Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Maski

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia? Może właśnie wszystko co nas otacza to tylko wytwór naszej wyobraźni.

Maski

Postautor: Niviella » pn 13 kwie, 2009 16:34

Jak to jest, że zakładamy maski? Często udajemy przed innymi, ukrywamy to jacy jesteśmy i dla różnych ludzi jesteśmy różni. Czy jest nam w takich maskach wygodniej, czy w rzeczywistości się męczymy? Dlaczego udajemy siebie?
Czy wy zakładacie takie maski, czy przeciwnie, mimo tego, że przez niedostosowanie się możecie być uznani za wariatów, czy wręcz odrzuceni decydujecie się nie zakładać żadnych masek?
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Saya » pn 13 kwie, 2009 16:37

Ja dosyć często zakładam maski. Nie chce być odrzucony przez środowisko. Można powiedzieć ze w pewnym stopniu chronię swoje uczucia i moją duszę. Ale mam pewność ze muszę to zmienić, ale to może zająć trochę czasu
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:50 przez Saya, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: QueenDream » pn 13 kwie, 2009 16:42

Nie zakładam żadnych masek-zawsze jestem sobą niezależnie od sytuacji i kręgu ludzi wśród których się znajduję.
Nie lubię ludzi, którzy udają kogoś kim tak naprawdę nie są, dla mnie jest to trochę dziwne.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:50 przez QueenDream, łącznie zmieniany 2 razy
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: Marta » pn 13 kwie, 2009 16:43

Ja także nie zakładam masek, dobrze czuję się tylko kiedy jestem sobą i żyję według ustalonych przez siebie wartości. :)
Marta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 21 lut, 2009 19:46
Lokalizacja: Sandomierz
Cash on hand: 0.00

Postautor: Saya » pn 13 kwie, 2009 16:45

Szczesliw@ pisze:Nie lubię ludzi, którzy udają kogoś kim tak naprawdę nie są

Czyli mnie też już nie lubisz??
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:50 przez Saya, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: QueenDream » pn 13 kwie, 2009 16:49

Nie-źle mnie zrozumiałeś Ayashi-Ciebie lubię. Jeśli ktoś zakłada maski bo to jest dla niego wygodne-nie mam nic przeciwko temu. Po za tym jak kogoś lubię to zwracam uwagę na jego charakter, a nie na to czy zakłada maski czy nie. Niektórym ludziom jest tak wygodniej(chcą wtopić się w jakiś sposób w tłum aby pozostać niezauważalnym).
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:50 przez QueenDream, łącznie zmieniany 1 raz
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: vo0do0 » pn 13 kwie, 2009 17:13

zakładanie masek to zjawisko moim zdaniem cholernie smutne. Nasze trendy, moda powodują że ludzie którzy są sobą muszą prawie zawsze być outsiderami... Miałem czasem tak w szkole, jednak wyszedłem z tego bo wtedy jest lepiej i dobrych ludzi przestaje to razić.
Przez maski zaczyna się palić, pić niepotrzebnie dużo, czasem ćpać...
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:50 przez vo0do0, łącznie zmieniany 1 raz
Los jest ślepy, więc wcale nie tak trudno go oszukać!
vo0do0
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 15:22
Lokalizacja: się biorą roztocza ?
Cash on hand: 0.00

Postautor: Kuro-sama » pn 13 kwie, 2009 17:16

Hah. A ja, paradoksalnie, jestem sobą zakładając maski :D
you can try to stop it but it keeps on coming...
Kuro-sama
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 18 sty, 2009 23:07
Lokalizacja: ex machina
Cash on hand: 0.00

Postautor: Niviella » pn 13 kwie, 2009 17:21

Kuro-sama pisze:Hah. A ja, paradoksalnie, jestem sobą zakładając maski

A możesz to wytłumaczyć?
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Kuro-sama » pn 13 kwie, 2009 17:35

Fobia społeczna, nieufność etc. - to też teoretycznie maska, prawda? Też "nie jestem sobą". Tyle, ze to moje nie bycie sobą należy w 100% do mojego charakteru i jest częścią mnie :) więc tak jakoś wychodzi.

Pomijając już fakt, że w różnych sytuacjach odkrywam różne fragmenty siebie, inne w szkole, inne w domu, inne dla kolegów, inne dla przyjaciół, w związku z czym niemal każdy postrzega mnie inaczej, a naprawdę mało osób jest bliskich prawdy :] też maska, a jednak robiłem tak zawsze, automatycznie.
you can try to stop it but it keeps on coming...
Kuro-sama
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 18 sty, 2009 23:07
Lokalizacja: ex machina
Cash on hand: 0.00

Postautor: Niviella » pn 13 kwie, 2009 17:51

Kuro-sama pisze:Fobia społeczna, nieufność etc. - to też teoretycznie maska, prawda? Też "nie jestem sobą". Tyle, ze to moje nie bycie sobą należy w 100% do mojego charakteru i jest częścią mnie więc tak jakoś wychodzi.

Dlaczego to miałaby być maska?

Kuro-sama pisze:każdy postrzega mnie inaczej,

Rzadko znajdą się dwie osoby o identycznym poglądzie na tego samego człowieka.

Kuro-sama pisze:że w różnych sytuacjach odkrywam różne fragmenty siebie

To gdzie tu udawanie? Chyba, że te fragmenty nie są prawdziwym "Ja" a udawanym, ale wtedy mi się by wypowiedź nie zgadzała.

Kuro-sama pisze:a jednak robiłem tak zawsze, automatycznie.

Maski zawsze zakłada się automatycznie, jest to jakby element obronny związany z ludzką psychiką i procesem socjalizacyjnym.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bogini Nocy » pn 13 kwie, 2009 20:21

Hm.."zakładanie masek" teraz wydaje mi się dosyć śmieszne i smutne zarazem.
Po co mamy kogoś udawać kim nie jesteśmy ? Wiem, chcemy ,aby wszyscy nas akceptowali , lubili, podziwiali ,ale nie da się tak. Nie możemy być dla wszystkich idealni.
Przerabiałam to kiedyś. Czasami bywało się zupełnie inną osobą, aby podpasywać się innym ,którzy mają "władzę" . Jednak już wyrosłam z tego. Jestem sobą i tyle. Szczerze to opinia innych ludzi mnie nie obchodzi. Tylko czasami jeszcze martwię się co inni pomyślą, . Ale szybko odrzucam te myśli. ;)
Jeśli będzie się tak często zmieniać swoje "Ja" to w końcu sami nie będziemy wiedzieć jacy naprawdę jesteśmy i po co to ?
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:51 przez Bogini Nocy, łącznie zmieniany 2 razy
Bogini Nocy
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 07 kwie, 2009 20:29
Lokalizacja: Kraków
Cash on hand: 17,905.15
Medals: 2
Miss Forum (1) Rozmarzony (1)

Postautor: MJ » pn 13 kwie, 2009 20:39

Nie da się uchronić przed maskami, to tak jak przybieranie formy.
W szkole, w pracy, w domu, w kościele, ze znajomymi. W każdym miejscu zachowujemy się inaczej. Przybieramy maskę pracodawcy przed szefem, ucznia przed nauczycielem, dobrego syna przed rodzicami :P
Są już pewne nawyki w nas szczepione, niekiedy ta maska jest wymogiem kultury (np. w kościele), oczywiście można być 'wyjątkiem', ale ludzie nie chcą się wyróżniać z tłumu. Chcą się wtopić w społeczeństwo, w końcu człowiek jest jednostką społeczną.
Every day I wake up I feel like crying, every second I feel like praying
Everywhere I turn my purple dying brothers and sisters listen to what I'm saying

Dur, ferme, franc, fier, fort, hardcore Jusqu’à la mort!!!
MJ
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 30 mar, 2009 18:50
Lokalizacja: BDG baby ;)
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bogini Nocy » pn 13 kwie, 2009 20:43

MJ pisze:dobrego syna przed rodzicami

Oo. No faktycznie ;p
Ogółem dobre dziecko . ;)

MJ pisze:oczywiście można być 'wyjątkiem', ale ludzie nie chcą się wyróżniać z tłumu.

Nie tyle, że nie wyróżniać, bo są tacy, którzy uważają, że jak będą takim wyjątkiem to staną się bardziej zauważalni i to im się podoba.

Nie chcą ,aby inni ich wyśmiali. Więc w większości ludzie stają się tacy jak reszta.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:52 przez Bogini Nocy, łącznie zmieniany 1 raz
wehikuł czasu to byłby cud
Bogini Nocy
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 07 kwie, 2009 20:29
Lokalizacja: Kraków
Cash on hand: 17,905.15
Medals: 2
Miss Forum (1) Rozmarzony (1)

Postautor: Niviella » pn 13 kwie, 2009 20:48

MJ pisze: ale ludzie nie chcą się wyróżniać z tłumu. Chcą się wtopić w społeczeństwo, w końcu człowiek jest jednostką społeczną.

No to poznałeś osobę która chce się wyróżniać ^^ A wyróżnianie się nie oznacza odcięcia się od społeczeństwa, istnieje większe prawdopodobieństwo, że społeczeństwo odetnie się od Ciebie.

Wielu pisarzy było przeciw formie warto poznać twórczość Gombrowicza, fajnie to jest przedstawione w dramacie "?lub" polecam.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: vo0do0 » pn 13 kwie, 2009 20:53

Można być przecież jednostką wyróżniająca się i żyć dobrze w społeczeństwie :)
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:52 przez vo0do0, łącznie zmieniany 1 raz
Los jest ślepy, więc wcale nie tak trudno go oszukać!
vo0do0
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 15:22
Lokalizacja: się biorą roztocza ?
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bogini Nocy » pn 13 kwie, 2009 20:59

Oczywiście ,że tak. Tylko to zależy od innych ludzi, którzy zazwyczaj są nastawieni negatywnie na takie wyjątki ;)
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:52 przez Bogini Nocy, łącznie zmieniany 1 raz
wehikuł czasu to byłby cud
Bogini Nocy
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: wt 07 kwie, 2009 20:29
Lokalizacja: Kraków
Cash on hand: 17,905.15
Medals: 2
Miss Forum (1) Rozmarzony (1)

Postautor: QueenDream » pn 13 kwie, 2009 21:00

Ja także wyróżniam się wśród społeczeństwa i mam świadomość tego, że takim jak ja będzie trudno żyć w społeczeństwie, ale się tym nie przejmuje-ważne że jest mi z tym dobrze i że nie zakładam żadnych masek-jestem taka jaka chcę a nie jaką chcą mnie widzieć inni.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:53 przez QueenDream, łącznie zmieniany 1 raz
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: MJ » pn 13 kwie, 2009 21:19

Można być przecież jednostką wyróżniającą się i żyć dobrze w społeczeństwie :)

Oczywiście, że można. Jednak chodzi mi o skrajności. Widziałeś kogoś w kościele kto tańczy na głowie (np)? ;) Nie w kościele zachowuje się powagę miejsca i już przybiera się maskę.

Wcześniej Szczęśliwa wspomniała o twórczości Gombrowicza, nie lubię polskiego i nie pamiętam właśnie w jakim dziele było o tych formach.
Ferdydurke?
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:54 przez MJ, łącznie zmieniany 1 raz
Every day I wake up I feel like crying, every second I feel like praying
Everywhere I turn my purple dying brothers and sisters listen to what I'm saying

Dur, ferme, franc, fier, fort, hardcore Jusqu’à la mort!!!
MJ
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 30 mar, 2009 18:50
Lokalizacja: BDG baby ;)
Cash on hand: 0.00

Postautor: Niviella » pn 13 kwie, 2009 21:38

MJ pisze: Widziałeś kogoś w kościele kto tańczy na głowie (np)?

Nie wiem czy komuś przychodzi to do głowy XD

MJ pisze:Ferdydurke?

Tak to Gombrowicza, ale tego akurat nie przeczytałam, ale o formach też tam jest nawet sporo
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Niviella » pn 20 kwie, 2009 23:26

Znalazłam ostatnio taki tekst, myślę, że pasuje on do tego tematu, co o tym sądzicie i czy można to odnieść do współczesnego świata? Jest on wyrwany z kontekstu dramatu, ale o to mi chodzi.

"A może jest to coś narzuconego mi od zewnątrz i może ja wcale tego tak głęboko nie czuję, a tylko muszę zachowywać się tak, jakbym to czuł. W głowie mi się kręci od tych krętych ... zawiłych... dróg... którymi idę i idę ... bez przerwy, bez wytchnienia ... Ciężka to brama."
Witold Gombrowicz "?lub"
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Saya » wt 21 kwie, 2009 21:14

Niviella pisze:A może jest to coś narzuconego mi od zewnątrz i może ja wcale tego tak głęboko nie czuję, a tylko muszę zachowywać się tak, jakbym to czuł


To zdanie uderzyło mi do głowy ale w pełni nie rozumiem dlaczego. :wstyd:
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Niviella » wt 21 kwie, 2009 22:19

Zmusza do myślenia, ja nie znajduję jednoznacznej odpowiedzi, jest wiele prawdy i nie prawdy w tym zdaniu, że tak to ujmę, warto o tym pomyśleć.
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ten Typ » sob 02 maja, 2009 10:04

Nie zakładam masek po prostu mam różne nastroje zależne od wielu rzeczy i czasem jestem miły , a czasem nie daje komuś żyć.
,,Murzynek bambo w Afryce mieszka ,
tak mówiła nam na polskim nauczycielka ,
ale teraz ta jędza , co słucha radia i księdza
mówi murzynowi , żeby z Polski spieprzał"
Ten Typ
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 01 maja, 2009 14:57
Cash on hand: 0.00

Postautor: Fantazja » sob 02 maja, 2009 10:33

Zdarza się, że zakładam maski, ale tylko w sytuacjach gdy jest mi źle, ale nie chcę tego po sobie pokazać przed niektórymi ludźmi, wtedy właśnie zakładam maskę pozornej beztroski, fałszywego uśmiechu. Natomiast pomijając takie sytuację staram się być raczej sobą.
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Awatar użytkownika
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 14:26
Lokalizacja: Utopia
Cash on hand: 18,027.65
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Donika » ndz 03 maja, 2009 09:50

Utożsamiam się z wypowiedzią koleżanki wyżej, czasami robię to, żeby nikogo nie zranić...
Donika
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 13:14
Cash on hand: 0.00

Postautor: Peggy_Brown » ndz 03 maja, 2009 11:20

Maskę zakładam przeważnie jak jest mi źle i udaję, że wszystko jest ok. A tak w codziennym życiu staram się być sobą, bo po co mam udawać kogoś innego, źle się z tym czuję.
Niviella pisze:przez niedostosowanie się możecie być uznani za wariatów, czy wręcz odrzuceni decydujecie się nie zakładać żadnych masek?
Są osoby które kochają mnie taką jaka jestem i nie muszę przed nimi nikogo udawać. Odrzucenia się nie boję, bo i tak nie wszystkim można się przypodobać. Zawsze znajdzie się ktoś kto odrzuci niezależnie od tego czy jesteśmy sobą czy udajemy innych. Za wariata nie boję się że będę uznana, bo w sumie już można tak powiedzieć, że z głową to ja nie mam wszystkiego w porządku:D:D
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: truskawka » ndz 03 maja, 2009 12:41

Ogólnie to mam dosyć zmienny charakter, jakby siedziały we mnie dwie osoby. Nie mogę powiedzieć jednak, że któraś z nich jest maską, bo w dwóch odnajduję się tak samo dobrze.
Tak na prawdę zakładam maskę w jednej sytuacji: przed dalszą rodziną. Nie jestem wtedy sobą i prawda jest taka, że jest mi z tym źle :/.
truskawka
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 14:23
Cash on hand: 0.00

Postautor: Wena » ndz 03 maja, 2009 20:55

truskawka pisze:Ogólnie to mam dosyć zmienny charakter, jakby siedziały we mnie dwie osoby. Nie mogę powiedzieć jednak, że któraś z nich jest maską, bo w dwóch odnajduję się tak samo dobrze.

Mam to samo :)
Obrazek
Wena
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: wt 14 kwie, 2009 17:42
Cash on hand: 0.00

Postautor: Larki73n » sob 16 maja, 2009 23:28

Ponownie Gombrowicz..ech..
Jestem sobą nawet wtedy jeśli muszę się przystosować i wybrać jakaś opcje, ponieważ mam PRAWO WYBORU i to ja tego wyboru dokonuje.
Bycie sobą to dla mnie wyrażanie tego co myślę,czuje i robię,i wszystkie te trzy elementy pokrywają się ze sobą.
Jestem wolny i nikt temu nie zaprzeczy.
To,nie kraty czynią więźnia więźniem.
Pozdrawiam.
Larkin
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 10:58 przez Larki73n, łącznie zmieniany 1 raz
Larki73n
 
Rejestracja: sob 16 maja, 2009 16:12
Lokalizacja: Lwowek Sl.
Cash on hand: 0.00

Następna

Wróć do Marzenia w rzeczywistości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron