Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Zazdrość

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Zazdrość

Postautor: Peggy_Brown » śr 28 mar, 2012 19:36

A nie może tego po prostu powiedzieć?? Że kocha itd?
Jak ci mówi tylko, że jest lekko zazdrosny to ok. Ale jak każe tobie odejść i iść do kolesia z którym przed chwilą gadałaś, już chyba nie jest takie słodkie prawda?
A to też jest zazdrość...
A każda nawet słodka zazdrość może się przerodzić w gorszą. Tę bardziej poważną.
I wtedy problem./
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 19:41

Może po prostu powiedzieć, jasne, jest też taka opcja, ale jednak miło byłoby mi słyszeć od chłopaka, że on jest zazdrosny, bo jak już mówiłam, świadczy to, że kocha mnie mocno.
Mówię o lekkiej zazdrości ;) I nie mówiłam też na przypadku, że rozmawiam z kimś. Facet powinien ufać. A zazdrość nawet przy zaufaniu jest.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: Peggy_Brown » śr 28 mar, 2012 19:42

No to podczas czego się ta zazdrość pokazuje u partnera??
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 19:49

Chodzi mi o taką sytuacje, jak np siedzi się w domu i taki się rozbił wieczorek zwierzeń. Rozumiesz?

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: she » śr 28 mar, 2012 19:59

Guśka pisze:Chodzi mi o taką sytuacje, jak np siedzi się w domu i taki się rozbił wieczorek zwierzeń. Rozumiesz?

Tak to sobie każdy może pogadać :P Nawet ja, która nie jestem zazdrosna ;D
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 20:00

Szerość, słyszałaś o tym, mam nadzieję;>

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: she » śr 28 mar, 2012 20:02

Guśka pisze:Szerość, słyszałaś o tym, mam nadzieję;>

Absolutnie. Wieczorek zwierzeń. wieczorek prawdy, wieczorek śmiechu etc :rotfl:
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 20:08

TrisHka, :suchy: okey.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: she » śr 28 mar, 2012 20:09

Guśka, noooo. A jak Ci tak nie powie, to coś zmieni? Nie sądzę.
Dobra. Ja uważam to za dziwne, nawet bardzo. Na tym kończę :>
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 20:12

TrisHka, nie zmieni, ale można chociaż na chwile poczuć się milej?

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: she » śr 28 mar, 2012 20:23

Guśka, a jak powie coś innego, coś co dla niego też jest czymś pozytywnym i da Ci do zrozumienia, że mu zależy, to nie zrobi Ci się miło? Musi być ta negatywna zazdrość? Nie musi.
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 20:26

Oczywiście, że zrobi, ale w tej chwili mówimy o zazdrości, więc do niej nawiązuję.

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: Peggy_Brown » śr 28 mar, 2012 20:31

Ale skoro o niej mówi, to znaczy, że w którymś momencie może tobie również ją pokazać.
Nie ma sensu wtedy mówić o zazdrości, jeśli nie chce się jej w jakimś momencie pokazać. Bo to słowa bez pokrycia.
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 21:11
Has thanked: 37 times
Have thanks: 55 times
Medals: 4
Posty: 8614

Re: Zazdrość

Postautor: she » śr 28 mar, 2012 20:36

Guśka pisze:Oczywiście, że zrobi, ale w tej chwili mówimy o zazdrości, więc do niej nawiązuję.

Ja również pisałam o tym, że nie jest potrzebna. Więc też jakby nie było, piszę o zazdrości :P
'she dances in a ring of fire and throws off the challenge with a shrug' - J.M
she
Newbie
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 17:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Has thanked: 19 times
Have thanks: 37 times
Imię: Patrycja
Medals: 2
Posty: 14136

Re: Zazdrość

Postautor: Guśka » śr 28 mar, 2012 20:38

Jesli pokaże mi tą zazdrość uświadomię mu, że nie ma być o co zazdrosny, że jestem mu wierna.

TrisHka jakby nie było ;)

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Guśka
Newbie
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 20:18
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Imię: Dagmara
Medals: 1
Posty: 1822

Re: Zazdrość

Postautor: QueenDream » sob 15 lip, 2017 11:11

Kiedyś byłam bardzo zazdrosna o każdą dziewczynę, która popatrzyła się wtedy na mojego przyszłego męża, teraz już ta zazdrość jest mniejsza, choć nie powiem żeby w ogóle jej nie było, jednak uważam że nie ma po co być za dużo zazdrosnym o drugą osobę, jeśli się oczywiści e tej osobie ufa.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Re: Zazdrość

Postautor: adelia » sob 15 lip, 2017 21:49

Raczej nie jestem typem zazdrośnicy ;) Jakoś tak mój facet nie dał mi jeszcze żadnej wątpliwości, że bym mogła być o niego zazdrosna ani powodu. Co prawda czasami widzę, jak inne dziewczyny na niego patrzę i wiem, że w przeszłości miał powodzenie, ale teraz jestem ja i całkiem inna era :D
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Zazdrość

Postautor: Śniący » ndz 16 lip, 2017 10:02

No cóż, zazdrość jest normalnym odczuciem, jeżeli jest to odczucie prawidłowe.
Zazdrość o drugą osobę musi mieć granice. Jeżeli nie ma tych granic, to już jest niedobrze.
Jeżeli ja byłbym z kobietą, z żoną, to przede wszystkim chciałbym mieć dobre zaufanie z tą kobietą i wtedy nie musiałbym jej sprawdzać, o coś podejrzewać.

Zresztą, sprawdzanie, kontrolowanie, i to na każdym kroku kobiety, żony jest nienormalne.
Wielu facetów, mężów tak robi i to jest nienormalne według mnie.
To jest odbieranie kobietom ich przestrzeni, własnego czasu dla siebie, również prywatności.
Nigdy bym czegoś takiego nie robił i mówię to z pełnym przekonaniem. Gdyby nawet żona mnie zdradziła i to trzymała w tajemnicy, to byłaby jej sprawa.
Nie byłoby to miłe, ale ja i tak nic bym na to nie poradził. Ludzie, jeżeli chcą zdradzać, to i tak to zrobią, prędzej, czy później, a nikogo się nie uwięzi w domu, czy w piwnicy.

Jest pewna różnica, między normalną, uzasadnioną zazdrością, a chorą zazdrością, która nie ma podstaw, tylko nie wytłumaczy się tego ludziom, którzy mają w sobie taką zazdrość, bo do nich to raczej nie dotrze.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707

Re: Zazdrość

Postautor: adelia » ndz 16 lip, 2017 11:21

Nigdy nie sprawdziłam telefonu nikogo. Tak samo, jak ciężko mi byłoby przeżyć to, że ktoś mógłby sprawdzać mój telefon. Zaufanie powinno być jednym z filarów związku, jeśli go nie ma, to nie ma możliwości, żeby czuć się bezpiecznie i dobrze z kimś.

Dla mnie zazdrość nigdy nie jest uzasadniona. W internecie kiedyś przeczytałam, że uzasadnioną zazdrością jest to, kiedy jesteśmy zazdrosne, kiedy nasz facet flirtuje z inną kobietą. Ok :niepewny: Ale dla mnie to już nie kwestia zazdrości, a zachowania faceta, może się nudzi ze mną w związku, brakuje mu wrażeń, brakuje mu czegoś, nie jest szczęśliwy, to koniec albo pracowanie nad związkiem i nie ma miejsca na zazdrość, bo ona nic nie zmieni, a tym bardziej nie zmieni zachowania tego faceta.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Zazdrość

Postautor: Śniący » ndz 16 lip, 2017 12:00

Moim zdaniem, zazdrość ma też uzasadnienie, tylko to trzeba dobrze rozumieć.
Np. jeżeli jakiś facet jest z dziewczyną, z żoną, ale ma też inne koleżanki, znajome, z pracy, wśród sąsiadek, wśród znajomych, to jak on może nie mieć prawa do tych koleżanek, jeżeli to są tylko koleżanki, normalna znajomość ludzka?

Dla wielu dziewczyn/kobiet, żon, samo to, że facet, mąż tylko rozmawia z koleżankami, śmieje się, żartuje, już jest pretekstem do jakiejś zazdrości i tu akurat nie ma uzasadnienia w takiej zazdrości, bo nie ma podstaw do tego, żeby kogoś podejrzewać o coś.
Oczywiście, w pewnych granicach, bo bardzo łatwo przekroczyć tą granicę, ale to już zależy od ludzi.
Ja sobie nie potrafię, przynajmniej u siebie wyobrazić sytuacji, w której ja jestem z kobietą, żoną i ja ją trzymam w domu, jak w ISLAMIE, może nawet na łańcuchu, żeby ona nie mogła się z nikim spotykać, z żadnymi znajomymi, do czego ma prawo.

Związki partnerskie i małżeństwa, w których nie ma własnej przestrzeni, swojego czasu, wolności, bo ludzie sobie to sami odbierają, są przytłaczające, męczące i to jest wszystko d czasu...
Raczej mało kto by w czymś takim przetrwał długo.
I najczęściej takie związki, po jakimś czasie stają się "toksyczne".

To tak wygląda.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707

Re: Zazdrość

Postautor: adelia » ndz 16 lip, 2017 12:04

Śniący pisze:Np. jeżeli jakiś facet jest z dziewczyną, z żoną, ale ma też inne koleżanki, znajome, z pracy, wśród sąsiadek, wśród znajomych, to jak on może nie mieć prawa do tych koleżanek, jeżeli to są tylko koleżanki, normalna znajomość ludzka?

a kto powiedział, że nie ma prawa? Ma prawo i to jest jak najbardziej na miejscu, dlatego to nie miejsce na zazdrość.
Śniący pisze:I najczęściej takie związki, po jakimś czasie stają się "toksyczne".

Nie takie.

Ogólnie, jeśli kobieta jest zazdrosna o to, że facet ma koleżanki, to dlatego, że nie ma do niego zaufania. To jest problem. Nie ma związku bez zaufania. A to, że nie ma zaufania może wynikać z jej przeszłości, że wcześniej on coś zrobił, że nie czuje się bezpiecznie lub ma wyuczony schemat, że faceci po prostu tacy są, który wywodzi się z dzieciństwa, bo jej matka wciąż jej tak powtarzała.

To nie jest problem, że kobiety takie są, bo są...
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Zazdrość

Postautor: Śniący » ndz 16 lip, 2017 12:23

adelia pisze:
Śniący pisze:Np. jeżeli jakiś facet jest z dziewczyną, z żoną, ale ma też inne koleżanki, znajome, z pracy, wśród sąsiadek, wśród znajomych, to jak on może nie mieć prawa do tych koleżanek, jeżeli to są tylko koleżanki, normalna znajomość ludzka?

a kto powiedział, że nie ma prawa? Ma prawo i to jest jak najbardziej na miejscu, dlatego to nie miejsce na zazdrość.
Śniący pisze:I najczęściej takie związki, po jakimś czasie stają się "toksyczne".

Nie takie.

Ogólnie, jeśli kobieta jest zazdrosna o to, że facet ma koleżanki, to dlatego, że nie ma do niego zaufania. To jest problem. Nie ma związku bez zaufania. A to, że nie ma zaufania może wynikać z jej przeszłości, że wcześniej on coś zrobił, że nie czuje się bezpiecznie lub ma wyuczony schemat, że faceci po prostu tacy są, który wywodzi się z dzieciństwa, bo jej matka wciąż jej tak powtarzała.

To nie jest problem, że kobiety takie są, bo są...

No jeżeli ludzie sami sobie dają powody do zazdrości, to ja się nie dziwię, że potem odczuwają zazdrość, czasem nawet chorobliwą.

Nie ma nic złego w normalnej zazdrości, jeśli taka "zazdrość" jest uzasadniona, jest w pewnych granicach.
Ale gorzej, jeżeli ktoś nie potrafi mieć normalnej zazdrości, tylko wymyśla nieprawdziwe rzeczy, wyobraża sobie nierealne rzeczy, które nie mają miejsca i posądzą drugą osobę o jakieś bzdury.

Tu już się granicę zazdrości przekracza.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707

Re: Zazdrość

Postautor: adelia » ndz 16 lip, 2017 12:25

Śniący pisze:Ale gorzej, jeżeli ktoś nie potrafi mieć normalnej zazdrości, tylko wymyśla nieprawdziwe rzeczy, wyobraża sobie nierealne rzeczy, które nie mają miejsca i posądzą drugą osobę o jakieś bzdury.

To chyba wtedy nie sprawa zazdrości, a paranoi.
Szukam możliwości ekspresji.
Miasto tętni życiem, ale to tylko ruch mięśni.
Muszę czuć we krwi puls, a nie siłą inercji
Kulić ogon kiedy krzyczą: „Biegnij”.
Pieprzyć, mogę być trupem,
Dla wielu nie będę szczurem, u celu nie czuję presji.
Chcą mnie umniejszyć, z pogardą wzrok,
To nie imadło, to chamstwo i nic ponadto, ziom.

Bisz-Serce musi bić
adelia
Newbie
 
Rejestracja: wt 19 cze, 2012 19:10
Has thanked: 35 times
Have thanks: 33 times
Płeć: Kobieta
Medals: 6
Posty: 2853

Re: Zazdrość

Postautor: Śniący » ndz 16 lip, 2017 15:50

Taka zazdrość może już prowadzić do nieprzyjemnych rzeczy, nawet przykrych.
Są przypadki nawet zabójstw z zazdrości, gdzie facet zabija dziewczynę, żonę, bo sobie coś uroił w głowie.

Bardzo przykre.
Mam kilka swoich marzeń, ale nie wiem czy choćby jedno z nich mi się spełni...
Awatar użytkownika
Śniący
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 21 wrz, 2016 16:40
Lokalizacja: Z tajemniczego miejsca...
Has thanked: 0 time
Have thanks: 14 times
Imię: Konrad
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Wyjechać i zwiedzić USA, Rosje, daleką Syberię.
Posty: 707

Poprzednia

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości