Snup pisze: marzenia to takie ucieczka od rzeczywistości,
ale od rzeczywistości nie można uciec. Ona zawsze będzie, czy tego się chce czy nie. Dlatego można starać się ją zmienić, a nie patrzeć tylko na marzenia i nimi żyć. Lepiej marzenia zamieniać we wspomnienia, albo w teraźniejszość.
Snup pisze:Nadzieją, właśnie czy Nadzieje możemy uważać za Marzenia? I to jest ten problem, jestem ciekaw czy ktoś odpowie mi na to.
Możemy. A przynajmniej ja tak sądzę.
Ktoś, kto utracił nadzieję może marzyć o jej powrocie. A ktoś kto ją ma na coś, to marzy właśnie o tym czymś.
trochę może zagmatwałam to, ale sens chyba jest.
Chociaż dla mnie marzenia i nadzieja nie mają nic ze sobą wspólnego na tę chwilę, to jednak można je razem połączyć.
" Ej Mała- nie płacz.
Rób wszystko- pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu- ale nie płacz.
Nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż że potrafisz być silna".