Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
announces/topic5873.html
Zapraszamy do brania udziału w konkursie z nagrodami rzeczowymi!

Kiedy pęka bańka złudzeń.

Marzenia towarzyszą nam każdego dnia, ale czy warto marzyć? Czy w dzisiejszym świecie jest jeszcze miejsce i czas na marzenia? Może właśnie wszystko co nas otacza to tylko wytwór naszej wyobraźni.

Kiedy pęka bańka złudzeń.

Postautor: xhekatex » śr 08 kwie, 2009 17:26

Kiedy i czy w ogóle przejrzeliście na oczy i zrozumieliście że wasze marzenia się nie spełnią a świat niezwykły i piękny nie istnieje?

Jeśli chodzi o mnie to do pewnego czasu - chyba lat 12-stu, byłam święcie przekonana iż jestem wyjątkowa, moje marzenia są nieśmiertelne i do spełnienia a świat pełen magii...
Nie wiem czy umiecie sobie wyobrazić choć trochę jak wielkie rozczarowanie przeżyłam...
I znowu, i znowu i znowu,
stąpasz przez puste mieszkanie.
Szalone, czerwone słowa,
krwią wypisujesz na ścianie.
xhekatex
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 19 sty, 2009 22:14
Lokalizacja: Toruń
Cash on hand: 0.00

Postautor: QueenDream » śr 08 kwie, 2009 17:35

Raczej jeszcze nie byłam w takiej sytuacji, że marzyłam i nagle się ocknęłam. Jak na razie me marzenia są bardziej realne i do zrealizowania. Mam nadzieję, że nigdy nie przeżyję rozczarowania.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 11:09 przez QueenDream, łącznie zmieniany 2 razy
" Nikt nie zapala światła po to, aby je ukrywać za zamknietymi drzwiami. Celem światła jest roztaczanie blasku, otwieranie oczu, ukazywanie cudów, które dzieją się dookoła"
(Paulo Coelho)


Obrazek
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 20:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Cash on hand: 87,011.05
Imię: Aldona

Postautor: Niviella » śr 08 kwie, 2009 17:46

A ja jestem odwrotnością Ciebie xhekatex, ja nigdy nie wierzyłam w marzenia i że świat jest piękny przez co zamknęłam się w sobie itd. itp. nie o tym mowa, i w pewnym momencie zrozumiałam, że to nie prawda, że właśnie świat jest piękny, a przez to, że twierdzimy, że wcale tak nie jest nie dostrzegamy tego co tak naprawdę nas otacza, jak wiele szczęścia mamy i że magia tak naprawdę istnieje tylko my jesteśmy na nią ślepi.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 11:10 przez Niviella, łącznie zmieniany 1 raz
"Uczmy się marzyć Panowie, wówczas może poznamy prawdę" Friedrich August Kekule


Witam z powrotem ;)
Niviella
V.I.P
 
Rejestracja: pn 23 mar, 2009 17:27
Lokalizacja: Fabryka Lalek
Cash on hand: 0.00

Postautor: truskawka » śr 08 kwie, 2009 18:04

Ja tam nadal żyję w świecie marzeń. Wierzę, że jeśli czegoś bardzo chcę to może się to w końcu spełnić :). To jest taka moja obrona przed ta niekoniecznie przyjemną rzeczywistością.
truskawka
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 14:23
Cash on hand: 0.00

Postautor: Saya » ndz 12 kwie, 2009 19:37

Ja tam nadal żyję w świecie marzeń.

ja mam tak samo. Uciekam w świat marzeń i mojej wyobraźni przed codziennością. Nie wiem czy kiedyś przestane tak robić i przejrzę na oczy, bo nie chcę tego zrobić
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 11:10 przez Saya, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
Saya
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 22:20
Cash on hand: 19,290.55
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: vo0do0 » pn 13 kwie, 2009 10:43

ja uważam że nie muszę żyć w świecie marzeń żeby świat był dla mnie fajny :) Chociaż to może dlatego że cieszą mnie i drażnią małe rzeczy :) delikatne zwycięstwa, małe porażki to jest fajne, tak myślę :) Będąc teraz u babci, lubię jak budzą mnie ptaki które drą się w niebo głosy :) to nic takiego żadna magia (tak niby) twardo stąpając po ziemi i tak można wiele pięknych rzeczy wynieść...
Co do tematu nigdy nie łudziłem się na cokolwiek, wszystko oparte na analizie... Chociaż kiedyś myślałem że jestem bardzo dobry w koszykówce... A wcale nie wymiatałem... Jakoś mnie to nie ruszyło ^^
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 11:11 przez vo0do0, łącznie zmieniany 1 raz
Los jest ślepy, więc wcale nie tak trudno go oszukać!
vo0do0
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: wt 31 mar, 2009 15:22
Lokalizacja: się biorą roztocza ?
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bee132 » pn 13 kwie, 2009 16:41

ja zawsze byłam, jestem i już chyba taka umrę, realistka i sceptycznie podchodziłam do marzycielstwa. wiadomo do celu zawsze dążyłam i dążyć będę, ale nie wszystkie marzenia sie spełniają wbrew słowom piosenki Majki Jeżowskiej: 'marzenia sie spełniają'
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 11:11 przez Bee132, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Awatar użytkownika
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 16:15
Cash on hand: 0.00

Postautor: truskawka » wt 14 kwie, 2009 14:04

Ayashi pisze:Nie wiem czy kiedyś przestane tak robić i przejrzę na oczy, bo nie chcę tego zrobić

Ja też nie chcę. Czyż tak jak teraz nie jest przyjemnie? ?ycie w świecie marzeń może być cudowne :). No dobra czasem trzeba uważać żeby się za bardzo nie zamyślać, bo już kilka razy "wlazłam" zamyślona na drogę nie patrząc dokładnie czy jedzie samochód :/.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze, 2009 13:23 przez truskawka, łącznie zmieniany 1 raz
truskawka
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 14:23
Cash on hand: 0.00

Postautor: Rosita » czw 04 cze, 2009 14:00

Ja w ogóle cały czas żyję marzeniami :)
Rosita
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: pn 01 cze, 2009 14:58
Lokalizacja: z Miami
Cash on hand: 0.00

Postautor: Karolfcia » śr 24 cze, 2009 12:35

Cudownie jest marzyć... Kocham marzyć < 33 Tylko gorzej jak wszystko sie konczy i powraca rzeczywistość, która nie jest taka kolorowa.
Obrazek
Karolfcia
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: wt 23 cze, 2009 16:17
Lokalizacja: Nisko ;* WP7
Cash on hand: 0.00

Postautor: Yue » śr 24 cze, 2009 14:01

Zawsze wierzyłam, ze świat otaczający mnie jest magiczny, że spotka mnie coś niesamowitego, co pokaże że jestem wyjątkowa (za dużo kreskówek, wiem-problem rodzinny). W moich marzeniach świat był taki piękny jak z niektórych filmów, ale byłam święcie przekonana, ze kiedyś, jeśli będę bardzo pragnęła się spełni. Niedawno przeszłam takie jakby przełamanie- zobaczyłam jacy okropni są ludzie, przejrzałam na oczy że świat nie jest i nigdy nie będzie taki cudowny. Wszędzie czeka coś rozczarowującego.
Tego rozczarowania nie da się opisać. To tak jakbyś spadł z gór wiedząc, ze już jesteś prawie na szczycie i ci się uda.
Ostatnio zmieniony czw 25 cze, 2009 17:50 przez Yue, łącznie zmieniany 1 raz
Yue
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: śr 24 cze, 2009 13:35
Lokalizacja: jestem?
Cash on hand: 0.00

Postautor: Peggy_Brown » sob 27 cze, 2009 13:02

Trzeba mi się wydaje umieć oddzielić świat marzeń od świata rzeczywistego. Nie można żyć jedynie marzeniami.
Ja cały czas uważam, że świat jest piękny tylko nie wszyscy umieją to piękno dostrzec i dlatego mówią, że nie jest taki.
Nie poniosłam rozczarowania marzeniami, bo wiem, że jak czegoś bardzo pragnę będę dążyła do tego, żeby to zrealizować. A jeżeli się nie uda to tak długo pracuję na to aż się uda. Nienawidzę rozczarowań a już na pewno nie takich, które sama powoduję.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".
Awatar użytkownika
Peggy_Brown
Marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 maja, 2009 22:11
Cash on hand: 166,593.30
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Jane » wt 30 cze, 2009 17:26

Brat mi powiedział kiedyś, że marzeniami żyją tylko dzieci, które marzą by być Spidermanem czy Kosmita z jakiegoś filmu. Stwierdził, ze ja też jestem takim dzieckiem gdy powiedziałam mu o swoim "drugim świecie".

Czasem jest właśnie problem z rozłączeniem tych dwóch światów. Ktoś z Was może słyszał o małym chłopczyku, który tak bardzo chciał być taki jak Spiderman i wyskoczył przez okno. Myślał że się zawiesi na murze jak pająk. I umarł. Bo nie potrafił oddzielić marzeń i realnego świata. Ale to wcale nie znaczy, że nie wolno nam łączyć tych światów.

Kiedy się próbuje spełnić marzenie łączy się właśnie z rzeczywistością. Więc to nic złego. Gorzej jeśli ktoś nie potrafi DOSTRZEC tej granicy. I wtedy następuje rozczarowanie. :(

właściwie myślę, ze to stwierdzenie brata mnie otrzeźwiło. Wcześniej prawie w ogóle nie "chodziłam po ziemi". ;)
Ostatnio zmieniony ndz 05 lip, 2009 17:46 przez Jane, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Aby spełnić marzenie trzeba o nie walczyć. A wtedy okaże się że celem była sama podróż.
Jane
Początkujący marzyciel
 
Rejestracja: ndz 28 cze, 2009 18:11
Lokalizacja: ...
Cash on hand: 0.00

Postautor: bufonada » czw 02 lip, 2009 01:02

boże, świat jest do du**, nie ma co się oszukiwać.
ja kreuje sobie własną rzeczywistość, w której i tak wszystko jest jak chce i jak być powinno.
kolizje z rzeczywistością przeżywam jak zakładam szorty ;>
świat jest do du** więc mam do niego stosunek analny.
bufonada
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 25 kwie, 2009 21:49
Lokalizacja: nowa huć.
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Ewince » wt 07 lip, 2009 21:13

ja nie mam tego problemu, wystarczy, ze czegoś bardzo bardzo chcę, a to dostaję. O_o''
`Bo nie ważne gdzie rasta dorasta...`
<3<3<3 <3<3<3
Ewince
 
Rejestracja: pn 06 lip, 2009 11:37
Lokalizacja: Paranoid park.
Cash on hand: 0.00

Postautor: Yataman » wt 07 lip, 2009 23:56

Ewince pisze:ja nie mam tego problemu, wystarczy, ze czegoś bardzo bardzo chcę, a to dostaję. O_o''


To fajnie masz... :luka: Ja niestety tak nie miałem i nie mam ... raczej rzadko dostaje to co bym chciał. :zalamany: :/
Ostatnio zmieniony śr 08 lip, 2009 23:30 przez Yataman, łącznie zmieniany 1 raz
Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm.
Yataman
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: sob 04 lip, 2009 23:24
Lokalizacja: Stary Sacz
Cash on hand: 0.00

Postautor: zielona » ndz 12 lip, 2009 12:59

Kiedy na cos bardzo liczę, a to nie wypali, zbieram się do kupy w ok. tydzień, lub nawet tylko chwilę i idę podbijac świat dalej :P Nie płaczę nad rozlanym mlekiem, szczególnie gdy wiem, że dałam z siebie wszystko, że próbowałam.
Okręt jest bezpieczny gdy cumuje w porcie. Ale nie po to buduje się okręty.
zielona
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: ndz 28 cze, 2009 17:05
Lokalizacja: stamtąd
Cash on hand: 0.00

Postautor: Ayuto » śr 10 lut, 2010 23:25

Nie tak znów dawno temu zostałam postawiona przed sytuacją
która raczej się nie zmieni i chyba nie powinnam mieć złudzeń co do jej zmiany.
Siedzi to we mnie cały czas, mimo że zdecydowałam się na taką kolej rzeczy.
Mimo że zostałam ściągnięta na ziemię owe marzenie co do zmiany losu
nadal jeszcze gdzieś tam małym płomykiem się tli.
Sama jednak je gaszę nie chcąc ponownie się rozczarować.
Awatar użytkownika
Ayuto
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 18:11
Cash on hand: 2,178.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: persecutoria » czw 11 lut, 2010 00:08

Mi się nie zdarzyło, ale odnoszę wrażenie, że moje cudowne otoczenie pragnęłoby tego bardzo. Stare pierniki i młode stare pierniki.
Lord, who made the lion and the lamb,
You decreed I should be what I am;
Would it spoil some vast eternal plan,
If I were a wealthy man?
Awatar użytkownika
persecutoria
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 00:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Cash on hand: 169,752.55
Imię: Ignac.
Medals: 1
Zwycięzca Konkursu (1)

Postautor: binbo » czw 11 lut, 2010 20:26

Nie miałem tak nigdy.Jestem niemożliwie uparty i wytrwały w dążeniu do celu :] jestem tego zdania,że nie ma rzeczy nie możliwych a jedynie trudne do wykonania,co nie oznacza,że dąże do celu za wszelką cenę.?wiat niezwykły i piękny istnieje tylko trzeba go dostrzec.Nie znosze narzekać,że coś jest źle itp. zamiast tego wole wziąść i zrobić żeby było dobrze.
binbo
 
Cash on hand: Locked
Bank: Locked

Postautor: Ayuto » czw 11 lut, 2010 20:30

Czasem jednak nie wszystko od nas zależy.
Mimo chęci nie dostaniemy wszystkiego i wtedy taka bańka może pęknąć.
Awatar użytkownika
Ayuto
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 23 sty, 2010 18:11
Cash on hand: 2,178.05
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Q » pt 12 lut, 2010 14:21

Jako dziecko żyłem w przekonaniu, że świat w gruncie rzeczy jest dobry, a ci źli ludzie, których pokazują w telewizji, występują bardzo rzadko i bardzo daleko ode mnie. W gimnazjum dotarło do mnie, że miałem zafałszowaną wizję otaczającego świata i byłem bardzo zawiedziony tym faktem. Okazało się, że rówieśnicy wcale nie są grzeczni i poukładani, a dorośli nie zawsze można uznać za wzór do naśladowania.
Zastanawiam się, czy mimo mojej naiwności, nie byłem bardziej szczęśliwy niż teraz, będąc lepiej poinformowanym.
Reszta jest milczeniem.
Awatar użytkownika
Q
Marzyciel
 
Rejestracja: pt 11 gru, 2009 14:50
Cash on hand: 0.00
Medals: 1
Rozmarzony (1)

Postautor: Tomus:D » pn 22 lut, 2010 15:13

Moje marzenia były i są bardzo przyziemne, które zamieniają się w cele które osiągam. Wiec jak narazie moje marzenia się spełniają ;)
Zwolnij!!! bo nigdy nie wiesz co się czai za następnym zakrętem...
Tomus:D
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: pn 22 lut, 2010 02:16
Lokalizacja: Zabrze
Cash on hand: 0.00

Postautor: M » śr 24 lut, 2010 19:53

No cóż, zdaję sobie sprawę z tego, że pewne moje marzenia się nie spełnią, ale fajnie jest czasami odpłynąć, wyobrazić sobie coś całkowicie nierealnego, to potrafi poprawić czasami humor. Nie wierzę naiwnie w to, że wszystko jest możliwe, bo nie jest i nie będzie, a to, że odczuję rozczarowanie świadczy tylko o tym, że następnym razem muszę się bardziej postarać.
Kłamstwa mogą wygrać sprint, ale to prawda wygrywa cały maraton.
M
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 03 maja, 2009 16:01
Cash on hand: 0.00

Postautor: Bogini Śmiechu » czw 25 lut, 2010 13:43

Aż takiego dużego rozczarowanie nigdy nie przeżyłam. Sama dobrze wiem, że bardzo możliwe jest, że moje marzenia nigdy się nie spełnią. Jednak nie porzucam nadziei i wierzę, że może jednak kiedyś... Często odpływam w świat marzeń, bo jest on lepszy niż otaczająca mnie rzeczywistość, w której nic nie jest tak, jakbym chciała, żeby było, ale nic na to nie poradzę.
Gdy cierpisz na bezsenność, nic nie wydaje się być prawdziwe. Wszystko jest kopią kopii.
Awatar użytkownika
Bogini Śmiechu
Marzyciel
 
Rejestracja: pn 22 cze, 2009 16:11
Lokalizacja: CHAOS
Cash on hand: 107,438.95
Imię: Sylwia
Medals: 2
Partia Zboczuchów (1) Rozmarzony (1)

Postautor: Portfolio » czw 25 lut, 2010 14:07

Kilka rozczarowań w życiu było, ale nigdy tak żeby przestać sięgać do marzeń. Gdy dostałem jakiegoś solidnego kopa powodującego upadek to zazwyczaj wtedy działo się coś co pomagało mi się podnieść to też owa bańka nawet gdy pękła potrafiła się zregenerować. Czasem w życiu są takie chwile gdy odechciewa się wszystkiego ale po nich z reguły przychodzi czas gdy wędrujemy schodami do nieba.
Portfolio
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 01 sie, 2009 00:17
Lokalizacja: Zielona Góra
Cash on hand: 0.00

Postautor: Lana » czw 13 maja, 2010 16:37

Ja myślę, ze jest dokłądnie tak jak na nagłówku forum: "?ycie nie jest ani lepsze ani gorsze od naszych marzeń. Jest tylko zupełnie inne.". Tylko trzeba odkryć w prawdziwym życiu to, co ączy je z marzeniami.
Dlatego tak bardzo lubię pisac opowiadania: mogę najróżniejsze marzeia zawrzeć wrealnym życiu. ^^
Kiedyś przeżyłam taki przełom, ale wolę o nim nie mówić. W każdym razie nie przeszkadza to w dążeniu do marzeń, nawet daje tak jakby kopa, zeby to beznadziejne życie ubarwić. ^^
Po marzenia wystarczy siegnąć- mogą byc tak blisko...^^
Buziaki dla wszystkich, którzy odważyli sie marzyć. :*
Lana
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: czw 13 maja, 2010 15:05
Lokalizacja: Rzeszów
Cash on hand: 0.00

Postautor: Kleo » ndz 09 sty, 2011 19:31

Najgorszy jest sam moment, kiedy własnie pęka ta bańka, kiedy myslelismy że będzie zupełnie inaczej a zycie potoczyło się inna droga, przezyłam to wiele razy, najlepiej czasem do takich większych marzeń odnosić się z pewnym dystansem by tak mocno nie upaść.
[center] Prawdziwa miłość zawsze milczy: wyrazem prawdy są czyny, nie słowa.

- William Shakespeare [/center]
Awatar użytkownika
Kleo
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 09 gru, 2010 21:40
Cash on hand: 0.00

Postautor: Maros » ndz 09 sty, 2011 20:25

Ja tam to wiem już od dosyć dawna i przyzwyczaiłem się. Ale może kiedyś się spełnią ?
Awatar użytkownika
Maros
Łapacz chmur
 
Rejestracja: czw 18 lis, 2010 21:24
Cash on hand: 4,348.00
Bank: 0.00

Postautor: amefuri » pn 10 sty, 2011 16:26

mam mnóstwo marzeń, które od początku wrzucałam do worka z napisem 'nie do spełnienia'. po prostu wiem, że nigdy nie będę mogła ich wcielić w życie, bo są zbyt nierealistyczne i niemożliwe jak na moją sytuację. zresztą, nie wymagam, żeby cokolwiek miało się spełniać. przywykłam do tego, że będąc tutaj na świecie, nie mam kompletnie nic, poza marzeniami i tą swoją chorą wyobraźnią, która nie raz ratowała mnie przed syfem tego świata.

czasem życie to dla mnie nic, poza przeżyciem i durnym, nieprzydatnym egzystowaniem, bo zawsze dochodzi do mnie, że to wszystko jest nic nie warte. wszystkie starania, jakieś tam nadzieje; zawsze musi znaleźć się jakiś choćby najbardziej bzdurny problem, który rozwieje wszystko, nad czym tak długo pracowałam. dlatego, tak jak już ktoś tu powiedział, pochodzę do marzeń z wielkim dystansem. dla mnie to tylko marzenia, przy których jakoś specjalnie nie staram się tkwić dniami i nocami. może to obawa przed rozczarowaniem, albo wycofywanie się od razu na starcie. kto wie.

do ogólnego sensu świata, ludzi, marzeń i całego tego dobrodziejstwa, pasuje mi jedynie myśl przewodnia:

świat nie jest piękny. i właśnie dlatego jest piękny.
~Kino no Tabi
your breath and warmth
are always near...

... but lost to me
Awatar użytkownika
amefuri
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: wt 14 gru, 2010 01:07
Lokalizacja: magic forest
Cash on hand: 0.00

Następna

Wróć do Marzenia w rzeczywistości



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron