Witamy na Forum Wielotematycznym, Marzycielskim

Witamy na Forum Wielotematycznym, Forum Marzycielskim, z nami nie będziesz się nudził.
Załóż konto już dziś a na pewno nie pożałujesz!
Śledź forum na bieżąco!

Ślub

Intryguje Cię kwestia relacji między ludźmi? Zależności i stereotypów?

Re: Ślub

Postautor: shrek » pt 09 cze, 2017 14:52

Dobra, ja mam kluczowe pytanie które jest mi potrzebne do ogarnięcia szerszej całości wydarzenia, co to znaczy PM?
Awatar użytkownika
shrek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 30 sty, 2017 16:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 8 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 107

Re: Ślub

Postautor: QueenDream » pt 09 cze, 2017 14:56

shrek, Pan Młody ;) Czyli aktualnie mój mąż ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Re: Ślub

Postautor: shrek » pt 09 cze, 2017 15:08

Aaaa, to teraz rozumiem. To łobuz z niego jest.

Ale życzę szczęścia na nowej drodze życia! :super:
Awatar użytkownika
shrek
Marzyciel-Gaduła+
 
Rejestracja: pn 30 sty, 2017 16:43
Has thanked: 0 time
Have thanks: 8 times
Płeć: Mężczyzna
Posty: 107

Re: Ślub

Postautor: QueenDream » pt 09 cze, 2017 15:25

shrek pisze:Ale życzę szczęścia na nowej drodze życia!

Jak na razie wszystko zmierza ku temu, że to szczęście będzie ;)
Dziękuję! :super:
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Re: Ślub

Postautor: Dafne » ndz 18 cze, 2017 09:06

Dla mnie, ślub to mimo wszystko coś bardziej intymnego, niż wystawnego i chciałabym, aby mój ślub był prywatną, kameralną uroczystością. Dlaczego? Głównie przez to, że stresowałabym się wystawnym ślubem, gdzie każdy może wejść i obejrzeć. Najpewniej wezmę ślub cywilny (ze względów ideologicznych nie sądzę, by osobie niewierzącej niezbędny był kościelny, ale to może się u mnie jeszcze zmienić, w zależności od nastawienia do tematu połówka) dla najbliższych. Postrzegam ślub jako typową formalność i pewne przypieczętowanie związku. Dużo kobiet ma jakieś marzenia związane z suknią czy samym przyjęciem (albo weselem) - ja mam może z dwa lub trzy takowe.

QueenDream, gratuluję z całego serca zamążpójścia :).
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Ślub

Postautor: QueenDream » ndz 18 cze, 2017 14:05

Dafne pisze:QueenDream, gratuluję z całego serca zamążpójścia .

Dziękuję Dafne :) :D
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Re: Ślub

Postautor: Leah P » pn 19 cze, 2017 21:24

shrek pisze:Dobra, ja mam kluczowe pytanie które jest mi potrzebne do ogarnięcia szerszej całości wydarzenia, co to znaczy PM?

Ja tez sie zastanawialam pare minut po przeczytaniu, dopiero po jakims czasie zalapalam :swirus:
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Ślub

Postautor: Dafne » wt 20 cze, 2017 18:32

W sumie... na forach kobiecych używa się skrótu TŻ, myślałam, że to jedyny skrót towarzysza życiowego. :ok:
dum spiro, spero
___________
"Czasami wydaje się nam, że ludzie są loteryjnymi losami: że najdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje."
Awatar użytkownika
Dafne
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 23 sie, 2011 16:21
Lokalizacja: Śląsk
Has thanked: 88 times
Have thanks: 130 times
Płeć: Kobieta
Medals: 10
Posty: 8655

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » śr 21 cze, 2017 01:04

Dafne pisze:Dla mnie, ślub to mimo wszystko coś bardziej intymnego, niż wystawnego i chciałabym, aby mój ślub był prywatną, kameralną uroczystością.


Tez tak kiedys uwazalam i nawet rozmawialam z narzeczonym i oboje doszlismy do wniosku ze nie chcemy wydawac pieniedzy i ze zaprosimy tylko NAJBLIZSZA RODZINE I PRZYJACIOL. Okazalo sie, ze tej najblizszej rodziny, glownie z jego strony nazbieralo sie 60 osob. I nasza 'skromna uroczystosc' szlag trafil. A wydalismy juz naprawde duzo kasy a jeszcze mnostwo rzeczy do zaplacenia, do dokupienia.
Jakos zupelnie inaczej sobie to wyobrazalam.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: Mia » śr 21 cze, 2017 08:25

Jaśmin pisze:NAJBLIZSZA RODZINE

to się tak da? jak siostra wstępnie robila bilans to no też chcieli mniej a będzie więcej, rodzina pana młodego jest spora.. nie można też pozapraszać pojedyncze jednostki, trzeba wszystkich bo się ktoś tam obrazi i kłótnia do końca życia murowana, z drugiej dyńki jak myślę o swoim weselu to chciałabym tam ludzi z którymi względnie mam kontakt chociaż raz do roku, a nie że kogoś nie widziałam 2-3 lata i te osoby też muszę zaprosić... nie wiem jak jest w Hiszpanii ale tu w Polsce, jak masz wesele na mniej niż 100 osób to dziwnie na Ciebie patrzą, jakbyś kurde nie wiem, nie miał rodziny i był sierotą z domu dziecka (nie urażając nikogo)
Mówią, że to, czego wszyscy szukamy, to sens życia. Myślę, że to czego szukamy, to doświadczenie bycia żywym, wtedy gdy nasze doświadczanie życia, czysto fizyczne, odbija się w środku naszego bytu i naszej najbardziej intymnej rzeczywistości, gdy naprawdę czujemy cud bycia żywym. J.Campbell
Awatar użytkownika
Mia
Extra marzyciel
 
Rejestracja: sob 02 sty, 2016 15:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 29 times
Płeć: Kobieta
Posty: 502

Re: Ślub

Postautor: Leah P » śr 21 cze, 2017 17:26

Szczerze mowiac, to gdybym brala slub w Polsce, to nie mialabym kogo zaprosic, poza siostra i rodzicami (czyli dokladnie kto przyjechal z mojej strony na slub w Albanii), bo po prostu nie jestem blisko z nikim innym w rodzinie, ledwo znam ich imiona (a czasami nawet nie).
Awatar użytkownika
Leah P
Marzyciel
 
Rejestracja: śr 02 gru, 2015 19:46
Has thanked: 31 times
Have thanks: 35 times
Imię: Leah
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1001

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » czw 22 cze, 2017 03:05

Mia pisze:
Jaśmin pisze:NAJBLIZSZA RODZINE

to się tak da? jak siostra wstępnie robila bilans to no też chcieli mniej a będzie więcej, rodzina pana młodego jest spora.. nie można też pozapraszać pojedyncze jednostki, trzeba wszystkich bo się ktoś tam obrazi i kłótnia do końca życia murowana, z drugiej dyńki jak myślę o swoim weselu to chciałabym tam ludzi z którymi względnie mam kontakt chociaż raz do roku, a nie że kogoś nie widziałam 2-3 lata i te osoby też muszę zaprosić... nie wiem jak jest w Hiszpanii ale tu w Polsce, jak masz wesele na mniej niż 100 osób to dziwnie na Ciebie patrzą, jakbyś kurde nie wiem, nie miał rodziny i był sierotą z domu dziecka (nie urażając nikogo)


Troche tez tak jest... Jak mowimy ze wesele na ok 60 osob to robia wielkie oczy i nie maja gdzie nas upchnac bo wszystkie sale na 200 osob lub wiecej :D No ale trudno...

Ja tez tak do tego podeszlam, ze nie zapraszam ciotek ktorych nawet nie pamietam bo ostatnio je widzialam majac 5 lat. Tylko rodzina i przyjaciele z ktorymi jestem na biezaco w kontakcie, natomiast u José bylo nieco inaczej bo on pochodzi ze wsi (nikogo nie obrazajac oczywiscie, pisze o tym tylko dlatego ze specyfika jest inna) i pewnych ludzi nie wypada mu nie zaprosic, na przyklad bliskich sasiadow i tak dalej. Najlepsze ze jeszcze zaproszen nie poroznosilismy po jego czesci rodziny a wszyscy juz wiedza, ze José Antonio sie zeni :rotfl: poezja. Nawet juz niektore osoby daly nam prezenty :zdziwko: Jego ojciec ma kilkoro rodzenstwa, mama tez i wszyscy sa z jednej miejscowosci wiec nie ma opcji nie pozapraszac. Moja mama ma dziesiecioro rodzenstwa ale wszyscy rozjechali sie po swiecie i w sumie w tym momencie to juz mam znikomy kontakt z ciociami, wujkami i kuzynostwem, kazdy ma swoje zycie.

Takze mialo byc bardzo kameralnie a bedzie wesele, chociaz nie jakies wystawne i duze ale jednak.

A Twoja siostra kiedy wychodzi za maz? :)

Leah P pisze:Szczerze mowiac, to gdybym brala slub w Polsce, to nie mialabym kogo zaprosic, poza siostra i rodzicami (czyli dokladnie kto przyjechal z mojej strony na slub w Albanii), bo po prostu nie jestem blisko z nikim innym w rodzinie, ledwo znam ich imiona (a czasami nawet nie).


Z mojej rodziny tez jest zawrotna ilosc az czterech osob :D Moi rodzice oraz bliska ciocia z wujkiem, i tyle. Reszta to moi przyjaciele. Tez nie mam jakiegos genialnego kontaktu z rodzina z Polski, a nawet jesli z kims mam to nie dadza rady przyleciec na slub, to jednak daleko i nie wszyscy maja kase i czas zeby sie wybrac. Smutna rzeczywistosc. Chcialabym zeby byla moja babcia ale nie jest w stanie przeleciec samolotem i wytrzymac w tutejszym klimacie, wiec niestety...
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: Melancthe » pt 30 cze, 2017 00:31

hmmm slub bralam z pol roku temu...na luzie...cywilny w Budapeszcie...lacznie z nami czyli para mloa bylo 7 osob (swiadkowie, tlumacz, rodzenstwo). Po slubie poszlismy do SPA i na kregle :super: rodzinke (m.in.rodzicow) powiadomilismy...listownie ;)
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 21 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1721

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » pt 30 cze, 2017 13:33

Coz, kazdy ma swoja wizje swojego wesela i najwazniejsze by para mloda czula sie wspaniale i by ten dzien zapamietala, prawda :) A rodzice nie mieli wam za zle, ze nie powiadomiliscie ich wczesniej zeby mogli sie jednak pojawic?
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: Melancthe » pn 03 lip, 2017 21:34

Jaśmin pisze:A rodzice nie mieli wam za zle, ze nie powiadomiliscie ich wczesniej zeby mogli sie jednak pojawic?

Ze strony mojego meza ani troche, stwierdzili nawet ze to dla nich tez wygodne bylo, bo oni sami nie lubia tego typu imprez. Moi natomiast troszke sie zloscili, ale ze odwiedzilismy ich dopiero dwa miesiace po slubie w czasie wigilii to (jako ze oni bardzo religijni) nie mieli wielkiego wyboru i musieli sie z tym pogodzic :hyhy:
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 21 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1721

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » wt 04 lip, 2017 00:17

Oryginalnie :)
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: _Magnolia_ » wt 04 lip, 2017 06:37

Najwyraźniej zależy wszystko od więzi jakie się ma z najbliższymi. Osobiście nie wyobrażam sobie bym nie poinformowała moich najbliższych o ślubie.
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" - Albert Einstein.
Awatar użytkownika
_Magnolia_
Łapacz chmur
 
Rejestracja: pt 12 paź, 2012 20:11
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 26 times
Have thanks: 18 times
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 978

Re: Ślub

Postautor: QueenDream » wt 04 lip, 2017 09:10

_Magnolia_ pisze:Najwyraźniej zależy wszystko od więzi jakie się ma z najbliższymi. Osobiście nie wyobrażam sobie bym nie poinformowała moich najbliższych o ślubie.

Mam bardzo podobnie jak Ty, nawet z dalszą rodziną mam bardzo dobre kontakty i byłoby mi głupio ich nie poinformować a co dopiero mama i tata, no ale każdy jest kowalem swojego losu i robi tak jak chce ;)
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."

For this message the author QueenDream has received thanks:
_Magnolia_(wt 04 lip, 2017 12:06)
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Re: Ślub

Postautor: Melancthe » wt 04 lip, 2017 10:28

QueenDream pisze:
_Magnolia_ pisze:Najwyraźniej zależy wszystko od więzi jakie się ma z najbliższymi. Osobiście nie wyobrażam sobie bym nie poinformowała moich najbliższych o ślubie.

Mam bardzo podobnie jak Ty, nawet z dalszą rodziną mam bardzo dobre kontakty i byłoby mi głupio ich nie poinformować a co dopiero mama i tata, no ale każdy jest kowalem swojego losu i robi tak jak chce ;)



Mam bardzo dobry kontakt z całą moją rodziną. Tylko uważam, że to dzień państwa młodych a nie ich rodzinki. To para młoda ma być szczęśliwa i jeśli w to szczęście wpisuje się zaproszenie rodziny to bardzo dobrze, jeśli tak jak w moim wypadku chce się kameralnie a jednocześnie zabawnie to organizuje się coś innego. Dlatego nie sądzę, iż należy osadzac czyjeś więzi rodzinne na podstawie tego czy się zaprosiło daną osobę na ślub czy też nie.
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 21 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1721

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » wt 04 lip, 2017 12:59

Ja rowniez sobie nie wyobrazam nie zaprosic i nie poinformowac rodzicow, nie bylabym w ogole w stanie takiej rzeczy utrzymac w tajemnicy przed nimi a rozmawiamy na biezaco wiec, impossible... No ale coz, rozne ludzie maja podejscie, w sumie kazdy swoj slub powinien organizowac tak jak jemu to sie podoba i sprawia radosc...
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: Pawian » wt 04 lip, 2017 21:27

_Magnolia_ pisze:Najwyraźniej zależy wszystko od więzi jakie się ma z najbliższymi. Osobiście nie wyobrażam sobie bym nie poinformowała moich najbliższych o ślubie.


Czasami nachodzi mnie mysl, ze lepiej by bylo hajtnac sie na spontana cos typu "slub w Vegas" :P Te wszystkie organizacyjne pierdoly i wkurzanie sie na innych, bo jeszcze gdzies nie zadzwonili, costam nie zostalo jeszcze zalatwione...
Mielismy slub cywilny z obiadem i impreza w lokalu, plus fotosesja po cywilu... Od rana do poznej nocy na nogach, ale caly ten dzien przelecial strasznie szybko.
W sumie jakbym znowu miala brac slub, to tylko we dwoje + rodzice i rodzenstwo i odrazu na jakies wakacje :P
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » wt 04 lip, 2017 23:39

Pawian pisze:
_Magnolia_ pisze:Najwyraźniej zależy wszystko od więzi jakie się ma z najbliższymi. Osobiście nie wyobrażam sobie bym nie poinformowała moich najbliższych o ślubie.


Czasami nachodzi mnie mysl, ze lepiej by bylo hajtnac sie na spontana cos typu "slub w Vegas" :P Te wszystkie organizacyjne pierdoly i wkurzanie sie na innych, bo jeszcze gdzies nie zadzwonili, costam nie zostalo jeszcze zalatwione...


Fakt, troche jest nerwowki. I duzo pieniedzy jest niestety potrzebne, myslalam ze troche mniej a przeliczylam sie grubo.

Mimo to ja tak 'sam na sam' bym nie chciala. Chce miec najblizszych przy sobie.
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: Melancthe » śr 05 lip, 2017 13:30

Pawian pisze:ze lepiej by bylo hajtnac sie na spontana cos typu "slub w Vegas"

i ja wlasnie cos w tym stylu mialam :D

Jaśmin pisze:Mimo to ja tak 'sam na sam' bym nie chciala. Chce miec najblizszych przy sobie.

Rozumiem, w koncu sa ludzie chcacy miec najblizszych w takich chwilach i tacy, ktorzy wybieraja skok ze spadochronem zamiast obiadku w restauracji :ok:
The mind is its own place, and in itself can make a heaven of hell, a hell of heaven..'
Melancthe
Newbie
 
Rejestracja: czw 28 paź, 2010 13:18
Lokalizacja: Wien
Has thanked: 21 times
Have thanks: 7 times
Imię: Wioletta
Płeć: Kobieta
Medals: 1
Posty: 1721

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » pt 07 lip, 2017 21:28

Melancthe pisze:
Jaśmin pisze:Mimo to ja tak 'sam na sam' bym nie chciala. Chce miec najblizszych przy sobie.

Rozumiem, w koncu sa ludzie chcacy miec najblizszych w takich chwilach i tacy, ktorzy wybieraja skok ze spadochronem zamiast obiadku w restauracji :ok:


No tak :D Nawet widzialam kiedys odcinek o dwoch nurkach ktorzy wzieli slub pod woda, wiec :D kazdy niech robi tak by byl szczesliwy :D
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: Lucanidae » wt 11 lip, 2017 11:02

QueenDream pisze:W jakim wieku planujecie wziąć ślub?? Lub moze w jakim wieku ten ślub braliście?

Ślubu nie planuję brać i parterka ma takie samo podejście. Zwyczajnie nie jest nam potrzebne do szczęścia zinstytucjonalizowanie naszej relacji.
Awatar użytkownika
Lucanidae
Marzyciel-Gaduła
 
Rejestracja: czw 22 cze, 2017 08:06
Lokalizacja: Wielkopolska
Has thanked: 0 time
Have thanks: 3 times
Płeć: Mężczyzna
Marzenie: Niezwykle długie życie.
Posty: 54

Re: Ślub

Postautor: Pawian » sob 22 lip, 2017 18:17

Lucanidae pisze:zinstytucjonalizowanie naszej relacji.

To tylko fakt, ze relacja zostaje wpisana w rejestr. Jednak dlaczego ludzie biora slub, dla kazdego moze miec inne znaczenie.

Przykladowo my po slubie nie czulismy sie inaczej, nic sie nie zmienilo [tak chyba powinno byc..?], wiec moge smialo stwierdzic, ze slub nic nie zmienia w ogolnym zyciu, tym bardziej, ze mozna sie rozwiesc.
nie, nie mam polskich znakow.
Awatar użytkownika
Pawian
Marzyciel
 
Rejestracja: wt 08 sty, 2013 19:23
Has thanked: 55 times
Have thanks: 66 times
Płeć: Kobieta
Marzenie: Zostaly tylko dwa do spelnienia!
Medals: 5
Posty: 3685

Re: Ślub

Postautor: poly » sob 29 lip, 2017 15:14

QueenDream pisze:W jakim wieku planujecie wziąć ślub?? Lub moze w jakim wieku ten ślub braliście?


Jeszcze 48 dni. Bierzemy ślub konkordatowy. Zaprosiliśmy całą naszą rodzinę, przyjaciół i znajomych. Uważam, że jest co świętować, więc chcemy, żeby Ci ludzie byli z nami :)
Jesteśmy w podobnym wieku, 25-26 lat, idealny czas na założenie rodziny.
Świat cię nie kocha.
poly
Newbie
 
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011 11:44
Has thanked: 61 times
Have thanks: 51 times
Imię: Iwona
Medals: 4
Posty: 2656

Re: Ślub

Postautor: QueenDream » ndz 30 lip, 2017 21:36

poly, szybko Wam to minie ;)
Ile gości będziecie mieć w sumie?
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

Re: Ślub

Postautor: Jaśmin » pn 31 lip, 2017 01:31

Poly i jak przygotowania?

Ja za 26 dni :) Narzeczony juz do mnie mowi 'zono' :D
Fai quello che devi comunque sia. Un cuore, una via.
~ Lucrezia Borgia
Awatar użytkownika
Jaśmin
Extra marzyciel
 
Rejestracja: pn 18 kwie, 2016 01:01
Lokalizacja: Granada, ES
Has thanked: 52 times
Have thanks: 27 times
Imię: Cornèlia
Płeć: Kobieta
Posty: 781

Re: Ślub

Postautor: QueenDream » pn 31 lip, 2017 10:40

Jaśmin, a u Ciebie już wszystko gotowe ;) ?
Jak Wam zazdroszczę tego ślubu. Sama swój chciałabym jeszcze raz przeżyć.
"Tak jak obłok zstąpił z nieba podał rękę, tak jak ptak mi dziś zaśpiewa swą piosenkę, tak jak szczęście trwa już wiecznie, trwa dziś dłużej, tak on szczęście mi przyniesie, białe róże...."
Awatar użytkownika
QueenDream
Administrator
 
Rejestracja: czw 18 gru, 2008 19:08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Has thanked: 51 times
Have thanks: 37 times
Imię: Aldona
Płeć: Kobieta
Marzenie: Być szczęśliwą i spełnioną mężatką.
Medals: 1
Posty: 30222

PoprzedniaNastępna

Wróć do Relacje międzyludzkie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość