Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Dwa światy

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia? Może właśnie wszystko co nas otacza to tylko wytwór naszej wyobraźni.

Postautor: Aeterna'l » czw 02 wrz, 2010 17:34

Często wyobrażam sobie swoją przyszłość, na wiele różnorakich sposobów :P I jest to raczej drugi świat w którym żyje. Ale poniekąd staram się urzeczywistnić moje wyobrażenia w realnym świecie (Pierwszym). Oczywiście tylko te realne wyobrażenia (Marzenia).
Przypadek rządzi przeznaczeniem. A przypadek jest ciągiem reakcji łańcuchowej...
Aeterna'l
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: sob 21 sie, 2010 00:32
Lokalizacja: TW
Cash on hand: 0.00

Postautor: Zorza » pt 03 wrz, 2010 02:16

Ja kiedyś miałam totalnie dwa światy, ale z każdym rokiem teraz coraz bardziej zmniejsza się odległość między marzeniami, a realiami. Nie oznacza to, że zrealizowałam wszystkie swoje marzenia, czy porzuciłam je totalnie. Raczej chodzi o to, że zmodyfikowałam je tak by bardziej pasowały do realiów. Co człowiekowi po totalnemu bujaniu w obłokach? Wierzyć w coś co nie może się stać, wierzyć w idealny świat, to nienajlepszy pomysł, bo starcie z realiami potrafi w takim wypadku bardzo boleć ;) Jedyny sposób by tego uniknąć to spojrzeć realnie na życie, co nie wyklucza oczywiście pielęgnowania pragnień czy pofantazjowania od czasu do czasu. :)
Obrazek
Nic nie zdarza się dwa razy tak samo
Awatar użytkownika
Zorza
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pt 03 wrz, 2010 01:35
Lokalizacja: wawa
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Alexa » ndz 07 lis, 2010 19:24

Tak. Często mam takie wrażenie, a nawet nie tyle wrażenie, co to zapewne prawda. W rzeczywistości jest zupełnie szaro i nudno. Ludzie mnie trochę irytują, brakuje tu przygody i czegoś niezwykłego. Powiem szczerze, że w tym drugim świecie jest inaczej. Poza mną nie ma tam nikogo z tego świata. Są inni ludzie. Czasami nawet robię w rzeczywistości coś, co w marzeniach robię w tym drugim świecie.
Alexa
 
Rejestracja: ndz 07 lis, 2010 16:08
Lokalizacja: Z innej planety
Cash on hand: 0.00

Postautor: lela » śr 10 lis, 2010 17:56

A dla mnie tych światów nie da się połączyć. Za żadne skarby świata, chociaż bym chciała. Realnie jest do bani. A w mojej głowie jestem z kimś, z kim chce być. I tylko to wystarczy. Są tez sny, taki trzeci świat.
lela
 
Rejestracja: sob 21 sie, 2010 16:00
Lokalizacja: Szczecinek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Leah » wt 30 lis, 2010 16:26

Żyję w dwóch światach, ale na ogół potrafię odróżnić dzieła mojej wyobraźni od rzeczywistości. Czasami tylko odpłynę w myślach tak daleko, że nic do mnie nie dociera, w pewnym momencie nawet zaczynam przenosić dialogi na reala, nie zdając sobie sprawy z tego, że mówię to wszystko na głos :niepewny: , albo przynajmniej mam taką chęć, ale jeszcze świadoma częśc umysłu mnie powstrzymuje :)
Leah
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 27 lis, 2010 09:53
Cash on hand: 0.00

Postautor: anielica19 » wt 30 lis, 2010 16:36

Nie, ja jednak mam wrażenie, że żyję w jednym świecie, bardziej realistycznie.
Chociaż czasem uważam, że nie jestem z tego świata.
Mam takie zachowanie i poglądy inne od ludzi,i czasem sobie myślę "Z jakiego ja świata jestem:D"
Niemy świat
to dziś
konieczność ,
ból i męka
jest jego godłem ,
a ludzie
widząc bliźniego
w potrzebie
są obojętni...
Awatar użytkownika
anielica19
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 lis, 2010 09:10
Lokalizacja: Częstochowa
Cash on hand: 106.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: kioketsuke » śr 01 gru, 2010 16:07

żyję głównie w świecie marzeń, zatracając się w owych marzeniach i różnych myślach, nie do końca wiem co się dzieje w świecie rzeczywistym, ale czasem bywa tak, że rzeczywistość brutalnie sprowadza mnie na ziemię.
ねぇ 君が望む様に生きてきたはずなのに
どれくらい血を流せば許してくれるかな?...
kioketsuke
Extra marzyciel
 
Rejestracja: śr 15 lip, 2009 22:03
Lokalizacja: Toruń
Cash on hand: 0.00

Postautor: Peggy_Brown » czw 02 gru, 2010 22:40

Żyję w rzeczywistości nadal.
Do marzeń ciężko mnie zaciągnąć. chociaż mam jakieś tam swoje drobne, które zamierzam spełnić, to jednak nie uciekam w nie kiedy jest źle.
Rzeczywistość jaka jest taka jest ale trzeba dać sobie z nią radę. ZMierzyć się z nią. Nic nie da ucieczka w marzenia.
A tak troszeczkę to wygląda.

Może dlatego tak jest, że ostatnio przekonałam się, że życie jest zupełnie inne niż marzenia. Ale można je spełnić jeśli się uparcie do nich dąży. Samo myślenie o nich niewiele da.
A właściwie nic nie da.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: cayman » śr 08 gru, 2010 22:27

marzyciel dyzio ujął to najtrafniej..jest jeden świat choć wydaje nam się ze bujając w obłokach przemieszczamy się gdzieś gdzie jeszcze nie byliśmy...ale to cały czas zeimia
cayman
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 07 gru, 2010 21:20
Lokalizacja: cork
Cash on hand: 539.00

Postautor: Kleo » ndz 09 sty, 2011 19:39

Oj zdarza mi się czasem zauwazyc ten przeskok między moimi dwoma światami, raz jest bardzo fajnie kiedy bujam sobie w obłokach, no ale kiedy już trzeba zejśc na ziemię to już nie jest tak fajnie< tak więc czuję, że zyję w dwóch światach, ale te światy w moim przypadku doskonale sie uzupełniaja, więc nei jest z ta sprawa tak źle :P
[center] Prawdziwa miłość zawsze milczy: wyrazem prawdy są czyny, nie słowa.

- William Shakespeare [/center]
Awatar użytkownika
Kleo
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 21:40
Cash on hand: 0.00

Postautor: Maros » ndz 09 sty, 2011 20:15

Ja jednak żyję w rzeczywistości. Oczywiście mam tam jakieś swoje marzenia, ale raczej nie zwracam na nie uwagi. Liczy się to co jest teraz.
Awatar użytkownika
Maros
Łapacz chmur
 
Rejestracja: czw 18 lis, 2010 21:24
Cash on hand: 4,348.00
Bank: 0.00

Postautor: Lyssa » ndz 09 sty, 2011 20:16

Tak samo jak Maros.
Nie uciekam w świat marzeń, żyję w realnej rzeczywistości. Ale nie znaczy to, że nie mam marzeń.
[center]Pierwszym objawem tego, że zabijamy w sobie marzenia jest brak czasu.
~P. Coelho
[/center]
Awatar użytkownika
Lyssa
Łapacz chmur
 
Rejestracja: czw 06 sty, 2011 10:33
Lokalizacja: Zielone Płuca Polski
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: nieznajoma » pt 14 sty, 2011 20:30

Czasem odnoszę takie wrażenie.
Świat rzeczywisty nie zawsze jest taki, jaki sobie wymarzyliśmy, więc fajnie jest tworzyć historie, które odbiegają od tego, co dzieje się w świecie realnym.
Jednak trzeba umieć zachować przy tym równowagę. Porównywanie tych dwóch światów i silne pragnienie bycia w tym światku przez nasz wymarzonym, może doprowadzić do frustracji, zwłaszcza jeśli nie układa nam się za dobrze.
[center]Zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś, kto cię kocha.
To ci daje setkę powodów, aby żyć.[/center]
Awatar użytkownika
nieznajoma
 
Rejestracja: czw 13 sty, 2011 23:25
Cash on hand: 0.00

Postautor: alyouidiot » pt 14 sty, 2011 21:46

kiedys tak mialam, potem marzenia zaczely sie spelniac i czasem to moje zycie na ziemi jest lepsze od tego ktore nawet kiedykolwiek chcialam miec
ain't no sunshine when he's gone
Awatar użytkownika
alyouidiot
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: sob 23 paź, 2010 20:48
Lokalizacja: spod warszafki
Cash on hand: 0.00

Postautor: NoName » sob 15 sty, 2011 17:05

Świat "rzeczywisty" jest nie dla mnie. Drażni mnie trywialność zachodzących zjawisk, których nikt nie potrafi wytłumaczyć. Grawitacja źle na mnie wpływa. Bezustannie planuję przyszłość, a gdy przychodzi, myślami jestem już w zupełnie innym miejscu.
NoName
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 16:15
Lokalizacja: Krainy marzeń
Cash on hand: 186.00

Postautor: TrisHka » sob 15 sty, 2011 18:00

To co jest teraz.Marzenia to taka półeczka w mojej głowie,że tego chcę,ale nie jest to dla mnie najważniejsze. Spełni się to ok,nie ? Nie mam zamiaru się z tego powodu w jakikolwiek sposób dołować.
Czasem przeoczę ten moment, w którym powinnam się ugryźć w język.
Awatar użytkownika
TrisHka
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010 18:56
Lokalizacja: z polskowłoslandi ;)
Cash on hand: 323,232.25
Imię: Patrycja
Medals: 2
Miss Forum (1) Partia Zboczuchów (1)

Postautor: User » sob 15 sty, 2011 18:01

Pieprzyć marzenia i tak się zazwyczaj nie spełniają. To akurat moje zdanie - jeżeli się na coś własnymi siłami i środkami nie zapracuje to guzik z tego masz. Dwa światy? Ta mam świat realny a w głowie "dżi-chad".
User
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: V » ndz 10 kwie, 2011 20:53

O tym cały czas mówię: gdy marzymy, przenosimy się do innego świata. Oba światy przenikają siebie nawzajem, istnieją w naszej głowie. Sukces w świecie wymarzonym to sukces w świecie rzeczywistym i odwrotnie.
`Nie czuj się zobowiązana wyrazić zachwyt moją osobą. John zrobił to już na wszelkie możliwe w języku angielskim sposoby.`
Awatar użytkownika
V
Redaktor
 
Rejestracja: ndz 10 kwie, 2011 18:41
Lokalizacja: Kraków k. Gdańska
Cash on hand: 100,008.40
Imię: Eljot
Medals: 3
Zwycięzca Konkursu (1) Rozmarzony (1) User Roku (1)

Postautor: Ufo » pt 15 kwie, 2011 19:34

Myślę że marzenia są fajnym i przyjemnym dopełnieniem życia w rzeczywistości, sądzę że mogą być również pewną mobilizacją do dążenia spełnienia swoich marzeń :)
Nie powinno się zatracać w świecie bajki, pamiętajmy że żyjemy, i tu, na Ziemi, możemy zrealizować naprawdę wiele :)
Ostatnio zmieniony pt 15 kwie, 2011 20:41 przez Ufo, łącznie zmieniany 1 raz
Nienawidzę być bezradna...
Awatar użytkownika
Ufo
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 21:58
Lokalizacja: Kosmos
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: DexKanon » pt 15 kwie, 2011 20:26

Żyję w jednym świecie, marzenia stawiając na półce z napisem "do wykonania". Bo moje marzenia to nic innego jak plany, do których spełnienia konsekwętnie dąże.
Czasem jednak zdarzy mi się pomyśleć o tym, że mógłbym mieć inne życie, albo w jakiś sposób odstawać od nowmy - ale to raczej rzadko :P .
[center]Ja jestem Cisza! Milcz dumny! Zabiorę Cię do trumny![/center]
Awatar użytkownika
DexKanon
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: pn 04 paź, 2010 11:46
Lokalizacja: Tarnów
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Peggy_Brown » pt 15 kwie, 2011 21:33

U mnie myślenie czy tam marzenia o innym życiu powoli zaczynaja sie realizować, więc to nie do końca kategoria marzeń z bajki.
Wiem, że zycie nie polega na marzeniu o nim, a na jego przeżywaniu. Dlatego też wszystko, co mi się zamarzy chcę zrealizować. Tak jak Dex powiedział, odkładam na półkę do wykonania. I kiedy sądziłam, że nie wykonam, to jednak coś się zapaliło:) Jakieś światełko w tunelu.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Czarnoksiężnik » śr 20 kwie, 2011 18:58

Chciałbym zamienić mój świat fantazji na ten prawdziwy. Przynajmniej żyłoby się lepiej. Ale tak się nie da, niestety. Często zapadam się w sobie i wyobrażam sobie, że mnie nie ma. Czasami nawet zapominam, że istnieję.
Awatar użytkownika
Czarnoksiężnik
 
Rejestracja: śr 20 kwie, 2011 18:33
Cash on hand: 0.00

Postautor: ajwenhou » wt 28 cze, 2011 15:09

próbuję żyć tylko w jednym świecie, ten drugi to wg mnie najczęściej strata czasu i nerwów, a miarą naszego zaangażowania w ten drugi świat jest po prostu nasza naiwność.
ja tak pojmuję ten drugi, najczęściej nierealny świat, który sami sobie tworzymy w naszych głowach.
"nikt nie jest na własność, ludzie się od czasu do czasu zaczynają nienawidzić, a miłość? jeszcze nie wiem"
~ ajwenhou
Awatar użytkownika
ajwenhou
V.I.P
 
Rejestracja: śr 20 paź, 2010 19:54
Cash on hand: 305,320.70
Medals: 4
Zwycięzca Konkursu (2) User Roku (2)

Postautor: zwariowany » ndz 03 lip, 2011 16:33

Wydaje mi się czasem, że gdyby nie ten drugi świat to w realnym bym sobie nie poradził ;] Dla mnie oba światy przeplatają się przez książki, muzykę i fotografię. Ogólnie czym innym jest film, teatr, muzyka, książka, gry i sztuka jak nie światem marzeń?
"W górę szkło, wypijmy za błędy!."
zwariowany
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pt 24 cze, 2011 19:20
Cash on hand: 0.00

Postautor: Tristezza » pt 15 lip, 2011 18:53

Świat marzeń i świat rzeczywisty, oba odgrywają ważną rolę, jednak jestem za światem marzeń ;D Tam wszystko jest lepsze xD Jednak niedawno doszłam do wniosku, że muszę postarać się jakos je połączyć, starając się spełniać marzenia, sądzę, że wychodzi mi całkiem nieźle, szczególnie, że nie mam zahamowań i się nie wstydzę ;D
Przeszywa mnie chłodny dreszcz. Nie wywołuje go zimno, lecz to czego nie wiem.
I co boję się odkryć.


Oczy zapiekły mnie od łez. Bez chwili namysłu rzuciłam się w dół.

- A ty dokąd?
- Idę... idę... idę...
- Na razie stoisz - mruknął Radek.


http://www.miastomgly.blogspot.com
Awatar użytkownika
Tristezza
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 14 lip, 2011 17:33
Lokalizacja: z wyobraźni...
Cash on hand: 379.00

Poprzednia

Wróć do Marzenia w rzeczywistości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości