Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

"dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie", więc cofnijmy się trochę swoimi myślami do tego właśnie okresu. Przypomnij sobie jak było beztrosko, jak wszystko wydawało się być prostsze, jak cieszyły drobne rzeczy, a dorosłość aż tak nie przerażała.

Postautor: Q » pn 20 gru, 2010 21:14

ajwenhou pisze:wy to robiliście jeszcze jakoś dyskretnie, w domu, ja rzucałam się na chodnik i za żadne skarby nie chciałam wstać.

Nigdzie nie napisałem, że dom był jednym miejscem urządzania scen. O nie - park, sklep, deptak, itp. Jeśli sytuacja tego wymagała, to mogłem zacząć stroić fochy wszędzie.
Reszta jest milczeniem.
Awatar użytkownika
Q
Marzyciel
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 14:50
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: ajwenhou » pn 20 gru, 2010 21:20

Peggy_Brown pisze:co ty za straszne dziecko byłaś?? Ja z moim taką sztamę trzymałam że ho ho. Nie byłam pierwszą ale byłam jedyna w domu, która mu została;)

przecież nie celowałam mu w oko, tylko w jego stronę ;> od zawsze miałam dobrą celność.
ja z moim do tej pory trzymam sztamę.

Q pisze:Nigdzie nie napisałem, że dom był jednym miejscem urządzania scen.

nie napisałeś też, że nie był :P
mi się dwa razy takie sceny zdarzyły. później wszystko było moje, bylebym tylko tych scen nie robiła.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: persecutoria » pn 20 gru, 2010 21:23

No, fochy to były i u mnie, ale bez histerii i rzucania się na chodnik O_o
Foch był raczej na zasadzie "To ja cię nie lubię i nie odzywaj się do mnie :/".

Dodac mogę, że byłam twarda. Generalnie u ojca w domu bywałam często nieznośna, któregoś razu dziadek nie wytrzymał. Trudno, żeby nie było łez w oczach, ale nie poryczałam się, o nie. Persiątko wyprostowało się dumnie, spojrzało na dziadka i "To nic, że boli, zaraz przestanie :/ ".
Lord, who made the lion and the lamb,
You decreed I should be what I am;
Would it spoil some vast eternal plan,
If I were a wealthy man?
Awatar użytkownika
persecutoria
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 00:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Cash on hand: 169,752.55
Imię: Ignac.
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: Namida. » sob 26 mar, 2011 16:31

Z tego co mi się wydaję to nie byłam aż taka niegrzeczna.
Moja mama znowu mówi, że byłam bardzo niegrzeczna, nie wiem ile w tym prawdy.
Moja mama mi opowiadała, że jak nie chciała mi kupić jakiejś zabawki, to wtedy kładłam się pod sklepem dopóki mi moja mama tego nie kupiła.
Namida.
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Tristezza » czw 14 lip, 2011 21:45

No cóż, we wczesnej młodości byłam słodziudka, ale tylko z pozoru :D a tak naprawdę byłam zbyt energiczna, uparta, gwałtowna, wybuchowa i kłótliwa, aniołkiem nie można mnie było nazwać, jednak kiedy coś chciałam w takowoż się przeistaczałam :D Po za tym nie cierpiałam, gdy sie mnie nagrywano, wtedy najlepszym wyjściem była ucieczka... przede mną :D
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 17:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Cash on hand: 379.00

Postautor: Marcinox » śr 03 sie, 2011 12:11

Rozrabiaka, wszędzie pełno, ciekawski, wszystko musiał wiedzieć i być pierwszy.
Do tego pomocny, lubiłem pogadać starszym :D

Tak teraz patrząc wstecz, uważam, że miałem bardzo ciekawe i fajne dzieciństwo. Miałem co robić, miałem z kim się bawić, przebywać.
` skoro urodziłaś się suką, to księżniczką niestety nie umrzesz! `
Awatar użytkownika
Marcinox
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2011 15:41
Cash on hand: 411.10

Postautor: TrisHka » śr 03 sie, 2011 14:30

Jako dziecko nie byłam nieśmiała. Dopiero duuużo później mnie dopadła mega nieśmiałość, ale już dawno o niej zapomniałam. Lubiłam ludzi i wszędzie było mnie pełno. Byłam dzieckiem, który miał dar przekonywania. Namawiałam do wielu rzeczy (niekoniecznie dobrych xD ), a zazwyczaj udawało mi się z tego wyjść bez żadnych komplikacji. Najgorzej mieli Ci co się ze mną bawili ;P Psociłam i to dużo.
Miałam jakieś swoje humorki, ale nie były one bardzo męczące. Łatwo mnie było przekupić czymś innym. xD
Fajne miałam dzieciństwo :heart: Szkoda, że nie może wrócić chociaż na jeden dzień...
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: InfernalTear » śr 03 sie, 2011 17:15

A ja byłam dzieckiem bardzo twórczym. Rysowałam, śpiewałam, grałam na syntezatorze... i lubiłam się bawić w piwnicy narzędziami dziadka xD I dręczyć moich 1,5 roku młodszych kuzynów!
Czasem rozrabiałam, jak to każde dziecko, ale ogólnie podobno byłam grzeczna.
Szybko się uczyłam, nawiązywałam nowe znajomości z innymi dzieciakami na placu zabaw - ale jak jakiś mi dokuczał albo nadepnął na odcisk, to dostawał po twarzy xD A przynajmniej ojciec mi opowiadał kiedyś historię, jak byliśmy na placu zabaw we włoszech (w okolicach bloku w którym mieszkaliśmy) i chciałam iść na huśtawkę. Niestety wszystkie były zajęte przez starsze dzieci... no, ale że ja bardzo chciałam, to obczaiłam sobie jeden cel i poszłam czatować. Chłopiec jakiś mnie zaczepił (podobno starszy pare lat ode mnie xD) to dostał strzała i wylądował na ziemi, a ja zadowolona zaczełam się huśtać na zwolnionej huśtawce xD
Cóż... były zabawne historie, ale ogólnie nie chciałabym jeszcze raz przeżywać dzieciństwa. Za ciekawe nie było...
"I don't believe in fairy tales, but I believe in u and me..."
Awatar użytkownika
InfernalTear
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 13 maja, 2011 12:42
Lokalizacja: Łódź
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: Starlight » śr 03 sie, 2011 19:52

Jako dziecko byłam bardzo nieśmiała i płaczliwa. Wiele rzeczy mnie smuciło i denerwowało. Wtedy uciekałam w świat marzeń, książek itp. Wtedy też rozwinęłam swoje zainteresowania. Zaczęłam malować najpierw martwą naturę, potem krajobrazy, aż nadszedł czas portretów aktorów, piosenkarzy :P Było wtedy inaczej i jakoś wg mnie lepiej. Oczywiście nie zawsze byłam smutna, byłam też strasznym rozrabiakom. Lubiłam chodzić po drzewach, bawić się w majsterkowicza i często przeprowadzać do babci, która mieszkała w drugiej części domu. Miałam swój świat i swoje kredki i było mi z tym na prawdę dobrze.
Kiedy umiera Twój przyjaciel, niech Twoje oczy nie będą suche, ale niech także nie stają się morzem...
Awatar użytkownika
Starlight
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 17 mar, 2011 22:08
Lokalizacja: Karkonosze / NL
Cash on hand: 843.50
Bank: 0.00

Postautor: Tolli » czw 04 sie, 2011 23:42

pamiętam, że bardzo uwielbiałam sprawiać radość np. kiedy byłam chora i musiałam zostać w domu to sprzątałam całe mieszkanie, myłam wszystkie naczynia, wycierałam kurze. Uwielbiałam porządek. Wiem, że lubiłam zawsze postawić na swoim, a jak nie to krzyk i płacz. Zresztą tak pozostało do dziś (: Raczej byłam dzieckiem, które miało dużo małych przyjaciół, lubiłam być w centru zainteresowania. Cicha byłam przy dorosłych zazwyczaj.
Tolli
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: ndz 10 lip, 2011 10:39
Cash on hand: 0.00

Postautor: vestido » pt 19 sie, 2011 20:54

Rodzice zawsze twierdzą, że byłam spokojnym dzieckiem, ale ja tam swoje wiem :D Nie raz im zalazłam za skórę, bo byłam jedynaczką przez kilkanście ładnych lat, ale teraz jestem wzorową córką hyhy :D
vestido
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 19 sie, 2011 20:15
Cash on hand: 0.00

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: adus93 » śr 09 lis, 2011 19:24

W sumie ja w przedszkolu byłam grzeczna, nikt nigdy na mnie nie narzekał, bo nie miał na co, dobrze ułożona, mądra. Zresztą to przetrwało przez kolejne lata mojej edukacji. Ale w domu to był kawał diabełka ze mną, z siostrą się kłóciłam, biłam (czasem dla zabawy w rytm muzyki oO). Ale przed obcymi nikt nie musiał się mnie wstydzić, to nic że jak byłam mała zepsułam automatyczną sekretarkę, czy zamieniałam sól z mąką czy cukrem.
Obrazek

we found LOVE
in a hopeless place
Awatar użytkownika
adus93
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 08 lis, 2011 15:17
Cash on hand: 66,604.00
Imię: Ada
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: unchained » czw 10 lis, 2011 18:10

Byłam spokojna, dopóki coś nie wpadło mi do głowy i mój spokój nie wziął w łeb. Ogólnie z wiekiem narastała we mnie krnąbrność. Lubiłam jak coś się dzieje, choć miałam takie podzielone dni - raz potrzebowałam rozrywki, raz ciszy. Często bawiłam się sama ze sobą. Czasem śmieje się z siebie, jak przypominam sobie niektóre zdarzenia. Dzieciństwo to czas, kiedy można było pozwolić sobie na dużo więcej i nie czuło się z tego powodu wstydu. Dzięki temu jest teraz co wspominać ;p
    Far away, you keep on trying...
    Holding me down, breaking away,
    trying to distance my life.
    Not one in the crowd, but one with the answer
    the one that could change your mind
Awatar użytkownika
unchained
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 07 lis, 2011 18:01
Cash on hand: 7,813.50
Imię: Agnieszka

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: periyeta » śr 16 lis, 2011 15:49

ja byłam dzieciakiem żywiołowym, lubiącym bawić się z innymi, energicznym :) no i głupiutkim pewnie ;)
periyeta
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 09 wrz, 2011 16:27
Lokalizacja: Jarocin
Cash on hand: 4,282.50

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Iluminacja » wt 22 lis, 2011 10:48

spokojnym i kochanym :rotfl:
Mam jedno życie, jedno zdrowie i coś z tym zrobię
Gwarantuje Wam i sobie, że coś z tym zrobię
To mnie niszczy lecz to kocham, wiesz
To da mi siłę, lecz muszę zmienić to trochę
Awatar użytkownika
Iluminacja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 28 maja, 2011 12:26
Lokalizacja: Dolina zapomnienia
Cash on hand: 78,790.70
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) User Roku (1)

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Sixela » wt 22 lis, 2011 20:34

Wszyscy wspominają mnie jako pulchniutką, wesołą, z wielkimi dołeczkami w policzkach dziewuszkę, która ciągle recytowała jakieś przedszkolne wierszyki. W dodatku miałam fioła na punkcie zwierząt, ciągle płakałam i doskwierało mi jedno uzależnienie :O [kanapki z masłem i keczupem]
Awatar użytkownika
Sixela
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 21 lis, 2011 19:27
Cash on hand: 9,960.55
Imię: Aleksandra

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Niewidzi@lna » śr 07 gru, 2011 21:03

Ja z tego okresu pamiętam się jako beztroskie dziecię. Z tego co pamiętam dziadkowie mnie też tak wspominają i dodają że byłam bardzo wstydliwa wobec starszych i nieznanych osób
Niewidzi@lna
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 27 lis, 2011 16:41
Cash on hand: 25,989.00
Imię: Caro

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Dafne » czw 15 gru, 2011 13:19

Byłam straszną łobuziarą, wszędzie mnie było pełno. Wspinałam się na drzewa, biłam się, tłukłam sobie kolana, straszyłam inne dzieci. Nie robiłam tego, bo byłam złym dzieckiem, tylko takim nadpobudliwym. Teraz mało z tego zostało. :) Miałam pulchne policzki - mama na to mówiła "papelki " - ale byłam chuda jak szkapa, aż mi pępek wystawał i bali się, że mam przepuklinę.

Obserwuj, słuchaj, rzadko oceniaj i nie chciej za dużo.
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 17:21
Cash on hand: 731,248.85
Bank: 0.00
Imię: Becia
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) User Roku (2)

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Karolajn » wt 03 sty, 2012 18:08

Czasem byłam spokojna czasem nie, to zależy.
Ale z tego co wiem to raczej byłam spokojnym dzieckiem tak o mnie mówią inni, tak też ja się zapamiętałam.
Obrazek

Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz.


Szalenie zakochana. ♥
Awatar użytkownika
Karolajn
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 03 sty, 2012 16:38
Lokalizacja: I tak nie trafisz.
Cash on hand: 39,739.85
Bank: 0.00
Imię: Karolina

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Guśka » wt 27 mar, 2012 17:48

QueenDream pisze:Jak zapamiętali Was rodzice/dziadkowie z tego okresu?
A jak zaamiętaliście samych siebie?


Chyba nie byłam trudnym dzieckiem, ale sporo narzekałam i chciałam zwrócić na siebie jak najwięcej uwagi:D Mówią mi, że byłam poważna, nie lubiłam się zbytnio bawić w lalki barbie tylko wymyślałam swoje własne światy.
A ja jak zapamiętałam siebie? Ah.. byłam dosyć idiotycznym dzieciakiem :D

"Tell me what you know about dreams, tell me what you know about night terrors, nothin’. You don't really care about the trials of tomorrow, rather lay awake in a bed full of sorrow." ~ K.C.
Awatar użytkownika
Guśka
Moderator
 
Rejestracja: czw 22 mar, 2012 21:18
Cash on hand: 405,373.30
Imię: Dagmara
Medals: 1
Gaduła (1)

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: ho » wt 27 mar, 2012 17:49

Generalnie byłam grzecznym dzieckiem, trochę narwanym, trochę ciapowatym. Rzadko kiedy musieli na mnie krzyczeć, jedynym problemem była szczególna niechęć do sukienek i jedzenia mięsa :P Byłam molem książkowym od małego i fascynowałam się wszystkim. Miałam zawsze przyjaciół, wszędzie sobie ich znalazłam. No i wrażliwe dziecko ze mnie było, zawsze wszystkich próbowałam godzić i pocieszać.

Miałam bardzo szczęśliwe dzieciństwo. :)
' umrę ci kiedyś.

Oczy mi zamkniesz, i wtedy — swoje, smutne, zdziwione, bardzo otworzysz. '
Awatar użytkownika
ho
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 27 mar, 2012 15:39
Lokalizacja: Dębica/Kraków
Cash on hand: 143,572.60
Bank: 249,990.00
Imię: Olga
Medals: 2
Marzyciel (1) Gaduła (1)

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Renfri » pt 27 kwie, 2012 16:44

Byłam bardzo buntownicza, zresztą, nadal tak jest. Chciałam być samodzielna, wszystko robić sama, chodzić sama, nie potrzebowałam niczyjej pomocy, nie dawałam się przytulać, nie dawałam się całować, sama się do nikogo nie przytulałam i nikomu nie dawałam buziaków. I byłam strasznie pyskata. Poza tym, byłam niejadkiem, to też zostało do dziś. Uwielbiałam śpiewać, od maleńkości uwielbiałam muzykę i moim marzeniem było zostać gitarzystką. I bałam się piórek. :zdziwko:
Wolałam bawić się z chłopcami niż z dziewczynkami, lepiej mi było się z chłopakami dogadać. Nie lubiłam różowego. I bardzo wcześnie musiałam stać się odpowiedzialna za młodszego brata i kuzynkę, obrywałam za nich, jak coś nabroili.
Co do dzieciństwa... Było fajne, czasami.
Ostatnio zmieniony pt 27 kwie, 2012 22:43 przez Renfri, łącznie zmieniany 1 raz
"Where I was
I had wings that couldn't fly
Where I was
I had tears I couldn't cry
My emotions
Frozen in an icy lake
I couldn't feel them
Until the ice began to break"


~Bruce Dickinson - Tears of the dragon
Awatar użytkownika
Renfri
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 15 kwie, 2012 22:04
Cash on hand: 45,299.10
Imię: Paulina

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Pami » pt 27 kwie, 2012 22:22

Przed pójściem do szkoły byłam strasznie rozdarta, ale i mega towarzyska. Cały czas przychodzili koledzy w moim wieku. Trochę różków i głupot pokazałam. W szkolnym okresie jakoś przestałam być tak strasznie rozdarta. Nie byłam jednak jakimś dzieckiem, które niszczyło wszystko na swojej drodze, wręcz przeciwnie, dostawałam gorączki, gdy młodsza siostra choćby zrobiła minimalną ryskę na jakiejś nowej zabawce czy książce. No i pamiętam jeszcze, że jakiś czas bałam się kur :rotfl:
Wehikuł czasu to byłby cud
- R. Riedel
Obrazek
Awatar użytkownika
Pami
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 16 kwie, 2012 21:21
Cash on hand: 17,783.60

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Black_Pearl » sob 28 kwie, 2012 13:07

Byłam bardzo przywiązana do swojej mamy, zerowa klasa kojarzy mi się tylko z płaczem i wyczekiwaniem w oknie kiedy mama przyjdzie. Poza tym byłam nieporadna, strachliwa i bardzo nieśmiała.
Your Empty Walls,
Pretentious attention,
Dismissive apprehension,
Don't waste your time,
On coffins today,
When we decline,
From the confines of our mind
Awatar użytkownika
Black_Pearl
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 23 kwie, 2012 09:51
Cash on hand: 38,557.50
Imię: Olga

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Eli » wt 08 maja, 2012 17:06

Cicha, prawie w ogóle nic nie mówiłam. Nadal tak jest.
Eli
 
Rejestracja: pn 07 maja, 2012 15:02
Cash on hand: 5,608.00
Imię: Eliza

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: Friday » wt 08 maja, 2012 20:40

Bystrym i wygadanym. Podobno często sklecałam jakieś mądre zdania, czym rozbawiałam ludzi.
Zupełne przeciwieństwo teraźniejszej mnie. :P
Babylon must fall.
Awatar użytkownika
Friday
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 16 wrz, 2011 21:58
Lokalizacja: Na wschód od Poznania.
Cash on hand: 36,316.20

Re: Jakim byłaś/byłes dzieckiem?

Postautor: marzanna » śr 09 maja, 2012 13:58

Z tego co mi opowiadała moja nieżyjąca już babcia i moja mama.To byłam dzieckiem spokojnym,ale mądrym.Babcia,kiedy mama szła do pracy,opiekowała się mną i zawsze mnie chwaliła,i stawiała za przykład mojej siostrze ,a moja starsza siostra nieraz dostała klapsa bo mi właśnie dokuczała.Teraz też jestem spokojnym czlowiekiem,lubię pomagać innym,nie lubię plotek,obłudy,naśmiewania się z innych, słabszych,czy biedniejszych.Czasami jestem niecierpliwa,ale to chyba dzisiaj każdy tak ma.
marzanna
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 30 kwie, 2012 11:45
Cash on hand: 16,982.00
Imię: Julia

Poprzednia

Wróć do Kraj dzieciństwa i młodości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości