juliusz Słowacki
Ludzie atakują się wzajemnie okruchami prawdy niczym odłamkami rozbitego szkła Jean Sulivan
Awatar użytkownika
Miharunia
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 06 wrz, 2009 19:41
Lokalizacja: Szprotawa/Nowa Sól
Cash on hand: 0.00

Postautor: chochlik » śr 11 sie, 2010 12:47

Lubiłam kolorować, nawet teraz fajnie jest się wrócic do tych czasów i czasem pomagam siostrze w kolorowaniu ;)
chochlik
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: śr 11 sie, 2010 12:19
Lokalizacja: Mazowsze
Cash on hand: 0.00

Postautor: Lussi-M » wt 07 wrz, 2010 16:41

Bardziej wolałem zająć się malowaniem w kolorowankach niż rozwiązywaniem rebusów, to nie było dla mnie przeznaczone.
Nie rozmawiam z użytkownikami poprzez Prywatną Wiadomość. Wszelkie wiadomości będą ignorowane.
Awatar użytkownika
Lussi-M
V.I.P
 
Rejestracja: ndz 18 lip, 2010 16:16
Cash on hand: 13,333.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: ajwenhou » śr 05 sty, 2011 14:37

takie kolorowanki i rebusy kojarzą mi się z podstawówką i czasem kiedy chorowałam. mama kupowała mi w księgarniach takie wielkie księgi zagadek, uwielbiałam spędzać wtedy czas w łóżku u rozwiązywać po kolei każdą zagadkę.
kolorowanki mniej, pamiętam, że kupiła mi kiedyś taką, którą zamazywało się ołówkiem i 'wychodziły' na wierzch postacie. dwa razy coś takiego miałam i nigdy więcej nie widziałam. a kolorowanki to do tej pory lubię.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: Bum! » śr 05 sty, 2011 15:58

ajwenhou pisze:i czasem kiedy chorowałam. mama kupowała mi w księgarniach takie wielkie księgi zagadek, uwielbiałam spędzać wtedy czas w łóżku u rozwiązywać po kolei każdą zagadkę.


dokładnie tak! Łóżko, bajki w TV i wszelkie książeczki z łamigłówkami na kolanach : D

dostawałam różne takie z wszelkich bajek, a jakiś czas temu sprzątając w starych pudłach kilka takich znalazłam : D miałam talent!
"Sometimes I feel like there is no hope for me at all
But after while I am laughing loud because I love
So many things in my life I do appreciate
All of the moments I'm sure I won't ever forget"
Awatar użytkownika
Bum!
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 13 paź, 2010 16:53
Cash on hand: 236,524.25
Bank: 0.00
Medals: 3
Rozmarzony (1) Gaduła (1) User Roku (1)

Postautor: Comboo » wt 01 mar, 2011 15:49

Ja pamiętam jak miałem wielką księgę z kolorowankami i rebusami z Kaczogrodu :) Uwielbiałem wszelkie kolorowanki :)
Comboo
 
Rejestracja: pt 28 sty, 2011 13:11
Cash on hand: 107.00

Postautor: Saya » śr 02 mar, 2011 00:48

Rebusy to nie dla mnie, ale kolorowanki zawsze mnie bawiły. Nie ważne jakie, wazne że były jakieś pod ręką. Jak rodzice mieli mnie dosyc to zaraz dawali w łapy kolorowanke kredki i już był spokój.
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Re: Kolorowanki, rebusy

Postautor: TrisHka » śr 02 mar, 2011 11:28

Bird pisze:Jak byliście młodzi, lubiliście malować kolorowanki, rozwiązywać rebusy :) ?
Może zachowaliście jakieś swoje ulubione kolorowanki i macie je aż do dziś?


Gdzieś na strychu rodzice chyba trzymają moje "talenty" :P Ale pewności nie mam.
Czy lubiłam? Jasne,że tak. Jak każdy. Najlepsze były te kolorowanki z lalkami Barbie,albo z samochodami :] Rebusy? Coś kojarzę,ale mało,czyli za dużo ich musiałam nie rozwiązywać.

Kolorowanki,kolorowankami- najlepiej mi się mazało po ścianie :PPP - oczywiście jak byłam takim typowym berbeciem .
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: Tristezza » czw 14 lip, 2011 21:56

Jak byłam młodsza uwielbiałam rebusy i kolorowanki, jednak żadne nie zachowały się po dzień dzisiejszy, z reguły po rozwiązaniu i pochwaleniu się wszystkim naokoło, lądowały one w koszu :D
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 17:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Cash on hand: 379.00

Postautor: vestido » pt 19 sie, 2011 21:13

O tak, kolorowanki, to było to! a najlepiej jak były duże i miały dużo elementów do kolorowania :)
vestido
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 19 sie, 2011 20:15
Cash on hand: 0.00

Postautor: MusicGirl » wt 23 sie, 2011 10:41

Z tego co mi rodzice opowiadali, to ja lubiłam, ale takie rebusy niszczyć, a kolorowanki zabażgrać tak, ze potem nic z tego innego nie można bylo zrobic a tylko wyrzucić do kosza.
MusicGirl
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 10:22
Lokalizacja: Miasto
Cash on hand: 80.00

Re: Kolorowanki, rebusy

Postautor: Dafne » pt 16 gru, 2011 15:57

Wprawdzie nie ostały się żadne moje kolorowanki, ale pamiętam, że byłam fanką takich specyficznych kolorowanek, w których "rysowało" się samą wodą i wtedy barwy automatycznie się uzupełniały. Ale tradycyjne kolorowanki również były dla mnie dość fajne, do tej pory mam kredki, więc fajnie by było kupić sobie taką kolorowankę, ot, żeby przypomnieć sobie dzieciństwo i sobie porysować :D. Rebusy rozwiązuję do dziś, o ile jest w jakiejś gazecie, najczęściej poprzez "Angorkę" je rozwiązuję.

Obserwuj, słuchaj, rzadko oceniaj i nie chciej za dużo.
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 17:21
Cash on hand: 731,248.85
Bank: 0.00
Imię: Becia
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (2)

Re: Kolorowanki, rebusy

Postautor: Karolajn » wt 03 sty, 2012 17:51

To było moje hobby w dzieciństwie, cały czas rysowałam i kolorowałam. Zawsze moja mama kupowała mi dużo kolorowanek jak i taką książeczkę "Co to", czy jakoś tak i tam było wiele fajnych i ciekawych rebusów, które rozwiązywałam.
Obrazek

Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz.


Szalenie zakochana. ♥
Awatar użytkownika
Karolajn
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 03 sty, 2012 16:38
Lokalizacja: I tak nie trafisz.
Cash on hand: 39,739.85
Bank: 0.00
Imię: Karolina

Re: Kolorowanki, rebusy

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 17:51

Tak, uwielbiałam kolorowanki i rebusy, dotąd koloruję :wstyd:
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 143,572.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 2
Marzyciel (1) Gaduła (1)

Re: Kolorowanki, rebusy

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 17:53

Rebusy zawsze, a kolorowanki? W dzieciństwie nie za bardzo. Ale teraz jak siadam sobie z moją kuzynką oj.. czasem nie daje jej pokolorować tylko sama się za wszystko zabieram :hurra:

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Moderator
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Następna

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

śmieszne
Humor, zabawne filmiki, obrazki, zdjęcia. Wszystko to na.
ugly.pl