Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Marzenia, które legły w gruzach

Masz marzenia? Pewnie tak, skoro tu jesteś. Podziel się nimi. Nieważne czy bezsensowne, drobne, czy ogromne. Nieważne jaki jesteś, o czym marzysz, jak patrzą na to inni. Marzenia nie znają ograniczeń, są dla każdego, są tylko Twoje.

Marzenia, które legły w gruzach

Postautor: Irma » pn 31 sie, 2009 17:23

Sięgnijcie w głąb swojej pamięci. Być może odnajdziecie w niej marzenia, które mimo bliskiego dojścia do celu nagle coś rozwaliło. I choć byliście tak blisko jego spełnienia coś stanęło na drodze.

Zapraszam do zwierzeń.
Irma
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 23 maja, 2009 14:41
Lokalizacja: Z fabryki samotności
Cash on hand: 0.00

Postautor: QueenDream » pn 31 sie, 2009 17:43

Było kilka marzeń,które się nie spełniły i zapewne sie to nie spełni, ale jakoś nie chcę o tym mówić,, Wolę zostawić to dla siebie.
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: HotKill » pn 31 sie, 2009 17:56

Było takie marzenie. " W 6 klasie podstawówki zakochałem się w pewnej dziewczynie którą dobrze znałem a ona mnie , lubiliśmy się,ale jak zwykle coś ja spieprz.... otóż z zazdrości o nią zwyzywałem ja tak że popłakała się (chore kochałem ja a umyślnie zraniłem ją)to był najgorszy dzień w moim życiu . ?ałuje tego bardzo.
Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja.
Gabriel García Márquez
Awatar użytkownika
HotKill
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pt 28 sie, 2009 17:47
Lokalizacja: Z Nibylandii
Cash on hand: 0.00

Postautor: sandrusiaa007 » wt 01 wrz, 2009 19:30

w dzieciństwie miałam marzenie żeby moi rodzice się zeszli, i żebyśmy byli kochająca się rodziną...
Do tego nie doszło, ale teraz z tego się cieszę..
`Prawie na nikogo już nie liczę bo się poznałam
Na tych wszystkich tych, którym wcześniej tak ufałam
Na tych bliskich tych, którzy mówili że wierzą
To dla wszystkich tych co srają wyżej niż mierzą `
Awatar użytkownika
sandrusiaa007
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: śr 08 lip, 2009 10:14
Lokalizacja:
Cash on hand: 0.00

Postautor: BabaJaga » czw 22 kwie, 2010 15:43

Było pare marzeń, które legło w gruzach, lecz staram się nie załamywać, tylko iść dalej, kroczyć ku prawdziwemu szczęściu.
BabaJaga
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010 20:45
Cash on hand: 132.00

Postautor: Lana » czw 13 maja, 2010 15:49

Być może to głupie i masochistyczne (^^), ale jak byłam mała marzyłam zeby złamać sobie nogę. ^^ Nie spełniło się do tej pory. Ale się cieszę.

Miałam też marzenie, żeby miec taką prawdziwą wielką pakę przyjaciół. Wszystko było spoko, szło się powoli zaprzyjaźniało i pstryk- inna szkoła. Wszystko legło w gruzach. Lubimy sie, ale nie ma tej przyjaźni :(
Ostatnio zmieniony czw 13 maja, 2010 15:52 przez Lana, łącznie zmieniany 1 raz
Lana
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 13 maja, 2010 15:05
Lokalizacja: Rzeszów
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ufo » śr 26 maja, 2010 20:19

Lana pisze:Być może to głupie i masochistyczne (^^), ale jak byłam mała marzyłam zeby złamać sobie nogę. ^^ Nie spełniło się do tej pory. Ale się cieszę.

Miałam też marzenie, żeby miec taką prawdziwą wielką pakę przyjaciół. Wszystko było spoko, szło się powoli zaprzyjaźniało i pstryk- inna szkoła. Wszystko legło w gruzach. Lubimy sie, ale nie ma tej przyjaźni :(


Co do przyjaźni, oby Cię spotkała :)
A do pierwszego...czemu chciałaś mieć złamaną nogę? ;))
Ja miałam...w wakacje :]
Awatar użytkownika
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 21:58
Lokalizacja: Kosmos
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Lana » śr 26 maja, 2010 20:48

Ufo pisze:A do pierwszego...czemu chciałaś mieć złamaną nogę?


Hmmm...a to jest bardzo dobre pytanie. :rotfl: Nie mam pojęcia czemu tak chciałam.^^
Po marzenia wystarczy siegnąć- mogą byc tak blisko...^^
Buziaki dla wszystkich, którzy odważyli sie marzyć. :*
Lana
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 13 maja, 2010 15:05
Lokalizacja: Rzeszów
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ufo » śr 26 maja, 2010 22:07

Może żeby wszyscy nad Tobą czuwali i się opiekowali, co? ;)
Awatar użytkownika
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 21:58
Lokalizacja: Kosmos
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Lana » czw 27 maja, 2010 18:47

Ufo pisze:Może żeby wszyscy nad Tobą czuwali i się opiekowali, co?

A być może też. ^^ Ale głównym powodem chyba było to, żebym sobie mogła o kulach chodzić do szkoły^^ Hehe dziwna byłam jako dziecko.
Po marzenia wystarczy siegnąć- mogą byc tak blisko...^^
Buziaki dla wszystkich, którzy odważyli sie marzyć. :*
Lana
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 13 maja, 2010 15:05
Lokalizacja: Rzeszów
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ufo » czw 27 maja, 2010 19:57

Mnie osobiście to nieco peszyło, ale miałam bardzo fajną podstawówkę :)
Awatar użytkownika
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 21:58
Lokalizacja: Kosmos
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: JulyMoke » sob 05 cze, 2010 22:32

moje życie składa się z niespełnionych marzeń, zawiedziona nimi...przestałam marzyć
od jutra podlegam tylko poprawnym emocjom
od jutra staję się lodowacie bezbłędna
ale od jutra.
JulyMoke
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 cze, 2010 17:22
Cash on hand: 0.00

Postautor: Orion » sob 05 cze, 2010 23:22

Na szczęście żadne z moich marzeń jeszcze nie zginęło. Może przez to, że mało marzę.
... OK, Just A Little Pin Prick ...

Obecnie: Naćpany chwilą.
Orion
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 05 cze, 2010 17:42
Lokalizacja: Mielec
Cash on hand: 0.00

Postautor: kioketsuke » ndz 08 sie, 2010 01:13

marzenie o zawodowej jeździe konnej. dlaczego? problemy z kręgosłupem zezwalają tylko na rekreację i lekki sport ^^'
ねぇ 君が望む様に生きてきたはずなのに
どれくらい血を流せば許してくれるかな?...
kioketsuke
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 15 lip, 2009 22:03
Lokalizacja: Toruń
Cash on hand: 0.00

Postautor: Z. » czw 12 sie, 2010 17:55

Ja marzyłam o tym, by śpiewać w szkolnym chórze. I 'Ta dam!' Spełniło się. Byłam cała happy i szczęśliwa, ale było 'ale', jak zawsze :zalamany:
Miałam do wyboru poświęcenie się muzyce i zrezygnowanie z siatkówki, albo odwrotnie.
Muszę dodać, że miałam wtedy w klubie sportowym chłopaka, od niedawna, był mega ciachem. No i to przez niego skończyłam ze śpiewem. Po tygodniu, zaraz po tym jak zarzekłam się opiekunce chóru, że nie wrócę zobaczyłam jak on obłapuje się ze swoją Eks :zdegustowany: :zly:
Myślałam, że ją zabiję, ale potem dotarło do mnie, że przez debila, w którego byłam zapatrzona zaprzepaściłam swoje szanse na spełnienie marzenia. Teraz nie mam czego szukać w chórze po tym, jak wystawiłam wszystkich przed wielkim konkursem. No i mam plakietkę głupiej lali lecącej na pięknisiów. W sumie to dobrze mi tak. Już więcej nie popełnię tego błędu. :sciana:
Obym miała jeszcze na to szansę... :looka:
Z.
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: czw 12 sie, 2010 16:24
Cash on hand: 0.00

Postautor: Micek » pn 11 paź, 2010 15:15

Marzyłem aby być szczęśliwym ale się nie spełniło ;p
Micek
 
Rejestracja: pn 11 paź, 2010 14:57
Cash on hand: 0.00

Postautor: QueenDream » pn 11 paź, 2010 15:23

Micek, Dlaczego twierdzisz, że Twe marzenie o byciu szczęśliwym się nie spełniło?
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: outsider » czw 14 paź, 2010 20:57

Marzenia...mhm... Mieliście, może kiedys tak że marzyliście o czymś mocno, ale w końcu doszliście do wnisoku, że nawet gdybyś cię spelnili to tak naprawdę nie było by takie cudowne?
Ja tak miałam. Bardzo pragnęłam być modelką, rozumiecie: sława, pieniądze i jeszcze ta radość gdy widzisz się w renomowanym magazynie modowym. Kiedy byłam bliska tego marzenia(pierwsze sejse itd. ale bez kontraktu żadnego) doszłam do wniosku, że pozowanie jest okropne. Ta presja fotografa, staranie sie być jak najlepsza ale widzenie samych wad. Pzrynamniej nie pożuciłam marzenia o pracy w modelingu bo chce zostać wizażystą, ale nie chcę być przed obiektywem nigdy więcej.
outsider
 
Rejestracja: czw 14 paź, 2010 10:32
Cash on hand: 0.00

Postautor: Gosiak » wt 19 paź, 2010 13:02

Miałam wiele marzeń...wszystkie rozpoczynały się tak, jakby miały się spełnić...niestety żadne do tej pory się nie spełniło...Ogólnie większość moich marzeń jest związanych z miłością a właściwie było...ponieważ po jakimś czasie przestałam marzyć...dlaczego? Ponieważ miałam już dość cierpienia przez swoje niespełnione marzenia...
Gosiak
 
Rejestracja: ndz 29 sie, 2010 18:00
Cash on hand: 0.00

Postautor: Astaroth » wt 26 paź, 2010 18:40

Chciałam, żeby kumpel z klasy wyzdrowiał mimo tego, że był strasznie nieśmiały i z małą ilością osób gadał(tylko praktycznie z chłopakami), ale parę dziewczyn (w tym ja) poznało go na wycieczce szkolnej...


Marzenie się nie spełniło, zmarł. Rak mózgu...
Awatar użytkownika
Astaroth
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 20:01
Cash on hand: 63,937.60

Postautor: xplus » wt 23 lis, 2010 15:12

Marzenia a chcenia to dwie różne sprawy. Trzeba uważać o czym się myśli. Marzyłem o Fordzie Tranzycie, białym ma ropę itd. Wyobrażałem go sobie, myślałem i...
jest okazja, mam pieniądze, jest ogłoszenie, jadę i .. kupiłem tylko model był starszego typu, reszta się zgadzała. Dlatego pamiętajcie precyzujcie dokładnie marzenia, zapisujcie je, jeżeli jest duże podzielcie je na etapy, wyznaczcie datę realizacji, to wszystko jest bardzo ważne.
Myśl jest energią, za energią idzie realizacja. W wszechświat jest wielką fabryką marzeń
Ratujmy Ziemię tak szybko ginie, a my razem z Nią....
http://x-plus.webnode.com
xplus
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 22 lis, 2010 10:10
Lokalizacja: Polska
Cash on hand: 1,071.00
Imię: Mirosław

Postautor: Svoja » wt 23 lis, 2010 20:52

Mimo, że marzenia się spełniają, po pewnym czasie stają się dla nas zbyt proste, błache i codzienne...
Nie raz się rozczarowałam.
Starasz się z całych sił, dążysz a potem siedzisz patrzysz w sufit i myślisz - nadal czegoś tu brakuje.
Nie wiem czego mam od życia oczekiwać, o czym marzyć toteż nie czuję się szczęśliwa ani spełniona...
Wszystkie marzenia dla mnie mają w sobie "bezsensowny pierwiastek".
Okropne nastawienie, pragnę się z tego wyleczyć.
Kiedyś dobrze pamiętam, w 2 gim, starałam się o czerwony apsek...
Nie zdobyłam go.. Na apelu stoję i myslę - Magdaleno, nie bedziesz miala tej cholernej lini na swiadectwie, tak samo jak i ona wczesniej naturalnie była...
Dziwne uczucie.
Na szczescie w 3 gim ozdobna cenzurka powrocila ;)
To tylko klimat i ja.....

Tyle odwagi w nas co strachu
I klęsk sromotnych co i zwycięstw
Wybaw nas Panie od nas samych
Skoro nie umie tego życie.

Krzysztof Cezary Buszman
Svoja
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 07 cze, 2009 16:48
Lokalizacja: Warmia....
Cash on hand: 0.00

Postautor: xplus » śr 24 lis, 2010 09:22

Bo świat wie kiedy i gdzie ma nam zrealizować marzenia. W twoim wieku ja marzyłem o podróżach, czytałem książki przygodowe i przeżywałem z razem z bohaterami. I za bardzo nie przejmowałem się nauką. Nieładnie to mówić ale ta wiedza wyniesiona ze szkoły na wiele mi się nie przydała. Dlatego nie przeżywaj pasków, głowa do góry Radości, radości radości. Gdybym ja miał wasze lata i możliwości od kilku lat leżał bym na plażach Hawai.
A tak właściwą wiedzę dostałem dopiero 2,5 roku temu i wprowadzam ją w życie, i chcę się nią dzielić z innymi. To jest jedno z moich marzeń
Ratujmy Ziemię tak szybko ginie, a my razem z Nią....
http://x-plus.webnode.com
xplus
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 22 lis, 2010 10:10
Lokalizacja: Polska
Cash on hand: 1,071.00
Imię: Mirosław

Postautor: Zorza » czw 25 lis, 2010 04:43

Było trochę takich marzeń, które obróciły się w popiół. Niektóre ja rozwaliłam 'siekierą' swoich decyzji, inne same sobie odeszły. Czasem przykro patrzeć w przeszłość jak człowiek sobie przypomni swoje nadzieje wynikające z niewiedzy jak potoczy się los, albo ogólnej niewiedzy o życiu. Najważniejsze to mieć wciąż nowe marzenia, a nie rozcierać w rękach prochy tych starych i płakać w poduszkę.
Obrazek
Nic nie zdarza się dwa razy tak samo
Awatar użytkownika
Zorza
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 01:35
Lokalizacja: wawa
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: xplus » czw 25 lis, 2010 09:56

Nie oglądać się za siebie, bo nawet święte księgi piszą jak obejrzysz się za siebie zamienisz się zamienisz się w głaz. I tak jest ja często oglądasz się za siebie nie widzisz szans jakie daje Ci życie. Bo jak zamykają się drzwi jedne najczęściej otwierają się inne. Tak to już jest.
Ratujmy Ziemię tak szybko ginie, a my razem z Nią....
http://x-plus.webnode.com
xplus
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 22 lis, 2010 10:10
Lokalizacja: Polska
Cash on hand: 1,071.00
Imię: Mirosław

Postautor: Muffinek » pn 14 mar, 2011 20:10

Miałam kupę marzeń, które legły w gruzach, szczgólnie te młodociane marzenia zaliczaja się do tych które legły w gruzach i piachach otchłani ziemi. Marzyłam o pięknym życiu, o tym że będzie mi łatwo ale jednak mimo wszystkiego to nie demotywowało mnie do tego by marzyć, wtedy jakoś moje marzenia stawały się silniejsze, wtedy czułam siłe i miałam motywację by jednak inne cele spełnić pomimo wiele po drodze celów legło w gruzach
Awatar użytkownika
Muffinek
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 14 mar, 2011 19:55
Lokalizacja: malopolska
Cash on hand: 0.00

Postautor: TrisHka » pn 14 mar, 2011 21:55

Mi się żadne takie marzenia nie przypominają :zdziwko:
Nie ma chyba czegoś takiego,co legło mi w gruzach. Nawet te z najmłodszych lat,były przeze mnie realizowane. Może dlatego,że nie dostałam nigdy takiego kopa,teraz nie bujam w obłokach? :niepewny:
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: Kasale » wt 22 mar, 2011 14:39

Moim największym marzeniem, i to całkiem niedawno, była miłość. Skończyła się tak szybko, jak się zaczęła, a trwanie w niej było jak najcudowniejszy sen. Pokładałam w tym takie nadzieje, mimo moich obaw, byłam gotowa wejść w to cała. Zmieniłam zdanie co do wielu kwestii, oglądałam pierścionki zaręczynowe... Można powiedzieć, że ten ktoś dał mi najlepsze w życiu emocje, ale też najgorsze. Więcej nie dam rady napisać, myślałam, że przelanie tego w neutralnym miejscu pomoże, ale sprawa jest dla mnie ciągle aktualna, ból jakby to było dwa tygodnie temu... Co mogę powiedzieć, co z tego wyniosłam?
Zabawiłam się w miłość, uczucie już dla mnie nieistniejące, tak bajkowe, że nie mogło być prawdziwe. Diametralnie mnie to doświadczenie zmieniło. Chcę przebiec przez życie i mieć je jak najszybciej za sobą, bo nie wierzę już w NIC. Porzucić marzenia to jak porzucić nadzieję. Nadzieję mam tylko na jak najszybszy koniec życia, bo jest ono dla mnie ciężarem. (I to nie dlatego, że nie udało mi się z facetem, nie nie, przyczyny są głębsze).
Ciekawe, czy ktoś zainteresuje się w ogóle moim postem?
Nikomu nie życzę takiego gorzkiego przebudzenia z najpiękniejszego snu, jaki kiedykolwiek śniłam, na jawie...
egoiści, łamacze serc...
Awatar użytkownika
Kasale
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 21 mar, 2011 16:00
Lokalizacja: Wlkp
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ruta » wt 22 mar, 2011 16:48

Kasale, nieszczęśliwa miłość, ach... tak. Bywa to bolesne. Niedługo miną dwa miesiące kiedy mnie facet rzucił, w którym też pokładałam wszelkie nadzieje, dzięki, któremu odżyłam. Ale już nie raz dostałam od życia po głowie... i teraz to doświadczenie przypomniało mi, że lepiej być ostrożnym. Warto się zakochiwać, warto. Ale nie można zapominać o samym życiu. Facet to nie koniec świata. ;)

Szalej jeśli musisz, ale nie trać głowy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ruta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 13 mar, 2011 18:57
Cash on hand: 741,894.50
Bank: 0.00
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (3) User Roku (1)

Postautor: Kasale » śr 23 mar, 2011 13:49

Dla mnie to zwrot o 180 stopni, jestem po tym całkiem innym człowiekiem, i masz rację, to mnie wiele nauczyło i teraz będę ostrożniejsza. Już nie dam sobie zrobić takiej krzywdy.
egoiści, łamacze serc...
Awatar użytkownika
Kasale
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 21 mar, 2011 16:00
Lokalizacja: Wlkp
Cash on hand: 0.00

Następna

Wróć do Sfera naszych marzeń



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości