Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Ślub

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Ślub

Postautor: QueenDream » pt 19 gru, 2008 10:50

W jakim wieku planujecie wziąć ślub?? Lub moze w jakim wieku ten ślub braliście?
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: Lahatiel » czw 25 gru, 2008 22:03

?lub ok. 26 roku życia najwcześniej, tylko cywilny.
"Pisać posty pełne błędów językowych i literówek – to jak podawać komuś piwo w brudnym, zasyfionym kuflu i ewentualnie potem się tłumaczyć, że ma się straszny problem z myciem."
Awatar użytkownika
Lahatiel
Newbie
 
Rejestracja: pt 19 gru, 2008 15:45
Lokalizacja: Lbn
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Posty: 524

Postautor: busik » czw 25 gru, 2008 22:18

Zastanawiam się czy w ogóle do tego dojdzie. Bo jak na razie żadne z nas o tym poważnie nie myśli.
Zakaz reklamy!
Awatar użytkownika
busik
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 12:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Posty: 420

Postautor: QueenDream » sob 27 gru, 2008 16:54

ja chciałabym wziąć ślub jak będę mieć 20lat
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: busik » sob 27 gru, 2008 17:06

Wczoraj gadałam o tym z chłopakiem - wstępny termin za dwa lata. Ale może i wcześniej, to zależy czy obydwoje będziemy gotowi na wspólne życie i czy będziemy w stanie sprostać wszelkim przeciwnościom. Do takiej decyzji trzeba dojrzeć. Ale mam nadzieję, że przed 25 rokiem życia będę już zamężna. :D
Zakaz reklamy!
Awatar użytkownika
busik
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 12:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Posty: 420

Postautor: QueenDream » sob 27 gru, 2008 17:12

życzę Ci aby do tego ślubu za dwa lata doszło:)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: busik » sob 27 gru, 2008 17:54

Dzięki! Mam nadzieję, że się uda!
Pozdrawiam! :)
Zakaz reklamy!
Awatar użytkownika
busik
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: ndz 21 gru, 2008 12:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Posty: 420

Postautor: Marta » pn 13 kwie, 2009 13:01

Na pewno po 20 i przed 30 :) Pierwszy będzie cywilny :P Ale na razie i tak nie mam faceta :)
Awatar użytkownika
Marta
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 21 lut, 2009 18:46
Lokalizacja: Sandomierz
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 1603

Postautor: Master Jedi » wt 14 kwie, 2009 14:58

Wiadomo, ślub musi być. Nie za wcześnie, ale też nie za późno. Obowiązkowy i w kościele, i cywilny. A potem balanga do rana. :D
Master jest tylko jeden... ja!
Master Jedi
Łapacz chmur
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 14:23
Lokalizacja: Września
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 807

Postautor: Fantazja » wt 14 kwie, 2009 17:41

Szczesliw@ pisze:ja chciałabym wziąć ślub jak będę mieć 20lat


Nie za wcześnie? Ja mam 20 lat i zamążpójścia w tym wieku sobie nawet nie wyobrażam. :P
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 13:26
Lokalizacja: Utopia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1798

Postautor: QueenDream » wt 14 kwie, 2009 17:44

Myślę, że nie jest to za wcześnie:) O ile oczywiście bedę z tym facetem z którym jestem teraz:P
Jak bede miala 20lat bedziemy juz ze sobą ponad 6lat więc myślę ze dośc dlugo będziemy się już znać:)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: Fantazja » wt 14 kwie, 2009 18:04

No w sumie fakt po 6 latach związku byłby to jak najbardziej odpowiedni czas na ślub. Poza tym jedni dorastają do ustatkowania wcześniej, inni później, jeszcze inni wcale :P Nie ma tu reguły.
Głupotę to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie,
Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz,
Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis
Fantazja
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 08 lut, 2009 13:26
Lokalizacja: Utopia
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1798

Postautor: QueenDream » wt 14 kwie, 2009 18:07

No tak-racja, powiem że jeśli bym mogła-chciałabym nawet teraz wziąć ślub-jestem na to gotowa.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: Zielonaa » pt 17 kwie, 2009 06:55

Nie planuję ślubu. Jeśli znajdę odpowiedniego faceta to być może...I na pewno nie wzięłabym go przed ok. 21-22 rokiem życia :zawstydzony:
Awatar użytkownika
Zielonaa
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 12:52
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1086

Postautor: Mistiness » sob 18 kwie, 2009 10:46

Kiedy już znajdzie się taki, za którego chciałabym wyjść (bo jak na chwilę obecną nie wyobrażam sobie całego życia z jednym facetem), to podejrzewam, że dopiero po studiach, kiedy znajdę jakąś pracę i wyjdę na prostą z finansami.
- Proszę, jak masz na imię ? - zapytała. - Ja jestem Koralina.
- Koty nie mają imion - odparł.
- Nie ? - spytała Koralina.
- Nie - potwierdził kot. - Wy, ludzie, macie imiona.
To dlatego, że nie wiecie, kim jesteście.
Mistiness
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pt 13 mar, 2009 16:01
Lokalizacja: Spamland.
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 155

Postautor: Zielonaa » sob 18 kwie, 2009 13:26

No tak...Przede wszystkim trzeba pracować i usamodzielnić się. Przynajmniej u mnie. Dopiero ewentualnie można My?lEć o ślubie;)
Awatar użytkownika
Zielonaa
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: sob 11 kwie, 2009 12:52
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Medals: 1
Posty: 1086

Postautor: Saya » czw 23 kwie, 2009 22:09

I znowu jestem pierwszym facetem w temacie

ozenić się planuje...w zasadzie nie planuje narazie.Slub wezmę kiedy będę na to gotowy i będę kochał z wzajemnością tą jedyną kobietę
Saya
Newbie
 
Rejestracja: wt 10 mar, 2009 21:20
Has thanked: 14 times
Have thanks: 7 times
Płeć: Mężczyzna
Medals: 5
Posty: 5897

Postautor: magdusia » wt 18 sie, 2009 10:14

Szczerze, nie zastanawiałam się za szczególnie nad datą mojego ślubu. Uważam, że w dzisiejszych czasach należy się usamodzielnić, zdobyć wykształcenie i wyszaleć się. Dopiero później można myśleć o założeniu rodziny.
Tak na moje oko, wiek 23-28 lat to doskonała pora.
Awatar użytkownika
magdusia
 

Postautor: QueenDream » wt 18 sie, 2009 10:19

magdusia pisze:Dopiero później można myśleć o założeniu rodziny.
Tak na moje oko, wiek 23-28 lat to doskonała pora.

Ja jednak nadal stoję przy swoim przekonaniu i za mąż chciałabym wychodzić mając 20 maksimum 24 lata(choć ten wiiek to moim zdaniem za późno), a jak się moje życie ułoży, nie wiem, może zostanę samotną osobą bez męża?Zobaczymy.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: magdusia » wt 18 sie, 2009 10:26

BoginiMarzeń pisze:a jednak nadal stoję przy swoim przekonaniu i za mąż chciałabym wychodzić mając 20

Bliskość drugiej osoby jest bardzo potrzebna. Miłość wygasa bardzo szybko, przeradza się później w przyzwyczajenie. Czar pryska - takie są realia. Nie lepiej najpierw ułożyć życie pod kątem finansowym, usamodzielnić się?
Awatar użytkownika
magdusia
 

Postautor: QueenDream » wt 18 sie, 2009 10:30

magdusia pisze:Nie lepiej najpierw ułożyć życie pod kątem finansowym, usamodzielnić się?

To przyjdzie z czasem , usamodzielnic się zawsze można i pracę też można znaleźć, ale miłości prawdziwej się na siłę nie znajdzie choćby sie jej szukało wiekami, jesli jestem pewna swego uczucia do tej drugiej połówki to co stoi na przeszkodzie by wyjść za mąż wcześniej?
MOja mama miała 19 lat(niecałe 20) jak wychodziła za mąż i jest szczęśliwą żoną ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: magdusia » wt 18 sie, 2009 10:41

BoginiMarzeń pisze:To przyjdzie z czasem , usamodzielnic się zawsze można i pracę też można znaleźć, ale miłości prawdziwej się na siłę nie znajdzie choćby sie jej szukało wiekami, jesli jestem pewna swego uczucia do tej drugiej połówki to co stoi na przeszkodzie by wyjść za mąż wcześniej?

Jeżeli masz pewność, że kochasz ponad wszystko swojego partnera, ufasz mu bezgranicznie i wiesz, że to nie ślepa, młodzieńcza miłość - droga wolna.
Małżeństwo niesie za sobą wiele obowiązków - nie ma czasu na naukę, tu wkraczasz już w poważny związek - albo będziesz szczęśliwa, albo po kilku miesiącach/latach pukniesz się w głowię i powiesz: "Ale ja byłam głupia".
Miłości się nie szuka - Ona przychodzi sama, pamiętaj. Teraz jesteś z facetem 3 lata, nagle - idziesz na studia, poznajesz kogoś, zakochujesz się, masz z tym kimś dobre kontakty, wspólne tematy - nie zna się przyszłości, nie wiemy co Nam pisane. Takie decyzje należy 100 razy przemyśleć, a nie patrzeć na to, że "prawdziwą miłość spotyka się raz w życiu".

BoginiMarzeń pisze:MOja mama miała 19 lat(niecałe 20) jak wychodziła za mąż i jest szczęśliwą żoną ;)

Kilkanaście lat do tyłu było zupełnie inaczej. Mam nadzieję, że Ty również spotkasz się z takim szczęściem jak Twoja Mama.
Awatar użytkownika
magdusia
 

Postautor: QueenDream » wt 18 sie, 2009 10:54

Tak wiem , że to ze pojde na studia moze wiele zmienić, tak wiec przed studiami nie bede brac slubu, ewentualnie po drugim roku, nie chce podejmować pochopnych decyzji.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Postautor: Mitsu » wt 18 sie, 2009 14:56

ślub... myślę że na to jestem jeszcze za młoda, ale sądzę że najpierw trzeba wyfrunąć z macierzystego gniazda (dom) i się usamodzielnić, dopiero wtedy obmyślać coś związanego z tym, a na ślub przyjdzie czas wtedy, kiedy on mnie o to poprosi :D nieważne ile będe miała lat :)
- to fikcja nie magia
wieczność pryska jak bańka -
Mitsu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 14 cze, 2009 09:06
Lokalizacja: Downland
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 2190

Postautor: magdusia » wt 18 sie, 2009 17:41

Mitsu pisze:a na ślub przyjdzie czas wtedy, kiedy on mnie o to poprosi :D nieważne ile będe miała lat :)

Nie do końca się z Tobą zgodzę :) Myślę, że decyzja o ślubie powinna być podjęta wspólnie, a nie na Jego widzi mi się.
Awatar użytkownika
magdusia
 

Postautor: Mitsu » wt 18 sie, 2009 20:04

hmm no w sumie masz rację... ale chyba jest tak że jednak on prosi o rękę, a później się ustala czy za miesiąc czy może za 3 lata się pobierzemy.. więc jednak jest to wspólna decyzja :)
- to fikcja nie magia
wieczność pryska jak bańka -
Mitsu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 14 cze, 2009 09:06
Lokalizacja: Downland
Has thanked: 0 time
Have thanks: 1 time
Medals: 1
Posty: 2190

Postautor: Obwarzanek » śr 19 sie, 2009 01:36

Zawsze można odbiec od tradycji i poprosić o rękę faceta, pod warunkiem, że i on i Ty jesteście pewni swoich uczuć, inaczej sobie tylko wsi narobisz.
...ponieważ bułka.

Tu krzyż przydrożny, tam święty gaj;
jest takie miejsce, taki kraj...
Obwarzanek
Newbie
 
Rejestracja: sob 20 gru, 2008 23:08
Lokalizacja: ciemności psychozy
Has thanked: 23 times
Have thanks: 33 times
Imię: Ignac.
Płeć: Mężczyzna
Medals: 6
Posty: 6826

Postautor: sandrusiaa007 » wt 01 wrz, 2009 15:43

?lub...jeśli znajdę dobrą pracę i będę mogła ślub spokojnie wyprawić z narzeczonym :)
No i kiedy będę na to gotowa oczywiście...:)
`Prawie na nikogo już nie liczę bo się poznałam
Na tych wszystkich tych, którym wcześniej tak ufałam
Na tych bliskich tych, którzy mówili że wierzą
To dla wszystkich tych co srają wyżej niż mierzą `
sandrusiaa007
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: śr 08 lip, 2009 09:14
Lokalizacja:
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2375

Postautor: Bogini_Seksu » wt 01 wrz, 2009 16:24

Hmm...jeśli chodzi o ślub, to może pomyślałabym nad tym jakoś..3-4 rok studiów. Jeśli oboje będziemy na to gotowi i będziemy pewni tego, czego chcemy.
?lub nie jest dla mnie wyższą koniecznością, jednak będę tego chciała, jeśli i on tego będzie chciał.
Sex is not the answer!
Sex is the question.
"Yes" is the answer.

~~~

"Wydrylujesz śliną mnie.
Otoczysz sprężystą łydką.
Upadniemy razem tak,
Jak jeszcze nigdy nisko." :)
Awatar użytkownika
Bogini_Seksu
Spełniacz Marzeń
 
Rejestracja: ndz 21 cze, 2009 14:52
Lokalizacja: Z Kątowni :P
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 2418

Postautor: Bee132 » pt 04 wrz, 2009 22:36

BoginiMarzeń pisze:ak wiem , że to ze pojde na studia moze wiele zmienić, tak wiec przed studiami nie bede brac slubu, ewentualnie po drugim roku, nie chce podejmować pochopnych decyzji.
a jeszcze niedawno mówiłas o wieku 20 lat i nie później. nie sądzisz, że 20 lat to o wiele za wcześnie? masz przed soba cale życie. jak juz ktoś pisal małżeństwo to nie tylko wspólne spotkania raz na jakis czas, tylko odpowiedzialnośc jaka pociąga za sobą ta decyzja. zreszta ogólnie decyzja o wejściu w poważniejsza faze związku pt. zamieszkajmy razem powinna tez być przemyślana. nie oszukujmy się. maja te 20 lat na karku mało kto myśli o siedzeniu w domu i patrzeniu ciagle na tę sama twarz. a miłośc nie jest wieczna... wyjdziesz kiedys z domu i zobaczysz, że facet, ktory w nim siedzi nie jest tym, za którego go brałaś. że za rogiem czeka na Ciebie ten wyśniony. i co wtedy? męczysz się ze swoim czy w wieku 21 lat jestes już rozwódką? a wtedy no droga wolna, ale niech facet spojrzyw dowód i zobaczy, że taka młoda dziewczyna jest rozwódka i co wtedy? rozbiegane myśli. pewnie wzięli ślub, bo wpadli, ona była dla niego zła, a teraz czeka na kolejnego naiwniaka. Zreszta masz dopiero 17 lat, jestesmy rownolatkami. mówisz, że jesteś dojrzala, dorosla i w ogole, więc powiedz mi, czy masz wlasne pieniądze utrzymujesz się sama? pewnie nie. dojrzałośc nie kończy się jedynie na jako takim postrzeganiu rzeczywistości i dojrzewaniu płciowym, ale też na zarobkowaniu. zresztą. jesteś młoda, a juz snujesz plany na 3 lata do przodu, kiedy wszyscy 10 razy może sie jeszcze zmienić i możesz poznac jeszcze 10 o wiele fajniejszych facetów.

co do mnie to hmm. mi ślub do szczęścia potrzebny nie jest. ale jesli on będzie chciał to się zrobi analizę wszelkich za i przeciw. jesli sie kogos kocha to z papierkiem czy bez.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
To ja tu Stig'uję, Hammond'uję, Clarkson'uje i May'uję :P
Bee132
Bujający w obłokach
 
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009 15:15
Has thanked: 0 time
Have thanks: 0 time
Posty: 406

Następna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości